Czy ktoś jest zainteresowany?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 30 wrz 2003, 19:19

Ja "moze"sie we Wrocku pojawie ,ale nie wiadomo ,a jak nie to Rybnik...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 30 wrz 2003, 21:41

Asiuncia pisze:Syriel, na tych koncertach co ja byłam zawsze po, zespół miał czas dla ffc ;) tlyko Ania nie miała :roll:
mają nie tylko czas po koncercie ale i przed... można sprawę spotkania rozwiązać w ten sposób, że pogadalibyśmy i we WRocku a osoby ze Śląska, które będą we WRocławiu, przekażą Śląskowi co mamy do powiedzenia :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 30 wrz 2003, 22:13

Asiuncia pisze:Syriel, na tych koncertach co ja byłam zawsze po, zespół miał czas dla ffc ;) tlyko Ania nie miała :roll:

Ja rozumiem Anie, przecież to Ona musi najwięcej z siebie dawać na koncercie.To od Niej najwięcej fani oczekują.Później jest zmęczona.Ania też człowiek i ma takie same uczucia i tak samo odczowa zmeczenie jak i my.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 30 wrz 2003, 22:24

o ja też jestem jak najbardziej za Wrocławiem. może choć raz coś by sie mogło wydarzyć na dolnymśląsku.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 30 wrz 2003, 22:38

Cień Anioła pisze:
Asiuncia pisze:Syriel, na tych koncertach co ja byłam zawsze po, zespół miał czas dla ffc ;) tlyko Ania nie miała :roll:

Ja rozumiem Anie, przecież to Ona musi najwięcej z siebie dawać na koncercie.To od Niej najwięcej fani oczekują.Później jest zmęczona.Ania też człowiek i ma takie same uczucia i tak samo odczowa zmeczenie jak i my.


Uważam tak samo!!!Przecierz śpiewanie jest wyczeprujące...wyczrepuje wszystkie siły...gardełko się zdziera.....zmęczenie....ja i tak Anie podziwiam za wszystko!!!!!! :D :D
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 01 paź 2003, 0:43

mloda.jg pisze: mają nie tylko czas po koncercie ale i przed... można sprawę spotkania rozwiązać w ten sposób, że pogadalibyśmy i we WRocku a osoby ze Śląska, które będą we WRocławiu, przekażą Śląskowi co mamy do powiedzenia :D

Racja, myslę, ze mozna tematy FFC i Sylwi poruszyc tu i tu... no i wkoncu podjac jakies konkretne rozwiazania :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Lewis
Posty: 70
Rejestracja: 12 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Lewis » 01 paź 2003, 10:26

A teraz głos dla Pana PREZYDENTAotóż SYLWIAniebede Ci słodził tak jak wszyscy choćw 100% mają racje,jesli Ty odejdziesz to ffc sie nierozpadnie tylko niebedzie mialo szefa(na koncert bedziemy i tak jezdzic) pomysl Sylwia jak np. w SLD rzadzi teraz Miller on poda sie do dymisji i w jego miejsce wchodzi "lubiany" A.Lepper.ta sama sytuacja jest tutaj w FFC !! Jedynymi kandydatami wg. mnie byłby ADAŚ lub SARA(Sylwia),ale wiedząc o tym ,że i tak nieodejdziesz wiec niema co sie wysilac nad nowymi prezesami lub zastepcami !! Niewiem z jakiego powodu masz zamiar odejsc ,ale strajk pod twoim blokiem i te rozlozone pozniej namioty,głodowka chyba daja ci troszke do myslenia !! Wiec jako przyszly radny a w przyszlosci prezydent PIEKAR ŚLĄSKIECH postanawiam Sylwuś zebys przemyslała jesczze raz te decyzje !!! Dla radia FFC przemawial Lewis ! pozdrawiam 3mcie sie:-) 0609690750
Z powodu ze Iwan sie smieje z mojego opisu... to narazie bez opisu !!
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 01 paź 2003, 14:29

Moim zdaniem klamka zapadła... Nie wiem, kto może być nowym prezesem... Może Adaś???
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 01 paź 2003, 14:55

kasieńka pisze:
Cień Anioła pisze:
Asiuncia pisze:Syriel, na tych koncertach co ja byłam zawsze po, zespół miał czas dla ffc ;) tlyko Ania nie miała :roll:

Ja rozumiem Anie, przecież to Ona musi najwięcej z siebie dawać na koncercie.To od Niej najwięcej fani oczekują.Później jest zmęczona.Ania też człowiek i ma takie same uczucia i tak samo odczowa zmeczenie jak i my.


Uważam tak samo!!!Przecierz śpiewanie jest wyczeprujące...wyczrepuje wszystkie siły...gardełko się zdziera.....zmęczenie....ja i tak Anie podziwiam za wszystko!!!!!! :D :D


my po koncercie, też jesteśmy zmęczeni i garło nas boli, a jednak chce nam się rozmawiać z zespołem. zresztą Ania i przed koncertem nie ma czasu :roll:
a w Lubinie Paula nire mogła słowa wydobyć z siebie tak ją gardło bolało, a jednak z nami była ;)
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 01 paź 2003, 15:10

Asiuncia pisze:my po koncercie, też jesteśmy zmęczeni i garło nas boli, a jednak chce nam się rozmawiać z zespołem. zresztą Ania i przed koncertem nie ma czasu :roll:
a w Lubinie Paula nire mogła słowa wydobyć z siebie tak ją gardło bolało, a jednak z nami była ;)

ale weź pod uwagę, że Ania ma te koncerty co tydzień i to przynajmniej jeden w tygodniu, a my na koncercie jesteśmy raz na miesiąc? jest różnica...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 01 paź 2003, 15:20

Kolej na mnie... Moi drodzy nie zastanawiajmy sie w tym temacie jak Ania się zachowała po koncercie i kogo gardło bolało. Tutaj poruszane są bardzo ważne rzeczy.

po pierwsze mam nadzieje ze Sylwia przechodzi lekkie załamanie kondycji i zmieni zdanie. Bez zbędnego słodzenia. Jest obrotną Osobą,potrafiącą większośc rzeczy załatwić, pozatym ma bardzo dobry kontakt z zespołem i panią menager co jest bardzo ważne przy załatwianiu busów i wejściówek. Prosto mówiąc baba z babą zawsze dojdą do kompromisu.I co najwazniejsze, ma dobry kontakt z najwazniejszymi osobami na tym forum czyli z nami.

-po drugie jeżeli miało by dojśc do zmiany, to mysle że Sylwia powinna powiedzieć kogo proponuje za zastępce a decyzja ostatecznie powinna być uzgodniona z nami.

-no i jak by nie patrzeć być prezesem niesie za sobą wiele obowiązków, listy do fanów, legitymacjie, rosyłanie koszulek to wszystko jest praco chłonne,
musiałby być to odoba, która ma bardzo duzó wolnego czasu.
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 01 paź 2003, 15:38

Zgadzam sie z Ewka... ale dodam może jeszcze, że jeżeli faktycznie Sylwia chce zrezygnować...to jak najszybciej musi być ktos na jej miejsce... A więc może osoby chętne same sie zgłoszą...
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 01 paź 2003, 16:04

Asiuncia pisze: a jednak chce nam się rozmawiać z zespołem

Hmmm dziwne żeby się nie chciało,w końcu jestesmy 'fanami'
mloda.jg pisze: że Ania ma te koncerty co tydzień i to przynajmniej jeden w tygodniu, a my na koncercie jesteśmy raz na miesiąc? jest różnica...

Ja byłam dwa dni pod rząd na koncertach.Na tym drugim nie mogłam wytrzymac fizycznie.A Ania musi...
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 01 paź 2003, 20:26

Oczekujecie od Ani jakichś nadludzkich sił. :):) Wy nie jesteście czasem zmęczeni ?????? Wam by się chciało cały czas tak pracować na wysokich obrotach ??
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 03 paź 2003, 11:42

Po koncercie w Czeladzi było wszystko widać jak na dłoni... Ania nie miała nawet chwili wytchnienia bo iluśtam metrowa kolejka ludzi chcących autograf albo coś tam stała przed nią i nie dała jej nawet odpocząć, dlatego nie dziwię się że nieraz nie ma czasu lub ochoty, pewnie też nieraz bym tak robił, ale oczywiście starałbym sie to wynagrodzić...

Wróć do „Łzy”