MARGONIN

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 03 paź 2008, 9:38

No to wyruszamy na maraton "ŁZY i FFC - pożegnanie sezonu" \m/
Plan maratonu: Margonin (koncert) -> Goleniów (koncert) -> Szczecin (Empik + koncert) ;)
Tradycyjnie już nie mam kasy, ale jadę i mam nadzieję, że jakoś dam radę :P
Będzie się działo :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Kurt
Posty: 2
Rejestracja: 04 paź 2008, 22:28

Postautor: Kurt » 04 paź 2008, 22:31

Yeah! Byłem na tym koncercie, i do tego stałem w pierwszym rzędzie (opłacało się przyjść 2 godziny wcześniej :D). Niedosłyszę na lewo ucho, ale było warto :lol: :D
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 05 paź 2008, 20:28

Po małych przeżyciach, kombinacjach ze studiami i 900 km za kółkiem w 2 dni, wróciłam do domu :)

Było suuuuuuuuuper :!:

Wielkie dzięki:

Daria - za załatwienie biletu, zwiedzanie największych dziur Wielkopolski, pilotowanie :), opowieści o viva comet, o zakończeniu niektórych historii z Barlinka :) i za całokształt :*

Loki - za to, że Twój samochód się popsuł(inaczej nie miałabym fajnej przygody:)przepraszam, że go nie znalazłam, ale Wielkopolska naprawdę jest pokręcona, mam nadzieję, że się odnajdzie), wspólną jazdę, opieranie się o mnie w trakcie skakania :)

Ewcia - za to, że mnie już kochasz :) za poznanie się w środku zamiast na początku(ale lepiej późno niż wcale:)), że wytrzymałaś na środkowym siedzeniu(którego nie ma:))mojego samochodu :)

Paweł - za komplementy, że dobry ze mnie kierowca :), zmuszanie do skakania :)

Martuś, Małgoś, Nemo - za zabawę, zdjęcia(bo jeszcze wspólnych nie mieliśmy, ale ostrzegałam, że nie jestem fotogeniczna:))

Nietoperzyca - za szaleństwo i wspólne śpiewanie(a raczej darcie mordy, bo nie mogłam w sobotę mówić:))

Zespół - za czad na scenie mimo niezbyt rewelacyjnego nagłośnienia.

Ania - za autograf na obszarpanym bilecie i łachanie pustaków robiących karierę :)

Jeśli o kimś lub o czymś zapomniałam to bardzo przepraszam, ale miałam dużo wrażeń i jestem padnięta, więc pamięć może mi poprawnie nie funkcjonować :)

Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim za zabawę. Z Wami jej po prostu niesamowicie :D
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 06 paź 2008, 22:46

Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 06 paź 2008, 23:00

Kasiulek pisze:Nietoperzyca - za szaleństwo i wspólne śpiewanie(a raczej darcie mordy, bo nie mogłam w sobotę mówić:))


Dodaj jeszcze do tego to:

ObrazekObrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 07 paź 2008, 12:04

Zastanawiałem się jak napisać relację z maratonu i zrobię tak, że z każdego koncertu napiszę osobną. Oczywiście mogą być jakieś błędy, bo mogły mi się jakieś dni pomylić czy coś :P
Jeśli chodzi o Margonin, to wyruszyliśmy z Martą rano pociągiem do Poznania. Jechała z nami m.in. Pani, która opowiadała, że odwiedzili ją ostatnio znajomi z Czechosłowacji czy coś takiego \m/ W Poznaniu mieliśmy przesiadkę, pociąg był strasznie zapchany, musieliśmy na początku stać w przejściu, potem było lepiej, w międzyczasie oczywiście różne telefony z pozostałą ekipą, która wybierała się na koncert :P W Chodzieży kolejna przesiadka, tym razem na PKS - 20 minut drogi i jesteśmy w Margoninie. Taka wioska :P Od razu znaleźliśmy miejsce koncertu, ale mieliśmy poczekać z wchodzeniem na resztę ekipy. Udaliśmy się na przystanek PKS i tam czekaliśmy na resztę, która lada chwila miała dojechać. Niestety musieliśmy tam czekać kilka godzin w zimnie, z powodu różnych problemów naszych towarzyszy ;> Małgoś wylądowała u Nietoperzycy, w końcu po kilku godzinach dotarły obie do nas. Na początku ich nie poznałem, bo było ciemno i się nie witałem, choć podejrzewałem, że to one :P Ale z drugiej strony, jakbym tak się rzucił na dwie obce kobiety... :P Jeśli chodzi o drugą liczniejszą ekipę, to mieli oni więcej problemów, takich jak zepsuty samochód, ksiądz i inne takie, ale to mam nadzieję, że opisze ktoś z nich :P W końcu pół godziny przed koncertem dojechali już wszyscy, czyli ta nieszczęsna ekipa - Daria, Ewcia, Paweł i Loki z pomocą Kasiulka oraz Karusia z koleżanką ;) Udaliśmy się na miejsce koncertu, potem przed barierki i zaczął się koncert ;) Z tego co widziałem FFC bawiło się bardzo dobrze ;) Mnie też się podobało, ale ze względu na złą lokalizację mojego miejsca nie zaliczam tego koncertu do najlepszych ;) Na koncercie było pogo w Naszym wykonaniu, Ania miło o nas wspomniała ze sceny, później przyszła do nas z mikrofonem, mimo że ochroniarze bali się, że coś jej zrobimy \m/ Jak zawsze najlepsze momenty koncertu, to - MOCarne 10 minut ("Dla miłości, warto", "Twoja, ot tak" oraz frgm. "Enter Sandman"), Rafał akustycznie z "Aniele mój", no i bardzo FFC-owe "Jesteś". Po koncercie pokręciliśmy się chwilę na tzw. backstage'u ;D Arek przymierzył różowe uszy :P Posiedzieliśmy też trochę w przyczepie campingowej z Anią i w sumie tyle :P Po koncercie ekipa od auta miała pojechać szukać tego auta (które zepsute zostawili gdzieś:P), a Marta, Małgoś, ja i Nietoperzyca, dzięki rodzicom tej ostatniej dostaliśmy się do Piły, skąd rano mieliśmy pociąg, a noc mieliśmy przeczekać u niej. Po chwili okazało się, że będziemy mieli gości i dołączyła do nas ekipa od auta i tak wszyscy znaleźliśmy się u Martyny :P Po wypiciu brandy i resztki wódki, zjedzeniu dziwnych rzeczy (popitą wódki była woda, a zagrychą rzodkiewka \m/). Małgoś zjadła wszystko co się da, a przede wszystkim banany ;D Pooglądaliśmy trochę gigantyczne szczury i wkrótce, mimo mojego sprzeciwu udaliśmy się na spoczynek ;D 8 osób i jedno łóżko, więc rozmieszczenie osób w pokoju było interesujące \m/ Starałem się nie dać spać innym, ale w końcu odpuściłem :P Po godzinie, czy dwóch snu trzeba było wstać i posprzątać syf ;D Nietoperzyca odprowadziła nas na dworzec. Udało nam się przekonać Ewcię na Goleniów:P Wsiedliśmy do pociągu i pojechaliśmy do Krzyża - tyle razy jeździliśmy pociągami, że już nie pamiętam jaki był ten, ale to chyba ten, co wyglądał jak samolot i miał kasowniki ;D Potem przesiadka w Krzyżu - też nie pamiętam na jaki pociąg :P No i dojechaliśmy do Szczecina, gdzie mieliśmy odbyć "nocleg". Marta zabrała dziewczyny, ja chłopaków. Zeżarliśmy coś, pospaliśmy (ja 3 minuty) i wstaliśmy, bo już trzeba było się zbierać na następny koncert do Goleniowa :twisted: Koncert, który był mistrzostwem świata, ale to już w kolejnej, najlepszej relacji :P
Podziękowania:
:arrow: Marta, Ewcia, Daria, Małgoś, Paweł, Loki - oczywiście za zajebiste towarzystwo, ale bardziej rozbudowane podziękowania dostaniecie w ostatniej relacji, podsumowującej :P
:arrow: Nietoperzyca - za spotkanie po latach, zaopiekowanie się nami i nie wyrzucenie nas ;D Podziękuj też rodzicom :P
:arrow: Kasiulek - za kolejny koncert i wielką pomoc dla FFC - gdyby nie Ty, to nie wiem jak i czy w ogóle oni dotarliby na koncert ;) Wielki szacunek :)
:arrow: Karusia z koleżanką - za pierwsze spotkanie ;) I co? FFC jest takie straszne? :P Mamy nadzieję, że podobało Wam się i spotkamy się jeszcze nie raz na koncercie ;) Tylko tak nagle się zmyłyście bez pożegnania ;)
:arrow: zespół i technika - za udany koncert ;)
:arrow: Dyzio - za pomoc w załatwieniu biletów i wejścia przed barierki :)
:arrow: Ania - za zaproszenie nas do przyczepy :P

cdn.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2008, 22:31 przez Nemo, łącznie zmieniany 1 raz.
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 07 paź 2008, 16:52

Nietoperzyca pisze:
Kasiulek pisze:Nietoperzyca - za szaleństwo i wspólne śpiewanie(a raczej darcie mordy, bo nie mogłam w sobotę mówić:))


Dodaj jeszcze do tego to:

ObrazekObrazek


Matko jedyna!!!! Jaka masakra :) Jeśli mogę to poproszę zdjęcia z tego koncertu, bo może jest jescze coś o czym zapomniałam :D email: kasiulka_zeglarska@wp.pl


[quote="Nemo"]
:arrow: Kasiulek - za kolejny koncert i wielką pomoc dla FFC - gdyby nie Ty, to nie wiem jak i czy w ogóle oni dotarliby na koncert ;) Wielki szacunek :)
/quote]

Polecam się na przyszłość i cieszę się, że mogłam pomóc :D
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 07 paź 2008, 21:54

To ja nie będę pisac jednej duzej relacji, tylko o każdym koncercie osobno napiszę parę słów.

Podróż do Piły minęła mi dość przyjemnie. Na dworcu zostalam przechwycona przez Martynę. Oprowadziła mnie ekspresowo po Pile, w miedzyczasie dotarła do nas wieść o zepsutym polo i problemach z dojazdem do Margonina Darii, Ewci, Pawła i Lokiego.
Po pewnym czasie spędzonym u Martyny w domu, udało jej się namówić rodziców, żebyśmy pojechali do Margonina. Kiedy dojechaliśmy na miejsce przywitaliśmy się z Nemem (który patrzył sie na nas i nas nie poznał :D ) i z Martą. Wkrótce potem pojawiła się Daria, Ewcia, Paweł i Loki, którzy dzięki Kasi dotarli na koncert. Loki opowiedział historię o żulu z gigantycznym ryjem i palcem, który dostał maslo i niósł je jak trofeum :lol: Koncert był średni w sumie. Nie bawiłam się jakoś szczególnie fajnie, mimo paru zajebistych momentów. Po koncercie spotkaliśmy rodziców Martyny w uszach królika, z którymi mamy sesję zdjęciową. Posiedzieliśmy też chwilę z Anią w przyczepie a po pożegnaniu i umówieniu się na następny dzień, udaliśmy się do Martyny. Odbyłam z nią strasznie fajną podróż w bagażniku z głową przyklejoną do stopów (świateł znaczy :P) \m/ .
U Nietopa w domu bardzo fajna impreza była. Wypiliśmy prezent urodzinowy Damiana od Ewci z wstążką weselną, ugryzł mnie jej szczur, dostałam od Nema banana, a Loki przewracał stół i zwalał na mnie ;P, Ewcia z Darią robiły zdjęcia z pomidorami w workach na na głowach :lol: . Kiedy postanowiliśmy iść spać, okazało się że nie ma dla mnie już miejsca na podłodze, musiałam spać w dziurze pod biurkiem z kablami. Oczywiście ja jako jedyna kulturalna wczesniej przebrałam się w pidżamę :D Rano wstaliśmy, posprzątaliśmy trochę i ruszylismy na dworzec. Jakoś około 6 pojechaliśmy do Krzyża a stamtąd do Szczecina.

Podziękowania za ten koncert:
-Martyna - za spotkanie po latach, szybki spacer po mieście biznesu i seksu, za pieszczochę, za częstowanie makaronem i owocami, za zdjecia i za dotrzymywanie towarzystwa w kiblu :***
-rodzice Martyny - za cierpliwość przede wszystkim, za transport i za to że byli tacy zabawni :P
-Nemo i Marta - za to, że czekaliście tyle godzin na przystanku, za to że mnie nie poznaliście:P i za banana:P :***
-Kasiulek - za pierwsze wspólne zdjęcia, akurat fajnie wyszły ;) za kolejny wspólny koncert i pomoc ffc z tymi dojazdami, jesteś wielka;)
-Pawel - Tobie za nic, ciągle spałeś:D
-Daria - za załatwienie wszystkiego znowu, za to, że byłaś :***
-Ewcia - za Twój czadowy wyglad, różową kurtkę, czapkę, za słonecznik prażony solony ;D za decyzję o Goleniowie i w ogólee:***
-Loki - Loki, Ty Loki! :D za śmianie się ze mnie z kablach, za *pier*, że nie przywitałam sie z Tobą w Gdańsku, ciągle nie wiem gdzie i kiedy to mogło być :D
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 07 paź 2008, 21:57

\m/.
Loki,Ty Loki!

Paweł miał śpiejca i w ogóle nic nie kumał. Nawet jak Mu Martyna glana na twarz postawiła:D.
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 07 paź 2008, 22:22

Małgoś pisze:a Loki przewracał stół i zwalał na mnie ;P

:mrgreen: Taa, Loki przewracał stół nawet jak siedział przy komputerze :P
Loki, Ty Loki \m/
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 07 paź 2008, 22:34

Martuś pisze:
Małgoś pisze:a Loki przewracał stół i zwalał na mnie ;P

:mrgreen: Taa, Loki przewracał stół nawet jak siedział przy komputerze :P
Loki, Ty Loki \m/


Tak! :mrgreen:
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 07 paź 2008, 23:46

To ja może państwu już podziękuję.
- Małgoś - za to, że dałaś mnie jako pierwszą w podziękowaniach, że zjadłaś mi wszystkie banany, za obgadywanie i chlapanie lakierami i spanie w pidżamie w miejscu, w którym zawsze trzymam stopy, za to, że w końcu pozbyłam się tej brzydkiej pieszczochy :***
- Daria - za zakład i gestykulacje w czasie koncertu, za zdjęcie roku (kobieta-chomik znowu atakuje), za dowcip o schodach w windzie, na których wąż goli nogi, za to, że pozwoliłaś mi się przytulać do Twoich stóp (to był uszy królika, a nie rogi!) :***
- Martuś - za objęcie mnie kiedy w rządku ffc zabrakło dla mnie miejsca pod barierkami, za pochwalenie mojego pokoju, lęk przed szczurkami, opierniczanie Gosi za przewracanie stołu, które zwala na Lokiego, który zwala na nią (LOKI, TY LOKI! \m/) :***
- Paweł - za wspólne narzekanie na niedobrą brandy, podpieranie się o mnie na koncercie, komplementy, bliski kontakt z moim glanem, mandarynkę z sutkiem :***
- Loki - za to, że zgodziłeś się podzielić ze mną moją herbatą, kołdrą i kawałkiem podłogi (w sumie to spaliśmy ze sobą :P), nadużywanie imienia Szatana, pogowanie i potracanie mnie na koncercie i niewiemcojeszcze :P :***
- Ewcia - za zdjęcia z bananowymi genitaliami, prezent dla Nema, z którego wszyscy skorzystaliśmy, nestea, urządzenie pikniku na kanapie i Twoją nieśiertelną czapkę, która na koniec szczęśliwie się znalazła :***
- Nemowi - za niezwykle irytujące wyubuchy śmiechu, podpinanie zachowań moich szczurów pod homoseksualizm, czepianie się, że na ścianie mam Gunsów a nie Łzy ;> Za pamniętanie o każdej mojej kolejce :D Za Marię Magdalenę nad ranem. :***
- Kasiulka - za szaleeeeeeeeństwo na koncercie, krzyki, skakanie, dziwne zdjęcia ^^ Szał pał, fajna z Ciebie babka :) :**
- Karusia i koleżanka - za poznanie, atakowanie mnie na koncercie z dzikimi okrzykami (patrz Loki) :)
- Arkowi za zdjęcie z uszami królika,
- Ani, za komentarze odnośnie viva comet i paru ciekawych osób i niedobry soczek grejfrutowy

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Kurt
Posty: 2
Rejestracja: 04 paź 2008, 22:28

Postautor: Kurt » 08 paź 2008, 21:07

Szkoda, że to był chyba ostatni koncert Łez na jakim byłem. Chyba, że będzie gdzieś koło Piły, albo w Chodzieży, ale to raczej wątpliwe. Ale muszę przyznać, że było naprawdę fajnie ;) !
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 09 paź 2008, 20:45

Podziękowania:
Nemo - za koncert, opiekę, muzykę w podróży, czekanie na przystanku, za wyprawę po bilety i ich załatwienie i w ogole za wszystko :***
Martyna - za przygarnięcie, spotkanie po latach, rozmowy i zabawę :**
Daria, Ewcias, Małgoś - za towarzystwo, za zabawę na koncercie, rozmowy, wspólne podróżowanie i za to że jesteście :** (+ Małgoś za rękawiczkę)
Kasia - za kolejną już pomoc, zabawę, sesję i towarzystwo :**
Karusia - za poznanie i towarzystwo :**
Paweł - za kolejne spotkanie, śpiejca na maksa, zabawę i towarzystwo :**
Loki - Loki, Ty Loki! Za zabawę, towarzystwo, przewracanie stolika i w ogolę za to, że do nas pasujesz :**

Zespół - za fajny koncert :***
Dyzio - za pomoc :**
Ania - za rozmowy :**
Arek - za fascynacje uszami i zdjęcia :**
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 13 paź 2008, 21:17

Kilka zdjęć:

ObrazekObrazek ObrazekObrazek ObrazekObrazek

ObrazekObrazek ObrazekObrazek ObrazekObrazek

ObrazekObrazek ObrazekObrazek
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl

Wróć do „Koncerty”