"Bez słów" - opinie, wrażenia, recenzje...

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 18 lut 2012, 1:20

Powiedzcie mi czy gdzieś w necie jest możliwość posłuchania tej drugiej płyty z wokalistkami castingowymi? Kiedyś szukałam a nie mogłam znaleźć. Mam tylko Cd1.
Awatar użytkownika
rafi9703
Członek FFC
Posty: 69
Rejestracja: 01 mar 2012, 19:58
Lokalizacja: Bełchatów

Postautor: rafi9703 » 17 lis 2012, 0:21

@wava jeśli chcesz to chętnie prześlę Ci tą płytą (CD 2) w formacie mp3. Podaj tylko maila ;-)
Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 18 lis 2012, 15:44

Dzieki wielkie za troske ale juz mam:-)
Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 20 lis 2012, 20:17

W książeczce do płyty znajdują się jak ja to mówię pewne złote myśli. Pod niektórymi tytułami piosenek są oznaczenia z Biblii. Czy ktoś potrafi je rozszyfrować? Ja niestety nie umiem poruszać się po Biblii.
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 20 lis 2012, 21:11

Odszukałam i przy okazji sobie przypomniałam :)

,,Ty na zawsze"
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.

,,Jedna myśl"
,,(...)i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"
gg: 1604953
Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 20 lis 2012, 21:21

Dzięki wielkie :P
Awatar użytkownika
domi.nika
Posty: 295
Rejestracja: 15 lis 2021, 12:33

Re:

Postautor: domi.nika » 11 sty 2022, 9:28

[quote="Ewa_p"]Płytę mam od dnia jej premiery, ale dopiero teraz piszę jej recenzję. Dlaczego? Otóż chyba do żadnej płyty mój stosunek nie zmieniał się tak dynamicznie jak do tej. Na początku była wielka euforia, że płyta w ogóle jest i cieszyłam się każdym kawałkiem, później spojrzałam na nią bardzo krytycznie, potem znów dostrzegłam jej mocne punkty. No to parę słów o każdym utworze:

1.,,7 stóp pod ziemią” – Bardzo lubię ten kawałek. Za atmosferę mroku, wyeksponowane gitary i perkusję, za solówkę na końcu, fajny tekst. Mam trochę inną interpretację niż te, które do tej pory czytałam. Wg. mnie jest to historia kobiety, która jest w nieudanym związku, w którym kumulują się niewypowiedziane emocje, aż w końcu dochodzi do kłótni, której finałem jest zabójstwo w samoobronie (,,Nie musiałeś podnosić na mnie ręki”). W tej piosence nie podoba mi się to, że wokal jest dziwnie przerobiony, zwłaszcza w refrenie, taki jakby wygłuszony. Zdecydowanie lepiej brzmi dla mnie w wersji koncertowej.

2. ,,Tak nie będzie zawsze” – W tym przypadku, dla odmiany, utwór zyskał w wersji płytowej. Mam tutaj na myśli muzykę i bardzo ładnie zaznaczone klawisze. Jeśli chodzi natomiast o tekst, to moja opinia się nie zmieniła. Nadal nie podoba mi się fragment o liściach i trawie, poza tym nie bardzo pasuje do muzyki. Sam zamysł co do treści ciekawy, ale jakoś nie pasują mi do siebie poszczególne fragmenty tekstu.

3. ,,Twoje serce, skraść chcę” – Obok ,,7 stóp pod ziemią” najlepszy kawałek na płycie. Podoba mi się za atmosferę nocy, chwytliwą melodię i energię. Fajnie, że zostało wyciszone ,,aaa”; zostało wyciszone też ,,twoje” i ,,serce”, co z kolei w ogóle mi się nie podoba. Nie podobają mi się też chórki. Brakuje mi też tego łagodnego początku, który był grany na koncertach

4. ,,Piosenka z aniołami” – pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl – Paulla. Byłaby z tego fajna piosenka, , gdyby nie to powtarzane do znudzenia ,,Wróć do mnie” , które naprawdę bardzo drażni. Zawsze przerzucam na następny utwór, gdy zaczyna się to ,,Wróć do mnie”.

5. ,,Czekam tyle dni, czekam” – Fajny utwór. Nie podoba mi się to przeciąganie ,,jesteś” i ,,jestem” w refrenie, wokal jest taki nieco…,,skrzeczący”, ale ogólnie ok.

6. ,,Bo każdej nocy” – W porządku. Momentami nie podoba mi się wokal, znowu ,,skrzeczący”. Po pierwszym refrenie są fajnie zaznaczone gitary, ogólnie jest nieźle.

7. ,,Moje szczęście, z Tobą” – Nie mam do niej jakichś szczególnych zarzutów, ale chwalić też nie mam za bardzo za co. Taka zwykła piosenka

8. ,,Zatańcz ze mną, proszę” – Dość fajna. W swojej ocenie biorę pod uwagę fakt, że jest to pierwszy singiel z nową wokalistką. Nie ma on więc w jakiś sposób poruszać, zachwycać, ma wpadać w ucho, zainteresować, być zapamiętanym. Taki właśnie jest.

9. ,, Ty na zawsze” – te gitary na początku – Paulla. Ciekawa, ale bez szału.

10. ,,Jeśli jeszcze wierzysz w miłość” – Tytuł sugerowałby, że jest to kolejny utwór a la Paulla, na szczęście tak nie jest. Ciekawy tekst, można się w nim dopatrywać czegoś nie powiedzianego wprost. Muzycznie też mi odpowiada. Trochę drażni powtarzane zbyt często ,,jeśli jeszcze wierzysz”. Ogólnie mi się podoba.

11. ,,Czy jeszcze kochasz mnie” – Też ciekawie. Wszystko ładnie dopasowane – tekst, muzyka, wokal

12. ,, W tym znaku zapytania” – Ciekawie zastosowane podteksty, ta gra słów i wokal razem z muzyką – bardzo fajnie. Wokal brzmi dość dziecinnie, ale wydaje mi się, że o to właśnie chodziło – Brzmi tak niewinnie, a jak się bliżej przyjrzeć, to wychodzi coś zupełnie innego. Podoba mi się to.

13. ,,Jedna myśl” – Utwór, który był dla mnie największym zaskoczeniem. Klimatem, muzyką przypomina piosenki grane przy ognisku, słowami to nie wiem, co mi przypomina… Na pewno nie dotychczasowe piosenki Łez i gdyby nie to, że znajduje się na ich płycie, to pewnie nie domyśliłabym się, kto ją wykonuje. Jest wpadająca w ucho, dość prosta, ale kompletnie nie wyobrażam jej sobie na koncercie wśród jakichś rockowych utworów.

Podsumowując: Czasy, gdy Łzy tworzyły fajne, nietuzinkowe, mroczne teksty minęły. Kolejnej ,,Anastazji”, czy ,,Opowiem Wam jej historię” już raczej nie usłyszymy. Nie powiem, że się zawiodłam, bo tego się można było spodziewać, w końcu każdy się zmienia wraz z upływem czasu. Jest kilka fajnych tekstów, ale to już nie jest ten poziom. Nie ma na tej płycie utworów beznadziejnych, ale takich bardzo, bardzo dobrych też nie, niestety.Muzycznie i aranżacyjnie jest dość dobrze, natomiast w każdym utworze znajdzie się po kilka drobnych szczegółów, które nie zostały dopracowane. Zdaję sobie sprawę, że zespół musiał w miarę szybko wyjść z nową płytą, póki jeszcze ludzie pamiętają, że właśnie zmienili wokalistkę, ale nadal grają itp. Ja osobiście wolałabym jednak poczekać jeszcze ze dwa miesiące, wtedy pewnie byłoby dużo lepiej. Mam wrażenie, że utwory te znacznie lepiej wypadają na żywo.
Jest na pewno jeden bardzo pozytywny aspekt: ta płyta utwierdziła mnie w przekonaniu, że wybór Sary na wokalistkę był jak najbardziej trafiony. Dobrze wpasowała się w łzowe klimaty :)[/quote]


7 stop pod ziemia to fajna sprawa :)
tez mi sie to spodobalo


__________________________
https://www.wybierz-dobrze.pl/jak-chron ... bica-stop/

Wróć do „Łzy”