Imielin.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 29 sie 2005, 11:17

Kajo pisze:Właśnie wróciłem....


:shock:
co Ty, na nogach szedles? :lol:
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 29 sie 2005, 11:37

Ty sie smiej!-miałą pewny transport i kozaka zgrywa :x :P
A my musielismy na tym zadupiu kwitnac do 5:40...a niepowiem-bylo strasznie zimno :cry:
Awatar użytkownika
GKS_URANIA
Posty: 1
Rejestracja: 22 sie 2005, 20:45
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontaktowanie:

Postautor: GKS_URANIA » 29 sie 2005, 12:24

Coz... jak juz poznalem kilka osob to sie ujawniam januszeK z Rudy witam @ll. Koncert byl spoko... dzieki Iwka za wprowadzenie i Wam za dobra zabawe na pewno sie jeszcze zobaczymy :]
W związku z samotnością...
Awatar użytkownika
Konrado
Posty: 1467
Rejestracja: 14 lip 2004, 19:54
Lokalizacja: E 16°30'; N 50°51'; wys. 250 m n. p. m.

Postautor: Konrado » 29 sie 2005, 12:54

Kajo pisze:Ty sie smiej!-miałą pewny transport i kozaka zgrywa :x :P
A my musielismy na tym zadupiu kwitnac do 5:40...a niepowiem-bylo strasznie zimno :cry:


Ja też wróciłem :D

Było bardzo zimno :roll: nawet ognisko rozpaliliśmy :twisted:

Relacja później, może... :P
Obrazek
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 29 sie 2005, 14:31

Ja teraz siedze na dworcu w Poznaniu. Wracam z koncertu przez Wrocek. Nam udalo sie na stopa wyrwać z Imielina o 1:00 jakims busem transporterem (Qbiak, Sławek, jego brat i ja). Potem o 5:05 do Wrocka. Relacje napisze później, ale było fajnie, przynmniej spotkal iz tymi osobami z ktorymi sie rok nie widzialem. :d pozdro z Ezoterycznego Poznania. :d
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 29 sie 2005, 15:18

Lordzik pisze:Bylo super! Dzieki za ten koncert calemu zespolowi!!!
Awatar użytkownika
żaba
Posty: 127
Rejestracja: 25 paź 2002, 21:33
Lokalizacja: bieruń

Postautor: żaba » 29 sie 2005, 15:20

Dziekuje Kajo :* ty jzi dobrze wiesz za co ;) dzieki tobie to byl chyba neizapomniany koncert :))

bylo zajebisciee ino strasna rzez jak wpuscili cala reszte :D
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 29 sie 2005, 15:24

Kajo pisze:A my musielismy na tym zadupiu kwitnac do 5:40...a niepowiem-bylo strasznie zimno :cry:


A mówiłam jedźcie autobusem :P

Koncert był super dopóki nie wpuścili całej tej reszty ludzi którzy się pchali wyciągali ręce do Ani a nawet chwytali ją za buty :D

Relacja później ;)


Ostatnio zmieniony 30 sie 2005, 20:51 przez sylwiak, łącznie zmieniany 1 raz.
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 29 sie 2005, 15:49

Ah wróciłem i odpocząłem na tyle żeby coś wyskrobać:P koncert bardzo mi sie podobał... ale i tak nic nie przebije okriestry i śmiesznie ubranych żołnierzyków którzy tańczyli w rytm emerytowanego dyrygenta:D:D strona organizacyjna pozostawiała wiele do życzenia... brak barierek które chyba zrobiły największą furorę na koncercie:) gdy zaczął się koncert było nas może 15 osób i mieliśmy pełne pole do popisu...dosłownie i w przenośni:D ale po kilku piosenkach publika śpiewała "chcemy pod scene" a potem to już nie wiedziałem co się dzieje... zrobiło się baardzo tłoczno jak zawsze zresztą a że nie było się na co oprzeć...bo nie mialem ochoty opierać się o stojącego przede mną ochroniarza który robił za barierki:D przez cały koncert bawiłem sie wyśmienicie:* po wszystkim czekaliśmy pod namiotem zespołu nie wiem na co... chyba na plecaki:) posiedziało się pogadało... trzeba było przemowić do takiej jednej pani z Imielina że kultura obowiązuje:P :twisted: nie bardzo wiedzieliśmy co z sobą zrobić a nie wiem nawet kiedy większość ludzi uciekła na busa...ja nie wiem gdzie ja wtedy uszy miałem jak oni o tym mówili...albo nie mówili... najciekawsza była chyba droga powrotna ja,mój brat, Qbiak, Benek, Afro, Saba, Konrado, Kajo +1 poszliśmy szukać drogi do Mysłowic... pewnien gostek zaprowadził nas do przystanku gdzie mial jechać jakiś bus do K-ce. Po drodze spotkaliśmy ekipę tubylców z leksza podchmielonych którzy dziwili się jak to można za Łzami po Polsce jeździć:D i przyjechać np z Torunia do Imielina:D ubaw był po pachy ale trzeba było z tym skończyć. Gdy doszliśmy na przystanek okazało się że bus uciekł nam 15 min wcześniej :evil: ahh tak bywa:/ mięliśmy wybór albo czekać na przystanku do 4:30 na busa albo iść na dworzec i tam siedzieć do 5:40 czekając na pociąg... w międzyczasie podejmowaliśmy nieudane próby łapania stopa i czytaliśmy "Chłopów" od Benka:) już w pon ekipa się rozeszła ja, brat, Qbiak i Benek zostaliśmy na przystanku a reszta poszła na dworzec... i to był chyba ich błąd bo po jakimś czasie udało nam się złapać stopa w którym spokojnie wszyscy byśmy się pomieścili:) i co najlepsze do samych Katowic:) w K-ce poszlajaliśmy się po dworcu a potem szukaliśmy nocnego busa dla Qbiaka...zaszliśmy kilka km ale nic a nic nie miało zamiaru jechac:/ oczywiście co przystanek był postój żeby odsapnąć. Nie mięliśmy już pomysłów co ze sobą zrobić tak więc Qba poszedł piechty do domu a my w 3 wróciliśmy do mnie... 1,5 h drzemka okazała się zbawienna...ale nie dla mnie:/ Benek jak następnym razem będziesz tak chrapał to Ci wsadzę poduszkę do gardła:P potem o 5 na dworzec odprowadzić Benka... on sobie pojechał a ja wróciłem dokończyć drzemke:)
No i to by było na tyle:D
dzięki wszystkim którzy przyjechali:) <heyah>
dzięki tym którzy ze mną po nocy się szlajali:) <heyah>
dzięki Sabie za opiekę na koncercie:*
i oczywiście dzięki zespołowi za "Do zakochania jeden krok""D"D"D
Awatar użytkownika
Marks
Posty: 3
Rejestracja: 29 sie 2005, 16:04
Lokalizacja: katowice

Postautor: Marks » 29 sie 2005, 16:06

Witam wszystkich!! Pewnie nie wiecie kim jestem ale zaraz się dowiecie :P Jestem bratem Sławomira-Mirosława :D Mariuszem Wiec teraz mogę zabrać się recenzje koncertu:D Zaczęło się od tego, że jak zwykle na dworcu pod zegarem w kce spotkaliśmy wraz z bratem z Qbiakiem, Benkiem i Ojczenaszem:D W pociągu Ojczenasz zaczął rozdawać płytki ze zdjęciami a Qbiak i Benek opowiadali o koncercie w Pile i jak pochowali Bursztyna:D Na peronie w Imielinie przywitali nas Saba, Afro, i Konrado i zaprowadzili nas na stadion. Po krótkim czasie przyjechali techniczni i poszliśmy do nich gdzie byli następni towarzysze czyli Elly i pewna dziewczyna której imienia nie pamietam:P Siedzieliśmy gadaliśmy i czekaliśmy na zespół w tym czasie Ojczenasz spotkał znajomego z woja a Benek chcial zajumać Tymbarka:P W końcu przyjechał zespół i przez chwile rozmawialiśmy z Ania ale musiała iść. Później poszliśmy w czwórkę (Sławek, Qbiak, Benek, ja) usiąść na miejscach dla gości które wyglądało jak przystanek:P Długo nie wysiedzieliśmy bo Qbiak i Benek mieli od agenta 007 dostać 0,7 wiec wróciliśmy do nich, oni poszli go szukać, a ja wraz ze Sławkiem poszliśmy zobaczyć za ile było lane piwo:D Okazało się, że wcale nie tak drogo bo 3.30zl ale ponoć tylko Żywiec i był chrzczony... ale cóż Sławek musiał sobie kupić:P Wróciliśmy z piwem i zaczęliśmy je sączyć naszą czwórką bo agent 007 zapomniał o obietnicy... potem w trójkę (bez Benka) poszliśmy spytać się gdzie jest najbliższy sklep, no i Sławek był na tyle odważny żeby zagadać ale jak już to do dziewczyn J zaprowadziły nas do sklepu :P Qbiak miał pecha bo w sklepie nie mieli bułek i co kupiliśmy...piwo:P Gdy wróciliśmy „barierki” z taśmy były już zrobione wiec już tak wcześnie nie było. Posiedzieliśmy z zespołem w namiocie, inni planowali co ze sklepikiem. W końcu nadszedł czas aby zbierać się pod scenę:D jako FFC mieliśmy uprawnienia i było nas ok. 15 na dość dużym obszarze wg. mnie:P dwóch siedziało przy sklepiku a faceci którzy już przyszli pod scenę nosili krzesła żeby było gdzie się bawić:P No i zaczęło się:D zaczęli jak zwykle od „Wróciłam” Ania w swoich skrzydełkach i na biało Jzabawa była świetna:D nie wiem czemu ale nie umiem zapamiętać repertuaru z koncertów oprócz początku i końca:P wiem tylko tyle ze przez chwile było groźnie...:P a dokładnie wtedy gdy reszta ludzi zaczęła biec w naszym kierunku straszne to było:P no i potem był ścisk jak zwykle... „a miało być tak pięknie” :P ale też się dało pobawić przez chwile byliśmy z Afro w środku młyna, nie wiem jak on ale ja się wydostałem i bawiłem się dalej:D w pewnym momencie skapnąłem się, że nie mam zegarka, i pytam się Iwana która godzina bo zegarka nie mam, a Lewis (chyba:P) powiedział, że właśnie po czymś deptał i chyba to był mój zegarek...:P pod koniec gdy Łzy już skończyły grać zaczęli wołać „jeszcze” jak zwykle, ale nic...techniczni zbierali sprzęt ja zacząłem nową turę i dzięki mojemu „jeszcze jeden” zaczęło wołać więcej osób i przyszli:D z czego jestem bardzo dumnyJ No i poszliśmy koło namiotu w którym siedział zespół. Po pewnym czasie ochrona doczepiła się żebyśmy odeszli od namiotów ale my sobie z tego dużo nie zrobiliśmy:P Po czasie przyszła jakaś stara baba i zaczęła się pluć, że my tu stoimy itd. I jak to powiedział Benek „siła braci” bo zaczęliśmy się z nią kłócić i już była cicho. W końcu wszyscy się zebrali i w drogę...na początku nie wiedzieliśmy jak dojść do Mysłowic ale pewien pan który gadał z Qbiakiem i kimś jeszcze mówił, że zaprowadzi nas na przystanek i stamtąd pojedziemy do Katowic lub Mysłowic. Po drodze spotkaliśmy ludzi lekko podchmielonych, śmieszni byli:P Benek się spytał ile km jest do Mysłowic to powiedzieli, ze ok. 12 a gdy spytał o Jaworzno to jeden z nich uklęknął i zaczął odprawiać Allacha i powiedział, że Benek jest jego Guru skoro chce iść do JaworznaJ Wtedy Sławek podszedł do tego gościa i dał mu się napić, ale on nie chciał bo miał swoje w dodatku dał nam jednego zimnego Żubra za pół ciepłego LechaJ Jeden z nich zaprowadził nas na przystanek a tamci podjechali po niego maluchem. 10 minut spóźniliśmy się na busa do k-ce, a następny o 4:31 a było ok. 12 w nocy. Próbowaliśmy łapać stopa ale nikt się nie zatrzymał w końcu Saba, Afro, Konrado, Kajo i jego dziewczyna poszli na pociąg który mieli koło 5:40. Zostaliśmy sami naszą czwórka („Fantastyczna czwórka”:D) i wciąż próbowaliśmy łapać stopa. Przez ten czas nawinął się jeden gościu który też chciał do domu busem również był podchmielony i zapraszał nas do niego na nocleg ale woleliśmy czekać. W końcu udało się złapać stopa jakaś starsza babka vanem nas wzięła ale mieliśmy fajne miejsca do siedzeniaJ Sławek z Benkiem siedzieli na macie, Qbiak na ziemi a ja na kiście piwa w której były puste butelki:D I tak dojechaliśmy do katowic:D poszliśmy na dworzec zobaczyć co z pociągiem Benka a nastepnie co z tramwajem/busem Qbiaka no i pochodziliśmy troche po przystankach. Jeden na którym chciał spać Benek chwiał się tak, że aż woleliśmy stamtąd iść:P Qbiak w końcu zdecydował, że do domu pociągnie z buta a my do domu, gdzie byliśmy o 3. Ja niestety poszedłem już spać, a Benek ze Sławkiem ucięli sobie drzemke i na 5 na dworzec bo Benek dalej podróżował. To tyle recenzji:D
Awatar użytkownika
Gumiś
Posty: 3
Rejestracja: 27 sie 2005, 8:42
Lokalizacja: IMIELIN

Postautor: Gumiś » 29 sie 2005, 16:21

Co jak co.... ale wypraszam sobie:P Imielin to nie az takie zadupie! to miasto hehe, choś zgodze się ze połączenie tu nie ejst najlepsze... ale cóż, dzięki ze mogłęm sie bawić z Wami czyli stałym fanklubem pod sceną zanim do bydło przybiegło hehe ale aie pzrestraszyłęm jak ich zauwazylem biegnących tlumem na nas hehe, ale to neizłę uczucie jak sie wydawało ze grają taki koncert dla naszej piętnastki :) nie ma to jak meic pochytane ze strażą i w ochronie hehe. pozdro fani!!:)jak cchecie moge pzresłac pare fotek:) gg1965074
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 29 sie 2005, 17:37

sylwiiaa pisze:Właśnie obejrzałam fotki i na ostatnim zdjęciu jest moja była szkoła albo mi się wydaje :roll:


O jakich fotkach mówisz...:>?
...
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 29 sie 2005, 21:22

Mam filmiki... a raczej jeden film z fragmentami z koncertu, poprzeplatanymi zdjęciami i teledyskami. Mam problem... bo chciałem, aby był w miarę przystępnej jakości... i cały film zajmuje prawie 100 MB. Nie ma ktoś jakiegoś dobrego serwera, aby mozna było to tam wrzucić?
...
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Postautor: lukrecja_15 » 29 sie 2005, 22:06

Wrrr...mi sie zbytnio koncert niepodobał, bylam po raz drugi na koncercie z kawałkami z tej plyty i jakoś poprzedni lepiej wypadł. Druga sprawa to te pseudo - barierki. Ochorona czy organizatorzy, którzy kompletnie nie panowali nad tłumem. Ja w pewnym momencie znalazłam sie z małym dzieckiem w samym środku rozjuszonych ludzi. To było straszne. Szkoda gadać. :?
Obrazek
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 29 sie 2005, 23:16

mialem podobne odczucie, ze teraz te nowe numery jakos gorzej mi weszly
a co do ochrony to pozostawia duzo do zyczenia :?

Wróć do „Koncerty”