Suszec.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 11 lis 2003, 0:06

Ja dziś relacji nie napiszę....bo właśnie odpisałam na kilkanaście maili do FFC....ale od razu podsumuję koncert:

-Ania wyjątkowo słabo śpiewała (czyt.fałszowała)....nie wiem czy była chora czy miała zły dzień...w każdym bądż razie wokalnie było słabo jak ja Jej możliwości
-chłopcy też jakoś eksperymentowali....choć Arek powiedział, że to nie eksperyment tylko fakt, że na trzeźwo grali :P ...ale też nie byłam specjalnie zachwycona
-sala tragiczna...full balonów jak na weselu....duszno jak diabli
-średnia wieku to 13 lat.....lub ludzie którzy mieli powyżej 40 lat (pewnie wejściówki po znajomości od kogoś tam dostali)
-Ania pokazywała FFC że wie że są.....już Przemek wspomniał o "Słodkich winogronach"...tzn.że nie zignorowała śpiewu FFC tylko kontunowała...oprócz tego, czasem coś wspominała o pierwszych fanach i to było skierowane do Nas.....choć oczywiście przez gardło by Jej nie przeszło FFC czy fan-club
-"Julia" na koncercie bardzo fajnie wychodzi...ale ja to czułam gdy tego słucham
-FFC jak zwykle bawiło się fantastycznie.....i nawet z mniejszym marudzeniem niż zwykle ubrali KOSZULKI
-po koncercie krótsze niż zawsze spotkanie z zespołem...zwłaszcza Adam się stara zdystansować, co jest ostatnio bardzo widoczne......a co fani niewątpliwie odczuwają
-nie zagrali tym razem "Tańcz".....czego mi brakowało po ostatnich koncertach....zwłaszcza, że kapitalnie to na żywo brzmi
-miło, że FFC pamiętało o urodzinach Dawida


WIĘCEJ WNIOSKÓW nie pamiętam...ale ogólnie było fajnie.. :wink:
Sylwia
Awatar użytkownika
frezzer
Posty: 214
Rejestracja: 12 cze 2003, 4:34
Lokalizacja: Siemianowice Ślaskie

Postautor: frezzer » 11 lis 2003, 0:13

Qbiak pisze:Ja takie cos przezylem .... To byla piosenka pt. "Przeboj". Kiedy to pospiewalem sobie ... ...a ona wyraznie docenila ....Wyszkoni wie o co chodzi....
Tez moment ktorego raczej nie zapomne szybko



Prosze nie porównywac mi tu "Przeboju" ze "Slodkimi winogroanmi" choc wiem ze zamaiary byly dobre - ale ostatnimi czasy Przeboj kojarzy mi sie tylko z kislem w majtkach. Moze i podkreslilem za bardzo ten watek na kocercie ale było to ciekawe przezycie.
You cry, You learn
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 11 lis 2003, 13:21

Koncert w Suszcu.

Po wielkich staraniach w końcu udało mi się załatwić fundusze, przejazd i pozwolenie rodziców na koncert w Suszcu! Najpierw z Syriel pojechaliśmy pociągiem do Rybnika, tam przyjechali po nas Przemek i Kasia. Czekaliśmy jeszcze na Karinę, za która mieliśmy jechać do Suszca. Niestety Karina tak przygazowała, że zgubiliśmy ją. Ale i tak dzwoniąc do niej powiedziała, że jedzie do Knurowa, więc nie było sensu za nią jechać :P W składzie: Kasia, Monika, Przemek i Ja dotarliśmy do Suszca, totalnej wsi. W środku budynku wszystko wyglądało jak typowa sala weselna :P Kiedy przyszliśmy Zespół miał próbę :) I staliśmy sobie przed barierkami. Ania śpiewała fragmenty różnych piosenek, a chłopaki coś grali. Nie wiem czemu to miało służyć, ale Ania śpiewała kawałek "Oczy tej Małej" grupy Raz Dwa Trzy, przy gitarze na której grał Adam :P Potem jeszcze był mały fragment "Julii", tzn. wtedy nie wiedzieliśmy, że to Julia, ale się domyśliliśmy :)

Cały koncert wyglądał podobnie, jak w Zabrzu i Jastrzębiu. Nie zagrali tylko piosenek, które niedawno dodali do repertuaru: "Tańcz" i "W Księżycowym Śnie". Zagrali za to "Julię". Szczerze to nie wiele pamiętam, poza tym, że piosenka nawet mi się spodobała, tylko nie ten refren.... Ale wiadomo, że wersje koncertowe są troszkę inne, bardziej rockowe.. czyli lepsze :D Na "Przeboju" Ania wybrała z widowni jakiegoś małego chłopaczka, który na początku nie chciał śpiewać, ale potem się odważył! Całe FFC oczywiście krzyczało, abym znów Ja wyszedł na scenę! Pamiętam te dziwne spojrzenia Ani w moją stronę! Miałem wrażenie, że zaraz podejdzie i mnie zabierze, ale nie chciałem tego i kiwałem głową "niee". Nie wchodzę dwa razy do tej samej wody!!!!

Koncert minął mi strasznie szybko, a potem jakoś nudno było... Jedyną zabawną sytuacją była, (cytuje) "światowej sławy piosenkarka, która pisze piosenki zarówno w języku polskim jak i angielskim, a na dodatek zapisuje je na nutach, aby ich nie zapomnieć" - jak sama o sobie mówiła perkusiście Apogeum :P!!!! Z Martyną i Kathleen siedzieliśmy obok i dyskretnie podsłuchiwaliśmy :) Potem dała jeszcze swój popis wokalny - zaśpiewała, i siłowy - chwyciła Gałę i podniosła go do góry :)))) Mówiła też coś o tym, że chce nagrać płytę z Panią Anią Wyszkoni :P

Była zabawna, nie wiem jak Gała to wytrzymał:)

Potem przyszedł czas na pożegnania. Muszę szczerze przyznać, że ten koncert był jakiś dziwny, tak szybko minął i był chyba jednym z najgorszych koncertów, na którym byłem! Po drodze, w już troszkę innym składzie: Przemek, Syriel, Sławeek i Ja pojechaliśmy jeszcze do MC'Donaldu i tam posililiśmy się :) To KONIEC!
Ostatnio zmieniony 12 lis 2003, 9:00 przez Marcin-Moon, łącznie zmieniany 1 raz.
...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 11 lis 2003, 13:34

Jedyną zabawną sytuacją była, (cytuje) "światowej sławy piosenkarka, która pisze piosenki zarówno w języku polskim jak i angielskim, a na dodatek zapisuje je na nutach, aby ich nie zapomnieć" - jak sama o sobie mówiła perkusiście Apogeum !!!! Z Martyną i Kathleen siedzieliśmy obok i dyskretnie podsłuchiwaliśmy Potem dała jeszcze swój popis wokalny - zaśpiewała, i siłowy - chwyciła Gałę i podniosła go do góry ))) Mówiła też coś o tym, że chce nagrać płytę z Panią Anią Wyszkoni

Była zabawna, nie wiem jak Gała to wytrzymał:)


kuurde... ale żałuje że tego nie widziałam..... jak to czytam, to chce mi się śmiać... nie mówiąc o tym, co bym robiła gdybym tam była.... :wink: :)
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
_Wujek_
Posty: 7
Rejestracja: 28 paź 2003, 18:10
Lokalizacja: Jastzębie Zdrój

Postautor: _Wujek_ » 11 lis 2003, 15:47

Jak dla mnie koncert ekstra. Co do średniej wieku zgadzam się 13/14 heh no ale cóż każdy chce ich posłuchać :P Przyszedłem troche po 18:00 bo myślałem że zrobią jak w Jbiu i elegancko się spuźnią - troche się przeliczyłem i musiałem się poprzepychać żeby dojśc pod scene :wink: no i moja wina bo troszeczke koncertu przegapiłem ...

Ps. Chce podziękować kilku osobą z FFC co pomogły mi z autografami Łez bo samemu było mi tam trudno dojść.

Narazie ...
Miłość ! Przyjaźń ! Muzyka !
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 11 lis 2003, 16:07

No to chyba na mnie kolej;D
Jak zawsze cieszylam sie od rana...;) Wreszcie podjechal pod moj blok brat od Sylwii, wraz Sylwią i Monią:) Oczywiscie droga minęła miło..:) Oglądalismy zdjęcia jak bylam mala;) Rozmawialismy... Czytalismy SMSy(Sylwia;);***)... Dojechalismy na miejsce.. Gdzie juz byla Sara(;************), Malvina,Sebastian i Pajonk(minelam kogos?:P).. Poszlismy do srodka, Sylwia dala bilety, przyszedl Slawek z Hanią i Iwonką:)(Iwonka przysla z Wami czy znow sie pomylilam?;)) Nawet sie na piwo zalapalam;) Chcialam iśc z Pajonkiem na wesele.. I juz bylysmy tak daleko.. Ale jakos tak... zrezygnowalysmy :lol: Pajonk, Hania, Monia i Malwina poszli na probe.. Ja czekalam na Monie(Syriel) i Marcina(Moon).. Gdy przybyli, dostali bilety poszlismy w czworke(Seba szedl z nami) do reszty na probe.. Tam przywitalam sie z Asia, Anią.. Potem udalam sie na poszukiwanie zasięgu, który byl tylko "przy tamtych drzwiach" i nad torebką Asi;) Gdy juz udalo mi sie zlapac kontakt z Tata, poszlam chwile na scene;) Rafał mi gral cos na gitarze (wybacz- do teraz nie wiem co to bylo, choc jestem pewna, ze oddział zamknęty mial identyczną piosenke;)).. Później przyszła Doda!;D Haaa;D I tu dopiero bylo;D Fajna byla ta sala bo ten pisk był jakis nadzwyczja głośny;) Nie wiem kto tam jeszcze przyjechal.. Wiem,ze Olcia byla.. Martin... Pozniej z Karina przyjechala Kathleen.. Frezzer...Sabinka.. Marlena i Bartuś z Gałą( Marcin - Gała, nie Glaca;P Glaca jest w SN;)) z Apogeum;D.. Nie wiem kto tam jeszcze byl;P Zaspiewalismy Moni sto lat:) Dostalismy cukierki:) Powolutku zaczynali sie zbierac ludzie... Mysmy z Pajonkiem pokazaly Kathleen nasz wspanialy i niezastąpoiony poprawiacz humor;P hiehie;) Nawet sie skusila i bardzo Jej sie podobalo;P Po dluzszym namysle nazwalysmy ten caly proces "Praniem Mózgu";D Swiatła powoli gasły... Ja dostałam sie do Doroty i reszty:) Przed nami staly panienki jakies.. I doszlam do wniosku, ze glany(ktore mialy na sobie) to nie wszystko... I musielismy Im udowodnic, kto tu(tam;P) rzadzi(ł;P) Koncert sie zaczął.. Jak wszyscy wiemy... Tradycyjnie na "draznisz mnie";) Tutaj chcialam serdecznie podziękować Dorotce;*** i Marcinowi;*** za pomoc;) Wy wiecie;*** Na "Anastazji" bylo chyba najelpiej.. Jedna z lepszych "Anastazji";) I chyba wlasnie w Suszci najbardziej sprawdzilo sie ostatnio czesto wykrzykiwane na "Anastazji" i "Zdjęciach" zdanie "ROZP*******Y TĄ BUDĘ!";) Taki byl młyn, że Dorote i Pajonka trzeba bylo z ziemi podnosić;P Wlasnie po tej piosnce juz twardo stalismy pod barierkami;) Panienki się - niestety - gdzieś ulotniły(jak nam przykro..;P).. Ja jak głupia szukalam zasięgu na wolniejszych piosenkach.. Niestety - nic z tego.. Wreszcie "Julia" :) Myslalam, ze będzie gorzej, ale na koncercie super sie skakalo ("Tyyy Ty Ty mnie nie kochaaasz":P).. Podobalo mi się też to, jak posyłałyśmy z Dodą buziaczki Vonsowi zrobił taką mine śmieszną;) Zawstydził sie biedny..;P Kiwałyśmy Adrianowi, który sie z nas śmiał... I Adamowi ktory patrzyl na nas takim wzrokiem jakby nas chcial conajmniej zabic..;P Podobali mi sie juz wcześniej wspomniane "Słodkie winogrona", gdzie Ania nie śpiewala od początku, tylko "dołączyła" do FFc:) Tradycyjnie zaspiewalysmy z Dodą "Niebieską sukienke" i pierwszy raz widzialam tego dnia śmiejącego sie z nas Adama;) Ania tez sie tak na nas patrzyla;) Bo o Dawidzie to nie wspomne... Patrzył sie na nas caly czas;) (.. a moze mi sie po prostu zdawalo;)) No i tak nam jakos zeszlo do "Tak niewiele".. Oczywiście bis... Ale przed bisem "Sto lat" dla Dawida:) ("A kto z nami nie wypije niech Mu Konkol trzaśnie!";P)... Do teraz pamiętam zdziwione miny reszty zespolu... I ten spokoj Dawida, ktory powiedzial "dziękuje" do mikrofonu zaskoczonej Ani;P Mysle, ze bylo to dla Niego mile:) Oczywiście nie moglysmy sie z Dodą powstrzymac i krzyknęłyśmy w strone Adama "Jutro mo urodziny!";P Bis... Strasznie zalowalam, ze nie bylo mojego ukochanego "Tańcz.." Koniec koncertu, ale Martyna z Dodą sie nie poddają... Nie One;) Jeszcze poskakalyśmy do tej samej muzyki ktora byla puszczana w Jastrzębiu;D Az wreszcie przyszlo moje wybawienie - Olcia z wodą mineralną;) Gdy zespol wyszedl na chwile od razu polecialam do Adriana i pogratulowalam Mu:) Zrobilysmy sobie malą sesje z Adikiem;) Chwile pogadalam z Adamem... Po czym jeden ochroniarz bardzo mnie wkrzyl.. Nazywając mnie i Dorote "durnymi" :? Na co mysmy nie zostaly dluzne i odpowiedzialysmy "sam jesteś durny" i poszlysmy :lol: Poszlam jeszcze do Vonsa zlozyc Mu zyczenia.. Przy okazji dostajac w prezencie dwie ostatnie cyfry;) (Pajonk - Ty wiesz;)) Pozniej wrocilam do punktu siedzenia Sylwi;) Gdzie siedziala tez Sara i Bartek(ktory poradzil Dorocie, ze nie powi sie 'pierd***c tylko mozna powiedziec pierniczyć';))... Sylwia i Doda zniknęły bardzo szybko... Nawet sie nie zdazylam dokladnie z Dorotką pozegnac...:( I wtedy zrobili sie tak smutno... cicho.. i troche pusto.. Pospiewalysmy z Syriel troche piosenek z "Nero"(przy okazji łapiąc Sare na tym,ze nie jest najwierniejszą fanką Clostera :twisted:) Troche dobita poszlam w strone sklepiku... I tam humor od razu mi sie poprawil :twisted: Kathleen powiedziala mi tylko "Widzisz tą babe co gada do Gały? Ona juz tu stoi 15minut... a to co mowi teraz slysze juz 3 raz..." ;) A więc usiadlam na ławke z Marcinem i zasmiewalam sie do łez... Przyszla Syriel... I mam nadzieje, ze tez Jej sie humor troche porawil;) Monia i Marcin co chwile gadali tylko "Martyna.. Cicho.. No nie śmiej sie tak";P No ale jak tu sie nie śmiac, skoro jakas baba gada do Gały juz pół godziny o filozofi, "światowej sławy" Przyjacielu malarzu, "Uzdolnionej Poetce Gabrysi" i o tym, ze chcialaby, zeby Ania Wyszkoni poswiecila Jej troche czasu... Myslalam, ze nic smieszniejszego byc juz nie moze.. ale jednak za chwile zmienilam zdanie... bo gdy Pani zaczela spiewac piosenk z tekstami " Łukasz z Krakowa in New York"(prosze nie kojarzyc z naszym Lukaszo - zbieg okoliczności;)) juz po prostu nie moglam... Nawet Marcin i Monika juz nie ukrywali smiechu... A mój podziw do Gały zwiekszał sie z każdą sekundą.. bo ja bym tak jak On nie potrafila stac pol godziny z kamienną miną na przeciw baby ktora spiewa mi TAKIE piosenki.. :lol: Na zakonczenie Pani podniosla Gałe,zeby Mu udowodnic,ze potrafi;)
(Pani - "Był Pan kiedyś 3 centymetry nad ziemią?" Gała - "przed chwilą mnie Pani podniosła na pół metra!";P).. Krzysiu(Gała;P) zaczął sie powoli wycofywac w strone "sali koncertowej" zeby zgubic Pania ("Ejj... Krzysiu, ale ja bym chciala z Toba zdjęcie!" w odpowiedzi dostalam tylko smieszną mine Galy, ktory mi pokazal, ze mam jak najszybciej opuszcic teren obok tej Pani, bo On juz dluzej nie moze;P).. Sara zrobila mi jeszcze 'mile zdjęcie' z Krzyskiem... i powoli konczylismy calą impreze... ("A to dzisiaj bez zadnych libacji?" Marcin;);***).. Zrobilam sobie jeszcze zdjecie z Bartkeim (mala Hanka-"Bartek, slyszalem, ze Ty bijesz Karine!" Bartek - "ja!? skąd! ja Ją kocham!";P)... no i pozegnalysmy sie powoli... To nic, ze Sara juz dostawala ze mną do glowy.. ;) Czekala Ja jeszcze droga powrotna ze mną;) Smutno jest tak konczyc... Bardzo.. Ja sie z niektorymi chyba z 5razy zegnalam(Syriel;***)... No i skonczylo sie... W aucie trafilo mi sie najwspanialsze miejsce;D Z przodu obok Sary:) I nie nabijam sie teraz;) Bo jak siedze z przodu, to moge sobie z Nią pogadac dopiero.. A z Sarą uwielbiam gadać.. :) Porozmawialysmy o jednej osobie z forum;) O chacie;P O nowej plycie Clostera:) O koncercie Apogeum w Knurowie:) O stroju(strojach?;P) Ani Wyszkoni.. ;) Droge umilałyśmy sobie muzyką Clostera, a później Apogeum... Monia z Hanką gadaly o czym z tylu... Monika zadzwonila do Gosi(Narcyzka) z którą tez sobie chwile pogadałam:) Wyslalam SMSa do Sliwki.. Droga leciala strasznie szybko... Nim sie obejzalam wysiadla Monika... A moj domek byl juz blisko... Sylwia zadzwonila, ze Sara ma stanąć kupic kolacje w McDonald'sie;) I ze ufundują Dorocie frytki;P Najbardziej jednak bawilo mnie jak Sara tak nagle scisza szybko radio (akurat Apogeum leciało) i gada do Sylwi "Niee!! Łez słuchamy!!" ;) No i musialam wysiadac... Pozegnalam sie.. I znow zrobilo mi sie smutno.... ze to juz koniec... Sara pojechala... ja weszlam do domu... zaczelam opowiadac... i zadalam sobie pytanie... kiedy znow będziemy sie razem bawić?;********
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 11 lis 2003, 16:22

Martynko kocham Cie.... kocham Twoje relacje.... śmiałam się w głos przed komputerem..... właśnie sama zadaje sobie to pytanie..... kiedy następny raz?? za miesiąc??
Są łzy, które jak ogień palą...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 11 lis 2003, 16:23

_Wujek_ pisze: Co do średniej wieku zgadzam się 13/14 heh no ale cóż każdy chce ich posłuchać :P


Masz coś to 13latek? :twisted:
_Wujek_ pisze:Ps. Chce podziękować kilku osobą z FFC co pomogły mi z autografami Łez bo samemu było mi tam trudno dojść.
Czy Ty czasem nie byles ubrany w taką jasną bluzke? :lol: I czy to Doda nie pomagala Ci zbierac autografow? :lol:
Dorotka pisze:Martynko kocham Cie.... kocham Twoje relacje.... śmiałam się w głos przed komputerem..... właśnie sama zadaje sobie to pytanie..... kiedy następny raz?? za miesiąc??

Ciesze sie, ze Ci sie podoba, bo tak właściwie to ta relacja powinna byc z dedykacją dla Ciebie;****
A co do następnego razu "za miesiąc"... Na dzien dzisiejszy szczerze w to wątpie(jeśli chodzi o mnie..)..
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 11 lis 2003, 16:31

oj mi też się podobało :D <jupi>
Uśmiałam sie jak gupia :D

Pozdrawiam :D
Obrazek
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 11 lis 2003, 16:41

po relacjach widze ze jak zwykle fajnie sie bawiliscie :D Martyna dzieki za smska :*...szkoda ze tam zasiegu nie bylo :(
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 11 lis 2003, 17:22

Martynko jednak się pomyliłas, bo nie przyszłam ze Sławkiem i Hanią :P tylko przyjechałam z Martinem, i się nawet ze mną nie przywitałas :( dopiero pozniej :cry: hehe :D :D mniejsza z tym :)
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Mordimer
Członek FFC
Posty: 56
Rejestracja: 29 sie 2003, 14:58
Lokalizacja: Nysa

Postautor: Mordimer » 11 lis 2003, 20:48

Mój pierwszy post, drugi koncert, trochę dziwnie w ogóle mi się ujawniać, bo zarejestrowałem się już kilka miesięcy temu...

Co do koncertu:
- weselna atmosferka nie wspomagała dobrej zabawy, a pod względem aukustycznym to sala też pozostawia wiele do życzenia...
- mimo w/w bawiłem się świetnie (głową jeszcze ruszać nie mogę)
- muzycznie - Ania (jak jóż ktoś wspominał) ździebko fałszowała, ale do reszty nic nie mam (w tej sali na pewno źle się słyszeli, więc nie ma co się dziwić nawet jak komuś coś nie podobało się w ich graniu)
- wybuchy fajna rzecz, gdyby tylko tak nie śmerdziały..., a te spadające sreberka to chyba nie bardzo...
- w zasadzie to chyba tyle... (jak Wy to robicie, że tak dużo piszecie :) )

KONIEC
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 11 lis 2003, 22:14

Ninona pisze: oj mi też się podobało :D <jupi>
Uśmiałam sie jak gupia :D

Pozdrawiam :D

Ninona to Ty byłas na koncercie? czy o coś innego Ci chodzi :P
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 11 lis 2003, 22:24

iwonkax pisze:
Ninona pisze: oj mi też się podobało :D <jupi>
Uśmiałam sie jak gupia :D

Pozdrawiam :D

Ninona to Ty byłas na koncercie? czy o coś innego Ci chodzi :P

chodzi o relacje Martynki... tak mi sie wydaje.... jak czytasz Iwonka :wink: :P
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 11 lis 2003, 22:48

Dorota pisze:
iwonkax pisze:
Ninona pisze: oj mi też się podobało :D <jupi>
Uśmiałam sie jak gupia :D

Pozdrawiam :D

Ninona to Ty byłas na koncercie? czy o coś innego Ci chodzi :P

chodzi o relacje Martynki... tak mi sie wydaje.... jak czytasz Iwonka :wink: :P

aaa no tak :D przeciez dobrze czytam :twisted: tylko taka mala pomylka... :wink:
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...

Wróć do „Koncerty”