Strona 3 z 3

: 09 lip 2007, 11:28
autor: ...Julia...
Koncert był fantastyczny, rewelacyjny kontakt z publicznością.
Ochrona 1 klasa :twisted:

Podziękowania:
-Daria- za motywację, wzięcie pod swoje skrzydła, ostateczne pogłaskanie mojego psa :shock: , rozmowy. i wyjaśnienie mi prawdziwej nazwy Łez (kogo? :twisted: )
-Ewcia- miło było Cię poznać, za piękne miny ;P
-Iga- za kolejne spotkanie, za możliwość przekonania się, że nie umiesz krzyczeć:P
-Agnieszka- miło było Cię poznać, za uśmiechy, rozmowy;)
-Ninona- za kolejne spotkanie, opowieści dziwnej treści.
-Paweł- miło było Cię poznać, za to, że podczas skakania pod sceną nie czułam się osamotniona.
-Robert- miło było Cię poznać, za wmawianie mi, że dobrze wychodzę na zdjęciach:P
-zespół- za wspaniały koncert, akcje z babcią, wyglądanie zza okularków:P
-Ania- za piękny autoportret na obrotowym zdjęciu, rozmowy.
-Maciek (i Ania)- za reakcję na zaistniałą sytuację, owoce pocieszenia.
-Dyzio- za pomoc w przejściu na ciemną stronę mocy, mimo natłoku obowiązków.




: 09 lip 2007, 16:27
autor: Sylwia

: 09 lip 2007, 17:11
autor: Nietoperzyca
Dziękuję Darii i Kindze za telefony i odbieranie moich telefonów xD

: 09 lip 2007, 20:16
autor: Martuś
Te barierki naprawde są przesadzone :twisted: I widać FFC od tyłu na jednym zdjęciu :wink:

: 09 lip 2007, 20:34
autor: ...Julia...
Widać widać:D
Nawet siebie zauważyłam :P

: 09 lip 2007, 20:39
autor: moniczka-s14
Faktycznie widać trochę FFC ;) Ale co tam FFC, najlepszy jest pan szczypiorek :twisted: Te barierki wyglądają jak jakaś zagroda... :roll: Ledwo ludziom głowy wystają, Ania też ledwo dosięga, ciekawa jestem skąd oni to wzięli.
Fajne zdjęcie jak Ania z Adamem skaczą :mrgreen:

: 09 lip 2007, 22:27
autor: ARTURO2001
barierki jak zapory czolgowe :roll:

: 09 lip 2007, 23:21
autor: ewcia_s
A ja sobie napisze taką krótka relacje :D
Wstałam sobie o 8 obudzona smsem przez Pawła, który jechał już do Warszawy z Elbląga ;) szybko się wyszykowałam i pojechałam po niego na dworzec centralny. Później powrót do mnie i masa oglądania różnych filmików i zdjęć moich i Pawła ;) tak sobie wszystko oglądaliśmy parę godzin i ok 16 pojechaliśmy na Stadion na dworzec PKS. Nasza podróż autobusem była tak śmieszna, że ja cały czas ze śmiechu płakałam :D jechaliśmy nowym autobusem, który strasznie gwałtownie wchodził w zakręty i trzy panie usiadły mi na stopach :lol: jednej zakupy rozsypały się po autobusie i w ogóle było zabawnie. Jak dojechaliśmy to staraliśmy się kupić jak najtaniej parasolkę u Wietnamczyków stadionowych :D i w końcu sprzedali nam po niezłym handlowaniu żółtą parasolkę za 9zł :D
Spotkaliśmy się w końcu z Igą i Agnieszką, a Robert trochę się spóźnił i musieliśmy czekać na kolejny autobus, który miał być za 10 minut. Mieliśmy do wyboru tak naprawdę 6 autobusów.. 5 jechało niecałą godzinę, a jeden 1h 27minut :D i oczywiście co zrobiliśmy? przypadkowo weszliśmy do tego co jechał najdłużej :P oczywiście tylko my tak potrafimy :D w PKSie było znowu zabawnie :P ale tutaj nie mogę się rozpisywać bo niektórzy pewnie nie będą sobie życzyli :lol:
Dojechaliśmy na miejsce i udaliśmy się na stadion. Tam spotkaliśmy Darię ;) i Kingę, które powiedziały, że koncert przesunięty jest o 1,5h z powodu pogody, tak więc poszliśmy na piwa i kiełbaski :twisted: posiedzieliśmy i poszliśmy pod scenę zahaczając tojtoje :D Dyzio nam załatwił wejście przed barierki, ale dopiero na drugiej piosence mogliśmy wejść.

Koncert jak zawsze na swój sposób był wyjątkowy. Ten przeżyłam bardzo wewnętrznie słuchając niektórych piosenek. Ania miała jak zwykle dobry kontakt z publicznością. I rozwalił mnie ten uśmiech w naszą stronę przy tekście "by dać wam wszystko, by dać wam więcej" ;)
O ochronie nie wspomnę, bo chyba już duuużo wszyscy się rozpisywali.. po prostu żenada.. Barierki były pancerne, takie jak to Robert nazwał do robienia makaronu ;]
Po koncercie przyjechał po nas mój tata, bo inaczej byśmy musieli siedzieć do rana, bo ostatni autobus mieliśmy o 22.50.

I tak sobie teraz podziękuję :D
*Paweł ;* za super spędzony dzień ;) już nie pamiętam kiedy śmiałam się tak bardzo :) i proszę nie nękaj mnie już nigdy "Wróciłam" :P ;***
*Robert :* ciesze się bardzo, ze byłeś ;) i w końcu mogłeś wypić piwo :twisted: i nie pluj na mnie już więcej wodą :P :P ;*
*Iga ;* za to, że byłaś ;P i w ogóle za wszytko ;*
*Agnieszka :* znowu dziękuję za humor :D przy Tobie nie mogę siedzieć smutna :D ;*
*Moniś ;** za to, ze się zjawiłaś i znowu bawiłyśmy się razem ;) i za wszystko ;***
*Daria :* za opowieści o studiach i obozie ;) i fajnie, że spotkałyśmy się znowu "gdzieś w Polsce" ;)
* Kinga ;) my już się kiedyś poznałyśmy, ale napiszę tak jak Ty "za poznanie" :P

*zespół za kolejny wyjątkowy koncert ;) ;**
*Ania za urok osobisty ;)
*Maciej :D za banana :D

: 11 lip 2007, 20:44
autor: __daria__a

wyszków

: 11 lip 2007, 22:05
autor: _Paweł_