Pamietnik Rosza

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 24 paź 2002, 23:25

przestań już wreszcie nas zanudzać tymi swoimi tandetnymi wypowiedziami, bo wszedłes na forum po to aby psuć atmosfere a chyba nie o to tutaj siem rozchodzi. prawda?!! daj sobie już spokój Roszu!!!Tak jak i Adam ja też mam Cię już dość i tych Twoich głupich postów, DOŚĆ~!!!! ja Cię wcale nie wyganiam z forum tylko przestań juz się kłucić.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 25 paź 2002, 3:37

Agata napisała:
JEGO BEZWZGLĘDNA POSTAWA ODKRYŁA WASZE SŁABOŚCI I ZMUSIŁA DO OBRONY


Dlaczego uważasz, że obrona naszych przekonań, naszych odczuć, naszych spostrzeżeń czy już ewidentnych faktów dotyczących Ani i nie tylko jest oznaką słabości....dla mnie słabością by było gdybym nie miała odwagi powiedzieć Roszowi tego co czuję.....co widzę...co dostrzegam w zachowaniu zespołu......oczywiście nie mówię już więcej......bo to co wypisuje On...i cel w jakim to robi......ech....to nie ten temat....

BOŻE! WIDZĘ TERAZ SŁABO ROZWINIĘTY INTELEKTUALNIE ZESPÓL, W KTÓRYM ROBI SIĘ RZECZY Z MYŚLĄ O DUŻEJ KASIE, BEZ POJĘCIA O PRAWDZIWEJ SZTUCE


Z tym też się nie zgodzę ale poczekam aż wyjaśnisz mi co to w/g Ciebie "prawdziwa sztuka"........bo jeśli to to o czym myślę to chyba na polskim rynku muzycznym coś takiego nie istnieje.....bo Ci wszyscy potencjalni "artyści" dzieła swoje stworzyliby, napawali się nimi ,może popadliby w samozachwyt, wydali płytę w niezależnej wytwórni.......nie zastanawiając się jak się jak się album sprzeda.......lub co najgorsze ......SWOJĄ TWÓRCZOŚĆ SCHOWALIBY GDZIEŚ GŁĘBOKO DO SZUFLADY.........ale by uprawiali P R A W D Z I W Ą S Z T U K Ę.........jeszcze jakbyś mogła wspomnieć przykłady artstów którzy tworzą dla sztuki nie zwracając uwagi na kasę :? :? .......może są ......ale ja ich nie znam......:)
Sylwia
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 25 paź 2002, 3:45

Adam-LZY pisze:Więc prosze niech juz nikt nic nie pisze w tym temacie.


oj Sylwio nie szanujesz Pana Konkola... zresztą on ostatnio też wielu osób nie szanuje... :twisted:
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 25 paź 2002, 3:49

a tam...
macie całość:

Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Toaleta jest miejscem
Do którego nie chadzamy
Nie zdarza nam się jadać
Więc nie wydalamy
Jedyni na ziemi
Gazów nie puszczamy
Nie mamy problemów
Z przemianą materii
Zawiść jest nam obca
My z sercem na talerzu
W drodze do kościoła
Garbusowi grosz rzucamy
Kochamy wszystkie dzieci
Wszystkie dzieci nasze
Płaczemy nad losem
Źle traktowanych zwierząt
Początek miłości
To czas udawania
Że wszystko co ludzkie
Jest nam obce...
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 25 paź 2002, 3:55

Adam-Łzy napisał:
Wzywam w imieniu całego zespołu do ignorowania wypocin Rosza


Rosz natomiast......

oj Sylwio nie szanujesz Pana Konkola


hm............Agata to Rosz????? :? Nie rozumiem.........Ty też chyba nie......
Sylwia
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 25 paź 2002, 4:08

No w sumie to faktycznie.
Teraz już całkiem nie rozumiem.
Niedawno dowiedziałem się że jestem kobietą.
Teraz dowiaduje się że na imię mi Agata.
Podoba mi się.
Wiele się mogę dowiedzieć.
Pozdrawaim wszystkich wiedzących o mnie więcej niż ja sam...
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 25 paź 2002, 4:14

Ech.........nie czytasz między wierszami.......albo....Ty na prawdę nic nie.......zresztą.....
Sylwia
Awatar użytkownika
Agata
Posty: 63
Rejestracja: 17 paź 2002, 0:58

Postautor: Agata » 25 paź 2002, 6:32

SYLWIO - ROSZ! PRZEDSTAWIŁ NAM SWÓJ PUNKT WIDZENIA I POPARŁ GO ARGUMENTAMI, DLA NAS STAŁY SIĘ ONE SILNIE INTRYGUJĄCE, PONIEWAŻ SĄ JAKĄŚ 'NOWINKĄ', KTÓRA DOTYCZY PRYWATNYCH SPRAW ZESPOŁU. DLA MNIE ONE NIE MIAŁYBY ŻADNEGO ZNACZENIA, GDYBY "ŁZY" 'OLAŁY' JEGO WYPOWIEDZI, ALE POSTANOWIŁY SIĘ 'BRONIĆ' I TO ZMUSIŁO MNIE DO ZASTANOWIENIA SIĘ NAD KILKOMA SPRAWAMI. CHOĆ TAK NAPRAWDĘ TO CIĄGLE SIĘ ZASTANAWIAM, CZY TO NIE JEST JAKIŚ DOBRY ŻART, WYBITNY SCENARIUSZ ADAMA KONKOLA, KTÓRY MASKUJE SIĘ POD POSTACIĄ ROSZ!'a, ŻEBY NAS TROCHĘ OMOTAĆ - SAMA NIE WIEM?! ONI PEWNIE MAJĄ NIEZŁY UBAW Z NASZYCH WYPOCIN, A MOŻE TO JEST KONKURS NA NAJWYTRWALSZEGO FANA ZESPOŁU?! CZASAMI MYŚLĘ, ŻE TY TEŻ W TYM WSZYSTKIM MASZ JAKĄŚ ZNACZĄCĄ ROLĘ, BO JESTEŚ JAKAŚ TAJEMNICZA URYWAJĄC CZĘSTO ZDANIA ........... WIELOKROPKIEM. PO PROSTU NIE CHCE MI SIĘ WIERZYĆ, ŻE ROSZ! TO ROSZ! I MYŚLĘ, ŻE TA KONSPIRACJA NAS CZEGOŚ UCZY - ALE CZY DOBREJ ZABAWY?? JA CIĄGLE STARAM SIĘ ROZWIKŁAĆ 'ZAGADKĘ', DLATEGO POLEMIZUJĘ NA FORUM.

PRAWDZIWA SZTUKA TO TA TWÓRCZOŚĆ, KTÓREJ WYRAZEM SĄ DZIEŁA - A TE ODPOWIADAJĄ WYMAGANIOM PIĘKNA, ESTETYKI, CZY HARMONII. WIELKICH NAZWISK JEST NAPRAWDĘ DUŻO I TO W WIELU DZIEDZINACH ŻYCIA ARTYSTYCZNEGO, ALE SKORO NAPISAŁAŚ, ŻE ICH NIE ZNASZ, TO ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI W ROZBUDOWANIU WŁASNEGO ŚWIATOPOGLĄDU, TWOJE INDYWIDUALNE POSZUKIWANIA WZBOGACĄ CIĘ BARDZIEJ, NIŻ MOJE SKROMNE PRZYKŁADY. :wink:

POZDRAWIAM!

PS. Z TYM BRAKIEM SZACUNKU, TO JEST NAS CHYBA WIĘCEJ; I NIE JESTEM ROSZ! TYLKO AGATA - NO! :wink:
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 25 paź 2002, 22:32

heheh nieźle to sobie obmyśliłaś. Adaś z łez to Rosz i ten konkurs na najwytrwalszego. myślisz że Łzom były by w głowie takie głupoty? oni mają inne zajęcia niż zabawianie się w ..... jakiegoś tam Rosza. Rosz to bardzo kontrowersyjna postać z tego forum i nie ukrywam że denerwująca (to chyba widać). mam go dosyć a jego wypowiedzi wprowadzające na forum zamieszanie stają siem już nudne. niewieże że łzy posunęły by siem do takiego czegoś. na takie coś stać tylko tego..... he Rosza! niewiadomo kim jest i jak siem nazywa siedzi tutaj tylko po to aby nam w głowach mieszac. chociaż z drugiej strony........
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 26 paź 2002, 0:07

25.10.


"- I jest to właściwy kierunek działania. Publiczność jako takiej
już w zasadzie nie ma. Została zepsuta. Oczywiście, może powstać
zagrożenie, że kibice różnych teatrów zaczną ze sobą walczyć, ale
nam to raczej nie grozi. Lalki z natury mają usposobienie pokojowe,
biją się tylko na wyraźny rozkaz, nie tyle zresztą biją, ile pojedynkują.
one w ogóle są wspaniałą publicznością. Przemawiał pan kiedyś do lalek?
- Nie, nigdy.
- To musi pan przemówić. Zobaczy pan, jacy to wspaniali słuchacze!
Nie ma lepszych."

'Spis rzeczy' Bardijewski
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 26 paź 2002, 0:26

i co to jest?
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Agata
Posty: 63
Rejestracja: 17 paź 2002, 0:58

Postautor: Agata » 26 paź 2002, 4:50

TO JEST DZIENNIK ROSZ!'a
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 27 paź 2002, 4:45

26.10

ROSZ [hebr; początek roku] (Święto Trąbek), w judaizmie: święto Nowego Roku przypadające na pierwszy dzień tiszri (wrzesień-październik), upamiętniające rocznicę stworzenia człowieka; otwiera dziesięciodniowy okres rachunku sumienia i pokuty, który kończy się świętem Jom Kipur.

Wietrzny dzień.
Dla niektórych będzie wiecznym...
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 27 paź 2002, 4:59

Jom Kipur - Dzień Pojednania, Przebaczenia, Sądny Dzień... hmmm... :roll:
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 27 paź 2002, 16:38

Z tego wszystkiego co przeczytałam na ten temat, to największy dla mnie sens ma zdanie ----> " Rosz Ha-Szana jest więc czasem, w którym człowiek przeżywa swą duchową odnowę ... " ... pytanie tylko ( retoryczne, bo retoryczne, ale nasuwa się automatycznie ) który człowiek ...



"(...) Również w wasze dni radosne, w dni święte, na nowiu księżyca, przy waszych ofiarach całopalnych i biesiadnych będziecie dąć w trąby; one będą przypomnieniem o was przed Panem ... (...)".
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "

Wróć do „Łzy”