Stracona przyjazn przez ŁZY....

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 05 cze 2005, 16:35

mam kolezanke, ktora twierdzi, ze Łzy to szajz i sie z nia kłoce -nie wiem czemy ale przewaznie na infomatyce:)
ale sie lubimy!!!
Lenka
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 06 cze 2005, 12:04

Łzy to powód moich kłótni nie tylko z przyjaciółmi, ale już się przyzwyczaiłem, dla jednych to szajs, a dla innych coś wyjątkowego i trudno, tak jest i będzie, nie ma co się nad tym rozwodzić :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 cze 2005, 12:32

Ja zyskałem wielu przyjaciół dzięki Łzom. A jak się komuś ich muza nie podoba to przecież nie musi słuchać. Dla mnie nie jest to powód do zakończenia przyjaźni.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 06 cze 2005, 13:39

Z moich znajomych (nie liczac of kors tych poznanych na forum) tylko ja słucham Łez, co nie znaczy że im to przeszkadza.
Tylko raz mialam sytuacje, że jak włączyłąm kasete, to jedna dziewczyna zaczęła się śmiać, ale moim zdaniem nalezy olewać takie rzeczy. Każdy słucha tego co mu sie podoba, czy to jest rock, techno czy disco polo. Ważne aby to dawało słuchaczowi przyjemnosc, a nie ożliwosc chwalenia sie przed znajomymi.
Awatar użytkownika
Weronique
Posty: 1771
Rejestracja: 20 sty 2005, 21:57

Postautor: Weronique » 06 cze 2005, 13:49

Z mojego grona znajomych tylko 1 dziewczyna slucha tak jak ja Łezek ale nie jest fanka,poprostu podobaja jej sie niektore piosenki.Ja mam a raczej mialam podobnie jak Ignis-kiedys wlaczylam plyte i zaraz wszyscy na mnie tak spojrzeli jak nie wiem co bym zrobila,ale ja sie tym nie przejmuje.Nawet moja"przyjaciolka" miala jakies ale do łez i nie powiedziala mi tego doslownie ale mozna bylo to wyczytac ze ona nie chce zebym łez sluchala,ale na szczescie juz nie jest moja przyjaciolka...
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 06 cze 2005, 21:51

Iwonka czy przed 1 postem o treści "nie ma" nie bylo przypadkiem cos jeszcze ?


było, wszędzie było, ale czy to dziś ma jakieś znaczenie? nie ma ;]

to takie głupie, dziecinne zachowania, z których się najczęściej wyrasta na szczęście.. ;)
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 06 cze 2005, 21:56

Z moich znajomych nikt nie słucha Łez,zresztą mało kto słucha rocka.W każdym razie moim kumple (zajebiści zresztą) mają taką rzecz,że przy mnie nie krytykują tego czego słucham.Znam ich zdanie na temat Łez,ale nie gadamy o tym i nie ma żadnego problemu.Po prostu wzajemna tolerancja.Oni wolą ciut inną muzę,house,hip-hop (ale nie to ścierwo teraz,tylko dobry hh),muzyke której ja nie lubię,ale,że jesteśmy zgranymi ludźmi,dobrymi kumplami (ziombale :D) to nawzajem tolerujemy to czego słuchamy.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 07 cze 2005, 0:43

Hmm troszkę dziwny a zarazem ciekawy i uważam , że przydatny temat :wink: A ja mam takich znajomych cogeneralnie słuchają wszystkiego co się da słuchać , ja w sumie też nie jestem jakaś tam wybredna, nie mówie nic nikomu na to co słucha, bo każdy słucha wiadomo... to co mu sie podoba. A jak ide na imprezę to najbardziej lubię jak jest mieszanka, wtedy i Łezki lecą i Metallica leci, a czasem nawet i Michael Jackson hehe i jest wtedy dobra zabawa :lol: Można się powygłupiac wyszalec pośmiać... Nie rozumiem jak można stracić przyjaźń przez takie coś... paranoja jak dla mnie :?
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Madzior
Posty: 949
Rejestracja: 02 lut 2004, 13:21
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Madzior » 07 cze 2005, 18:07

ja jak do kogos ide to techno albo hip-hop leci :shock: :evil: :x :!: ............no jest wyjatek -Ta od misia
Lenka
isko_:)
Członek FFC
Posty: 674
Rejestracja: 30 gru 2004, 13:55
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: isko_:) » 08 cze 2005, 23:15

Jak można przestać przyjaźnićsięz kimśkto słucha Łez, a nei np. Mezo czy tych inny pierdół :/
Ska ska, ska skaranie,
Skaranie boskie z tym drogi panie!
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 09 cze 2005, 16:23

isko_:) pisze:Jak można przestać przyjaźnićsięz kimśkto słucha Łez, a nei np. Mezo czy tych inny pierdół :/


Jak można przestać przyjaźnić się z kimś, kto słucha Meza, a nie np. Łez czy tych innych pierdół :roll:
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 09 cze 2005, 20:00

DawcioTarcio pisze:
isko_:) pisze:Jak można przestać przyjaźnićsięz kimśkto słucha Łez, a nei np. Mezo czy tych inny pierdół :/


Jak można przestać przyjaźnić się z kimś, kto słucha Meza, a nie np. Łez czy tych innych pierdół :roll:

:D
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 09 cze 2005, 20:35

Moja koleżanka słucha hh...
3 inne słuchają wszystkiego...
A normalnie ze sobą rozmawiamy :)
Muzyka w przyjaźni wcale nie jest ważna...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook

Wróć do „Łzy”