Studia.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
EfektMotyla
Posty: 2793
Rejestracja: 13 cze 2008, 19:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontaktowanie:

Postautor: EfektMotyla » 20 mar 2010, 7:08

Gratulacje Ally!

:wink:
Obrazek
iskierka
Członek FFC
Posty: 405
Rejestracja: 02 lip 2008, 10:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: iskierka » 20 mar 2010, 9:33

Ja też gratuluję, Ally :D

Nemo pisze:
Mam nadzieję, że za kilka miesięcy dołączę do grona magistrów :twisted:


Ja też mam taką nadzieję, że będę miała mgr przed nazwiskiem...
Chociaż mając takiego promotora jak ja to nie jestem tego taka pewna :x
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 20 mar 2010, 9:57

Dziękuję wszystkim :D

Ale czuję pewien niedosyt i wybrałabym sie w przyszłości na jakąś podyplomówkę
:twisted:
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 20 mar 2010, 20:59

Gratuluję i ja! ;)
Widzę, że ten rok jest dość obfity w "obrony" - sporo jest nas, forumowiczów że tak powiem walczących :twisted:
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 20 mar 2010, 23:15

ally pisze:Ale czuję pewien niedosyt i wybrałabym sie w przyszłości na jakąś podyplomówkę :twisted:

A może doktorat? ;)


tynka pisze: Gratuluję i ja! ;)
Widzę, że ten rok jest dość obfity w "obrony" - sporo jest nas, forumowiczów że tak powiem walczących :twisted:

Wniosek z tego taki, że FFC jest coraz starsze :twisted:


Te kierunki studiów produkują bezrobotnych -
http://praca.wp.pl/kat,18453,title,Te-k ... omosc.html
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 22 mar 2010, 17:03

Czemu w przyszłości na podyplomówkę ? Lepiej teraz, ja robię i jestem zadowolona.
A co do doktoratu, to chyba tylko nieliczni są w stanie się na to porwac, bo płacą 1000zl miesiecznie, a na uczelni trzeba siedziec w pelnym wymiarze godzin, wiec dodatkowa praca odpada ;)
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 22 mar 2010, 17:55

Nemo pisze:
ally pisze:Ale czuję pewien niedosyt i wybrałabym sie w przyszłości na jakąś podyplomówkę :twisted:

A może doktorat? ;)


Nie, dziękuję :twisted: Moja promotorka opowiadała jak to wygląda w praktyce i nie jestem aż tak ambitna :P


tynka pisze: Gratuluję i ja! ;)
Widzę, że ten rok jest dość obfity w "obrony" - sporo jest nas, forumowiczów że tak powiem walczących :twisted:

Wniosek z tego taki, że FFC jest coraz starsze :twisted:


Wniosek z tego taki, że FFC jest coraz lepiej wykształcone!!! 8) :twisted:

Czemu w przyszłości na podyplomówkę ? Lepiej teraz, ja robię i jestem zadowolona.


Muszę chwilę dychnąć i zastanowić się, jaki kierunek by mnie interesował i byłby przydatny.
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 22 mar 2010, 20:32

Cień Anioła pisze:A co do doktoratu, to chyba tylko nieliczni są w stanie się na to porwac, bo płacą 1000zl miesiecznie, a na uczelni trzeba siedziec w pelnym wymiarze godzin, wiec dodatkowa praca odpada ;)

No co Ty? U nas doktoranci mają zajęcia jeden lub dwa dni w tygodniu (piątek, sobota) w godzinach popołudniowych + jedne zajęcia ze studentami, które prowadzą. Więc spokojnie można mieć normalny etat w pracy.
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 23 mar 2010, 9:11

zależy od kierunku, ja znowu daje korepetycje doktorantowi, który ma tyle zajęć, że o etacie normalnym gdzieś indziej może pomarzyc...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 23 mar 2010, 20:04

u nas na uczelni są niestety inne zwyczaje, i tak jak napisałam, trzeba siedzieć od pon do piatku jesli chce sie robic doktorat ;)
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 25 maja 2010, 17:47

mloda.jg pisze:matko, jak ja Wam zazdroszczę wakacji, delektujcie się - to Wasze ostatnie wakacje w czerwcu, potem czerwiec będzie Wam sie kojarzył z harówą ;P
ja jutro sesje zaczynam :]


Z.U.-Oliwia pisze:Już jutro? ale fajnie.. ja mam od 14 do 30 czerwca :/


mloda.jg pisze:ja też ;)
ale jutro mam egzamin z Holendrem, który wykłada w Niemczech, więc ma ograniczoną możliwość dojazdów do Zielonej Góry i nie ma możliwości przeprowadzenia egzaminu w sesji, bo ma wtedy sesje na swojej uczelni :]
O terminie egzaminu dowiedziałam, sie tydzień temu, przy czym dopiero dzisiaj wygospodarowałam czas wreszcie żeby się pouczyć, więc jest wesoło :]
ale generalnie nie jest źle, mam jeszcze egzaminy 18 i 23. czerwca, wyobraźcie sobie że udało nam się wywalczyć u dziekana anulowanie egzaminu praktycznego z języka (pisemny trwa 5 godzin, ustny wiadomo), pod pretekstem, że niby za późno nas o nim poinformowano (wg regulaminu przynajmniej na 5 miesiecy przed egzaminem powinnismy wiedziec, a my niby się dowiedzieliśmy w marcu).


Z.U.-Oliwia pisze:No to nieźle :) ja mam 6 egzaminów, w zeszłym smestrze 12, więc ufff :)


mloda.jg pisze:egzaminów? egzaminów pod szyldem egzamin?
nie wiem jak u Ciebie, ale u nas w statusie jest napisane, że nie może być więcej niż 5 egzaminów w sesji :] a że u mnie na rok są burzliwi nauczyciele (specjalizacja nauczycielska na której studiują pracujący w zawodzie nauczyciela :]) wytykają każde niedotrzymanie regulaminu przez uczelnie :]
i tym sposobem nie mam zajeć w niedziele, bo napisali do kierownik instytutu, że to są zielone świątki, które są ustawowo dniem wolnym od pracy :] i wykładowcy nie powinni w sumie wtedy pracowac ;P


Z.U.-Oliwia pisze:Hm, szczerze mówiąc nie wiem, ale tak egzaminy jako egzaminy - 2 ustne, 4 pisemne. Muszę sprawdzić regulamin :> a w zeszlym semestrze na pewno mialam 5 ustnych i 3 pisemne, jednak było ich chyba jeszcze więcej, ale nie chce mi się szukać indeksu, to był dopiero maraton...


Dagmara pisze:Mi się zaliczenia zaczęły już tydzień temu.
Przynajmniej szybko będzie z głowy.
W tym semestrze mam 6 egzaminów, a zaliczeń 9.


mloda.jg pisze:
Dagmara pisze:Mi się zaliczenia zaczęły już tydzień temu.
Przynajmniej szybko będzie z głowy.
W tym semestrze mam 6 egzaminów, a zaliczeń 9.

ja nie wiem, że sobie pozwalacie na tyle egzaminów :] my mamy 3 egzaminy, ale za to jeden bardzo porządny :]
zaliczen? masa :/ z 13?
wg tego co nam zadają to w sumie nie powinnam spać, pracować tylko się uczyc i robic zadania domowe


Dagmara pisze:
mloda.jg pisze:
Dagmara pisze:Mi się zaliczenia zaczęły już tydzień temu.
Przynajmniej szybko będzie z głowy.
W tym semestrze mam 6 egzaminów, a zaliczeń 9.

ja nie wiem, że sobie pozwalacie na tyle egzaminów :] my mamy 3 egzaminy, ale za to jeden bardzo porządny :]

A co zrobić, skoro program naukowy obejmuje tyle przedmiotów? ;)
Na szczęście są też takie banalnie proste (jak dla mnie) jak socjologia, psychologia.


Cień Anioła pisze:ja nie wiem jak u Was, ale kiedy u mnie rolnicza sie polaczyla z politechnika to mamy osobne zaliczenia ze wszystkiego. czyli z jednego przedmiotu np 3 zaliczenia: z audytoriow, laboratoriow i wykładów. a przedmiotow jest 9, supeeeer.


ally pisze:Kasia - za każdym razem jak piszesz o swojej uczelni to Ci współczuję :twisted:
Boże, jak dobrze że ja już zakończyłam edukację :P choć nie wykluczam podyplomówki, ale na pewno nie teraz.


mloda.jg pisze:hehe ;) ja mam tylko wykłady i ćwiczenia ;) więc to normalne że ma sie zaliczenie z ćw i egzamin z wykładów. Aczkolwiek jest jedna osoba która cierpi chyba n przerost ambicji i mimo że mamy egzamin z innym gościem z literatury to ona nam robi test z ćwiczeń na ocenę (choć w indeksie jest na zalke) test, który w praktyce będzie trudniejszy do zaliczenia niz egzamin :]
Też mam dużo przedmiotów ale to nie Twój problem tylko problem organizacyjny i logistyczny uczelni, jeśli w statucie jest napisane maks. 5 egzaminów to znaczy to 5 egzaminów. No ale mówię, tak jest u mnie w statucie, nie wiem jak w Waszych uczelniach


Dagmara pisze:Nie wiem jak jest u mnie w statucie i szczerze mówiąc, to nie przejmuję się zbytnio taką liczbą egz ;P


mloda.jg pisze:to zazdroszcze tego podejścia


Cień Anioła pisze:
ally pisze:Kasia - za każdym razem jak piszesz o swojej uczelni to Ci współczuję :twisted:

sama sobie też współczuję, że wybrałam taki kierunek ;) teraz wybrałabym zupełnie inaczej, ale też łatwo by nie było.
A z czego Asiu chcesz podyplomowke ?


ally pisze:
Cień Anioła pisze:A z czego Asiu chcesz podyplomowke ?


na razie wstępnie się rozglądam za jakimiś fajnymi kierunkami ;) chciałabym w przyszłości pójść w stronę reklamy...
Prace licencjacką i mgr pisałam na temat reklamy i była to dla mnie przyjemność - chętnie zagłębiałam się w ten temat i interesowało mnie to.


P.S. no i z tematu o gimnazjum zrobił się temat o studiach. Może ktoś przeniesie? ;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 28 maja 2010, 0:44

prosze trzymac kciuki bo ciezkie dwa dni mnie czekaja... Jutro zaliczenie z tłumaczeń ustnych, potem z pisemnych, a pojutrze z konwersacji, readingu, gramatyki opisowej, ewentualnie jak mi sie zechce to z gramatyki zwykłej.

Juz sobie wybrałam opcję co zrobięjak nie zaliczę tego semestru ;P zaczne od października dzienną filologię rosyjska :] a na angielska wrócę normalnie na semestr który zawaliłam ;P

Czy tylko mi sie wydawało że dzienne są tylko do jakiegoś wieku? szukałam na ten temat ostatnio informacji - można studiować dziennie nawet w wieku 80 lat :] jesli tylko masz czas, ochotę i pieniądze
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 28 maja 2010, 0:50

No ba. 80 letni student/ka to jest coś ;) Trzymam kciuki Mari. Daj znać jak Ci poszło.
Ja w niedzielę wreszcie na spokojnie,przy kawie rozmowa z promotorką.. Ostatnie poprawki części teoretycznej, robienie statystyki itd itp. Może uda się zrobić termin obrony jeszcze w czerwcu! :mrgreen:
i w niedzielę trzymać też kciuki, trójbój siłowy z rana jak śmietana. Jeśli sztanga Cię nie zabije to tylko wzmocni. Haha.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 28 maja 2010, 9:01

heh ;) trzymam kciuki za Twój trójbój siłowy ;) ja bym poległa na starcie, mam strasznie słabe ręce, do tego stopnia że ręcznego w aucie nie mam siły jedną ręką zwolnić :] Jakoś nigdy nie miałam ambicji akurat tych mięśni ćwiczyc ;P

A co do mnie to ja sobie trochę rzeczy zostawiam na wrzesien, nie jest możliwe żeby napisać zaliczenia perfekcyjnei z 13 przedmiotów na raz :] w sumie przypuszczam że mam do tylu egzamin z literatury brytyjskiej (swoją drogą miała ona tyle wspólnego z UK że trudno to nazwać brytyjska), ale egzamin to jest nic przy zaliczeniu ćwiczeń z tego przedmiotu :]
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
motyl_ek4
Posty: 197
Rejestracja: 07 sty 2010, 19:19

Postautor: motyl_ek4 » 28 maja 2010, 12:05

mloda.jg trzymamy kciuki :)*

Wróć do „Różne czyli Inne”