Inni czy tacy sami...??

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ona_sama
Posty: 4
Rejestracja: 12 kwie 2004, 20:38

Inni czy tacy sami...??

Postautor: ona_sama » 21 kwie 2004, 20:23

Co sądzicie o ludziach,którzy kaleczą siebie...swoje ciało...czy oni są jacyś inni...spotkałam się z paroma takimi osobami...są normalnymi ludźmi..a wiele osób jak zauważy jakieś ślady wytyka palcami...czy nie pomyśli nikt że to wołanie o pomoc...??Jakie jest wasze zdanie na ten temat??
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 21 kwie 2004, 21:04

wg mnie sa oni tacy sami....w pewnie sposo sa jednak inni, zauwazaja rzeczy, ktorych wiekszosc nie zauwaza. dlatego potocznie mowi sie na owe osoby 'nienormalne' dlaczego? bo sa inni niz osoby mowiace. ale to siwdaczy o tym, ze Ci rzekomo nienormalni sa normalni, a Ci rzekomo normalni sa tak naprawde nienoramlni..uwazam jednak, ze ciecie sie do niczego nie prowadzi...owszem usniezy bol...ale na chwile..na dzien..a potem ten bol wraca jeszcze silniejszy...bardziej spotegowany...dlatego nie warto..
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
AGANIESZKA
Członek FFC
Posty: 479
Rejestracja: 26 maja 2003, 15:00
Lokalizacja: GRODKÓW/NYSA

Postautor: AGANIESZKA » 21 kwie 2004, 21:12

jeżeli chodzi o ssamo okaleczenie.. jest to dla mnie głupota. wiem to na przykładzie dobrej koleżanki.. pochlstała sie gdy dowiedziała sie że koleś ja żucił.. miała sznyty po same łokcie a na dodatek lekką na twarzy..pużniej jej przeszło, zmądrzała, zakochała sie drugi raz i jest szczęśliwa.teraz smieje sie z własnej głupoty....ale blizny zostały..
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 21 kwie 2004, 21:29

Blizny zawsze zostają...i na ciele i na duszy...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 22 kwie 2004, 16:23

Czasami ludzie wolą się pociąć i odczuwać ból fizyczny, zeby zagłuszyć coś innego...
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 22 kwie 2004, 16:41

Ale to "cos innego" za chwile znowu wraca i to kilka razy silniejsze. dlatego uwazam ciecie sie za cos kompletnie pozbawione widzialnego dla mnie sensu.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 22 kwie 2004, 18:37

Malvina pisze:Czasami ludzie wolą się pociąć i odczuwać ból fizyczny, zeby zagłuszyć coś innego...



Dokładnie...ludzie tną się żeby nie czuć bólu fizycznego...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 22 kwie 2004, 18:55

sylwiiaa pisze:
Malvina pisze:Czasami ludzie wolą się pociąć i odczuwać ból fizyczny, zeby zagłuszyć coś innego...

Dokładnie...ludzie tną się żeby nie czuć bólu fizycznego...

Chyba psychicznego :roll:
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 22 kwie 2004, 19:01

Cień Anioła pisze:
sylwiiaa pisze:
Malvina pisze:Czasami ludzie wolą się pociąć i odczuwać ból fizyczny, zeby zagłuszyć coś innego...

Dokładnie...ludzie tną się żeby nie czuć bólu fizycznego...

Chyba psychicznego :roll:



Masz rację...mała pomyłka z mojej strony :D
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 23 kwie 2004, 10:16

Ja kiedys sie zakochałam w jednym chłopaku...i jak miałam doła to wycięłam sobie na lewej rece serduszko z pierwsza literką jego imienia....to było bardzo głupie i nie wiem co mnie do tego skłoniło....bardzo teraz tego zaluje....bo jest widoczne...
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 23 kwie 2004, 10:44

Też tak kiedyś zrobiłam miałam literkę wyciętą ale zeszło mi już dawno i nie mam śladu... a teraz mam na ręce takie ślady jak bym się pocieła bo kot kuzynki mnie podrapał :D
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 23 kwie 2004, 11:12

a moj nie chce zejsc......chciałam kiedys zeby zeszło szybciej jak jeszcze było swieze, i drapałam....i nic dobrego z tego nie wyszło:/
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 23 kwie 2004, 13:42

jak mocno to zrobiłaś to ciężko będzie z zejściem...a u mnie nie wiem czy mi zejdą ślady po tym głupim kocie ... :x bo tak podrapał...że chyba zostaną :( :cry:
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 23 kwie 2004, 14:32

eh to wiecie znam dziewczyne ktora sobie cyrklem wyryla date spotkania z chloapkiem, zeby nie zpaomniec...ale temay chyba jest o innych osobach. zreszta uwazam ze to sensu nie ma. bo jak se juz ciac to smiertelnie, a jak nie to po co? bez sensu..zeby slady zostaly? i co to daje..eh
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 23 kwie 2004, 14:33

nic nie daje...pozostaja tylko ślady na ciele...i tyle...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook

Wróć do „Różne czyli Inne”