Uzależnienia - alkohol, narkotyki, papierosy.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2007, 16:12

Alina pisze:Na początek narkotyki.Opcja biorę okazjonalnie.popalam.kontroluję sie być może działa ale do czasu.Myśle ,że żadne narkoman sięgając po trawę nie pomyślał"właśnie się staczam"


Jakoś nigdy nie pomyślałem,żeby od jarania bluntów sięgnąć po amfetamine,LSD,crack,dropsy,grzybki czy inne twarde narkotyki.Pale okazjonalnie,bardzo rzadko i niestety nie ciągnie mnie do innych rzeczy.Istnieje jeszcze coś takiego jak zdrowy rozsądek.Zresztą jak nie chcę to i jointów nie palę,zwyczajnie odmawiam.I jakoś nie wydaje mi się,żebym się staczał :P

Z alkoholem u mnie jest już inaczej,ale nie chce mi się nad tym rozwodzić i tyle,a szlugów nie palę.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 03 lut 2007, 16:18

Od razu widać, że to Twoje palenie marichuany to pozerstwo (mówisz o tym dość często). :P A niektórzy robią to, bo tak! Bo są idiotami!
Pilnuj się.
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2007, 16:20

Palę jak chcę,a pisze często,bo chce zburzyć waszą zaślepioną teorię,że od jointów się zaczyna.Jak ktoś ma silną wole to nigdy nie sięgnie po nic innego,a marihuane będzie palił okazjonalnie i tyle.

Poza tym co Ty możesz wiedziec o ziole,jak nigdy nie paliłaś :twisted:
Ostatnio zmieniony 03 lut 2007, 16:21 przez ciacho, łącznie zmieniany 1 raz.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 03 lut 2007, 16:21

Oj, żebyś się nie przeliczył!
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2007, 16:22

No jakoś nie wydaje mi się,palę od kilku lat już i ciągle tak samo,okazjonalnie.Nawet bym napisał bardzo sporadycznie :-D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 lut 2007, 16:28

ciacho pisze:Palę jak chcę,a pisze często,bo chce zburzyć waszą zaślepioną teorię,że od jointów się zaczyna.Jak ktoś ma silną wole to nigdy nie sięgnie po nic innego,a marihuane będzie palił okazjonalnie i tyle.

Nie?
To od czego zaczynała większość, która albo zmarła od przedawkowania, albo wciąż ćpa, albo siedzi na odwyku?
Większość z nich na początku też ma silną wolę.
Lepiej nie prowokować losu, zwłaszcza że do szczęścia to nie jest potrzebne. A jeśli jest komuś - to tylko współczuć.
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 03 lut 2007, 16:30

ciacho pisze:No jakoś nie wydaje mi się,palę od kilku lat już i ciągle tak samo,okazjonalnie.Nawet bym napisał bardzo sporadycznie :-D


Skoro to na Ciebie nie działa to po co palisz?!
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lut 2007, 16:32

To kwestia uwarunkowań genetycznych przede wszystkim. Jeden zapali i nie może potem bez tego normalnie funkcjonować. Drugi zapali i po nim to spłynie jak woda. Ja nie mam skłonności do nałogu. Nikt u mnie w najbliżej rodzinie nie ma.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2007, 16:32

Nie powiedziałem,że nie działa,bo jest pozytywnie wtredy.Dobry flow jest :-D

Dawid a paliłeś kiedykowliek zioło w ogóle :?:
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lut 2007, 16:37

Tak.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2007, 16:41

No i widzisz,paliłeś i się nie uzależniłeś,czyli można palić i nie wpadac w nałóg.Silna wola :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 03 lut 2007, 19:06

Głupota, głupota, głupota!!
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 03 lut 2007, 19:08

Też palę trawę. Poprawia mi humor :)
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
...Julia...
Członek FFC
Posty: 1027
Rejestracja: 26 gru 2004, 15:53
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ...Julia... » 03 lut 2007, 19:34

J.W
.::kiedy przyjdzie dzień,że zawołasz mnie, to ja powiem mojej muzyce,ona popłynie też::.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 03 lut 2007, 20:49

szkoda słów Ciacho, po prostu. Marek - to samo.

ciekawe, że o tym, że nie wpadnie sie w uzależnienie mówi DWÓCH ALKOHOLIKÓW!!

tak, wiem, zaraz uslyszę, ze nie alkoholików, a nawet jeśli to alkohol to nie narkotyki. ale to bzdura. już raz chyba oboje sie przejechaliście na myśleniu "ja sie nie uzależnię", prawda?
Obrazek

Wróć do „Różne czyli Inne”