Strona 61 z 63

: 10 cze 2011, 20:09
autor: jennifer

: 11 cze 2011, 14:01
autor: rozczochrany
Jednak będziemy dziś w Pszowie. ;)

: 12 cze 2011, 19:01
autor: Sylwia

: 12 cze 2011, 19:30
autor: jennifer
super koncert!tyle świeżości...i szalonej zabawy:)udało nam się dojechać;)wielkie dzięki za spotkanie i super zabawę...byliśmy pod wielkim wrażeniem a publiczność bawiła się rewelacyjnie!

: 12 cze 2011, 19:36
autor: rozczochrany
O, moje filmiki wrzuciłaś. :) Niestety jakość nie powala, ale nie jest najgorzej. Następnym razem będzie lepiej, bo inny sprzęt. :)

Sam koncert bardzo mi się podobał, nie zawiodłem się, praktycznie wszystkie kawałki mi się podobały, jakoś nie czułem jakieś dużej różnicy. Tylko "Westchnienia i szepty bezwstydne" mnie jakoś nie porwały. Był to pierwszy mój pełny koncert z Sarą, a czułem się jakby był już któryś z kolei, więc bardzo dobrze. :) Brakowało mi tylko trochę więcej piosenek z nowej płyty. Poza tym bardzo dobry kontakt z publicznością, Sara szukała męża, schodziła ze sceny. :) Ogólnie bardzo pozytywnie.

: 12 cze 2011, 19:52
autor: Yennefer
Mogłabym napisać to samo co po Ziębicach - z jedną różnicą - było jeszcze lepiej :P

: 12 cze 2011, 20:55
autor: desperado22

: 12 cze 2011, 21:54
autor: klaudynka*
Kurcze rewelka szkoda że mnie tam nie było :wink:

: 12 cze 2011, 23:29
autor: Małgoś
Bardzo udane filmiki. Dzięki za wrzucenie. :)
Podoba mi się, że na scenie jest tyle luzu, dobrej zabawy i że Sara bawi się głosem, fajnie, że wykonanie np. piosenki "Czy jeszcze kochasz mnie?" różni się na kolejnych koncertach, w niektórych momentach ta rockowa chrypka brzmi naprawdę bardzo bardzo fajnie.

Czy na wszystkich koncertach do tej pory grane były te same kawałki z nowej płyty czy pojawiają się już jakieś zmiany?

: 13 cze 2011, 7:41
autor: Yennefer
Sara mówiła, że na razie zmienili tylko kolejność

: 13 cze 2011, 9:58
autor: ally
Mnie się jednak udało dojechać na koncert.
Wrażenia jak najbardziej pozytywne, koncert był bardzo energetyczny. Nie doszukiwałam się żadnych porównań z Anią. Uważam, że Sara radzi sobie świetnie w repertuarze Łez. Bez problemu potrafi nawiązać kontakt z publicznością i myślę, że ludzie ją "kupili" ;) Dziewczyna ma niezłego powera i niezliczone pokłady dobrej energii, co udziela się innym :twisted:
Przy niej zespół jest jak Ibisz - im starszy tym młodszy haha :lol:
Przy okazji - cieszę się, że mogłam się spotkać z tymi, których już znam (jennifer z rodzinką) oraz z tymi, których dopiero miałam okazję poznać (Ewa, Yennefer i Mordimer, rozczochrany). dzięki za wspólną zabawę i oby do następnego! ;)

: 13 cze 2011, 13:47
autor: EfektMotyla

: 13 cze 2011, 14:45
autor: Adrian-LZY
Oprócz paru ciekawych gaf :twisted: koncert też mi sie podobał - z tej drugiej strony oczywiście :wink:
Przepraszam tych z którymi nie udało mi się dłużej porozmawiać a chęci były szczere, :wink: (mówię tu o FFC) ale za sceną było chyba z 1000 znajomych i ciężko było każdemu poświęcić więcej niż parę minut. Nic straconego, mam nadzieję że będziemy się w tym roku częściej widywać.

: 13 cze 2011, 16:34
autor: ewelina
koncert był super...no oprócz mojej jednej mega gafy...wzięłam aparat bez baterii :( eh, strata nie do nadrobienia...

: 13 cze 2011, 17:57
autor: desperado22