Adam Konkol

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 03 lip 2003, 23:42

Chciałam jeszcze dodac że Adam jest najsexowniejszym i najprzystojniejszym członkiem zespołu. Pozdrowienia i całuski dla tych którzy maja zdanie podobne do mojego i dla samego Adama :D :D :D
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 03 lip 2003, 23:49

Adam jakoś nie jest w moim typie ;) Nie dostane pozdrowień :(
Za to podziwiam umiejętności Adama w grze na gitarze (rymło się :D )
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 03 lip 2003, 23:52

POZDROWIEN NIE DOSTANIESZ!!!! :twisted: :twisted: :twisted:
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 03 lip 2003, 23:54

Hehe moim zdaniem to Ania jest najsexowniejsza czyli ME :D :P Hehe niedługo te chore fazy na chacie Nas zabiją :P
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 03 lip 2003, 23:56

KASIU SAMA DOBRZE WIESZ, ŻE TO ADAM JEST NAJSEXOWNIEJSZY. ANIA TO CO INNEGO, JA TAM WOLE MEZCZYZN, A W SZCZEGOLNOSCI TAKICH WSPANIALYCH JAK ADAM.

i nie pisz Kasiu ze ja go kocham, bo wiesz, że tak nie jest :D :D :D (to tak gdybys miała ochote to napisać)
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 04 lip 2003, 0:16

A ja się nie zgadzam ... i myślę, że Adaś się nie pogniewa :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 lip 2003, 0:19

ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 04 lip 2003, 0:44

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 04 lip 2003, 10:09

Ja przyznam że w zespole mam inny typ, nie Adama :D :wink: hihih.... Niestety i tak wszyscy są zajeci... ale pomarzyc zawsze można :wink: :lol:
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 04 lip 2003, 10:55

mondrala

Postautor: mondrala » 04 lip 2003, 19:55

Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 04 lip 2003, 20:15

-



-
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 04 lip 2003, 22:55

tiaa... prawda :) jednak ja bardzo lubie adama bo wydaje mi sie ze wlasnie ON ma najwiekszy kontakt z fanami i nie zaniedbuje ich. nie twierdze ze inni czlonkowie zespolu nie dbaja o fanow, ale to wlasnie adama mialam okazje spotkac i pogadac z nim po koncertach. moze to tylko przypadek, ale na wszystkich koncertach, na ktorych bylam to wlasnie ON najdluzej sie "udzielal"... :D
Awatar użytkownika
Gusia
Posty: 650
Rejestracja: 14 cze 2003, 3:00

Postautor: Gusia » 04 lip 2003, 23:29

Tak, słynna rozmowa na chacie
Ostatnio zmieniony 11 maja 2004, 19:03 przez Gusia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 05 lip 2003, 8:51

Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...

Wróć do „Łzy”