Czy przeżyliście jakąś ciekawą historię związaną ze Łzami?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
słoneczko
Posty: 48
Rejestracja: 25 sie 2003, 22:08
Lokalizacja: lubliniec

Czy przeżyliście jakąś ciekawą historię związaną ze Łzami?

Postautor: słoneczko » 31 sie 2003, 12:51

To pytanie przede wszystkim, lecz nie tylko, dla tych wszystkich, którzy znają zespół osobiście. Większość z forumowiczów należy już do fanklubu więc pewnie zalicza się do tej grupy. Tak więc napewno macie coś ciekawego do opowiedzenia a ja i pewnie nie tylko ja chętnie posłuchałabym takich historii, bo sama poznałam zespół w dość dziwny sposób. Mianowicie napisałam maila do zespołu z historią jak zaczęłam ich słuchać i jak bardzo za nimi szaleje( teraz jak go czytam to aż mi wstyd jakie głupoty tam powipisywałam :D ). Nie spodziewałam się odpowiedzi ale mile się zaskoczyłam, bo odpisał mi Adrian. No i tak po paru mailach przyjechałam na koncert i poznałam go i resztę zespołu osobiście, choć muszę przyznać, że to Adrian jest mi najbliższy :P Ciekawa jestem jak wy poznaliście zespół i czy macie do wspominania jakieś chwile z nim spędzone. Czekam na wasze odpowiedzi i gorąco pozdrawiam a także przepraszam jeśli taki temat był już kiedyś poruszany ale jestem tu od niedawna i starałam się przeczytać jak najwięcej tematów wstecz więc mam nadzieję, że z tym pytaniem jestem pierwsza :)
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 31 sie 2003, 13:20

Ja Łzom dużo zawdzięczam.Przede wszystkim poznałam dzięki Nim wielu wspaniałych ludzi.Koncerty,zloty to ostanie ognisko-piękne mam wspomnienia :D
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 31 sie 2003, 15:12

moja przygoda:
ok 21.03.2001 moja cudowna siostra wygraka w radiu "gra" bilety na koncert ŁEZ w central parku(klub iwlki jak "piramida w chorzowie")
na poczatku nie chcialo mi sie isc (znalem tylko 2 piosenki "narcyz" "agnieszke") choc siostra miala kasete to tylko z przymusu sluchalem ale poszedlem na ten koncert. widzow bylo ok 400 (troche teraz to smieszne:)0
ale zabawa byla super mialem miejsce przy samej scenie gdzie nie bylo barierek wiec wypas ania na wyciagniecie reki:)
spotkalem paru znajomych na tym koncerce iwec mio sie znakomicie bawilo.
pamietam ze 2 dni przed koncertem 24 h sluchalem lez bo sie chcialem nauczyc tekstow(udalo sie:)
po koncercie troche siedzielismy w bnarze z mama mojej kolezanki(organizatorka koncertu)
po chwilui zobaczylem jak adam i ania rozdaja autografy wiec poszlismy pare slow do siebie i do baru. jeszcze wtedy o forum nie wiedzialem.
po chwili pszyszedl do baru gdzie bylo moze 15 osob adam i ania.
fajnie:)
ale nawet nie adalem z nimi
potem kupilem plytke i jazda 24h
7.02.2003 koncert w toruniu i poszedlem zobaczyc na strone www.lzy.pl gdzie i o ktorej no i wszedlem na forum i zobzczylem temat "TORUN !!"
zalozyciel po prostu ja dzieki! dzieki temu trafilem na forum!
na koncercie spotkalem niusie i ppj i po koncercie poszlismy do zespolu pogadac z nimi!
adam jak sie dowiedzial ze jestesmy z forum to zaczal z nami troche dluzej gadac! fajnei:0
potem bylo spotkanie w trounskim GEANTCIE
nikogo z forum nie bylo tylko ja:)
gdy podchodzilem z plyta do podpisania nie pamietam w jakich okolicznoscviach poznal mnie adam i wszyscy sie spojrzeli i zapytali jaki mam nick naa forum:0 powiedzialem "benektorun" a arek do mnie "plyta dziala juz ci?"
zaprosili mnie na tyly i poczekalem jak skonczyli podpisywac plyty no i podadaklem z karina troche.
arek od raz podszedl i adam! ani praktycznnie nie poznalem wiec nie gadalem z nia dlugo!!
Z ARKIRM POSZLISMY NA ZAKUPY! HEHE CIEKAWE BYLY:0
GADALISMY OK 1,,,,,,,,,,,,5H Z NIM I SPOTKALISMY JESZCZE NA SALI KARINE (KRORA DALA WIELKIEGO KFIATA:)
potem do samochodu! i do domku
potem kontaktowalem sie z syl;wia i zaorosili mnie na koncert do katowic!
wiec pojecalem! pierwsze spotkanie z forum! bylo suppppppppper to co inni nazywaj kontktem po koncertach trylko do pogadania niech spotkaja ffc !
kontakt z zespolem byl super! dlugi i wogole!
potem byla brodnica!
dzieki adamowi bylem tam! dzieki!
to bylo niecalem 2 tyg po katowicach i juz wszyscy mnie rozpoznawali!
teraz bedzie lodz i czekam znowu na konakt!


TO WSZYSKO EDNA IWLKA PRZYGODA!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 31 sie 2003, 19:02

Ale super benektorun, ja to mam bardzo "ubogą" wypowiedź. Raz rozmawiałam z Adamem, jak się Go pytałam, czy bedą grać w Wwie. Ale i tak, jak dla mnie to duże przeżycie
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 31 sie 2003, 19:14

Gdybym ja miała pisać.... To by mi palce odpadły.... ;) Wiec może dla własnego bezpieczeństwa nie będę :D
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 31 sie 2003, 20:05

Chciałabym coś opisać, ale jakbym miała opisać coś jedno tylko, to za trudny wybór :P Ale osobiście i bliżej to poznałam Łzy w bardzo miłych okolicznościach, na popijawie w Turawie tuż po opolskim festiwalu 2002 :lol: I powiem tylko tylko, że najmilej zaskoczyła mnie Karina, która na następnym naszym spotkaniu na zlocie w Rybniku, na moje pytanie ' Karina ... pamiętasz mnie ? ', odpowiedziała ' Kasia ... przepiłam z Tobą pół nocy ... jak mogłabym Cię nie pamiętać ? ' :twisted: Już wtedy była wredna :wink: Fakt faktem było tego dość dość sporo, ale w skrócie powiem, że wspomnienia związane ze Łzami i FFC, to najmilsze i najszczęsliwsze chwile mojego życia :roll:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Daga
Posty: 100
Rejestracja: 09 sie 2003, 20:20
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: Daga » 01 wrz 2003, 11:42

Byłam niedawno na koncercie w Chojnicach. Łzy grały jako ostatnie (przed nimi Kombii i Wilki). Podczas koncertu bawiłam się znakomicie. Szczerze przyznaje, że Łzy ze wszystkich zespołów wypwdły najlepiej :) Jeszcze przed bisem poszłyśmy z przyjaciółką za scenę. Gdy Łezki zeszły czekałyśmy przy barierkach. Oprócz nas były tylko dwie osoby. Ania zeszła ze sceny i wsiadła do samochodu. Zbiegli się ludzie i krzyczeki :"Ania wyjdź". My nie krzyczałyśmy, bo wiedziałyśmy, że wyjdzie. I wyszła. Wszyscy się rzucili. Czekałyśmy zą ludzie się ulotnią :) Prawie wszyscy poszli, ale zauważyłyśmy, że nie ma już ochroniaży, a barierki są odsunięte. weszłyśmy spokojnie. Pogadałyśmy z wszystkimi, zrobiłyśmy zdjęcia i wzięłyśmy autografy. Potem szukałyśmy Arka, bo brakowało nam jego gryzmołka do kompletu :D Siedział w samochodzie wraz z pozostałymi. Zaprosili nas do środka. Chcieli, żebyśmy usiadły. spędziłyśmy tam tylko chwilkę, bo na zewnątrz czekał na nas Adaś, ż którym rozmawiałyśmy wcześniej. pogadałyśmy z nim po czym całą trójką usiedliśmy na ławeczce popijając Colę Light :D Było naprawdę cudownie. Spędził z nami ponad pół godziny. Potem pożegnał się i obiecał kontaktować się przez GG. No i słowa dotrzymuje :D
"Czas.
Mój wróg.
Wszystkie piękne dni
Posyła w nicość."
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 01 wrz 2003, 11:56

Mi też jest trudno coś wybrać... Każdy koncert Łez to dla mnie wielka przygoda :D... JAkbym chiała napisać co i gdzie przydarzyło się ciekawego to by ta cała strona forum należała do mnie ;P... Ale oczyście ejstem leniwa... Powiem tylko, że każdy wypad z FFC to wielka przygoda.... Kto jeździ ten wie :wink: :twisted:
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 01 wrz 2003, 12:01

ale fajnie macie,zazdroszcze wam:) ja byłam zaledwie na jednym koncercie i na forum jest mi jakoś ciężko się zaklimatyzować.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 01 wrz 2003, 18:33

mi też było ciężko, dalej jest, ale lepiej niż na początku, z czasem będzie już genialnie. Życzę powodzenia
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 03 wrz 2003, 20:41

FFC i wszystko jasne!
zawsze i wszedzie!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
ołszyn
Posty: 11
Rejestracja: 24 paź 2019, 10:28

Re: Czy przeżyliście jakąś ciekawą historię związaną ze Łzami?

Postautor: ołszyn » 24 paź 2019, 11:02

Mnie Łzy wyciagneły z dołka po rozstaniu z chłopakiem.. narzeczonym w sumie. Może nie jest to wybitnie ciekawa historia, bez fajerwerków i większych uniesień, ale bardzo ważna w moim życiu.
Ciało bez rozstępów? Możesz to uzyskać bez użycia skalpela! Zobacz: https://strialys.pl/blog/jak-wybrac-najlepszy-balsam-na-rozstepy/
Awatar użytkownika
fraqlk
Posty: 13
Rejestracja: 09 wrz 2018, 21:25

Re: Czy przeżyliście jakąś ciekawą historię związaną ze Łzami?

Postautor: fraqlk » 30 paź 2019, 22:13

Każdy koncert jest ciekawą historią :) a troszkę by się uzbierało, 26 razy i na tym nie koniec :D

Wróć do „Łzy”