"nie boje się śmierci. Tam jest ciepło i sympatycznie&a

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ROKKO
Posty: 7
Rejestracja: 28 lip 2003, 2:45
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: ROKKO » 28 lip 2003, 17:54

Tzn. NA PEWNO BY NIE CHCIAŁ:!:
Simplicity - the ultimate sophistication.
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 28 lip 2003, 19:49

Hej, ROKKO sorki ale zaznaczyłam ze się nad nim nie użalam!! Wiem, że użalanie i litość dla chorych to coś okropnego!! sylwia;-)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 29 lis 2003, 19:03

ten temat to nie użalanie, raczej informacja o wywiadzie w gazecie
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 30 lis 2003, 0:30

Adas pisze:ten temat to nie użalanie, raczej informacja o wywiadzie w gazecie

Żeś się w porę zczaił :P :twisted: no ale lepiej późno niż wcale.... sylwia;-)
Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 30 lis 2003, 18:41

A ja podziwiam Adasia za to że pomimo choroby umie życ z uśmiechem na twarzy.Ja napewnobym tak nie umiała i bym się załamała, Adam jest naprawdę silnym człowiekiem. Moje uznanie! :wink:
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 30 lis 2003, 22:53

mila pisze:A ja podziwiam Adasia za to że pomimo choroby umie życ z uśmiechem na twarzy.Ja napewnobym tak nie umiała i bym się załamała, Adam jest naprawdę silnym człowiekiem. Moje uznanie! :wink:

Oj a ja Ci powiem, że to nie jest kwestja umięjętności... Uśmiech sam czasami się pcha na twarz, bo w końcu po pewnym czasie masz już dość smutku i użalania się... Wiem coś na ten temat, więc uwierz mi... sylwia;-)
Awatar użytkownika
NATCHNIENIE
Posty: 39
Rejestracja: 03 paź 2003, 20:17
Lokalizacja: Katowice-Mysłowice-Wesoła

Postautor: NATCHNIENIE » 01 gru 2003, 22:46

Widzę, że każdy martwi się o Adasia. Ale pamietajcie, że najgorsza jest litość....Nie znam Go, ale po opiniach Waszych na forum doszłam do wniosku, że strasznie jesteście za Nim, i to jest wspaniałe...Na pewno jest cudownym człowiekiem skoro tak o Nim piszecie...Nie chcę już nic dodawać...Napiszę tylko, że dopiero teraz zdałam sobie sprawe, i chciałabym podziękowac Bogu, że z serduszkiem mojej siostry wszystko powróciło do normy...miał więcej szczęścia...Przepraszam, że o tym na forum, ale tak mi się wzięło...Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Ania Radziszewska
Członek FFC
Posty: 295
Rejestracja: 17 wrz 2003, 18:33
Lokalizacja: z Wiednia/Austria

Postautor: Ania Radziszewska » 02 gru 2003, 13:32

noo widzicie co nasz Adam dla nas robi :) :), kochamy go, i tyle, Kochamy LZY.


SLYSZYCIE? KOCHAMY WAS!!!
nie igraj z ogniem bo sploniesz...
nie wlaz w moje zycie gdy nie zaprosze bo zatracisz sie w swojim...
nie mow o mnie bo zapomna mowic o tobie...
...bad bad girl.... (z takim niewinnym spojzeniem dziecka :P)
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 04 gru 2003, 14:30

jej......... nigdy nie czytałąm tego tematu........ a teraz przerobiłam te 8 stron i jakos mi źle.... nie wiem.... widze tego Adama na krzesle, plujacego krwią na koncercie, odkąd przeczytałąm ten artyku, to mnie właśnei takta wizja prześladuje-Adam plujacy krwią.... niewiem, coś mnie boli, odkad to zobaczyłam....
...Dzieci są jak zwierciadła. Odbijają miłość. Jesli daje im się miłość, oddają ją. jeżeli niczego im się nie daje, nie mają czego oddać...
Awatar użytkownika
Daga
Posty: 100
Rejestracja: 09 sie 2003, 20:20
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: Daga » 05 gru 2003, 20:54

Kiedyś po koncercie rozmawiałam z Adasiem na temat Jego zdrówka. Ten artykół całkowicie oddaje Jego podejście do swojego stanu fizycznego. Kurcze, On robi wszystko by uszczęśliwić nas, swoich fanów. Niewiele jest takich ludzi. Oprócz Adasia znam tylko jednego- Roberta Gawlińskiego. Jednak przypadek Roberta jest nieco inny. Dlatego tak właśnie Adama kochamy- poświęca sie dla naszego szczęścia :)
"Czas.
Mój wróg.
Wszystkie piękne dni
Posyła w nicość."
Awatar użytkownika
linkaboska
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2003, 23:52

Postautor: linkaboska » 05 sty 2004, 19:22

Kurcze...Tak już niestety jest... :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 11 sty 2004, 10:38

Żyję, by umrzeć, umieram by żyć.
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2004, 15:20 przez kotek, łącznie zmieniany 1 raz.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
linkaboska
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2003, 23:52

Postautor: linkaboska » 11 sty 2004, 23:02

kotek pisze:Żyje aby umrzec umieram aby zyc


Pięknie ujęte
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 27 sty 2004, 4:06

SAMEJ SMIERĆ SIE NIE BOJE BOJE SIE TEGO ZE MOGE CIERPIEC
I ZE BEDE COERBIEC BLISCKIE MI OSBY
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Re: "nie boje się śmierci. Tam jest ciepło i sympatyczn

Postautor: DawcioTarcio » 30 sty 2004, 19:25

[quote="Adas"]"(...)nie boję się śmierci. Tam jest ciepło i sympatycznie" - Adam Konkol.
Ciekawy cytat, odważny z Ciebie człowiek Adam. Większość ludzi boi się śmierci. :D A poza tym lubię takie "ciekawe cytaty". Mam nadzieje, że wiecie o co mi chodzi :):):):):):P:P:P:):):)

Wróć do „Łzy”