Bar ;)

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Bar ;)

Postautor: Adas » 09 paź 2004, 19:07

Przy okazji tematu o serialach przewija się też "Bar".
A ten program zasługuje na osobny temat, nie tylko dlatego, że Łzy tam kiedyś zagrały, i to 100% na żywo :)

Ja wprawdzie nie jestem na bieżąco i jeszcze tych uczestników Baru-VIP nie kojarzę, ale co pare dni mi sie zdarza obejrzeć.

Ostatnio widziałem, jak jedengo żonatego faceta zrobili na ideała, że niby taki twardziel, a później pokazali nocne obrazki, z kim on śpi ;)

A potem telefon do żony...

Ja, jako niezaangażowany widz, nawet lekko wyśmiewający uczestników, przez chwilę poczułem smutek. To co dopiero muszą przeżywać bezpośrednio zainteresowani, ten facet i jego żona?

I to wszystko na własne życzenie...

I znam też takich ludzi, którzy marzą, żeby się do tego programu załapać.
Czyżby brak wyobraźni?
Awatar użytkownika
pati z Pszowa
Posty: 235
Rejestracja: 07 wrz 2003, 16:35
Lokalizacja: Pszów

Postautor: pati z Pszowa » 09 paź 2004, 19:51

jak ty to moźesz oglądać przecież to tylko głupia gra wszystko jest na pokaz i ogłupia ludzi
nie wiem jak można na takie pierdy patrzeć :o
nienawidze alkoholików....
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 09 paź 2004, 20:05

Bar to program do ściągania pieniędzy od ludzi. A oglądam to bardzo rzadko, a jak oglądam to po prostu chcę popatrzec jak ludzie zachowują się przed kamerą. Wszystko co robią ci ludzie (i cokolwiek robią, np. pod kołdrą :P )jest sztuczne i beznadziejne, i żal mi ludzi, którzy oglądają to i czerpią z tego jakieś ideały.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 09 paź 2004, 20:06

wiesz Pati każdy ma inne zainteresowania, jeden ogląda "Bar" inny "M jak miłość". ja osobiście Baru nie lubie oglądać, choć przyznam że spotkania "plus minus" mnie interesują, lubie patrzeć jak oceniaja siebie wzajemnie i to zupełnie jawnie. Musze tez powiedzieć, ze te kolejne edycje Baru są o wiele gorsze niż ta pierwsza, ale zawsze jest tak ze pierwsza część najlepsza.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 09 paź 2004, 20:08

Ja bardzo lubię ogladać BAR, ale mi mama nie pozwala bo ona oglada jakies glupie filmy w tym czasie :roll:

Fakt, ze ludzie ktorzy tam sa zazwyczaj nie swieta jakas inteligencja... ale i tych głupszych mozna chetnie poogladac i sie przy okazji dowartosciowac :twisted:

A jesli bym miala powiedziec cos o samych uczestnikach... chyba najbardziej lubie Witka (czyli tego o ktorym wspomnial Adas). Oraz Bartka Latawskiego... i to wcale nie dlatego ze jest przystojny 8) Denerwuje mnie natomiast Agnieszka... i powinna ona jak najszybciej odpaśc, bo jest jednym slowem mowiac... głupia.
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
śmiech_przez_łzy
Posty: 1280
Rejestracja: 14 kwie 2004, 13:57
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: śmiech_przez_łzy » 09 paź 2004, 20:12

wg. mnie te wszystkie reality show to jakieś chore
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 09 paź 2004, 20:30

Miałam założyć właśnie o tym temat....ale jakoś mnie coś powstrzymywało.....Adaś byłeś pierwszy :wink:

Przyznam się, że oglądam....nie codziennie jak nałogowiec....ale dość często....A zaczęłam częściej gdy w Barze pojawił się Piotek Cugowski - według mnie niesamowity facet, który ma świetny głos i jest przystojny :mrgreen: Szkoda tlyko, że od jakiegoś czasu nie ma Go w programie.....ale juz za jakieś 7 dni wraca <serduszka>
Sytuację jaką zaistniała w Barze ostatnimi dniami oczywiście na swój sposób przeżywałam. Mianowicie żonaty facet o którym pisał Adaś to Witek, a scena w której był pokazany z Anią rzeczywiście nie była z dobrej strony odebrana i podejrzewam, że większość osób tak właśnie odebrała to tak a nie inaczej.
Od początku nie przepadałam za Anią, ale musze przyznać zachowała się strasznie, bo mówiąc słowa: "Szanuję Jego zasady, a zwłaszcza to, że jest żonaty" udowodniła jak bardzo je szanowała pchając się pod kołdrę :roll:
Właściwie to sama do końca nie wiem co mam myśleć, bo wyglądało to jak wyglądało.....to jednak po dzisiejszym odcinku doszłam do wniosku, że może rzeczywiście nic takiego się tam nie stało.....a było to "gryzienie włosów" Witka przez Anię.
Jednak okropnie mi jest żal Witka, bo naprawdę tego człowieka daże jako taką sympatią. Od poczatku Go polubiłam i trzymałam kciuki przez te 3 dni, aby ta cała sprawa się wyjaśniła.
Dziś dowiedziałam się z programu, że Witek po rozmowie z żoną jest na bardzo dobrej drodze....i Ich małżeństwo nie rozpadnie się z czego normlanie się okromnie ciesze :lol: I mam nadzieję, że za jakiś czas wróci do Baru jeśli wszystko wróci do normy.
Moim zdaniem program powinien wygrać właśnie Witek.....lub Bartek Latawski. Kiedyś byłam za Jarkiem z Knurowa 8) ale ostatnio Jego zachowanie zaczęło mnie drażnić....Bardzo też lubiłam Róże...i szkoda, że odeszła z programu :(

No to siem rozpisałam :lol:

P.S. A Bar I w których występowały Łzy jak Adaś podkreślił całkowicie na żywo mam nagrany na videło i za każdym razem jak oglądam ten program to przeszywa mnie taki dreszczyk......uwielbiałam ten "inny" głos Ani, który całkiem inaczej brzmiał 8)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 09 paź 2004, 21:37

Ciesze sie ze u Witka juz lepiej, bo to naprawde fajny facet. I podzielam Twoje zdanie Gosiu ze powinien wygrac wlasnie on, albo Bartek :twisted: I tak jak i TY na poczatku byłam za Jarkiem... ale wszystko mija :P Ale Róży nie lubialam.... bo sie z agnieszka macała :roll:

Musze tez powiedzieć, ze te kolejne edycje Baru są o wiele gorsze niż ta pierwsza

To fakt, ze pierwsza edycja była najlepsza... druga zreszta tez... ale za to trzecia była do bani... i BAR VIP jest od niej duzo lepszy :twisted: :lol:
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 09 paź 2004, 22:32

Bar- lubiłem ten program za to że prowadzil go Ibisz... Uczestnicy zawsze byli spoko... tylko te wszystkie sceny miłosne sa takie wymuszane... mi też żal kolesia który zdradzil swoją żone.... ale to wszsyutko mogło się wydarzyć w normalnym jego życiu... tylko wtedy by nie było napisane na pierwszej stronie brukowców... JAN KOWALSKI zdradził żonę.... dla mnie to teraz jet śmieszne....
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 09 paź 2004, 23:16

He he na pokaz...

No, jeżeli żona tego Witka potrafiła na pokaz takie emocje wyzwolić przez telefon, to tylko podziwiać jej talent aktorski. No chyba, że to wcale nie była żona Witka...wtedy podziwiać trzeba jego talent aktorski :)

Tak czy siak, jeżeli takie numery potrafią robić "na pokaz", to tym częściej będę Bar oglądał, bo to lepsze niż gra aktorska w dobrych filmach :wink:

Dziwi mnie odbiór sprawy przez Małgorzatę. Dla mnie sprawa jest jasna: cokolwiek by ta kobieta nie robiła pod tą kołdrą, to żonaty (i ponoć kochający żonę) facet powinien ją bez zastanowienia z łożka wykopać, i tyle.

Do tej co się pchała nie mam nic, bo jest to o ile zauważyłem kobieta samotna, znaczy bez faceta, więc wobec nikogo zobowiązań uczuciowych nie ma.
To ten facet jest żonaty, i to jemu powinno zależeć na zaufaniu własnej żony. A najwyraźniej mu tak średnio zależy, gdy ma w łóźku inne chętne laski :lol:

Jeżeli wg porządnych dziewczyn porządni faceci tak się mają prawo zachowywać, i nadal są ludźmi "z zasadami", to świat chyba na głowie staje :shock: I nie mam w tym zdaniu na myśli reality show :P
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 09 paź 2004, 23:27

A ja nie lubię ani Baru, a jush tym bardziej Ibisza :x Ale akurat ten fragment z nocną sceną i później z awanturą żony przez telefon widziłam.
No nieźle, nieźle. A dobrze mu tak, wcale go nie żaluję... Najpierw się zarzekał, ze żonaty i nic nie wykręci, a potem nie wytrzymał i mu się miło zrobiło :twisted: Ehh, ale jestem okropna :roll: sylwia;-)
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 09 paź 2004, 23:49

Adaś pisze:Dziwi mnie odbiór sprawy przez Małgorzatę.


A niby czemu tak Cię to dziwi, że odbieram sprawę inaczej? Sam się przyznałeś, że nie oglądasz Baru tak często i nie kojarzysz nawet uczestników, więc tak naprawę masz mniejsze pojęcie tej całej sprawy i odbioru uczestników niż ja

Sami przyznali oboje, że to była zabawa pod wpływem alkoholu, a wiadomo, że człowiek po alkoholu nie myśli zawsze tak jak powinien ;) Wiem, że to może nie jest do końca istotne usprawiedliwienie....ale jakieś po części jest.


Adaś pisze: Do tej co się pchała nie mam nic, bo jest to o ile zauważyłem kobieta samotna, znaczy bez faceta, więc wobec nikogo zobowiązań uczuciowych nie ma.


A co to ma do rzeczy, że jest samotna? I to Twoim zdaniem ją usprawiedliwia? Bo moim nie.....oglądałam Bar dosyć często gdy wtedy odcinki kręciły się wokół Niej....i Jej córki....i muszę przyznać, że Ania (bo tak ma na imię) jest strasznie fałszywa i w ogóle straszna.....Podejrzewam, że gdyby nie te Jej głupie wygłupy, to napewno do tego by nie doszło.

Zresztą teraz najważniejsze jest to, że się sprawa wyjaśniła i wszystko jest ok.
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 09 paź 2004, 23:57

Małgorzata pisze:A niby czemu tak Cię to dziwi, że odbieram sprawę inaczej?
No właśnie w poprzednim poscie napisałem dlaczego :)

A co to ma do rzeczy, że jest samotna?
To też napisałem :P
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 10 paź 2004, 0:20

To co napisałeś odnośnie Anki dla mnie nie jest usprawiedliwieniem......znam wiele samotnych kobiet, matek.....a jednak One nie pchają się żonatym facetom do łożek 8)
I pewnie w odpowiedzi mi napiszesz, że to jest co innego, bo to jest program TV itd...mimo to....moim zdaniem nie powinna. Tym bardziej, że dała Mu plusa i podkreślała non stop, że szanuje to, że ma żonę i swoje zasady według których żyje.
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 10 paź 2004, 0:33

Nie pchają się...hmm...ciekawe te Twoje obserwacje 8)

Wróć do „Różne czyli Inne”