Białystok.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
anulka
Posty: 3
Rejestracja: 14 paź 2003, 20:16
Lokalizacja: Białystok

Postautor: anulka » 14 paź 2003, 20:28

witam wszystkich.. to ile osób bedzie na koncercie? :)
Awatar użytkownika
czarA
Posty: 59
Rejestracja: 17 cze 2002, 3:28

Postautor: czarA » 14 paź 2003, 22:28

Hala Włókniarza to daleko od pkp? tak mniej wiecej...
Awatar użytkownika
anulka
Posty: 3
Rejestracja: 14 paź 2003, 20:16
Lokalizacja: Białystok

Postautor: anulka » 15 paź 2003, 0:43

niedaleko.. trzeba przejsc kawałek albo podjechac autobusikiem nr 11 (3 przystanki chyba)
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 15 paź 2003, 15:07

no niedaleko, wsiadasz w 11 i 3 czy 4 przystanki, wysiadasz jak zobaczysz WIELKI napis "Hala Włókniarz"



ps. dzisiaj na angolu słuchaliśmy Łezek w radiu wawa :D

bosko było of korz
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 15 paź 2003, 18:28

słuchajcei to juz po jutrze :shock: supciooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!kochane Łezki hjak dobrze że są na tym świecie :D :D :***** :lol: jeeeeeee
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 16 paź 2003, 21:41

jutro czas na Łzy moi mili, amen


słodkich snów i miłego , ekscytującego dnia w szkole lub pracy lub na studiach poprzedzającego koncercik życzę wam ja :)
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
anulka
Posty: 3
Rejestracja: 14 paź 2003, 20:16
Lokalizacja: Białystok

Postautor: anulka » 16 paź 2003, 22:08

dziś kupiłam bilet.. mam nadzieje że będzie super.. bawcie się wszyscy dobrze.. :)
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 17 paź 2003, 15:58

już się wybieram, nie ma głupich, jak pod sceną to pod sceną

znaki rozpoznawcze:-mgiełka olejku lipowego
-czarny sweter
-jasne spodnie(?)
-będę w towarzystwie naj naj dwóch lasek :)



si ja!
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 17 paź 2003, 23:28

o ja.....opisać TAKIE COŚ to po prostu strata czasu, tak bajecznego, tak przesympatycznego koncertu dawno moje uszy nie słyszały, a oczy nie widziały, warto było przyjść o 16, warto było szaleć pod sceną, warto było usłyszeć wszystkie miłe słowa...
nie do opisania niestety...może jutro coś więcej, jak ochłonę


DZIĘKI WAM KOCHANI! SUPER KONCERT!
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 18 paź 2003, 10:25

Jejka Łezki są swietne po prostu kochane i jeszce raz świetne....tak evelynka warto było przyjść na 16.00 i stać pod sceną ....publiczność była tak zachwycona że normalnie az sie polakałam :wink: ale relacje potem napisze bo jeszce do siebie nie doszłam po konercie :wink: :D
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 18 paź 2003, 11:10

tylko szkoda, że "czasami" nie zaśpiewali...no ale może następnym razem :)
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
so_sweet
Posty: 46
Rejestracja: 15 paź 2002, 19:14
Lokalizacja: Białystok

Postautor: so_sweet » 18 paź 2003, 15:15

I ja byłam :) Pod sceną... ale nie od 16 tylko od 19 :) Zdzwiło mnie jednak to że Łezki mają tyle młodziutkich fanek w postaci 10 letnich dziewczynek :))))))))))) aLe mi się podobało :) Wyszalałam się za wszytskie czasy i uzupełniłam zbiór autografów :)))) Było świetnie... i jeszcze coś :) mam kawałek gitarki Adasia :>>
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 18 paź 2003, 15:23

a to Ty:P, widziałam Ciebie, chyba blondynka, takie średniej długości włosy....

farciara
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
evelynka
Posty: 107
Rejestracja: 31 lip 2002, 22:18
Lokalizacja: Białystok

Postautor: evelynka » 18 paź 2003, 15:27

albo z czarnymi, bo chyba dwie kobity się załapały
Jestem schrypłym głosem
milczącym głucho
nade mną dni
o wielkich pystych skrzydłach
mijają...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 18 paź 2003, 18:33

Moje relacje :wink:
Piątek 17.10.2003
godz.13.00
Właśnie o godz. 13.00 wyszłysmy evelą i natasha:* ze szkoły i szybciutko pobiegłyśmy do domku zeby sie przygotowac na wyjazd dio Białegostoku na koncercik;-)w domu szybko cos zjadłam ...spakowałam sie wymalowałam :D ;-)o godz.13.40zaszłam do Natashy:*..(z jej tata miałysmy jechać na koncert..;-)bo evelki tata zachorował :( ))ona jak zwykle jeszce sie maluje...usiadłam w pokoiku i czekamy na evele...minelo 10 minut jej nie ma ...;-/spóżniła sie 20 min..wydarłyśmy sie na nią i w drogę(wyjechalismy o 14.20).. jadąc włączyłyśmy Łezki i śpiewałyśmy a tata Natashy z uśmieszieszkiem na tawarzy podśpiewywał z nami;-*...natasha mądra dziewczynka pijąc jugort wylała na siebie polowe i była brudna...(smiechu warte :D :D )naszczęście miała ze sobą inną bluzke :twisted: (brudasek)jedziemy patrzymy a przed nami chyba z 6 Tirów....Boze jak ja się bałam jak ich wymijałyśmy...a Pan Radek szybko jezdzi :? :wink: myślałam ze się poplacze..jesteśmy juz 20 km przed Białymstokiem....poprawka makijażu :twisted: włoski ułozyc i tak zleciało...dojeżdząmy do Białego...troszkę błądziłyśmy .ale o 15.35 dotarliśmy na miejsce...szybciutko pobiegłysmy zająć miejsca a tata Natashy powiedizał że bedzie na nas czekał przed wyjsciem;-)podekscytowane na samym początku wyglądałyśmy Łez....duzo bardzo duzo mołedzeży było....juz zaraz koncert sie zaczyna a evela mówi ze jej stanik sie rozpiął;-) :twisted: zaczęłyśmy się smiać..i z natasha zapinałyśmy ..ludzie sie na nas patrzą przypał na całego ale co tam dla nas :oops: ....gdy zapięłyśmy patrzymy Łezki na scenie :shock: :D
Ania slicznie wyglądała i ślicznie była ubrana:*:*w białe spodnie a na górze siateczka przez która było duzo widac...chłopakom to gały na wierzch wychodziły :shock: i było tylko słychac"ty ale ona ładna ...fajna laska heh :twisted:
kultura;-))Adas też bardzo ładnie wyglądał..spodnie bordowe.(ciemniejszy czerowny :wink: )Dziewczyny mdlały na jego widok;-)no i zaczęło się :D reszty zabardzo nie widziałałyśmy ..heh slepoty z nas (stałysmy dwa rzędy od początki):twisted: :wink: To był chyba najlepszy koncert na którym byłam..Naprawde atmosfera super. Mnostwo ludzi bawiacych sie :D ......Poskakalismy sobie zdrowo:) Bylo wprost cudownie. Pospiewalismy sobie z Ania :D Byly fotki i w ogole super. Łzy zagraly przepieknie.a i jeszce załapałam sie na autograf i kawałek gitarki;-)Ania:**thx:***Adaś:*** :D :wink: "Oczka"kochane były "Anka"i wiele innych...było cudownie :D fajnie było jak Adaś z Ania tyłkami sie stukneli :wink: :lol: Niestety czas tak szybko zleciał że trzeba było uciekać :( wracając zachwycałyśmy sie z dziewczynami autografami i kawałkiem gitarki :wink: ledwo mogłysmy mówić(od wrzeszcenia)ach te chwile cudownie spędzone na koncercie :lol: ...w samochodzie słuchałyśmy Łez które nas uspały...zasnełyśmy tak szybko :D tata Natashy budzi nas ze juz w Grajewie jesteśmy...zaspane wstałysmy i zaczęłysmy sie smiac ..bez powodu :? :wink: Pan Radek odwiózł Mnie do domku :D pozegnałam sie gorąco z Evelą i Natasha:* no i oczywiscie z Panem Radkiem:* i tak minął wspaniały dzień!!!Teraz tylko wspominamy te cudowne chwile które spędziłyśmy na koncercie :D Trzeba to będzie jeszcze powtóryć tylko z FFC :D :wink:
Chciałabym podziękować :
Ani: za autograf..piękny koncert..miłe i ciepłe słowa:********
Adasiowi:Za kawałek gitarki i za super koncert;-):*:*Całemu zespołówi że tak zauroczyli widzów i najlepszy koncert w moim życiu:*****8
Natashce za miłe chwile spędzone w białym:******Evelce też za miłe chwile spędzone razem:******
Panu Radkowi(tacie Natashy)że nas zawiózł na koncert i odwiózł szcęśliwe do dokmu:*I wszystki tym którzy którzy kochają Łzy:******


Ps:Evelynka gdzie ty stałaś????nie widziałam Cię :(Acha jezeli oczymś zapomniałam to evelynka dodasz w swojej relacji :D :wink: :

Wróć do „Koncerty”