Czy zrobiłaś(eś) coś naprawdę szalonego w swoim życiu?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
fasolkaBS
Posty: 14
Rejestracja: 17 wrz 2007, 14:25

Postautor: fasolkaBS » 29 paź 2007, 21:51

hmm... co najbardziej szalonego zrobilam? mmm... nie pamietam xD ale np na koncercie Łez w Baranowie Sandomierskim zamiast interesowac sie koncertem gadalam z ochroniarzami xD I mialysmy z kumpela taka glupawke ze darlysmy sie ze chcemy autografy xD a pozniej dostalam z dlugopisa w reke az ochroniarze zaczeli sie ze smiech zwijac... :| ale to smieszne nie bylo bo to bolalo :((( Ale to byl za**bisty koncert i nigdy go nie zapomne :):)
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 29 paź 2007, 23:47

:roll:
Co w tym szalonego?
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 30 paź 2007, 0:09

Pojscie na koncert Lez? :twisted:
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 30 paź 2007, 7:01

Fakt, zwracam honor :P
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 30 paź 2007, 18:08

no coz ja bym powiedziała że to głupie anie szalone...
Awatar użytkownika
fasolkaBS
Posty: 14
Rejestracja: 17 wrz 2007, 14:25

Postautor: fasolkaBS » 30 paź 2007, 22:30

hmm... moze to zle opisalam... no ale nie wazne xD
Awatar użytkownika
marcin666
Posty: 94
Rejestracja: 26 sie 2007, 1:06
Lokalizacja: Parszów

Postautor: marcin666 » 08 lis 2007, 23:59

Przebrany za policjanta i ze specjalnie spreparowaną latarką zatrzymywałem z kolegami samochody ,aż nas "psy" pogoniły:).Może być??
"Nie zatrzymuj Łez niech lecą..."
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 09 lis 2007, 14:51

marcin666 pisze:Przebrany za policjanta i ze specjalnie spreparowaną latarką zatrzymywałem z kolegami samochody ,aż nas "psy" pogoniły:).Może być??

Dla mnie to dowód głupoty i nudy.
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Ania xD
Członek FFC
Posty: 1074
Rejestracja: 16 wrz 2007, 10:29
Lokalizacja: Bieruń

Postautor: Ania xD » 09 lis 2007, 15:08

...to nie bylo z byt powazne... :roll:
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 09 lis 2007, 15:29

Ania xD pisze:...to nie bylo z byt powazne... :roll:

Szaleństwo z reguły nie jest poważne, chodzi o to, że jest już wystarczająco dużo przypadków, gdy przebierańcy zatrzymują samochody i okradają ludzi itd.
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 09 lis 2007, 16:40

Ale sie czepiacie... :P
chlopak napisal co zrobil szalonego w swoim zyciu (wg jego oceny),
a to ze komus sie to nie podoba to trudno... :wink:
dla mnie najwiekszym szalenstwem moze byc zjedzenie zupy pomidorowej na sniadanie i nic Wam do tego :twisted:
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 09 lis 2007, 17:13

ally pisze:Ale sie czepiacie... :P
chlopak napisal co zrobil szalonego w swoim zyciu (wg jego oceny),
a to ze komus sie to nie podoba to trudno... :wink:
dla mnie najwiekszym szalenstwem moze byc zjedzenie zupy pomidorowej na sniadanie i nic Wam do tego :twisted:

Oczywiście, że tak, ja tylko wyraziłam swój stosunek do tego :)
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 09 lis 2007, 19:12

ally pisze:dla mnie najwiekszym szalenstwem moze byc zjedzenie zupy pomidorowej na sniadanie i nic Wam do tego :twisted:

Tak abstrahując od szaleństw to z tą zupą napisałaś poważnie? Bo ja bym nigdy nie zjadła zupy na śniadanie :P
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 09 lis 2007, 19:37

ally wcale Ci się nie dziwie jak nie ma nic innego to co począć. Ja kiedyś zjadłam rosół, a ostatnio ...schabowego :)
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 09 lis 2007, 19:43

spokojnie.... zartowalam z ta pomidorowa.... :twisted:
to byl pierwszy przyklad jaki wpadl mi do glowy :wink:

Wróć do „Różne czyli Inne”