DO STARYCH FFC-OWICZÓW

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 26 lut 2004, 13:58

RATUJMY CO SIĘ DA...RATUJMY SIĘ NA WZAJEM...może jeszcze nie koniec...może nie wszystko stracone...i mówię to do FFC - owiczów...jeżeli wspólnymi siłami coś zrobimy to może w końcu nadejdą lepsze czasy, tylko żeby się nie poddawać....
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 26 lut 2004, 14:06

To może teraz ja... Chociaż ja się w ogóle nie powinnam udzielać... co do FFC... bo mam wrażenie, że jestem tylko formalnie... tzn nie mam wrażenia... taka jest prawda... no ale nie o tym chciałam.
"Stare" FFC tak jak mówi Jesoos... będzie mimo tego, że Ci "nowi" zostali przyjęci... musimy się pogodzić z faktem, że Łzy stały się popularne i z dnia na dzień przybywa fanów... i chcą Oni być w FFC... Na pczątku myslałam podobnie jak Wy... że po przyjęciu to się zmieni... że to już nie będzie to samo... ale przecież... zawsze jak ktoś przychodzi nowy to się coś zmienia... w tym wypadku... nawet jeśli Ci co byliby przyjęci przez nas (wiadomo o czym mówię) zmienili by w jakiś sposób FFC... Oni nie są z nami od tak dawna jak my... i na pewno nie wiedzą jak było kiedyś (chyba, że z opowiadań)... nic będzie tak jak kiedys... będzie inaczej... ale trzeba tym "Nowym" dać lekcji... nie ostrej, nie po chamsku... ale uczyć Ich bycia w FFC... i jeśli Oni zechcą być z Nami... być w takim ognisku ciepła jakie panowało... może być fajnie... więcej osób... FanClub jak się marzy... Wiadomo, że "Starzy" FanClubowicze się znają... bo co nas było? 30 osób? Wszyscy CI co tworzyli kiedyś to forum... ale sukces to sukces... trzeba się z tym pogodzić...
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 26 lut 2004, 19:11

Adrian-LZY pisze:Słyszałem, że w FFC są osoby które chciały by pełnić rolę Sylwii ale niestety reszta się nie zgadza.

Wczoraj zastanawiałam się skąd mogłeś to słyszeć...I wydaje mi się, że chodzi o to, co mówiłyśmy z Dodą i Syriel wtedy na rynku w Rybniku...A my mówilyśmy, że padły propozycje od NAS na prezesa (nikt nie powiedział "ja chce byc prezesem" ) ale kilka osób były na "nie"...i to były nasze słowa, później, gdy te osoby zostały zapytane, to również się nie zgodziły. I szczerze mówiąc, nie znam żadnej osoby w FFC, która by chciała pełnić funkcję prezesa...Więc albo źle zrozumiałeś, albo masz inne źródła informacji.
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 26 lut 2004, 19:53

Szczerze to ja słyszałam, że były propozycje na prezesa, ale niektóre osoby z FFC się nie zgadzały :roll:
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 26 lut 2004, 20:01

Cień Anioła pisze:Szczerze to ja słyszałam, że były propozycje na prezesa, ale niektóre osoby z FFC się nie zgadzały :roll:

Nie zgadzały się, ale zapytano "kandydatów" i oni też mówili "NIE"
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 26 lut 2004, 22:26

ja się jeszcze w tym temacie nie wypowiadałam... to może teraz wyklikam kilka słów...
przykro mi bardzo, gdy widzę co się z naszym FFC stało... chciałabym to ratować... tylko w jaki sposób? spotkanie z zespołem? szczerze wątpie czy zmieniło by cokolwiek... właściwie to rozumiem pretensje Adiego... na forum ostatnio z naszej strony jest praktycznie tylko krytyka... ale jakby się tak nad tym zastanowić... to co mieliśmy w ostatnich tygodniach chwalić?:P
co do prezesostwa... to nikt nie chce nim być i tyle... nad czym się tu zastanawiać? nie wiem czy FFC poradzi sobie bez prezesa... ale będzie musiało spróbować... bo chyba lepiej nie mieć... niż mieć kogoś z zewnątrz jak to Adrian zaproponował.........
no a na koniec napiszę... że dla mnie, chyba jak dla większości osób będących w FFC... te trzy literki są czymś więcej niż zwykłym fan clubem... FFC miało w sobie jakąś magie... tylko że od jakiegoś czasu zaczęło ją tracić...
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Ania Radziszewska
Członek FFC
Posty: 295
Rejestracja: 17 wrz 2003, 18:33
Lokalizacja: z Wiednia/Austria

Postautor: Ania Radziszewska » 27 lut 2004, 9:20

A wiec teraz zadam pytanie, nikt nie musi na nie odpowiadac, ale czy jest jakis glebszy powod dlaczego FFC sie wg. was rozpada? CZy stalo sie cos o czym nie mowicie, nie chcecie mowic? Czy to tylko przez klotnie? Tylko przez krytykowanie? Tylko przez "nowych" forumowiczow? Dlaczego? Jezeli to przez klotnie to kazda klotnie mozna pogodzic, jezeli komus na tym zalezy, pozatym klotnie czasem przyblizaja, godzac sie :) (wiem z wlasnego doswiadczenia). Wracajac do nowych: CZy to przez nich. A moze nowa osoba tez bedze bardzo wartosciowa, polubicie ja! Powiem wam ze znam wasze blogi (wy o tym wiecie) i wyobrazam sobie jak zawsze wam bylo wspaniale. CZytalam wiele waszych recenzii i widzialam tysiace fotek z koncertow i tym podobne. I zawsze sobie tak marzylam ze ja kiedys tez sie bede z wami tak bawic, bede poprostu happy. ALe to nie na temat. Mysle ze da sie to naprawic, bo wszystko sie da naprawic i zawsze jest wyjscie, choc czesto jest bardzo ciezko, ale to jest wlasnie "misja" "wyzwanie", a wy dacie rade i sie ulozy!!
nie igraj z ogniem bo sploniesz...
nie wlaz w moje zycie gdy nie zaprosze bo zatracisz sie w swojim...
nie mow o mnie bo zapomna mowic o tobie...
...bad bad girl.... (z takim niewinnym spojzeniem dziecka :P)
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 27 lut 2004, 12:39

FFC RACZEJ SIE NIE ROZPADNIE, BO NIKT Z NAS TEGO NIECHCE. COPRAWDA ZROBIŁA SIE TUTAJ NIEMIŁA ATMOSFERA OD JAKIEGOŚ CZASU, A Z JAKIEGO POWODU :?: COŻ, DLATEGO ŻE NIE WSZYSTKIM PODOBA SIE FAKT ŻE PRZYJMOWANI SA DO FFC WSZYSCY CHĘTNI. POPROSTU OBAWIAMY SIĘ ŻE FFC STRACI SWÓJ KLIMAT. STĄD TE WSZYSTKIE KŁOTNIE. ALE JAK MÓWI ANIA, WSZYSTKIE KŁÓTNIE DA SIE ZAŁAGODZIĆ. TYLKO TRZEBA TEGO NAPRAWDA CHCIEĆ :!: :!: :!: I TRZEBA PODJĄĆ WALKĘ O NASZE FFC :!: WIADOMO ŻE ŁATWIEJ JEST SCHOWAĆ GŁOWE W PIASEK I CZEKAĆ NA LEPSZE CZASY.
I TUTAJ KILKA SŁÓW DO TYCH CO JUZ NIECHCA BYĆ W FFC : JAK JEST DOBRZE, SĄ OGNISKA I KONCERTY TO WAM SIĘ FFC PODOBA, A WYSTARCZY ŻE POJAWI SIĘ JAKIS PROBLEM, TO OLEWACIE WSZYSTKO :!: CHCECIE ODEJŚC - PROSZE BARDZO!! ALE DARUJCIE SOBIE TAKIE DEMONSTRACYJNE ODEJŚCIA ORAZ WYPISYWANIE TEGO NA FORUM. WYPISYWANIE TAK ABY WSZYSCY WIDZIELI JACY TO JESTEŚCIE ZAWIEDZENI TYM CO SIĘ DZIEJE. A ZAPOMINACIE, ŻE TAKŻE WY WPŁYWACIE NA TO, JAKI JEST TU KLIMAT :!:

CO DO KRYTYKI - RZECZYWIŚCIE OSTANIO ZESPÓŁ OTRZYMAŁ JEJ TROCHĘ OD NAS I PRZEZ TO CHYBA SIE TAK ZDYSTANSOWAŁ. ALE TERAZ BĘDZIE OKAZJA NA TROCHĘ WAZELINY, BO NOWY SINGIEL PODOBA SIE CHYBA WSZYSTKIM :)
JA MYŚLĘ ŻE JESTESMY W STANIE JESZCZE WSZYSTKO NAPRAWIĆ. NAWET Z WSZYSTKIMI NOWYMI OSOBAMI KTÓRE ZOSTAŁY PRZYJĘTE OSTATNIO. BO MAM WRAŻENIE ŻE TYLKO ONE SA W STANIE DOCENIĆ WARTOŚC FFC. WARTOŚC TEGO, CO DLA NAS JEST CHYBA ZBYT OCZYWISTE, DO CZEGO ZBYTNIO SIĘ PRZYZWYCZAILISMY. MAM NADZIEJĘ ŻE UŚWIADOMIMY SOBIE TO WCZEŚNIEJ, ZANIM TO STRACIMY.
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
Adrian-LZY
Zespół Łzy
Posty: 241
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:56
Kontaktowanie:

Postautor: Adrian-LZY » 27 lut 2004, 13:20

A ja mam dla was propozycję do przemyślenia przed naszym spotkaniem. Wiadomo, że zdecydowana większość z was się uczy i nikt w takim wypadku nie mógłby pełnić roli prezesa głównie z powodu braku czasu. Propozycja tyczyła by się raczej tylko naszych najwierniejszych fanów którzy dobrze znają zespół. Moglibyście stworzyć małą powiedzmy 5 do 10-cio osobową, zaprzyjaźnioną grupkę ludzi mającą ze sobą dobry kontakt która w takim wypadku bez problemu zastąpiła by Sylwię. Mogły by to być osoby mieszkające niedaleko siebie lub nawet podzielone np. na dwie części, jedna na Śląsku druga gdzieś w innej części kraju. Każda grupa mogłaby podzielić się obowiązkami pomiędzy sobą tak żeby nikt za bardzo nie był obciążony więc według mnie nie było by się czego bać. Oczywiście muszą to być zgrani ludzie aby nie wzmagała się między nimi jakaś zbędna zazdrość lub nienawiść. Nie wiem czy któryś zespół ma taki fanclub ale wy moglibyście być pierwsi.

A teraz z innej beczki. Jeśli chodzi o wasze zarzuty, iż zespół nie liczy się z waszym zdaniem to wyprowadzam was z błędu. Zawsze bierzemy pod uwagę zarówno wasze zdanie jak i naszych menagerów, ludzi z naszego środowiska i przyjaciół. Jednakże samą decyzję zawsze podejmuje tylko i wyłącznie zespół metodą demokracji. Odnośnie tego że zespół poświęca wam zbyt mało uwagi już pisałem na ten temat kilka razy na tym forum więc nie będę się rozpisywać. I proszę was po raz kolejny nie róbcie tutaj pogrzebu bo trochę głupio się tego czyta, jeżeli ktoś nie czuje już klimatu i chce odejść proszę bardzo. Nikt nie będzie obrażony i jesteśmy w stanie to zrozumieć. Ale mam nadzieję, że będzie to przemyślana decyzja nie podjęta pod wpływem złych emocji.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 lut 2004, 13:44

A ja mam takie pytanie...jeśli w końcu wybralibyśmy tego prezesa (prezesów) to nadal do FFC będą przyjmowani WSZYSCY :roll: :?:
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 27 lut 2004, 13:46

Adi dal dobry pomysl ale trzeba znalesc ta grupe osob ktora by sie na takie cos zgodzila.. no i te osoby musza miec chyba jakis dobry kontakt z zespolem :roll:
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 27 lut 2004, 13:49

Mnie sie wydaje,ze to dobry pomysł, a najlepiej, jakby faktycznie cały "zarząd" nie był w jednym miejsu,powinny byc to osoby z całej polski, chociaz oczywiscie częśc osób będzie musiała mieć ze sobą bezpośredni kontakt....
Awatar użytkownika
Michu.
Posty: 227
Rejestracja: 07 paź 2003, 21:44

Postautor: Michu. » 27 lut 2004, 13:52

Cień Anioła pisze:A ja mam takie pytanie...jeśli w końcu wybralibyśmy tego prezesa (prezesów) to nadal do FFC będą przyjmowani WSZYSCY :roll: :?:

Wydaje mi się, że do ffc nie powinni być wszyscy przyjmowani, jakieś kryteria są potrzebne, ale to co działo się kiedyś to dla mnie przesada.
Awatar użytkownika
Belitka
Członek FFC
Posty: 3145
Rejestracja: 14 mar 2003, 2:51
Lokalizacja: że :P
Kontaktowanie:

Postautor: Belitka » 27 lut 2004, 13:53

:D A ja uważam że to bardzo dobry pomysł.. tylko, że chyba tą grupkę będzie trudno znaleźć... Wiadomo też że każdy się boi obowiązku... :roll:
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 27 lut 2004, 15:19

Belitka pisze: :D A ja uważam że to bardzo dobry pomysł.. tylko, że chyba tą grupkę będzie trudno znaleźć... Wiadomo też że każdy się boi obowiązku... :roll:


nie ze sie czepiam czy cos ale denerwuje mnie jak ktos kto nie ma o niczym pojecia nikogo nie zna komentuje cos co nie jest jego sprawa... :roll:
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!

Wróć do „Łzy”