Karina Drobny - Maciej Durczak

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Karina Drobny - Maciej Durczak

Postautor: Sylwia » 13 lip 2003, 23:08

W kilku tematach ostatnio padają porównywania tych dwoje ludzi do siebie.....dwoje menagerów zesołu ŁZY....więc postanowiłam nam dać pole do popisu.....może niepotrzebnie piszę to dziś....po wczorajszym jego zachowaniu........tym "negatywnym"....ale po z kolei "pozytywnym" przedwczorajszym....więc możecie tu pisać swoje spostrzeżenia dotyczące tych niewątpliwie ważnych ludzi dla zepołu....i dla nas samych.. :)
Sylwia
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 13 lip 2003, 23:28

to są dwie różne osobliwości. Karinka to jedno Durczak to drugie.
uważam że Karina jest The Best i nikt jej nie "pobije". ona jest poprostu niezastąpiona. to jest tylko moje skromne zdanie. do Pana Maćka od początku nie miałam przekonania. Karina to jest Karina nie tam jakieś Durczaki..
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 13 lip 2003, 23:39

Dla mnie Karina jest niezastąpiona.Cenię sobie ją bardziej niż Pana Durczaka.Moze dlatego, ze Ja dluzej znamy ale tez dlatego ze jest kochana :D
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 14 lip 2003, 0:06

hmmm... ja mysle, ze nie zdazylismy go jeszcze dobrze poznac... nie zrazajmy sie od razu
Ostatnio zmieniony 31 sty 2004, 14:20 przez ally, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
frezzer
Posty: 214
Rejestracja: 12 cze 2003, 4:34
Lokalizacja: Siemianowice Ślaskie

Postautor: frezzer » 14 lip 2003, 2:12

Ja tam nie wiem za co mam go lubiec Pana Durczaka, niby usłyszałem ze fajnie sie z nim gada i wogóle, ale w Pietrowicach po koncercie w rozmowie z nami nie był do końca szczery - jakby sie bał coś powiedziec - jakby sie spodziewal ogólnych podziekowan za cos tam - wiec juz wtedy postawil sobie krzyzyk nad głową - bynajmniej w moim odczuciu. Sprawa "Chorzowska" - to mi słów brakuje - A po trzecie nie lube ludzi którzy wchodzą na gotowe - czliy Karinka Ciągła to od Poczatku i Pociągła by to zapewne co najmniej w takim samym stylu jak to bylo dotychczas - i nierobila by na sile I3 z naszych Łezek. Durczak idzie na kase, tłumaczy tak aby ludzie mysleli tylko z poziomu finansów. A wiadomo ze nie od razu Rzym zbudowano i nie mozna wzbogacic sie szybko - trzeba umiec rozłozyc sukces na lata - długie lata - Bohaterów jednej akcji nam nie potrzeba - A własnie Pan Durczak na takiego wyglada


Wiec Karinko zostań choc Ty mądra i nie idz w jego ślady.


A zreszta co to za porównanie...
You cry, You learn
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 14 lip 2003, 3:26

Ja bym nie widzial Łez bez Kariny i Kariny bez Łez :D Oni sa jak jedna calosc. Tak jak napisal Freeze Maciej przyszedl na gotowe no i chce od razu zrobic gwiazdy finansowe z Łez-niby to jest dobre ale do czasu.... A jego zachowania hmm coz mozna powiedziec-szczerze mowiac dla mnie ma wiecej plusow niz minusow-zalatwil dluzej busa na ognisku z zespolem, zalatwil wejsciowki na Opole...no ale po Chorzowie....podpadowa jak cholera....Nie wiem co o nim teraz sadzic...Jestem zdania gdy by przyszlo jemu zatroszczyc sie o los fanow po koncercie (PIETROWICE) bo mial by to w d**ie w porownianiu z Karinka....Wiec mysle ze tu nie ma porownania....I tak dla nas jest drugorzedny....Liczy sie nasza kofana Karina... A on leci na kase i to widac.... A jak mozna bylo posluchac Golcow w Pietrowicach: "Pieniadze jednak to nie wszystko..." hyhy :wink: Licza sie ludzie i ich uczucia (kurde ale filozofuje) :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 14 lip 2003, 11:29

Ja lubie 2....Wole Karinke,bo ona jest niezastąpiona.....Ale gdyby nie pan M.D Łzy niebylyby azzz takie znane......Ale Karinka jest bardzo otwartaa do fanów..... :wink: :D
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 14 lip 2003, 11:34

Myślę, że Pan M. Durczak też jest otwarty... przynajmniej takie wrażenie odniosłem na ognisku :D
...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 14 lip 2003, 11:37

Bo trafnym pytaniu w wywiadzie w Pietrowicach (Syrielq;**** Załatwiłaś Go tym pytaniem :lol: ) troche zmieniłam moje b. pozytywne zdanie na temat Pana Maćka... Ale i tak Go lubie... :lol: Ale jednak Karina... No może dlatego,że znam Ją dłużej... No... No sami chyba wiecie o co mi chodzi ;) Karine wszyscy (chyba :P ) bardzo kochamy ;)
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 14 lip 2003, 12:19

MARTYNKA pisze: Karine wszyscy (chyba :P ) bardzo kochamy ;)

Nie chyba tylko napewno :!: :D
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 14 lip 2003, 19:10

Ja też jestem za Kariną, jest od dłuższego czasu, już wszyscy się do niej przywiązaliśmy a Durczak narazie jest w tyle i pewnie gdyby nie te jego znajomości i te 1 miejsce na liście facetów show-businesu, to pewnie nie byloby zadnego klopotu...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 14 lip 2003, 19:30

przecież tu nie chodzi o to kto jest za kim, tylko kto o kim co sądzi... no ale nieważne... :wink:
ja większą sympatią darze oczywiście Karinkę, ale do Maćka też nic specjalnie nie mam... musze przyznać że dopiero po ognisku się do Niego przekonałam... nie można mówić że Łzy swój sukces zawdzięczają w większym stopniu Jemu, jak to kiedyś ktoś napisał... Karina była od początku... gdy jeszcze Łez nikt nie znał... Maciek przyszedł kiedy już Polska wiedziała co to za zespół... ale wiecie... przypuszczam że gdyby nie On, jego pozycja itd. Łez by nadal nie było w Zetce, Rmfie... ostatnimi czasy zrobił dużo dla Łez... ale oczywiście nie jest cudotwórcą... gdyby "Oczy" nie były dobrym utworem i jego pozycja by tu nic nie dała... i Łez by nie było na czołowych miejscach list przebojów... myślę ze Maciek pojawił że w dobrym momencie... ale Karine i tak bardziej lubię :wink:
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 14 lip 2003, 19:30

oj Sylwia! po co zakładasz nowe niepotrzebne tameaty? :twisted: hehe żartuje sobie tylko ;)
ja tam Durczoka nie znam, ale jakoś działa mi na nerwy... a Karinka jest bardzo sympatyczna :lol:
i te ciasteczka którymi mnie poczęstowała, były takie pyszne! :lol: :lol: hehehe :P :P
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 14 lip 2003, 19:41

JA MYŚLĘ ŻE PAN DURCZAK CHCE ZROBIĆ Z ŁEZ JAKIŚ CYRKOWCÓW.... TAKICH KTÓRYCH LUBIŁYBY NAWET NASZE BABCIE.... TYLKO ŻE BABCIE Z TEGO CO WIEM ZA ROCKIEM NIEPRZEPADAJĄ, A I SKAKAĆ NA KONCERTACH PEWNIE NIEBĘDĄ CHĘTNE.... BARDZO MI ZALEŻY NA TYM ABY ŁEZKI GRAŁY ROCKA, TAKIEGO Z PRAWDZIWEGO ZDAŻENIA, A NIE MUZYKĘ DLA WSZYSTKICH (CZYLI DEFAKTO DLA NIKOGO :cry: ). WIEM ŻE DURCZAK JEST W STANIE SPRAWIĆ ŻE ŁZY BĘDĄ NAJBARDZIEJ POPULARNĄ KAPELĄ W POLSCE, TYLKO JAKIM KOSZTEM :?: TAKIM, ZE SKOŃCZĄ JAK ICH3, KTÓRYCH SŁUCHA WIELE OSÓB, JEDNAK PRZYZNAJE SIĘ DO TEGO TYLKO GARSTKA. BO TO WSTYD, KOMERCJA, KICZ... TAKIE KRĄŻĄ OPINIE...NIECHCIAŁBYM ABY O ŁZACH ZACZĘTO TAK MÓWIĆ.
WIERZE JADNAK ŻE TO ŁZY ZATRUDNIŁY GO DO PRACY ,TO ANIA Z CHŁOPAKAMI MAJĄ DECYDUJĄCE ZDANIE CO DO SWOJEJ PRZYSZŁOŚĆI , NIEDADZĄ SIĘ JEMU OMOTAĆ I POZOSTANĄ SOBĄ :!: :!: :!:
CO DO KARINKI TO UWAŻAM ŻE ZE SWOICH OBOWIĄZKÓW WYWIĄZYWAŁA (I WYWIAZUJE) SIĘ BARDZO DOBRZE. WKOŃCU RAZEM Z NIMI SPĘDZIŁA JUŻ TE PARĘ LAT.
MIAŁEM OKAZJE JĄ POZNAĆ NA TYCH DWU OSTATNICH KONCERTACH I Z CAŁYM SERCEM MOGE STWIERDZIĆ ŻE JEST PRZESYMPATYCZNĄ OSOBĄ KTÓRĄ NIESPSÓB NIELUBIEĆ :!: :!: CHYBA SIĘ ZE MNĄ ZGODZICIE :?: NIE TO CO WIECZNIE ZAJĘTY I NIENAŻARTY PAN D. :twisted:
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 14 lip 2003, 21:47

MARTYNKA pisze:Bo trafnym pytaniu w wywiadzie w Pietrowicach (Syrielq;**** Załatwiłaś Go tym pytaniem :lol: ) troche zmieniłam moje b. pozytywne zdanie na temat Pana Maćka...

słyszałam o tym pytaniu... Syriel mi chyba nawet sama opowiadała, po tym co usłyszałam jestem pełna obaw i wątpliwości nie podoba mi się ten Durczak (Frezz, Paulik, Kathleen, Ewa i parę innych osóbto kiedy jedziemy do Wrocławia w wiadomym dla nas celu :twisted: ) Durczaka nie znam osobiście. Pierwsze wrażenie liczy sie najbardziej, a moim pierwszym kontaktem było "Durczak nie może przyjść bo je lunch" a pierwsze wrażenie które Karina zrobiła na mnie to zdziwienie że bierze całkiem obcych ludzi na nocleg... chyba widaomo kogo lubie ;) i do niej mam pełne zaufanie, bo zadbała o nas i nawet nie pozwoliła nam się spóźnić na pociąg choć KAsia tak chciała :D... Ona jest jednym słowe kochana, a Durczak mi podpadł bardzo...
Ostatnio zmieniony 14 lip 2003, 22:20 przez mloda.jg, łącznie zmieniany 1 raz.
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."

Wróć do „Różne czyli Inne”