Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

iskierka
Członek FFC
Posty: 405
Rejestracja: 02 lip 2008, 10:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: iskierka » 15 lis 2008, 14:33

Dagmara pisze:
Karolina8654 pisze:NIE WYOBRAŻAM SOBIE JAK MOZNA COS TAKIEGO ZROBIC MALEJ BEZBRONNEJ ISTOTCE...

Małą, bezbronną istotką jest dopiero po urodzeniu - ewentualnie w okolicach 5-6 miesiąca już.
Wcześniej jest to tylko embrion, który NIE posiada nawet świadomości.
Jestem za aborcją, o ile tylko kobieta tego chce, ale przed 5-6 miesiącem.


Przed 5-6 miesiącem to za dużo powiedziane..Najlepiej ją wykonać najpóżniej w 4 miesiącu.
Osobiście nie zdecydowałabym się na usunięcie ciąży. Uważam, że powinnam brać odpowiedzialność za swoje czyny i (nawet jeśli zmieniłoby to moje dotychczasowe życie) nie zdecydowałabym się na aborcję. Z drugiej strony ile ludzi na świcie - tyle światopolądów. Jeśli kobieta uważa, że zakaz aborcji jest naruszeniem jej praw do decydowania o samej sobie - rozumiem jej punkt widzenia... Ale skoro kobieta ma prawo do decydowania o SOBIE, czy ma również prawo do decydowania o istocie, która bez wątpienia jest CZĘŚCIĄ niej? ....
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 15 lis 2008, 15:35

Dagmara pisze:Ból czuje także dziecko rodzące się, a jakoś jeszcze nie zabroniono porodu naturalnego :>
Może to dziwne podejście i głupi przykład ;) lecz dla mnie wniosek jest prosty.

Przykład nienajlepszy, bo jak można porównywać ból towarzyszący porodowi i ból przy zabijaniu?
gg: 1604953
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 15 lis 2008, 23:44

Wałkujecie ten temat ; - P I chyba niektorzy zapominają o jednym istonym fakcie, że prawo polskie nie odmawia kobiecie aborcji w najważniejszych przypadkach
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 16 lis 2008, 15:40

W najważniejszych przypadkach, ale tych dla urzędasów, a nie dla kobiety.

Większość tak głośnie krzyczących tutaj, że jest przeciw, to głosy czysto teoretyczne, zwłaszcza przy młodszych osobach, które zapewne nawet nie są aktualnie zagrożone ryzykiem wpadki, a tym bardziej z ostatnią osobą, z którą chciałyby wychowywać dziecko. Ciekawe, czy tak dalej by utrzymywały swe zdanie wtedy, kiedy same by wpadły i wszystkie życiowe aspekty byłyby przeciw temu, by teraz miały dziecko ;)

Fakt jest jeden, jeśli kobieta chce, to może nielegalnie usunąć ciążę. Skoro takie rzeczy i tak mają miejsce (bo wystarczy tylko trochę kasy, a lekarza, który podejmie się aborcji można znaleźć chociażby w Gazecie Wyborczej), to lepiej by było, gdyby odbywały się w lepszych warunkach, no ale po co, nie?
isko_:)
Członek FFC
Posty: 674
Rejestracja: 30 gru 2004, 13:55
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: isko_:) » 16 lis 2008, 15:52

Dagmara, ale te emocje związane z jakimiś zakażeniami itp ;>
Ska ska, ska skaranie,
Skaranie boskie z tym drogi panie!
Awatar użytkownika
Karolina8654
Posty: 46
Rejestracja: 15 wrz 2008, 8:36
Lokalizacja: Nowy Dębiec

Postautor: Karolina8654 » 16 lis 2008, 16:25

DAGMARA NAPISAŁA W najważniejszych przypadkach, ale tych dla urzędasów, a nie dla kobiety.

Większość tak głośnie krzyczących tutaj, że jest przeciw, to głosy czysto teoretyczne, zwłaszcza przy młodszych osobach, które zapewne nawet nie są aktualnie zagrożone ryzykiem wpadki, a tym bardziej z ostatnią osobą, z którą chciałyby wychowywać dziecko. Ciekawe, czy tak dalej by utrzymywały swe zdanie wtedy, kiedy same by wpadły i wszystkie życiowe aspekty byłyby przeciw temu, by teraz miały dziecko ;)
[b]
Tak nadal by tak robiły bo jesli ktos jest temu przecwiny to by poprostu tego nie zrobił....miałam 19lat jak urodziłam synka...moze wiele rzeczy mnie ominelo ale niczego nie zaluje...i niewyobrazam sobie zebym go mogła stracic...nawet wtedy nie pomyslalam o aborcji...
[/b]
i jeszcze jedno powiedz mi jak mozesz porownywac porod z aborcja przeciez tu nie ma co porownywac...
Porod to cod.....a zabijanie dziecka to twoiom zdaniem to samo...
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 16 lis 2008, 16:54

Dagmara pisze:W najważniejszych przypadkach, ale tych dla urzędasów, a nie dla kobiety.


Prawo jest twarde i dla wszystkich, nie ma w nim miejsca na emocje, wzruszenia i indywidualizm.Jednak każdy przypadek jest inny.
Przecież również kobiety pracują w urzędach i tworzą prawo, Sejm nie składa się tylko z Posłów, ale i z Posłanek.Czemu urzędas to od razu facet? : - P
To jest temat w którym każdy ma inne spojrzenie. Jedni koncentrują się na emocjach, drudzy na zdrowiu dziecka lub matki, jeszcze inni powołują się na religię. A ja myślę, że mówienie JESTEM ZA, JESTEM PRZECIW jest bez sensu, bo każdy przypadek aborcji powinien być osobną dyskusją.
Ostatnio zmieniony 16 lis 2008, 19:21 przez DawcioTarcio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 16 lis 2008, 16:56

Zgadzam się Dawcio z tym, właśnie każdy przypadek powinno się rozpatrywać indywidualnie,
bo mimo że ja bym tego nie zrobiła,
to nie znaczy że w życiu nie zdarzy się coś takiego co może do tego zmusić...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 16 lis 2008, 19:22

isko_:) pisze:Dagmara, ale te emocje związane z jakimiś zakażeniami itp ;>

Nie zrozumiałam?

Co do reszty, nie porównuję aborcji do narodzin, coś innego miałam na myśli, niż wkładanie jednego z drugim do tego samego worka.
Ty Karolino nawet nie pomyślałaś wtedy o aborcji. Inne myślą. I nie nam decydować, że nie mają prawa nawet o tym pomyśleć.

Dawcio, gdzie ja napisałam, że urzędasy to sami faceci? :P

A ja myślę, że mówienie JESTEM ZA, JESTEM PRZECIW jest bez sensu, bo każdy przypadek aborcji powinien być osobną dyskusją.

A przecież, kiedy ja mówię, że jestem za aborcją wtedy, kiedy kobieta tego chce nie oznacza, że sama bym usunęła swoją ciążę przecież :P
Wręcz przeciwnie, nie obraziłabym się wcale, gdybym teraz zaszła w ciążę ;).
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 16 lis 2008, 19:31

Dagmara pisze:Fakt jest jeden, jeśli kobieta chce, to może nielegalnie usunąć ciążę. Skoro takie rzeczy i tak mają miejsce (bo wystarczy tylko trochę kasy, a lekarza, który podejmie się aborcji można znaleźć chociażby w Gazecie Wyborczej), to lepiej by było, gdyby odbywały się w lepszych warunkach, no ale po co, nie?


To fakt, że jeżeli kobieta chce to i tak usunie. Jedna kwestia to zapewnienie lepszych warunków, druga, to pytanie czy całkowita legalizacja byłaby dobra. Pytanie ile nieplanowanych dzieci by się nie urodziło, ilu z nas by tutaj dzisiaj nie było, gdyby aborcja była całkowicie legalna? Myślę, że osoba, która ma to zrobić, jest co do tego przekonana to i tak to zrobi, ale dla kobiety, bądź małżeństwa(bo różnie bywa), która/którzy ma/mają duży dylemat na pewno jest to pewne wyhamowanie od czasami zbyt pochopnej decyzji, która może zaważyć na całym życiu. Dlatego tutaj są dwie sprzeczne sprawy: lepsze warunki i czynnik hamujący, który według mnie jednak jest potrzebny.
A że każdy przypadek powinien być osobną dyskusją, to się zgadzam w 100%. Ale nie da się ustalić prawa dla każdego przypadku z osobna. Prawo musi być jedno. Dlatego nigdy w sprawie aborcji nie ustali się optymalnych przepisów, które w pełni rozwiążą wszelkie wątpliwości, spory.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 16 lis 2008, 19:46

moniczka-s14 pisze:ilu z nas by tutaj dzisiaj nie było, gdyby aborcja była całkowicie legalna?


No właśnie. na przykład mnie !!! To by była wielka strata dla ludzkości. Kiedy o tym myślę jestem PRZECIW :twisted:
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 11 lut 2010, 0:08

a ja przeciw tylko za gdy gwałt lub choroba A wapadaka no sory trzeba myslec przed a nie po gumka kosztuje 6zł tylko
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 05 mar 2010, 21:41

W centrum Poznania zawisł kontrowersyjny plakat przypominający, iż aborcję na terenach Polski jako pierwszy zalegalizował Adolf Hitler. Obok twarzy zbrodniarza znajduje się na nim ludzki płód. Plakat jest częścią kampanii mającej zniechęcić do dokonywania aborcji.
http://wiadomosci.wp.pl/gid,12043984,ti ... leria.html
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 07 mar 2010, 14:07

a tak właściwie to ja słyszałam, że data została wybran niefortunnie bo właściwie to on wtedy zakazał aborcji :]
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 07 mar 2010, 18:13

Bilbord jest ogromny i jak go pierwszy raz zobaczyłam to faktycznie przeraża. Na zdjęciu nie oddaje tego, co przedstawia i jeśli widzi się go nad głową to robi wrażenie.
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...

Wróć do „Różne czyli Inne”