Jaworzno.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 30 gru 2003, 22:05

Syriel pisze:Mnie natomias poruszył (złe słowo) inny tekst Adama... ten ze czasem ma ochotę przeprościć za to że są popularni... cytuję "tych którym to bardzo przeszkadza"... nie wiem... ale czy to aby nie był sarkazm... ? :roll: :?


A co to jest sarkazm?
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 31 gru 2003, 0:55

magda89 pisze:A co to jest sarkazm?

Coś takiego jak ironia.
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 31 gru 2003, 10:21

Dzieki Kasia :)
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Olvia_to_ja_
Posty: 9
Rejestracja: 10 sty 2006, 12:16
Lokalizacja: Będzin...

Postautor: Olvia_to_ja_ » 11 sty 2006, 9:42

iwan pisze: Jeszcze 3 "sierota" dopisze swoja relacje :D :
Nie bede pisal ze nie umialem sie doczekac na ten koncert i same Mikolajki bo to napewno kazdy czul :) Jush na koncercie w Katowicach ugadalem sie z Olvia (czyt.:wykusilem jej mame zeby jechala:P) i umowilismy sie w Katowicach przy pamietnej z dnia wczesniejszego budce "Ruchu" gdzie "zgubila" sie mama Olvi :P Ola jush tam byla wiec ruszylismy na busa "E" do Jaworzna,ktory zazwyczaj przyjezdza dwupietrowy.....no wlasnie.... zazwyczaj... :evil: w niedziele niestety przyjechal stary,prawie na wykonczeniu bus i z nici z jazdy kilka metrow wyzej nad ziemia :lol:
W autobusie skaplem sie ze na komorce nie mam nr.Syriel :oops: no i nie wiedzielismy za bardzo gdzie wysiasc... jednak po drodze na szczescie z busa widzielismy plakaty i przy pomocy sympatycznego starszego pana wysiedlismy na wlasciwym przystanku (very dzieki :) ) Przed hala stala jush wieksza grupka FFC (sorka,nie bede wymienial bo beda pretensje ze o kims zapomne :P) no i niestety na przywitanie wiadomosc ze nie wpuszcza nas bo mamy "lewe" bilety. Zaraz zjawila sie Sylwia i jak zawsze wszystko wyprostowala (jeee co bysmy bez Ciebie zrobili :D). Weszlismy do knajpki w hali i jakos po 15 minutach jakos jej stan odbiegal od stanu poczatkowego (hyh po naszym calkowitym wyjsciu to jush nawet nie pisze :P) Zaczelismy zamawiac rozne trunki,od soczkow po pifka i wsciekle psy, do ktorych pani barman troszke za duzo lała tabasco (pierwszy raz pilem je takie ostre :twisted: ). Dalismy sobie prezenty na Mikolajki (wrrr szkoda ze musialem kupowac prezent Lewisowi :twisted: ale to moja wina ze jako ostatni glosowalem ;P), Pajaczku dziekuje za śliczny krawacik,starsznie mi sie podoba :D Czas lecial, przecwiczylismy piosenke dla Karinki,wkoncu zjawila sie sama zainteresowana,wydaje mi sie ze fajnie chyba to wyszlo,Kasia przygrywala nam na tamburynie :P Potem zjawil sie Maciek i Jola,zespol mial probe na hali,gdy szedlem do kibelka mozna bylo uslyszec "Muzyyyyka ciagle graaaaaa, tancze i jaaaaaa" :lol: Potem do nas przyszedl zespol,dostali takie fajne czapeczki mikolajkowe,Ance jakos chyba srednio to odpowiadalo lub nie okazywala tego (moze by znow wolala malpe hyh Sylwia :P) bo nawet zalozyc nie chciala jej :roll: Sylwia przeczytala za zespol wierszyki,bo "Sylwia ma lepszy glos" heh :) (lenistwo rulezzzz:P)
No i przyszedl czas na koncert....nie bede opisywal co tam sie dzialo bo to kazdy jush napisal a w szczegolnosci Sylwus :) Szkoda tylko ze Maciek nie zalatwil nam wejscia przed barierki (w Katowicach Jola tesh nie umiala zalatwic :roll: ) ale wierzymy,ze sie przynajmniej starali :)
Bardzo smutno sie stalo gdy byly dolujace piosenki i wiekszosc lasek zaczela plakac....probowalem pocieszac iwonkex ale cos srednio mi to wychodzilo.... :roll: No i oczywiscie bis... i koniec koncertu.....
Fajnie bylo uslyszec wreszcie Julie na zywo bo na wczesniejszych dwoch koncertach nie moglem byc z przyczyn nie zaleznych ode mnie,jednak brakowalowalo "W ksiezycowym snie...", a moze sie kiedys doczekamy "Aniele moj" (Wrrrr propos ANiola to zapomnialem wziac na koncert mojego ciezko wystaranego singla po autografki :( nastepnym razem jush chyba nie zapomne:) )
Co do samego naszego zachowania:jak jush w innym temacie pisalem-to normalka ze szalejemy na koncertach bo takie jest FFC :P (Adas dobrze ze mnie znowu z piwem nie widziales hyhy :) ) a do tego krzyczenia "Karina" hmmm ja tylko potrafie sobie wyobrazic jak sie czul zespol.... ale jak wszyscy pisali emocje wziely gore :?
Po koncercie jeszcze chwilka z zespolem i z naszym Adamem z forum ktory dojechal pozniej no i Frezerka "karetka" ( :P ) do domciu.

Podsumowujac: bardzo mi sie podobalo,teraz czas na podziekowania heh:
1.Sylwi i Karince ze sa :)
2.Frezerowi za transport :D
3.Olvi ze mogla jechac z nami
4.Cieniowi i Sliwce za poswiecenie-to sie nazywa byc prawdziwym fanem-naprawde wielki podziw do was :)
5. FFC za to ze sie znow spotkalismy :)

Uwagi:
Co do samego koncertu nie mam uwag, jedynie Sylwia jak czytalem twoja relacje to zauwazylem ze jedno zdanie moze byc nie zrozumialem dla kogos,kto nie byl na koncercie:

Sylwia(p.prezes:P) pisze:"(Ania W.) ...dostała jeszcze to co mieliśmy przygotowane dla Joli i Maćka czyli skarpętę mikolajową wypchaną cukierkami "

Zeby ktos nie pomyslal ze zamiast dac Joli i Mackowi prezenty dalismy dla nich przeznaczone Ani :P
iwonkax pisze:Kilka osob pilo "wsciekle psy", inni robili zdjecia

Hyhy a ty nie pilas?? :twisted: :lol:
I jeszcze taka moja osobista uwaga....poprostu zauwazylem ze choc tak dlugo (??) jestem w FFC jeszcze mi duzo do was brakuje....zauwazylem to na koncercie .... i czuje to na forum.....taka jedna mala rzecz a potrafilaby ucieszyc.... :roll:
iwonkax pisze:"im dluzej jestes tym jest lepiej"

:roll: :?: :roll:

... to jest mój krzyk, mój głos, moje życie... w tych słowach chce usłyszć serca bicie...
Awatar użytkownika
Olvia_to_ja_
Posty: 9
Rejestracja: 10 sty 2006, 12:16
Lokalizacja: Będzin...

Postautor: Olvia_to_ja_ » 11 sty 2006, 9:42

iwan pisze: Jeszcze 3 "sierota" dopisze swoja relacje :D :
Nie bede pisal ze nie umialem sie doczekac na ten koncert i same Mikolajki bo to napewno kazdy czul :) Jush na koncercie w Katowicach ugadalem sie z Olvia (czyt.:wykusilem jej mame zeby jechala:P) i umowilismy sie w Katowicach przy pamietnej z dnia wczesniejszego budce "Ruchu" gdzie "zgubila" sie mama Olvi :P Ola jush tam byla wiec ruszylismy na busa "E" do Jaworzna,ktory zazwyczaj przyjezdza dwupietrowy.....no wlasnie.... zazwyczaj... :evil: w niedziele niestety przyjechal stary,prawie na wykonczeniu bus i z nici z jazdy kilka metrow wyzej nad ziemia :lol:
W autobusie skaplem sie ze na komorce nie mam nr.Syriel :oops: no i nie wiedzielismy za bardzo gdzie wysiasc... jednak po drodze na szczescie z busa widzielismy plakaty i przy pomocy sympatycznego starszego pana wysiedlismy na wlasciwym przystanku (very dzieki :) ) Przed hala stala jush wieksza grupka FFC (sorka,nie bede wymienial bo beda pretensje ze o kims zapomne :P) no i niestety na przywitanie wiadomosc ze nie wpuszcza nas bo mamy "lewe" bilety. Zaraz zjawila sie Sylwia i jak zawsze wszystko wyprostowala (jeee co bysmy bez Ciebie zrobili :D). Weszlismy do knajpki w hali i jakos po 15 minutach jakos jej stan odbiegal od stanu poczatkowego (hyh po naszym calkowitym wyjsciu to jush nawet nie pisze :P) Zaczelismy zamawiac rozne trunki,od soczkow po pifka i wsciekle psy, do ktorych pani barman troszke za duzo lała tabasco (pierwszy raz pilem je takie ostre :twisted: ). Dalismy sobie prezenty na Mikolajki (wrrr szkoda ze musialem kupowac prezent Lewisowi :twisted: ale to moja wina ze jako ostatni glosowalem ;P), Pajaczku dziekuje za śliczny krawacik,starsznie mi sie podoba :D Czas lecial, przecwiczylismy piosenke dla Karinki,wkoncu zjawila sie sama zainteresowana,wydaje mi sie ze fajnie chyba to wyszlo,Kasia przygrywala nam na tamburynie :P Potem zjawil sie Maciek i Jola,zespol mial probe na hali,gdy szedlem do kibelka mozna bylo uslyszec "Muzyyyyka ciagle graaaaaa, tancze i jaaaaaa" :lol: Potem do nas przyszedl zespol,dostali takie fajne czapeczki mikolajkowe,Ance jakos chyba srednio to odpowiadalo lub nie okazywala tego (moze by znow wolala malpe hyh Sylwia :P) bo nawet zalozyc nie chciala jej :roll: Sylwia przeczytala za zespol wierszyki,bo "Sylwia ma lepszy glos" heh :) (lenistwo rulezzzz:P)
No i przyszedl czas na koncert....nie bede opisywal co tam sie dzialo bo to kazdy jush napisal a w szczegolnosci Sylwus :) Szkoda tylko ze Maciek nie zalatwil nam wejscia przed barierki (w Katowicach Jola tesh nie umiala zalatwic :roll: ) ale wierzymy,ze sie przynajmniej starali :)
Bardzo smutno sie stalo gdy byly dolujace piosenki i wiekszosc lasek zaczela plakac....probowalem pocieszac iwonkex ale cos srednio mi to wychodzilo.... :roll: No i oczywiscie bis... i koniec koncertu.....
Fajnie bylo uslyszec wreszcie Julie na zywo bo na wczesniejszych dwoch koncertach nie moglem byc z przyczyn nie zaleznych ode mnie,jednak brakowalowalo "W ksiezycowym snie...", a moze sie kiedys doczekamy "Aniele moj" (Wrrrr propos ANiola to zapomnialem wziac na koncert mojego ciezko wystaranego singla po autografki :( nastepnym razem jush chyba nie zapomne:) )
Co do samego naszego zachowania:jak jush w innym temacie pisalem-to normalka ze szalejemy na koncertach bo takie jest FFC :P (Adas dobrze ze mnie znowu z piwem nie widziales hyhy :) ) a do tego krzyczenia "Karina" hmmm ja tylko potrafie sobie wyobrazic jak sie czul zespol.... ale jak wszyscy pisali emocje wziely gore :?
Po koncercie jeszcze chwilka z zespolem i z naszym Adamem z forum ktory dojechal pozniej no i Frezerka "karetka" ( :P ) do domciu.

Podsumowujac: bardzo mi sie podobalo,teraz czas na podziekowania heh:
1.Sylwi i Karince ze sa :)
2.Frezerowi za transport :D
3.Olvi ze mogla jechac z nami
4.Cieniowi i Sliwce za poswiecenie-to sie nazywa byc prawdziwym fanem-naprawde wielki podziw do was :)
5. FFC za to ze sie znow spotkalismy :)

Uwagi:
Co do samego koncertu nie mam uwag, jedynie Sylwia jak czytalem twoja relacje to zauwazylem ze jedno zdanie moze byc nie zrozumialem dla kogos,kto nie byl na koncercie:

Sylwia(p.prezes:P) pisze:"(Ania W.) ...dostała jeszcze to co mieliśmy przygotowane dla Joli i Maćka czyli skarpętę mikolajową wypchaną cukierkami "

Zeby ktos nie pomyslal ze zamiast dac Joli i Mackowi prezenty dalismy dla nich przeznaczone Ani :P
iwonkax pisze:Kilka osob pilo "wsciekle psy", inni robili zdjecia

Hyhy a ty nie pilas?? :twisted: :lol:
I jeszcze taka moja osobista uwaga....poprostu zauwazylem ze choc tak dlugo (??) jestem w FFC jeszcze mi duzo do was brakuje....zauwazylem to na koncercie .... i czuje to na forum.....taka jedna mala rzecz a potrafilaby ucieszyc.... :roll:
iwonkax pisze:"im dluzej jestes tym jest lepiej"

:roll: :?: :roll:


dzieki ci iwanku. ja też dziękuje ci za wszystko i wogóle... byle było więc trakich koncertów...
... to jest mój krzyk, mój głos, moje życie... w tych słowach chce usłyszć serca bicie...
Awatar użytkownika
Sabina_ot_tak
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 21:20
Lokalizacja: Raszowice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Sabina_ot_tak » 12 sie 2008, 17:41

Przekazuję wiadomość od Dyzia, iż na ten najbliższy koncert Łez w Jaworznie nie ma wejścia.
"KIEDY MOJĄ DUSZĘ OGARNIE CIEMNOŚC,KSIĘŻYC ZOSTANIE MOIM KOCHANKIEM"

tel:603418753, gg3231269
Awatar użytkownika
EfektMotyla
Posty: 2794
Rejestracja: 13 cze 2008, 19:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontaktowanie:

Postautor: EfektMotyla » 17 sie 2008, 23:04

http://pl.youtube.com/watch?v=7XHSZX_ZCfs - Jakiś filmik :wink: , Fajne intro na początku. Ale to nie Łez chyba? :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Eirene
Członek FFC
Posty: 48
Rejestracja: 16 sty 2011, 20:46
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Eirene » 02 sie 2011, 18:20

Wiadomo już kto wystąpi w Jaworznie na zakończenie wakacji. Gwiazdą będzie zespół Łzy.
Informację przekazano podczas Festiwalu Energii 2011. Impreza odbędzie się 27 sierpnia, na stadionie przy ulicy Moniuszki 95 (popularna Azotania).


Źródło: http://www.chorzow.naszemiasto.pl/artyk ... ,id,t.html
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 02 sie 2011, 19:35

Ale wtedy jest koncert w Chełmie :P
Chociaż właściwie z jednego miasta do drugiego jest rzut beretem, więc byłby mały maraton :P Jestem ZA :D
Awatar użytkownika
rozczochrany
Członek FFC
Posty: 403
Rejestracja: 12 sty 2009, 12:56
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: rozczochrany » 02 sie 2011, 19:49

Wydaje mi się, że możemy się szykować na mały maraton. :)
Bo każdej nocy, gdy mi się śnisz
Czuję w sobie ten ogień.
Co sprawia, że chcę tu być
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 03 sie 2011, 22:46

2011-08-27 godz. 18:00 JAWORZNO - Stadion Sportowy, ul. Moniuszki 95

2011-08-27 godz. 21:00 CHEŁM ŚLĄSKI k. Bierunia - Boisko przy Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. Kolberga 1

;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 04 sie 2011, 1:02

Nieeee!! Dwa koncerty rzut beretem a mnie nie będzie :(
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
rozczochrany
Członek FFC
Posty: 403
Rejestracja: 12 sty 2009, 12:56
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: rozczochrany » 04 sie 2011, 13:12

My będziemy tylko w Jaworznie chyba, bo z Chełmu nie mamy powrtu, chyba, że ktoś nas podrzuci do Myslowic chociaż. ;)
Bo każdej nocy, gdy mi się śnisz
Czuję w sobie ten ogień.
Co sprawia, że chcę tu być
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 06 sie 2011, 17:14

Ja się postaram być. ;)
mam nadzieję na liczne przybycie ekipy ze starego składu FFC - Moon, Ally, Łukaszo, Marigell, Martyś, co Wy powiedziecie na spotkanie? :>
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 07 sie 2011, 15:00

Ja sobie wymysliłem dzien wczesniej (26.08 ) jechać na Magię Rocka.
Muslę, ze w drodze powrotnej zatrzymam się w Jaworznie :)
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."

Wróć do „Koncerty”