Kamieniec Wrocławski :)

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 13 lip 2009, 22:31

Mandarynce dziękuję za "Anastazję"

Jakoś fatalna ale dało się coś usłyszeć :)

PS. również czekam na relacje :twisted:
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
pama63
Posty: 970
Rejestracja: 06 lip 2006, 11:34
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Postautor: pama63 » 14 lip 2009, 19:15

sylwiiaa pisze:Dziękuję Mandarynce za "Anastazję"

Jakoś średnia ale dało się usłyszeć :)


Mandarynce, tak??:P:D No ładnie :P Chyba się obraziłam :D:D



Swoją podróż zaczęłam po 17. Dojechałam na miejsce spotkania i z małym opóźnieniem wyruszyliśmy :P Ogólnie droga minęła bardzo przyjemnie. Oczywista sprawa, że na autostradzie musi być korek i że we Wrocławiu również musi być korek. Więc w sumie nic nowego :P A cała podróż minęła pod hasłem "To moja winaaaaa..." i uczeniu Matyldy gimnastyki ekstremalnej :P Dojechaliśmy na miejsce koło godziny 21. Cała "impreza" odbywała się na jakiejś beznadziejnej, drewnianej konstrukcji, na której również stała scena. Po SMS-ie Moniki przyszedł Maciek i wpuścił nas przed barierki. Poczekałyśmy jeszcze chwilkę i rozpoczął się koncert. Oczywiście od "Opowiem wam jej historię", która genialnie nadaje się na początek koncert:) Ani się troszkę tekst pomyli, a w zasadzie nie pomylił a ominęła całkowicie drugą zwrotkę "Westchnień..." Po kilku utworach podszedł do nas pan z ochrony z tekstem "Możecie nie skakać, bo nam się konstrukcja rusza?". Było to oczywiście co najmniej dziwne, ale jednak widać było jak się całe oświetlenie rusza, więc sobie darowałyśmy. Co nie znaczy, że zabawa nie była udana:) Dzięki pomysłom Moniki i Andzi, które wymyślały cudowny układ choreograficzny, bawiłyśmy się świetnie:) Nie można nie wspomnieć o pani, która była strasznie oburzona, chyba tym, że stoimy przed barierkami i się świetnie bawimy. Słowa tej pani były okrutne, uświadomiła nam, że jesteśmy małpami: "Stoją tu i skaczą jak te małpy" :P Oczywiście, ani konstrukcja, ani pani z ZOO nie powstrzymała nas i na bisie nie wytrzymałyśmy i postanowiłyśmy troszkę jeszcze naruszyć tą genialną konstrukcje :P

Podziękowania dla:

Moniki- Za cudowną zabawę zarówno na koncercie jak i w aucie :P Za to, że nie masz mnie jeszcze dosyć i no i oczywiście za wszelkie ruchy, nazwane układem choreograficznym, które już niedługo dopracujemy :P:*:*:* P.S. "To moja winaaaaaaa..." :*:*:D A do "szansy" i tak my pojedziemy :P:D:D:*
Andzi- Za kolejne spotkanie i również za genialną zabawę na koncercie :D No i te układy :P:D:*:*:*
Ewci- Oczywiście za pozytywne spotkanie i zabawę :D
Agacie- Za przybycie na koncert i kolejne spotkanie oczywiście :D :*:*
Inez- Kurcze ja Ci chyba coś zrobię :P Kiedy Ty się na forum w końcu pojawisz? :D Oczywiście za kolejny bardzo udany koncert i mam nadzieje na następne :D:*:*:* A no nie mogę zapomnieć o gimnastyce Matyldy i tzw. "tańcu" w aucie :P:D
Krzysiek- za to, że po pracy chciało Ci się jechać :D I oczywiście za ten transport również dziękuje :*:*
Boberek- Za to, że mimo choroby pojechałaś :D Mam nadzieje nie po raz ostatni :D No i oczywiście za to, że Matyldę mogłam poznać :D:*

Ani- Oczywiście za genialny koncert, rozmowy po koncercie i zdjęcia :):*
Zespołowi- również, za genialny koncert:*

Monice- Za uznanie dla naszego talentu :D za krótką rozmowę i zdjęcia :) :*
gg: 3908874 :)
Awatar użytkownika
Essi89
Posty: 2
Rejestracja: 15 cze 2009, 22:39

Postautor: Essi89 » 14 lip 2009, 19:30

Pama nie ma za co ja również dziękuje reszcie przebywających za milutki koncertowy wieczór :D :D :D
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 14 lip 2009, 20:40

pama63 pisze:Po kilku utworach podszedł do nas pan z ochrony z tekstem "Możecie nie skakać, bo nam się konstrukcja rusza?".

\m/

pama63 pisze:Słowa tej pani były okrutne, uświadomiła nam, że jesteśmy małpami: "Stoją tu i skaczą jak te małpy" :P

Po raz drugi - \m/
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
NatkaZ
Członek FFC
Posty: 741
Rejestracja: 02 sie 2005, 10:51
Lokalizacja: Kowary / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: NatkaZ » 14 lip 2009, 21:19

A ja pięknie dziękuję Ewie (perełce) za Anastazję i Zdjęcia z wakacji :-*
Awatar użytkownika
AndziaD
Członek FFC
Posty: 449
Rejestracja: 30 sie 2005, 10:32
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: AndziaD » 14 lip 2009, 21:28

Na początku napiszę, że żyję, bo niektórzy się o mnie bardzo martwili;)
No ale teraz konkretnie. Moja podróż zaczęła się w Zielonej Górze o 13.19 wyruszyłam pociągiem do Wrocławia. Na miejscu byłam o 17.05 a ponieważ umówiona byłam z Ewcią o 17.40 toteż zdązyłam jeszcze zjeść coś w MC;) tak jak pisłam o 17.40 spotkałam się z Ewcią i ruszyłyśmy do Kamieńca. Na początku tramwajem a potem autobusem i około godziny 18.50 byłyśmy na miejscu. Na sam teren całego pikniku (bo tak sie impreza nazywała) trafiłyśmy łatwo,bo ludzie raczej tylko w tamtym kierunku się poruszali;) Tak jak Pama pisała, scena mieściła sie w namiocie takim jakimś duzym i ogolnie było widać jej cały bok, także szmata zasłaniała tylko przód a ludzie z boku i tak wszystko widzieli;) zaraz po tym jak stanełyśmy pod sceną, dotarła do nas Agata. o 19.30 zaczął się koncert Video:] chłopaki fajnie grali;] byłaam chyba jedną z nielicznych która skakała, ale jakoś przy 'weź nie *pier*' tudzież 'będzie piekło (nie rozumiem czemu śpiewają cenzurowną wersje na koncertach:>)' nie mogłam sie powstrzymac:) oczywiscie Anka zaspiewała z nimi soft;) ogolnie ich koncert jak najbardziej na plus;) pisałyśmy Smsa do Dyzia, ale dopiero potem Arek powiedział nam że go nie ma;] o 21 dotarły do nas Pama i Monika ze znajomymi i ustawiłyśmy się za barierakami;] No, ale Monika napisała do Macka i ten wraz z Moniką (tą od Video:D) wpusił nas przed barierki. Jak się potem okazało, lepiej jednak było zostać za, przynajmniej mogłybyśmy legalnie skakac:> Koncert zaczął się 21.30 (a nie tak jak na stronie było napisane 21.00) Oczywscie od OWJH no to my od razu kulturalnie skakałyśmy i od razu równiez jakas pani za mną (o której Pama pisała ze nas wyzywała) zaczeła mnie pchać ręką bo jej przeszkadzałam w robieniu zdjęc \m/ ale ja to miałam gdzies.o. I tak koncert sobie leciał, fajnie się bawiłysmy, skakałyśmy dopóki ten ochroniarz nie przyszedł:/. Najlepszy moment koncertu to oczywiscie 'zdjęcia', po których oczekiwałam 'tanćz' a tu dupa ...'troche wspomnien'. Potem 'twoja' z metalica- Arek oczywiscie podszedł do przodu i....\m/ jak to Arek;). Ogolnie chłopaki byli w dobrych humorach,szczególnie Adam który cały czas sie wygłupiał;). Mimo iż ochrona krzyczała, to na bisie jeszcze troche poskakałyśmy, bo wcześniej ograniczałysmy się do machania głowami;) Ogólnie kocert jak zwykle bardzo fajny, Ania miała dobry kontakt z publiką, która z tego co widziałam bawiła sie dobrze;)
Po koncercie porozmawiałysmy trochę z Moniką, podziękowałyśmy za pomoc, porobiłyśmy zdjęcia. Sympatycznia z niej dziewczyna i godnia zastępowała nam Dyzia:]. Chłopaki sobie gdzies siedzieli w garderobie to im sie nie wbijałyśmy:> Potem Anka zawołała nas do siebie i tak jakoś godzinke u niej siedziałyśmy. Wspomniała że Łzy lub ona (solo) będą w Szansie na Sukces, na jesień bedą nagrywać ten odcinek;)
No i tak posiedziałyśmy, zrobiłysmy kilka zdjęć, ja wziełam sobie HoopCole i około 1.00 Poszłyśmy:] Agata i Ewcia zmyły się już wcześniej a o tej 1.00 pojechała Mandarynka z Pamą i resztą ich ekipy i Zostałam sama\m/ Do 2.00 jeszcze była tam dyskoteka (nawet 2 razy było 'czy ten pan....') no i po 2.00 Poszłam sobie na Wioskę. A w tej wiosce wielkie NIC. I tak spacerowałam samotnie 'i noc była ciemna piękna pośród blasków stanął ktoś na mojej drodze'(;p) a było to jakaś czwórka młodych osobników (2 dziewczyny i 2 chłopców) i spytali mnie co ja robię w ogóle, że tak samotnie spaceruje. To im powiedziałam co i jak i dwóch chłopaków dotrzymało mi towarzystwa do 4.30:):D a pijani byli w ch**:D no i potem o 4.54 do Wrocławia autobusem, tramwajem i biegiem na dworzec do pociągu;] na szczęscie zdązyłam i o 5.50 ruszyłam do domu:). Kolejny udany koncert;)

Dziękuję:
Ewa: Za odebranie mnie z dworca, rozmowy, żart, kolejny wspólny koncert;*
Agata: Za poznanie i wsólną zabawę:*
Pama: Za kolejny koncert, zdjęcia, żarty i za to że się ze mną pożegnałaś:D;*
Mandarynka: Za towarzystwo, żarty, za udawanie gry na gitarze\m/ zdjęcia:):*
Inez: Za poznanie:D i wspólną zabawę:):*

Chłopakom: za energię, humor i zajebisty koncert:)
Ani: za gościne, odpowiedzi na pytania i hoopcole;)
Monika: za pomoc i za to że jesteś taka sympatyczna;)
Maciek: za pomoc:)

No...koniec;] Czekam na zdjęcia:)
próżny człowieku, pamiętaj o próżności
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 14 lip 2009, 22:23

Z małymi przygodami trafiłyśmy z Andzią na przystanek autobusu do Kamieńca po 18, więc na miejsu byłyśmy jeszcze przed 19. Rozglądamy się na terenie festynu - nie widać sceny - była pod jakimś dziwnym namiotem, złożona z gołych desek :P Po pewnym czasie przybyła Agata i razem udałyśmy się na koncert Video. W międzyczasie podjęłyśmy kilka prób skontaktowania się z Dyziem, ale - jak się potem okazało - nie było go. Ok. 21 przyjechała wałbrzyska ekipa, która nie wiadomo co robiła w drodze ;) Tuż przed samym koncertem, który zaczął się o 21.30, przyszedł Maciek i wpuścił nas przed barierki.
Oczywiście zaczęło się od ,,Opowiem Wam jej historię", było energicznie, poskakałyśmy przez część koncertu, po czym cudowna drewniana konstrukcja zaczęła się ruszać :D W międzyczasie wspomniana już wcześniej bardzo miła pani z tyłu zaczęła szturchać mnie i Andzię, ale sobie ją olałyśmy :D Poleciały ciekawe teksty ( ,,Ej, gwiazdy, idźcie poskakać gdzie indziej" - Bo według niej na koncert przychodzi się robić zdjęcia...) Tak jak już Andzia wspomniała, nie było ,,Tańcz". Chyba mój ulubiony moment :( Po bisie musiałam szybko lecieć, czego bardzo żałuję...
Ogólnie jednak, koncert zaliczam do bardzo udanych i czekam na następny :)

Podziękowania:

Andzia - za wspólną drogę do Kamieńca, oba koncerty, wymyślanie choreografii ;) i rozmowy (nie miałam pobudki o piątej, więc chyba trafiłaś na dworzec :twisted: )

Agata - za kolejne miłe spotkanie, próbę kontaktu z Maćkiem :)

Monika - za kolejny wspólny koncert, choreografię i ogólnie zabawę :)

Pama - za zabawę na koncercie i nie dawanie się ochroniarzom i pani z zoo :D

Inez - za ponowne spotkanie, za to że mnie pamiętałaś i w ogóle weź Ty się zarejestruj na forum :)

Zespół - oczywiście za świetny koncert i energię :)


AndziaD pisze:Czekam na zdjęcia:)


Proszę bardzo :)
http://picasaweb.google.pl/ewaperlowska ... i12072009#
gg: 1604953
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 14 lip 2009, 23:19

AndziaD pisze:byłaam chyba jedną z nielicznych która skakała, ale jakoś przy 'weź nie *pier*' tudzież 'będzie piekło (nie rozumiem czemu śpiewają cenzurowną wersje na koncertach:>)

Na plenerowych trzeba, bo wśród publiczności mogą być dzieci :P Jak grali w Szczecinie w klubie dla studentów, to było bez cenzury ;)

AndziaD pisze:Wspomniała że Łzy lub ona (solo) będą w Szansie na Sukces, na jesień bedą nagrywać ten odcinek;)

Mam nadzieję, że Łzy. Ania solowa nie ma tylu hitów, żeby zrobić cały program, a bez sensu, żeby śpiewali piosenki Łez, jak gościem będzie Ania Wyszkoni.

AndziaD pisze:To im powiedziałam co i jak i dwóch chłopaków dotrzymało mi towarzystwa do 4.30:):D a pijani byli w ch**:D

To mogło być niebezpieczne :P
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 15 lip 2009, 13:17

pama63 pisze:
sylwiiaa pisze:Dziękuję Mandarynce za "Anastazję"

Jakoś średnia ale dało się usłyszeć :)


Mandarynce, tak??:P:D No ładnie :P Chyba się obraziłam :D:D





No to Pamuś Tobie :*
A w ogóle to wiesz że słuchałam koncertu dzień po koncercie ;>
bo się na pocztę nagrało :D:D
Dlatego nie wiedziałam kto to :P
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
darek443
Posty: 1
Rejestracja: 05 lut 2019, 13:54

Re: Kamieniec Wrocławski :)

Postautor: darek443 » 05 lut 2019, 14:01

Tym tematem na pewno zainteresuje się bardzo dużo osób.Sam ten temat na pewno polecę wszystkim moim znajomym.

Wróć do „Koncerty”