Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 04 kwie 2007, 21:45

Nietoperzyca pisze:Tak, z pewnością lepiej, kiedy takie dziecko narodzi się nie chciane, katowane, błąkało się po świecie itd. bo przecież ma prawo do życia. Płód nie ma jeszcze świadomosci, zwłaszcza w pierwszych tygodniach poczęcia. To ciało kobiety, jej cząstka. Myślę, że ma prawo decydować o tym, czy będzie chodzić z brzuchem, czy nie.

Ale takie dziecko przeżywa aborcje w wielkim bólu, większym niż odczuwałaby to normalnie urodzona osoba. Ale dobra, nie będe się spierać. Jestem w mniejszości.
gg: 1604953
Awatar użytkownika
aparatka
Posty: 609
Rejestracja: 12 maja 2006, 20:17
Lokalizacja: tarnowskie góry

Postautor: aparatka » 04 kwie 2007, 22:01

płód odczuwa większy ból niż człowiek??
WYSTARCZY CHCIEĆ...
______________________________
gg: 1352173
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 kwie 2007, 22:05

Ewcia163 pisze:Ale takie dziecko przeżywa aborcje w wielkim bólu, większym niż odczuwałaby to normalnie urodzona osoba.

Na osobie "normalnie urodzonej" nie da się dokonać aborcji.
Radzę trafniej formułować myśli.
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 04 kwie 2007, 22:26

Ewcia163 pisze:
Nietoperzyca pisze:Tak, z pewnością lepiej, kiedy takie dziecko narodzi się nie chciane, katowane, błąkało się po świecie itd. bo przecież ma prawo do życia. Płód nie ma jeszcze świadomosci, zwłaszcza w pierwszych tygodniach poczęcia. To ciało kobiety, jej cząstka. Myślę, że ma prawo decydować o tym, czy będzie chodzić z brzuchem, czy nie.

Ale takie dziecko przeżywa aborcje w wielkim bólu, większym niż odczuwałaby to normalnie urodzona osoba. Ale dobra, nie będe się spierać. Jestem w mniejszości.


Dziwne, ja myślałam, że istota pozbawiona świadomosci i rozwinięta w małym stopniu nie przeżywa większego bólu... ale ze mnie gapa...
Obrazek
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 05 kwie 2007, 9:35

Dagmara pisze:
Ewcia163 pisze:Ale takie dziecko przeżywa aborcje w wielkim bólu, większym niż odczuwałaby to normalnie urodzona osoba.

Na osobie "normalnie urodzonej" nie da się dokonać aborcji.
Radzę trafniej formułować myśli.


Jak wcześniej pisałam, w Belgradzie się da.
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 05 kwie 2007, 10:46

Aborcja, to usunięcie płodu z macicy.
Jak dziecko samo się urodzi i dopiero następnie się je zabije, to to aborcją już nie będzie.
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 05 kwie 2007, 21:50

Chodziło mi o to, że płod odczuwa ból intensywniej niż urodzona osoba. Czytałam tak w wywiadzie z lekarzem-ginekologiem.
gg: 1604953
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 05 kwie 2007, 22:20

nawet jesli to nie ma swiadomosci tego bolu.
Obrazek
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 06 kwie 2007, 10:45

Jak nie ma świadomości bólu to go chyba nie odczuwa.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 06 kwie 2007, 11:25

ja mysle, ze kazdy organizm posiadajacy polaczenia nerwowe, odczuwa bol, choc moge sie mylic :P
Awatar użytkownika
marta2000
Posty: 450
Rejestracja: 09 maja 2005, 15:01
Lokalizacja: Będzin

Postautor: marta2000 » 08 kwie 2007, 13:06

a urodzone dziecko - niechciane, bite...itd jaki odczuwa ból? w/g mnie to nie jest porównywalne.............. nie pochwalam aborcji, ale z dwojga złego..................
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 08 kwie 2007, 15:04

Ustalmy że jakaś ladacznica puściła ze z jakimś na pół przytomnym chłopakiem na jakieś imprezie.Dziewczyna mieszka w ubogim domu też jakimś patologicznym i zachodzi w ciąże.To co niby ma urodzić to dziecko bo ma prawo do życia?!Oczywiście że ma prawo do życia ale nie takiego,dziewczyna niech płaci za błędy to jej sprawa.Dziecko raczej nie chciane,głodzone i bite chyba wolało by żeby go nie było,ja osobiście tak uważam.Ono może zdecydować czy uciec z takiego domu pełnego przemocy ale gdy to zrozumie, ono tak czy tak do pewnogo wieku bedzie kochało swoją mamę bo to jego mama gdy odważy sie uciec to w wieku ok 14lat.Ale co z tego jeśli nie bedzie umiał kochać i nie bedzie umiał pokochać swojego dziecka.Świat był by stracony bo bedzie w nim zamieszkiwać miliony nie całych rodzin pełnych przemocy-Na Boga kto by chciał :?: :?: :!: :!: (jeśli kogoś uraziłam moją opinią przepraszam-tylko napisałam co sądzę)
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 08 kwie 2007, 15:56

Aborcja to bardzo delikatny temat i moim zdaniem nie da się określić przepisów, które będą jednoznacznie ustalać czy można jej dokonać czy nie. kazdy przypadek jest inny i trzeba go rozpatrywać osobno. Z jednej strony są takie rodziny, o których wspomniała karusia, a z drugiej strony rodziny, które bardziej lub mniej chciały miec dziecko, ale nagle się znudziło. Są też ludzie, którzy nie mogą mieć własnych dzieci i od lat starają się o adopcję. Problemu nie rozwiąże sie od tak w jeden dzień. Zawsze był, jest i będzie to temat sporny.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 08 kwie 2007, 21:05

Może nie że im sie znudziło mieć dziecko.Takie coś raczej nie przestaje fascynować bo widzi sie jak ono dorasta,dojrzewa zaczyna pojmować bardziej odległe rzeczy.Ale może myśleli że bedzie łatwiej tylko znowu jesli to wygasa to i tak nie przestajemy go kochać bo to ciągle nasze dziecko tylko poprostu sie do niego przyzwyczajamy i juz nie ma tego dreszczu emocji.Jak monika napisała są różne przypadki i każdy jest inny jednak ciągle jest dziecko- i nie można o nim zapominać.
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 10 kwie 2007, 18:16

Jutro w Rozmowach w toku będzie odcinek poświęcony aborcji ;)
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”

Wróć do „Różne czyli Inne”