Serce dla Marcina

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Serce dla Marcina

Postautor: mar-r » 10 paź 2004, 18:35

Przeczytałem notkę Adama na blogu. Proponuję pomóc dzieciakowi. www.sercedlamarcina.pl. - to adres.
BZ WBK S.A. VI Oddział Warszawa
06 10901753 0000000102879834
to nr konta
jak się dorzucimy po 10 zł to już będzie coś.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 11 paź 2004, 17:31

Jakub_fan1 pisze:Dziś gdy moi rodzice kupili gazete ''FAKT'' to na pierwszej stronie zobaczyłem reportarz pt. ''Łzy pocieszają Marcinka'' jak otworzyłem na tej stronie przeczytałem że, zespół ŁZY wspomorze leczenie 3-letniego Marcina Madeja który cierpi na tą samą chorobe co Adam Konkol czyli wrodzoną wade serca i płuc. Jak tam pisze operacja Marcina kosztuje 100 tyś. dolarów ŁZY dokonały już wpłaty na konto rodziców ale nie chcą zdradzić jaka to konkretna suma.
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
nieuchwytna
Posty: 14
Rejestracja: 02 cze 2004, 1:34
Lokalizacja: Augustów w sercu, Galway obecnie :]

Postautor: nieuchwytna » 11 paź 2004, 21:22

naprawde szcztny cel.
ale tak naprawde to jest też bardzoo smutne.
nie tylko dlatego ze Marcin jest w tak tragicznej sytuacji. a dlatego ze zaregowałeś i postanowiłes coś zorganizować dlatego iż Adam Konkol wspomniał o tym dzieciaku.

szkoda że dzieciaków w Afryce Łzy tak nie ,reklamują'
ehhh..
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1546
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 11 paź 2004, 21:33

Wszystkim nie da się pomóc, Nieuchwytna...

Patrzę teraz w monitor, i myślę sobie: ile on jest wart? Ile mozna garści ryżu za niego kupić, i ile miesięcy ktoś tam w Azji czy Afryce mógłby przeżyć, gdybym ja się w ten kolorowy ekran nie gapił...
Gość

Postautor: Gość » 11 paź 2004, 22:44

Nieuchwytna - jasne - zareagowałem bo Adam wspomniał, bo większość moich znajomych ma ten adres na gg, bo gram pod publikę, bo jestem żałosnym dupkiem. Jakoś reszta nie zareagowała - widocznie są lepsi i mądrzejsi.
Awatar użytkownika
...Nagha...
Posty: 474
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:21
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: ...Nagha... » 28 gru 2004, 15:42

Mhmm :> A mi jest żal takich dzieci....nie wiem co ja bym zrobiła.... np . jakbym była niepełnosprawna....Albo co innego...
ObrazekObrazek
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 05 sty 2005, 16:53

Wg mnie, Marcin ma wielkie szczęście w nieszczęściu, że Adam go znalazł, dzięki temu jest szansa dla Niego na lepsze życie. Ale zgadzam sie z Nieuchwytną... To jest tylko i wyłacznie kwestia reklamy. Gdyby Łzy powiedzizały o Dzieciakach w afryce czy o bezdomnych zwierzętach, pewnie też byśmy pomogli... CZekam na moment kiedy nasza pomoc będzie naprawdę z czystego serca i bezinteresowna, ale nie mówie że pomoc Marka taka nie jest... Może sami powinniśmy poszukać kogoś, kto potrzebuje naszej pomocy i sami zorganizujemy zbiórki w szkołach, czy miejscach pracy...
Awatar użytkownika
Jakub_fan1
Posty: 183
Rejestracja: 05 lut 2004, 15:42

Postautor: Jakub_fan1 » 06 sty 2005, 17:42

Ostatnio słyszałem że są już pineniądze na operacje Marcina tylko teraz pozostalo zczekać na wyjazd Marcina do Philadelphi(USA) gdzie Marcin będzie operowany
Wielki powrót? :D
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 06 sty 2005, 18:58

Oby operacja Marcina się udała...
I wrócił choć częściowo do zdrowia...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
Belitka
Członek FFC
Posty: 3145
Rejestracja: 14 mar 2003, 2:51
Lokalizacja: że :P
Kontaktowanie:

Postautor: Belitka » 08 sty 2005, 17:54

Ja mam wielką nadzieję, że wszystko się uda... trzymam kciuki...


Ps. 666 post... jak ja lubię te liczbę ;)
Awatar użytkownika
Jakub_fan1
Posty: 183
Rejestracja: 05 lut 2004, 15:42

Postautor: Jakub_fan1 » 07 mar 2005, 17:05

Wielki powrót? :D
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 07 mar 2005, 17:33

Cholernie przykre. Widocznie coś poszło nie tak. Kondolencje dla rodziców. Szkoda dzieciaka...
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 07 mar 2005, 17:37

Pstryk i już... [']
Awatar użytkownika
Belitka
Członek FFC
Posty: 3145
Rejestracja: 14 mar 2003, 2:51
Lokalizacja: że :P
Kontaktowanie:

Postautor: Belitka » 07 mar 2005, 18:57

Smutno... :(


[']['][']
Gość

Postautor: Gość » 07 mar 2005, 20:11

W takich chwilach często zastanawiam się dlaczego to spotyka niczemu nie winne dzieci, podczas gdy niejedna gnida żyje i ma się dobrze... Czy tak właśnie powinno być? :cry:

Wróć do „Różne czyli Inne”