Motyw homoseksualny w "Opowiem wam Moją historię"?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 02 sie 2003, 16:33

No właśnie...
Mi też się jakoś nieudaje...
ale może ja jakaś inna jestem
a co do homoseksualizmu...
To ludzie troszkę tolerancji...
Ja tam myślę że trzeba dać szansę innym...
Tylko adoptowanie dzieci mnie troszkę martwi...
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 02 sie 2003, 18:34

Ja nie mam nic przeciwko związkom homoseksualnym. Nie popieram aby takie osoby adoptowały dzieci bo tylko robią im krzywdę. Dzieci będą się czuły źle jeśli inne dzieci będą miały dwójkę rodziców a ono albo 2 ,atki albo ojców.

Co do piosenki to jakoś nie mogę znaleźć tego motywu.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Nightcrawler
Posty: 12
Rejestracja: 29 kwie 2003, 1:30
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Nightcrawler » 03 sie 2003, 11:13

"Jedynie ten, z którego powodu wylano łzy, może je otrzeć"
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 03 sie 2003, 11:35

Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Til Angel
Posty: 2
Rejestracja: 28 lip 2003, 1:06
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Til Angel » 03 sie 2003, 11:39

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 03 sie 2003, 20:54

Najpierw o piosence. Przyznam, że nigdy nie przyszła mi do głowy taka właśnie interpretacja tego tekstu. Raczej myślałam o matce, nie o kochance :)....
Choć przyznam, że twoja analiza jest bardzo ciekawa. Fragmenty tekstu takie jak: "Pamiętałam, kiedy byłam w twych ramionach". Możliwe, że mowa tu nie o miłości rodzicielskiej.... O kim, więc jest "OWMH"? Myślę, że to pytanie do autora tekstu...

Co do samej kwestii homoseksualistów to nie mam nic przeciwko 'takiej' miłości. Zresztą nie jest to świadomy wybór tych osób, po prostu tacy... nic tego nie zmieni. Nikt tu jeszcze nie poruszył kwestii jak sami homoseksualiści się musze czuć... Przecież im też, jest ciężko, kiedy ludzie wytykają ich palcami... Moim zdaniem publiczne (przed rodziną, przyjaciółmi, a nawet zwykłe trzymanie się na ulicy za rękę) przyznanie się do bycia 'innym' to wielka odwaga... I nie można mieć do nich o to pretensją, a tym bardziej ich nienawidzić.... Łukaszo twoja wypowiedzi o tych gettach była trochę nie na miejscu... Rozumiem masz prawo ich nie akceptować, ale tamto rzeczywiście zakrawało na faszyzm. Ja osobiści znam jedną dziewczynę (a może nawet dwie, bo jednej preferencje są nie potwierdzone :)), która jest lesbijką i na prawdę to normalna osoba, taka jak ja czy ty. Co do legalizacji małżeństw to jestem 'za'. Choć myślę, że za względów na to jakoby Polacy był wielce katolicki naród (oczywiście nie wszyscy) to raczej nie dojdzie do skutku.... a przynajmniej nie teraz, dopiero za wiele lat.... Do adopcji przez takie małżeństwa to raczej nie jestem zwolenniczką.... Nie myślę tu o jakiś zachwianych systemach wartości w takich rodzinach, ale po prostu dziecko musi mieć świadomość, że rodzina w której się wychowuje to nie taka 'zupełnie normalna'... rodzina, a małemu dziecku na pewno coś takiego trudno uświadomić. Poza tym każdy wie jakie są dzieci... często bezlitosne w swoich osądach (bo ty masz gorsze to i to! A ja to jestem najlepszy!) i obawiam się, że takie dziecko byłoby narażone na wiele nieprzyjemności....Zresztą nie tylko od rówieśników, ale też nietolerancyjnych starszych... to by było na tyle....
Awatar użytkownika
nula
Posty: 220
Rejestracja: 09 maja 2003, 22:31
Lokalizacja: Wschowa

Postautor: nula » 04 sie 2003, 12:42

tą piosenkę przesłuchiwałam wiele razy i nie znalazłam w niej podtekstu homoseksualnego
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 04 sie 2003, 19:10

Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
jednorożec
Posty: 55
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:55
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: jednorożec » 05 sie 2003, 12:40

zależy jak ktoś odbiera ten tekst...dla niektórych może mieć podtekst homoseksualny, a dla innych nie... dla mnie akurat nie ma..
"Zamknięte we wspomnieniach szczęścia sekundy,
Przetrwają najgorsze świata chwile,
Przetrwają śmiertelne życie,
Przetrwają kolejne odrodzenie...."
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 05 sie 2003, 16:46

...
Awatar użytkownika
Nightcrawler
Posty: 12
Rejestracja: 29 kwie 2003, 1:30
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Nightcrawler » 06 sie 2003, 0:06

Ja dostrzegam ten motyw...
"Jedynie ten, z którego powodu wylano łzy, może je otrzeć"
Awatar użytkownika
tuptus_lzy
Posty: 52
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:11
Lokalizacja: Bialogard

Postautor: tuptus_lzy » 06 sie 2003, 12:37

Jesli chodzi o zwiazki homoseksualne to nie mam nic przeciwko. Niech se robia co chca tylko zeby mnie w to nie mieszali :-)
Łzy rules!
Awatar użytkownika
Goyka
Posty: 5
Rejestracja: 03 cze 2003, 16:04
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Goyka » 07 sie 2003, 19:37

Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 07 sie 2003, 22:18

Homoseksualizmu dopatrujesz sie w słowach "pamiętam kiedy byłam w twych ramionach"? tylko tu można sobie pomyśleć o tym :D
ale nie przytulają sie tylko kochankowie... przytula sie też rodzina, przyjaciele. Choć te słowa dziwnie brzmią... ja myślę, ze ta piosenka mówi raczej o dziewczynie a potem już kobiecie, która miała matkę/przyjaciółkęale straciła ją i nie tylko ją pewnie, ale i innych przyjaciół i rodzinę, bo mówi że jest sama, a straciła ich pewnie przez próżność, straciła, bo już nie umie kochać "całym sercem wszystkich ludzi", a "ma kamień zamiast serce"
Co do homoseksualizmu... nie mam zdania... nie przeszkadzają mi... jedni wolą inną płeć, a drudzy swoją ;) Tak sie składa że znam taką jedna osobą i bardoz ja lubię...
i ktoś jeszcze napisał o tym, ze zna ileś tam dziewczyn które całowało sie kiedyś ze swoimi przyjaciółkami ale są hetero- :lol:
ja bynajmniej żadnej takiej nie znam :)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 07 sie 2003, 22:58

Co do homosejksualistów się już wypowiadałem. Chciałbym jednak coś jeszcze poruszyć. Macie znajomego który jest homoseksualistą i dowiadujecie się dopiero po kilku latach. Jak go traktujcie nadal tak samo czy dystansujecie się od niego.

Ja nie wiem jakbym się zachował ale wydaje mi się żebym się jednak oddalał bo czułbym się zagrożony. Ciekawe co wy myślicie.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl

Wróć do „Łzy”