Łzy- zespół kiczrockowy?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 09 mar 2004, 0:41

Sądząc z braku odpowiedzi to szlag Cię trafił i słusznie, czasem lepiej odpuścić niż robić z siebie debila.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Marta (ot, tak)
Posty: 198
Rejestracja: 27 sie 2003, 13:47
Lokalizacja: 400-tys. aglomeracji wiejskiej

Postautor: Marta (ot, tak) » 09 mar 2004, 16:21

mar-r dosc dosadne slowa. piniaka znam osobiscie i jak na moj gust to on nie ma tych rzekomych kompleksow i jakby to powiedzial tomas

"Więc daruj sobie rolę Cioci Helci z "Wróżki".

a wracajac do sprawy tomasa... czepiajac sie do stwierdzenia ze sprawy sie zazebiajac jest tak jak czepiac sie czym moze poziom siegnac bruku i wlasnie o to chodzilo w moim poprzednim poscie, szkoda ze Tomas znow nie zrozumial...
mam samochod sportowy, nie do konca sluzbowy
kocham Konkola i dobrego jabola
______________________________________________
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 10 mar 2004, 15:46

Bawią mnie te Wasze psychologiczne wywody. Nieźli w tym jesteście, na podstawie kilku postów już jesteście w stanie stwierdzić motywy ich napisania, które pewnie zakorzenione są już w dzieciństwie, jakże przecież dla nas ciężkim. I, ach... te nasze kompleksy. Nie macie podstaw do tego by mi wierzyć, ale naprawdę bardzo się mylicie w swoich przypuszczeniach
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 14 mar 2004, 8:28

kicz to stwierdzenie wzgledne, jak ktos tak uwza to jego sprawa, ale nie musi sie az tak ty chwalic
Lenka
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 14 mar 2004, 17:46

Ale z tym chwaleniem się to o co chodzi bo nie nadążam chyba..? Czyżby chodziło o chwalenie się poglądami, czyli przedstawianie swojego zdania? Jeśli tak to odpowiedź na każdy temat na tym forum mogłaby być taka jak Twoja tutaj...
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 14 mar 2004, 21:30

Madzior pisze:kicz to stwierdzenie wzgledne, jak ktos tak uwza to jego sprawa, ale nie musi sie az tak ty chwalic


chyba chodzi o to, że jeśli uważasz Łzy za kicz, to nie mów tego głośno :? bosh mnie samej to co piszę nie przekonuje :shock: :shock:
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 14 mar 2004, 22:18

__daria__a pisze:bosh mnie samej to co piszę nie przekonuje :shock: :shock:

bądź tu mądry i pisz wiersze...
:wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 15 mar 2004, 22:57

lutien pisze:Ale z tym chwaleniem się to o co chodzi bo nie nadążam chyba..? Czyżby chodziło o chwalenie się poglądami, czyli przedstawianie swojego zdania? Jeśli tak to odpowiedź na każdy temat na tym forum mogłaby być taka jak Twoja tutaj...



chodziło mi o chwalenie sie tym negatywnym zdaniem, bo to jest zawsze wkurzajace i dołujace, zazwyczaj tym co sie cos nie podoba najglosniej "trobia" o swoch pogladach
Lenka
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 16 mar 2004, 11:08

Madzior pisze:zazwyczaj tym co sie cos nie podoba najglosniej "trobia" o swoch pogladach

Ci którym się "coś podoba" mogą ciszej trąbić o swoich poglądach, bo zazwyczaj nie są w nich osamotnieni...a przy licznej grupie osób nawet szept daje sie we znaki...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 16 mar 2004, 14:43

jesoos pisze:
Madzior pisze:zazwyczaj tym co sie cos nie podoba najglosniej "trobia" o swoch pogladach

Ci którym się "coś podoba" mogą ciszej trąbić o swoich poglądach, bo zazwyczaj nie są w nich osamotnieni...a przy licznej grupie osób nawet szept daje sie we znaki...


...hmmm... a ja to widzę inaczej Jesoosie... O wiele wiekszej odwagi potrzeba żeby powiedzieć coś, coś naszemu rozmówcy napewno sie nie spodoba, niż by potulnie przyznać mu rację... A jeśli chodzi o 'grupę', to w życiu czesto zdarza się tak, że w 'sytuacjach podbramkowych' jesteśmy zdani NA SIEBIE... A grupa... po prostu znika...

To tak kątem WOLNYCH PRZEMYŚLEŃ na temat życia...
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 16 mar 2004, 14:52

[...hmmm... a ja to widzę inaczej Jesoosie... O wiele wiekszej odwagi potrzeba żeby powiedzieć coś, coś naszemu rozmówcy napewno sie nie spodoba, niż by potulnie przyznać mu rację... A jeśli chodzi o 'grupę', to w życiu czesto zdarza się tak, że w 'sytuacjach podbramkowych' jesteśmy zdani NA SIEBIE... A grupa... po prostu znika...

To tak kątem WOLNYCH PRZEMYŚLEŃ na temat życia...
[/quote]

to cyba chodzi o mnie:)
zauwazyla, ze przeciwnicy kakiegos zespolu musz głosno go krytykowac. spotkala sie juz nie raz z taka sytuacje, a ze jestem noe odwaz, tchorzliwa i niesmial to sie nic nie odzywalam, ze ich lubie
Lenka
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 16 mar 2004, 16:20

Madzior pisze:[...hmmm... a ja to widzę inaczej Jesoosie... O wiele wiekszej odwagi potrzeba żeby powiedzieć coś, coś naszemu rozmówcy napewno sie nie spodoba, niż by potulnie przyznać mu rację... A jeśli chodzi o 'grupę', to w życiu czesto zdarza się tak, że w 'sytuacjach podbramkowych' jesteśmy zdani NA SIEBIE... A grupa... po prostu znika...

To tak kątem WOLNYCH PRZEMYŚLEŃ na temat życia...





to chyba chodzi o mnie:)
zauwazylam, ze "przeciwnicy" jakiegos zespolu musza głosno go krytykowac. spotkalam sie juz nie raz z taka sytuacja, a ze jestem nie odwazna, tchorzliwa i niesmial to sie nic nie odzywalam, ze ich lubie[/quote]
Lenka
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 16 mar 2004, 22:09

Syriel pisze: a ja to widzę inaczej Jesoosie... O wiele wiekszej odwagi potrzeba żeby powiedzieć coś, coś naszemu rozmówcy napewno sie nie spodoba, niż by potulnie przyznać mu rację...

widzisz inaczej bo z innej perspektywy patrzysz na zjawisko, ale mówimy o tym samym chyba :wink: spójrz na to z perspektywy takiej Marty czy Piniaka: oni nie muszą się martwić o akceptację ogółu bo niejako "z urzędu" są nieakceptowani :wink: chodzi im bardziej o podkreslenie odmienności w swojej opinii :) co innego taki członek większej grupy który -choćby nieświadomie- ulega presji grupy czyli po prostu chce być konformistą :P jako że takie wychylanie się z odmienna niż grupy opinią może powodować w tych warunkach wysoki dyskomfort psychiczny.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 25 mar 2004, 12:43

jesoos pisze:
Syriel pisze: a ja to widzę inaczej Jesoosie... O wiele wiekszej odwagi potrzeba żeby powiedzieć coś, coś naszemu rozmówcy napewno sie nie spodoba, niż by potulnie przyznać mu rację...

widzisz inaczej bo z innej perspektywy patrzysz na zjawisko, ale mówimy o tym samym chyba :wink: spójrz na to z perspektywy takiej Marty czy Piniaka: oni nie muszą się martwić o akceptację ogółu bo niejako "z urzędu" są nieakceptowani :wink: chodzi im bardziej o podkreslenie odmienności w swojej opinii :) co innego taki członek większej grupy który -choćby nieświadomie- ulega presji grupy czyli po prostu chce być konformistą :P jako że takie wychylanie się z odmienna niż grupy opinią może powodować w tych warunkach wysoki dyskomfort psychiczny.





Zgadzam sie, ale nie rozumiem co mi sie nie podoba wg. Jesoosia!? nic takiego nie pisalam, ze cos mi sie nie podoba (chyba):)
Lenka
Awatar użytkownika
Łezka.....
Posty: 25
Rejestracja: 26 lip 2003, 20:17
Lokalizacja: Przemyśl

buahahahaha

Postautor: Łezka..... » 04 kwie 2004, 23:29

1)jeśli nawet nie słyszałeś żadniej piosenki łez to po chu... komentujesz??? :-/
2)jeśli uwarzasz ze miłość jest kiczowata to są 2 możliwoście 1/niew wiesz co to jest kicz 2/jeszcze nie dorosłeś....bo wszystcy dobrze wemy ze bez miłoście nie da sie żyć :P :P serdeczne pozdrókie dla wszystkich!!!!

Wróć do „Łzy”