Czy zrobiłaś(eś) coś naprawdę szalonego w swoim życiu?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Martusia
Posty: 49
Rejestracja: 13 lip 2003, 9:58
Lokalizacja: Sumina

Czy zrobiłaś(eś) coś naprawdę szalonego w swoim życiu?

Postautor: Martusia » 26 sie 2003, 16:02

Otwieram ten temat ponieważ macie może dużo ciekawych pomysłów na to co zrobić szalonego żeby kiedyś móc sobie powiedzieć "zrobiłam(łem) to i nie żałuję :!: :D Pozdrowionka
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 26 sie 2003, 16:24

Muszę powiedzieć, że bardzo ciekawy temat :) Hmm .. muszę się zastanowić... co takiego szalonego nie raz zrobiłem... Było tego dużo.
Myślę, że całe te wakacjie były szalone....

A to wszytko dzięki Forum , Łezkom.... Konkretów nie podaję ;)
...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 26 sie 2003, 17:59

hehehe.... dużo by tego wymieniać ;P;P;P;P
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 26 sie 2003, 18:28

Mnóstwo jest szalonych rzeczy do zrobienia, takich drobnych, ja przezyłam ich tysiące. Starczy odnaleźć w sobie dziecko,...
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 26 sie 2003, 18:28

ja chce zrobic cos szalonego.......
chce byc na ognisku ale mama nic nie bedzie wiedziala ale wszystko jeszcze trzeba doopracowac!
oprocz tego ze prawie sie kilka razy zabilem to niec szalonego nie zrobilem... opisze to po czasie!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Trent Lane
Posty: 4
Rejestracja: 24 sie 2003, 13:18
Lokalizacja: Stolyca

Postautor: Trent Lane » 26 sie 2003, 18:56

- wlozylem jezyk do zamrazarki i przytknalem do scianki. niestety z wyjeciem go byly drobne problemy. nie czulem smaku przez tydzien.
- przybilem sobie prawa reke do deski, wbijajac spinacze w skore miedzy palcami.
- polozylem sedes facetowi od techniki na biurku. lubil chomikowac przerozne smieci - muszla tez byla jego. kiedys kazal mi poukladac te wszystkie syfy w jednym ze swoich schowkow - troche mnie to zirytowalo i wpadlem na ten pomysl...
- celowo rozbijalem sie rowerem o samochody cwokow, ktorzy parkowali je na srodku sciezki rowerowej.
- kiedys bylem taki sprytny, ze moj wlasny pies ugryzl mnie w nos (a moze to on byl?)
- rozwalilem przedni zdzerzak w samochodzie mojego ojca. mialem wtedy 12 lat i od jakis 15 sekund pierwszy raz w zyciu prowadzilem samochod zupelnie sam.
- chcac wyrzucic smieci, rozwalilem rure doprowadzajaca ciepla wode do kuchni i zalalem ja.
- udawalem angielskiego turyste. podchodzilem do osob, ktorzy nie wygladali na poliglotow. oni mysleli, ze pytam sie o droge, a tak naprawde walilem teksty typu: "masz wielkie nogi i jedzie ci spod pach" i wowczas dostawalem odpowiedz: "prosto i w lewo".
- o 1 w nocy spacerowalem sobie po Pradze Polnoc.
- wciagnalem proszek z malej torebki, z Vifona "pikantny kurczak" - nie polecam.
- testowalem wytrzymalosc sciany, rozbijajac sie o nia - do dzis nie wiem, po co to robilem.
- nigdy nie wchodzcie wieksza grupa osob w maskach przeciw-gazowych oraz w czapeczkach mongolskich oddzialow wojskowych z wielka, czerwona gwiazda po srodku do metra, bo z pewnoscia zainteresuja sie wami jakies dresy.

wystarczajaco szalone? wymieniac jeszcze?
Ostatnio zmieniony 26 sie 2003, 19:11 przez Trent Lane, łącznie zmieniany 3 razy.
Dzisiejsze posty sponsorowały literki "F" i "U".
Awatar użytkownika
Martusia
Posty: 49
Rejestracja: 13 lip 2003, 9:58
Lokalizacja: Sumina

Postautor: Martusia » 26 sie 2003, 19:01

Sporo tego, robi się coraz ciekawiej :D
Awatar użytkownika
AGANIESZKA
Członek FFC
Posty: 479
Rejestracja: 26 maja 2003, 15:00
Lokalizacja: GRODKÓW/NYSA

Postautor: AGANIESZKA » 26 sie 2003, 19:03

gratuluję wyżej wymnienionemu. przy tym moję szlone żeczy to betka.... :?
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 26 sie 2003, 19:13

No, ciekawe takie życie musi być. Moi rodzice chowali mnie pod kloszem, więc takich okazałych zdarzeń nie mam. Chociaż w tej chwili też szaloną rzecz robię. Nie mam stałego łącza, tata nie pozwala mi siedziec w necie, tylko sprawdzać poczte, a ja od jakiegoś czasu odwiedzam to forum i nie moge się oderwać. Fajnie będzie jak przyjdzie rachunek. Ale dla tego forum warto,...
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 26 sie 2003, 19:14

NO JA TEZ MIAŁEM KILKA PRZYGÓD, CZASAMI BARDZIEJ GŁUPICH NIZ SZALONYCH ...ALE BYŁY :D

-UDAJĄC DOŚWIADCZONEGO OPERATORA WIERTARKI PRZEWIERCIŁEM RURĘ OD WODY I ZALAŁEM ZNAJOMEJ ŁAZIENKĘ (NA SZCZĘŚCIE BYŁA WYROZUMIAŁA :wink: )
-NA MOJEJ 18STCE WRAZ Z POMOCĄ KILKU PRZYJACIÓŁ ROZWALIŁEM WŁASNY KIBEL I ZALAŁEM TYM RAZEM MOJE MIESZKANIE
- KIEDYŚ ZAPRAGNĄŁEM POJEŹDZIC NA KASZLAKU. ZARAZ POTEM ZNALAZŁEM SIĘ POD NIM A NASTEPNIE W SZPITALU...
-SPRAWDZAŁEM "ISKRĘ" W MOIM MOTORKU WKŁADAJAC PALEC DO "FAJKI". 20000 V FAJNIE MROWI :)
-PRACOWAŁEM NA BUJAJĄCYM SIĘ RUSZTOWANIU NA WYSOKSCI 4-GO PIĘTRA BEZ ZABEZPIECZENIA
-ZAPISAŁEM SIE DO FFC
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 26 sie 2003, 19:45

ja kiedyś z Martyną zapytałam jednej pani sprzedającej lody czy daje je za śpiewanie... ładnie zaśpiewałyśmy "Ankę" i dostałyśmy loda za friko:) to było w Empiku w Katowicach...

albo wyleciałyśmy w marcu bez kurtek na rynek w Rybniku i wrzeszczałyśmy "WIOSSNA!"

kiedyś zarabiałam z kumpelami śpiewając na ulicy...

było jeszcze duuuużo rzeczy... niektórych nie wypada pisać;P innych nie pamiętam... Martyś może Ty sobie przypomnisz co jeszcze robiłyśmy głupiego?? :wink:
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 26 sie 2003, 19:47

Heeee a co ja zrobilam szalonego? ach duzo rzeczn np:
Do przedluzacza powsadzalam kabelki ze swiatelek na choinke ale koncowki tylko po jedym patycku do dziorki i mnie kopnelo i odskoczylam pol metra od choinki;POdplynelam na materacu gdzies daleko w morze nie widzialam plazy ;P
Skakalam w
Kolobrzegu z murku ok 5 pietro? (Martys ;P)
Pilam Rybnickie
w lesie (moze wam sie to wydac nie szalone ,ale dla mnei tak bo juz nigdy tego swinstwa do ust nie wezme bleee)
Ja juz wiecej nie pamietam ,ale duzo tego bylo za duzo wymieniac :lol:
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 26 sie 2003, 20:00

Az takich fascynujących przygód jak zalanie sąsiadów wodą z zepsutej pralki nie pamiętam ale...

W tamtym roku spędziłem tydzień w Wałbrzychu i okolicach bez grosza przy duszy...za sprawą odpowiedzialnych-inaczej znajomych poznanych na wakacjach :P -wtedy pierwszy raz spałem na ławce w parku.

Parę miesięcy później pojechałem na 4 dni do warszawy...mówiąc rodziccom że jade na parę godzin do Opola...

na razie tyle :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 26 sie 2003, 20:55

ja tak mysle, i mysle..... i wychodzi na to, ze chyba nie wypada mowic :)

ale badzo ciekawy temat :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 26 sie 2003, 21:44

"......szalone dni za sobą już mam......"
gratuluje tematu :-)
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"

Wróć do „Różne czyli Inne”