Kościan - zlot i koncert.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 11 lis 2008, 0:11

Było rewelacyjnie ;D :* I nasza szalona drajwerka ;)
Ale i tak najlepsze był wtedy Em i jego kostka ;D
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 11 lis 2008, 0:14

Ta legenda o kostce długo się nie mogła od Ema oderwać. :twisted:
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 11 lis 2008, 0:19

Chyba kto o tym wie to nigdy nie zapomni i czasem będzie wspominane :D

Ale to były świetne czasy wtedy :)

A w ogóle miał ktoś kontakt jakiś z tym Mariuszem i tym drugim??
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 lis 2008, 0:21

Mieliśmy Kisiela gg i nawet się czasem odzywał. Ale zniknął .
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 11 lis 2008, 0:27

__daria__a pisze:Ta legenda o kostce długo się nie mogła od Ema oderwać. :twisted:


bo to były niezapomniane chwile :twisted:

ile nas wtedy tam było... oj dużo i jak miło ;)))) Fantastyczny wypad koncertowy - i kulturalne spożywanie napoi w ogródku za sklepem Pani ;P
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 lis 2008, 0:41

i szczypiorek i wszystko. i trabant i ludzie i Sylwia boso i poranek z Qbą i Bursztyna mina i rodzina Potoka i Monika.I śpiewanie do rana.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 11 lis 2008, 0:44

mar-r pisze:i szczypiorek i wszystko. i trabant i ludzie i Sylwia boso i poranek z Qbą i Bursztyna mina i rodzina Potoka i Monika.I śpiewanie do rana.


Że niby ja boso, kiedy gdzie?? Nie pamiętam :P

oj chciałabym powtórkę takiego koncertu i zlotu :)
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Sabina_ot_tak
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 21:20
Lokalizacja: Raszowice/Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Sabina_ot_tak » 11 lis 2008, 0:45

Nie pamiętasz,bo to nie byłaś Ty,tylko ja:P I nie łaziłam na boso,tylko w białych skarpetkach po czarnym asfalcie z glanami na ramieniu :D
"KIEDY MOJĄ DUSZĘ OGARNIE CIEMNOŚC,KSIĘŻYC ZOSTANIE MOIM KOCHANKIEM"

tel:603418753, gg3231269
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 11 lis 2008, 0:47

Też mi się tak wydawało :)
bo siebie nie pamiętam boso :D
Ale tak to jest brać glany :/
no i coś o tym wiem po tym weekendzie...
:D:D
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 lis 2008, 0:57

Przepraszać za omyłkę - ale sens zachowałem :)
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 11 lis 2008, 1:06

Nie ma co narzekać! Mamy prztnajmniej zajebiste wspomnienia! ;)
Awatar użytkownika
Emanuelnoire
Posty: 2058
Rejestracja: 20 lut 2005, 9:12
Lokalizacja: Szczecin/ Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Emanuelnoire » 11 lis 2008, 9:20

Oj tak. Tynka jedzaca kiełbase na skrzyżowaniu gdy czekaliśmy na chłopaków ktorzy jechali do nas autem- to jest przezycie :D
A ta pamiętna kostka juz nie zyje. Odpłyneła do krainy śmieci [*]...
Cosmic Love
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 11 lis 2008, 21:01

Najważniejsze, żeby poprawić humor własnemu żołądkowi - nieważne gdzie ;P haha

Oj, kostka... [*]..
ha ;)
Awatar użytkownika
Karolina8654
Posty: 46
Rejestracja: 15 wrz 2008, 8:36
Lokalizacja: Nowy Dębiec

Postautor: Karolina8654 » 11 lis 2008, 21:49

No to ale macie wspomnienia Fajnie :D :D no a kncert super był :D
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 lis 2008, 22:05

Ja tylko nieśmiało się pochwalę, że ten zlot to był mój pomysł :D. Nie liczyłem na takie akcje, ale wyszło prefect (to po angielsku). Musimy tam jeszcze się kiedyś wybrać.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda

Wróć do „Koncerty”