Dziękujemy

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
MeDuZa
Posty: 593
Rejestracja: 05 maja 2004, 20:57
Lokalizacja: Przemyśl
Kontaktowanie:

:)

Postautor: MeDuZa » 08 lis 2004, 20:15

W FFC nie byłam, ale podzielam zdanie Ciacha.
Obrazek
Obrazek
don't copy
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 08 lis 2004, 20:33

Dla mnie bycie w FFC bylo zawsze czym wielkim i bylem z tego bardzo dumny. Dalej jestem chociaz nie jestem z nim tak zwiazany jak kiedys. Dla mnie fan ktory chcial by byc w FFC powinien sobie czyms zalozyc. FFC to jedyny oficjalny Fan Club Zespolu LZY i to nei byle jaki fan club do ktorego mozna sie od razu dostac. i tak nadal powinno zostac tylko powinny byc ustalone jakies kryteria. Ktos kto ma twarda reke i sile Dyktatora powinien sie tym zajac.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 lis 2004, 22:24

sporo sie porobiło w ostatnich czasach, wiadomo że FFC już nie jest takie jak dawniej, nie wnikajmy z jakich powodów, każdy to wie ale nie da sie ukryć wina leży po obu stronach a mozę my chcieliśmy zbyt wiele..
jestem za tym zeby FFC kontyunuowało swoją działalnosć, są tutaj jeszcze ludzie którym na tym zależy wiec nie widze problemu co do zarządu. a jaka jest różnica w tym czy to bedzie FFC czy FC, i do tego i do tego trzeba checi więc po prostu zostańmy przy tym co jest lub jak wolicie było i próbujmy nadal to ratowac i wierzyć, Ci którzy już nie chcą pisać niech nie piszą, nikogo zmuszać nie bedziemy oni na zawsze pozostaną Twórcami tego wszystkiego co dziś mamy, bo niby FFc nie istnieje ale istnieją ludzie, którzy lubią ze sobą przebywać, przyjaźnią sie i rozmawiają.
FFC dla nas zawsze bedzie czymś ważnym, ale nie mniej jednak to tylko nazwa, która przecież może nadal funkcjonować a ludzie którzy ją stworzyli są i będą, moze nie tutaj na tym forum.
nie widze potrzeby wszczynania kolejnego zamieszania związanego z tworzeniem nowej organizacji, nie prościej jest kontynuować .
jesli bedzie FC to bedzie to nazwa Fan Club.. ale już nie Forumowy rozumiem ze na forum też nadszedł koniec? nie już wiem, także pewnie stworzymy coś nowego gdzie bedziemy pisać od zera ... :? bez sens
smutno ze tak wyszło ale trudno..
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 08 lis 2004, 22:38

Jeżeli oficjalny fanklub będzie chciał się nazywac FFC, to może, bo nikt tego nie zabroni. Tylko jaki byłby sens tej nazwy dla fanklubu, którego zasady jak podejrzewam będą już z forum związane tylko symbolicznie, o ile w ogóle będą związane z forum?
W sensie pewnej "historycznej" nazwy - może ta nazwa pozostać, i nic do tego nam - starym.

Dla mnie na przykład nazwa FFC i tak będzie się kojarzyć z grupą ludzi z forum, z tamtą grupką "sprzed Opola", a może nawet sprzed ery legitek i koszulek.

I w tym moim rozumieniu owa historyczna nazwa FFC będzie mi się kojarzyć m.in. z Marigell. I z Kathleen Kelly też. I z Alareelem. I z Sylwią oczywiście. I z Martynką. Z Alfą Rafaela, a nawet z Passatem Rafała ;) Z Dorotą. Także z "Justysią". Z Narcyzkiem. Cokolwiek by te nicki dzisiaj nie oznaczały. Z Fankiem. Z Hanią i Moniczką. I z Jesoosem, bo skojarzenie nicka z wyglądem zapadło w pamięci we Wrocławiu. To tak na chybił-trafił, pierwsze skojarzenia. Jeszcze kilka osób by się pewnie skojarzyło. Nie ma sensu wymieniać każdego, bo zaraz ktos sie obrazi, że mi się nie skojarzył :twisted:
Tak wygląda FFC w sentymentalnym umyśle starego;)

A jak ktoś będzie chciał tą historyczną nazwą nadal nazywać oficjalny fanklub, to dlaczego nie? To nawet lepiej, milej, o ile tylko dla tych nowych ta nazwa coś będzie znaczyć, a nie będzie narzucona przez nikogo odgórnie. Na przykład przez "stary trzon" w nowym fanklubie. Brrr...oby nie.
Niech ten nowy fanklub zadziała, może mnie znowu podjara na tyle, że przystąpię do niego? 8)
Bo w moim pojęciu FFC jestem i raczej będę, dopóki tu zaglądam, choćbym i nie chciał byc już w żadnym fanklubie, choćby wstyd się było do fanklubu FFC przyznawać...
Ale FFC to najpierw ludzie, a dopiero potem nazwa organizacji do której się mozna lub nie można zapisywać na legitymacje.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 08 lis 2004, 22:43

Dyskusja była ostra. Postanowiliśmy że kazdy sam napisze wnioski..... Ja jednak napiszę głównie pytania. Czy możemy się uniezależnić od zespołu?? Czy potrzebujemy Prezesów?? Czy ma być FFC czy inna nazwa (ta dyskusja jest dla mnie bez sensu). Czy potrzebujemy regulaminu?? Czy przyjąć tych którzy od roku czekają?? Czy czekać na decyzje zespołu??

Ja w każdym razie dziękuję za przybycie - w sumie ok 30 osób było - dzięki wam kochani.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 08 lis 2004, 22:49

Paulik pisze:jestem za tym zeby FFC kontyunuowało swoją działalnosć, są tutaj jeszcze ludzie którym na tym zależy wiec nie widze problemu co do zarządu.


Właśnie,nowy zarząd to jest nie głupi pomysł.Młoda na czacie mówiła o tym,przede wszystkim do zarządu potrzebny jest facet.Są już propozycje nowego zarządu w skład którego ma wejść Młoda (która jako jedyna się uchowała ze starego zarządu),a także Mar-r i Jesoos.

Co do nowego FC to jestem na NIE.przede wszystkim dlatego,ze to bez sensu,po co.Wraz z erą nowego FC skończy się era FFC i nie ważne,ze może on już nie istnieje wg.jednych.Są ludzie którym zależy na ciągnięciu tego dalej,a więc jest nadzieja,ze to się odrodzi w innej formie,ale się odrodzi.Jest propozycja,zeby zacząć przyjmować nowych.Adaś napisał,ze można to ciągnąć dalej pod nazwą FFC,moze to jest rozsądne.
Przede wszystkim niech starzy forumowicze zaczną pisać znowu na forum,niech się na wstępie ożywi forum,potem FFC.Nie niszczmy tego co zostało zbudowane chęciami i zapałem ludzi.
Ostatnio zmieniony 08 lis 2004, 23:24 przez ciacho, łącznie zmieniany 1 raz.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 08 lis 2004, 22:52

wiesz Tomek co do ostatnich Twoich zdań to zgodzić sie nie moge "niech piszą" -- nie mozemy nikogo zmuszać, jeśli nie chcą ich sprawa, to nie jest żaden obowiązek, ale przecież jeśli "ożyje" FFC to i na forum będzie większy ruch, kiedy przyjmiemy wreszcie tych, którzy tak długo czekali.
aha i czekam jeszcze na koncerty, bo ich brak takze moze być przyczną zastoju, myśle że już niedługo :wink:
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 08 lis 2004, 23:07

Paula owszem na siłę nie zmusimy,ale moze ktoś się odezwie ze starych na forum.Np.Carti na czacie mówił,ze moze zacząć pisać,niebieskoooka też a to już dwie osoby.Ja nie chcę nikogo zmuszać,po prostu zwykłą prosba :)
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Konrado
Posty: 1467
Rejestracja: 14 lip 2004, 19:54
Lokalizacja: E 16°30'; N 50°51'; wys. 250 m n. p. m.

Postautor: Konrado » 09 lis 2004, 11:21

Co do nazwy to wpadlem na pewien pomysl. Co powiecie jakby do starej nazwy dodac rzymska dwójke (FFC II) wtedy to by nie bylo stare FFC ale tez nie nowa grupa. Co wy na to?
Obrazek
Awatar użytkownika
MeDuZa
Posty: 593
Rejestracja: 05 maja 2004, 20:57
Lokalizacja: Przemyśl
Kontaktowanie:

;P

Postautor: MeDuZa » 09 lis 2004, 11:58

Później się postronni będą pytać skąd 'II' :D. Wg mnie zostańcie przy starej nazwie. FFC musi dalej istnieć, wierzę w Was :).
Obrazek
Obrazek
don't copy
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 09 lis 2004, 15:32

Nawet nie wiedziałam o zaistanialeś sytuacji i zebraniu na czacie, więc pozostaje mi tylko podziękować organizatorowi, że wykluczył mnie z członkowstwa z FFC.
Dowiedziałam się o całej sprawie od osoby, która nie jest w FFC i mało tego.....dowiedziałam się też, że ludzi z FFC powiadamiali....a nawet prosili przez kominukatory o przybycie na czata. No ale do mnie nic nie doszło....Czyżby tylko dlatego, że Pan Szanowny Organizator pała do mnie antypatią? A może po prostu nie chcieliście, żeby wszyscy w tym np. ja byli obecni.Pewnie właśnie taki jest powód.
Tylko szkoda, że potem jest napisane, że Ci starzy członkowie mają to gdzieś....
Dziekuje.

P.S. Adaś miło, że Narcyzka kojarzysz :wink:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 09 lis 2004, 15:42

Droga Małgorzato.
Temat na forum istniał od kilku dni. Na wczorajszym spotkaniu było ok. 30 osób (chyba nawet więcej) których o niczym nie zawiadamiałem osobiście. Co do Twojej osoby to nie mam z Tobą żadnego kontaktu, więc trudno mi było Cię poinformować.
I nie zaczynajmy znowu kłótni i wzajemnych pretensji bo tego mieliśmy w nadmiarze w ciągu ostatniego roku.
I niczego nie organizowałem - zaproponowałem forumowiczom dyskusję i podjęcie tematu Fan Clubu, oraz poprosiłem o pomoc w odbudowaniu tego co pamiętam jeszcze sprzed roku. Bardzo by mi było miło posłuchać jakie są Twoje propozycje i jakiej pomocy Możesz udzielić.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 09 lis 2004, 15:49

Ależ kto powiedział, że ja się zamierzam kłócić? Napisałam tylko właśnie jak to wyglądało...
Przykro mi, ale nie każdy ma czas na siedzienie na forum non stop.....Temat istnieje od 2 dni, a mnie akurat na forum przez te 2 dni nie było więc o niczym wiedziec nie mogłam.
Skoro Ty zaproponowałeś, to chyba Ty byłeś oragnizatorem całego spotkania.
Tylko tyle mam do powodzenia.
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
*Łezka**
Posty: 171
Rejestracja: 21 maja 2004, 19:37
Lokalizacja: Zawiercie
Kontaktowanie:

Postautor: *Łezka** » 09 lis 2004, 16:04

Uważam ze Adrian w swoim poscie ma swieta racje. To wszysto zaczyna sie rozpadac. Niektórym to nawet sie tu wchodzic nie chce... :(
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 09 lis 2004, 16:08

Małgorzata pisze:
Skoro Ty zaproponowałeś, to chyba Ty byłeś oragnizatorem całego spotkania.

Nieprawda.
pare osób przeczytalo info na forum, parę osób przyszło na czat a potem zaczęli 'na chybił trafil' wysyłać esy i powiadamiać gg kto kogo chciał i bez żadnego porzadku. też sie dowiedziaem zupełnym przypadkiem od Meduzy :P
więc obrażanie się jest bezpodstawne. równie dobrze mozesz mieć pretensje do Dawida czy Cartiego, bo kontakty chyba utrzymujecie :P
pozdrawiam.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Łzy”