Człuchów

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 28 sie 2010, 1:59

.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 28 sie 2010, 2:14

Jakoś tak wybitnie mi się nie chciało tam jechać... heh jakieś przeczucie miałam...
szkoda, ale zmiana terminu nawet mi pasuje ;)
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
ola2162
Posty: 436
Rejestracja: 19 lis 2009, 15:58
Lokalizacja: Białogard

Postautor: ola2162 » 28 sie 2010, 11:36

Dla mnie dobrze bo samochód się popsuł i nie dotarłam :D
A zespół był już na miejscu czy wiedzieli wcześniej że koncert się nie odbędzie i nie przyjechali?
''Jak złote ziarenka piasku rozsypuję się na wszystkie strony świata''
Awatar użytkownika
the_fame
Posty: 63
Rejestracja: 16 maja 2010, 15:10

Postautor: the_fame » 28 sie 2010, 11:49

ola2162 pisze:Dla mnie dobrze bo samochód się popsuł i nie dotarłam :D
A zespół był już na miejscu czy wiedzieli wcześniej że koncert się nie odbędzie i nie przyjechali?


Z tego co widziałem, to niebieski bus Łez był... Widziałem Arka z techniki jak siedzieli w busie i chyba też czekali na jakieś decyzje...
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 28 sie 2010, 13:38

Właśnie wróciłam z koncertu widmo :twisted:

sylwiak pisze:Jakoś tak wybitnie mi się nie chciało tam jechać... heh jakieś przeczucie miałam...
szkoda, ale zmiana terminu nawet mi pasuje ;)

Miałam to samo! Strasznie nie chciało mi się jechać jednak Damian mnie przekonał :wink: Kobieca intuicja!

Cóż wprawdzie koncert i ognisko się nie odbyły, ale godnie wynagrodziliśmy sobie ten czas i chyba wszyscy byli zadowoleni :P
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 28 sie 2010, 13:41

Oj są zadowoleni są :-)

Dzięki zespołowi i FFC za wspaniale spędzony czas :wink: Za miesiąc powtórka, tym razem może z koncertem real :D
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
motyl_ek4
Posty: 197
Rejestracja: 07 sty 2010, 19:19

Postautor: motyl_ek4 » 29 sie 2010, 13:21

szkoda ze nie bylo koncertu :cry:
juz niedlugo wyjezdzam na kilka miesiecy jak dobrze pojdzie ale Wam zycze zeby koncert sie udal i zebyscie sie bawili rewelacyjnie :wink:
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 29 sie 2010, 23:33

Miałem tę relację pisać w dziale FFC, ale skoro już kilka osób się wypowiedziało tutaj, to ja też zrobię to tu, tzn. tyle ile mogę oficjalnie napisać.
( :twisted: )

Minirelacja:
Dojechaliśmy z Martą na dworzec w Człuchowie i tam czekały na nas już Mama Muminka i Syberyt, udaliśmy się w drogę na miejsce koncertu. W czasie drogi dowiedzieliśmy się, że impreza została odwołana z powodu złej pogody. Na początku nie wierzyliśmy w to, ale to była niestety prawda. Poszliśmy na miejsce koncertu, przywitaliśmy się z ekipą zespołu, wkrótce dołączyła reszta osób z FFC. Planowane "poprawiny ogniska" również nie mogły się odbyć ze względu na zalaną drogę na miejsce, gdzie miała być impreza. Na szczęście ekipa zespołu jak zawsze okazała się niezawodna i wynagrodziliśmy sobie brak koncertu (choć wiadomo, że nie byłem "szczęśliwy", gdy dowiedziałem się, że go nie będzie). Może uda się wybrać do Człuchowa za miesiąc.

Generalnie bardzo dziękuję wszystkim z FFC i wszystkim z ekipy zespołu, z którymi spędziłem bardzo miłe chwile, za rozmowy, śpiewy i inne takie... W pewnym sensie "poprawiny ogniska" się udały.

"Gdzie jest krzyż! Gdzie jest krzyż! Gdzie jest krzyż!"

"Jak dwa oceany, oceany..." \m/
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 05 wrz 2010, 20:18

To chyba czas na moją relację, jak już się ogarnęłam po bardzo dłuuugim weekendzie (zaczął się w Człuchowie w piątek a skończył egzaminem w czwartek). Po drodze był jeszcze końcert Acid Drinkers, promującynową płytę (no i w związku z tym czuwanie przy Pałacu Prezydenckim o 1:25 w nocy, bo "jest krzyż, jest impreza" :) ), ale do rzeczy...
Zaczęło się pobudką o 4 rano i 10 godzinami pracy, żeby wsiąść w samochód i stać w korkach 2 godziny, no ale to uroki ostatniego weekendu wakacji. Po drodze, z TąOdMisia zgarnęłyśmy Ewcię, z miejscowości o mrocznej nazwie Mrocza i dalej w dorgę, bo czas gonił. Niepotrzebnie łamałam te wszystkie przepisy i prędkości, bo 15 km przed Człuchowem dostałyśmy info, że koncertu nie ma, więc się nie spóźnimy. Po drodze, zobaczyłyśmy tylko, że droga na działkę, gdzie miało być ognisko (jak już Damian napisał) jest zalana i raczej nie ma opcji, żeby się tam dostać. Ale daliśmy radę na coś zastępczego, wprawdzie kiełbasek upiec nie mogliśmy, ale na zimno też dawały radę :)
Impreza bardzo udana, w końcu mogłam pić, bo nie usiałam kierować, byłam u siebie w mieście :)
Koncert najlepszy na jakim byłam :P A wszystko wydarzyło się po to, abyśmy tam wrócili, to było zaplanowane, żebyśmy po miesiącu mieli znowu dogodne miejsce na imprezę :) Przyznajcie, że to miasto ma coś w sobie, że jest za*ebiste :P

Dzięki wszystkim, którzy byli i tym, którzy jednak byli, za zabawę, rozmowy (te poważne i te mniej), mam nadzieję, że poprawiny będą (niestety obawiam się, że pogoda może nie sprzyjać na grilla, ale już wiemy jakie są alternatywy :)), no i jeszcze musimy zwiedzić zamek krzyżacki :)
Ewcia, walniemy lufę :twisted:
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 05 wrz 2010, 23:26

Czyli szykują się poprawiny poprawin ;>
To my z Martą wstępnie zgłaszamy swoją obecność ;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 07 wrz 2010, 8:56

Mam wtedy urlop...ale może...może...
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 08 wrz 2010, 17:15

Tym razem i mi raczej uda się dotrzeć :)
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 08 wrz 2010, 18:15

Oj, widzę, że będzie się działo :D Małgoś, nareszcie nadrobimy :P
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 12 wrz 2010, 22:59

Wystąpiły pewne problemy i mój wyjazd na ten koncert stanął pod znakiem zapytania, ale może coś wykombinujemy ;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
_Paweł_
Członek FFC
Posty: 580
Rejestracja: 13 lis 2006, 22:26
Lokalizacja: Elbląg / Gütersloh

Postautor: _Paweł_ » 13 wrz 2010, 21:58

Pewnie będę;)

Wróć do „Koncerty”