Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kepher
Posty: 59
Rejestracja: 16 lip 2003, 19:31
Lokalizacja: warszawa

Postautor: kepher » 31 paź 2003, 10:15

sara pisze:Obecnie wykonuje się metodę próżniową, za pomocą małej pompki.
Oczywiscie mam na myśli szpitale a nie różnego typu "gabinety ginekologiczne" - dlatego jestem ZA aborcją aby innego typu metody nie były stosowane a wszystko odbywało się w warunkach higienicznych i w pełni bezpiecznych.

Dokładnie o to chodzi. W Polsce aborcji dokonuje się właśnie w tych "gabinetach ginekologicznych", nielegalnie, nieprofesjonalnie, niehigienicznie i nie sądzę by w każdym gabinecie była taka pompka.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 31 paź 2003, 10:15

Kepher oczywiście że ma do rzeczy, skoro nie dostrzegasz różnicy między ciałem ludzkim a cialem zwierzęcym..to czego nie widza Twoje oczy widzi instynkt :P to nie 'dogmat wpojony przez społeczeństwo'' tylko zasada natury...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
kepher
Posty: 59
Rejestracja: 16 lip 2003, 19:31
Lokalizacja: warszawa

Postautor: kepher » 31 paź 2003, 10:23

Płód nie jest ciałem ludzkim. Jeszcze.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 10:52

kepher pisze:
sara pisze:Obecnie wykonuje się metodę próżniową, za pomocą małej pompki.
Oczywiscie mam na myśli szpitale a nie różnego typu "gabinety ginekologiczne" - dlatego jestem ZA aborcją aby innego typu metody nie były stosowane a wszystko odbywało się w warunkach higienicznych i w pełni bezpiecznych.

Dokładnie o to chodzi. W Polsce aborcji dokonuje się właśnie w tych "gabinetach ginekologicznych", nielegalnie, nieprofesjonalnie, niehigienicznie i nie sądzę by w każdym gabinecie była taka pompka.


No pewnie w większości nie ma ... i mam wrazenie że w końcu się zrozumieliśmy :wink: ... bo do tej pory z innych stron na ten temat patrzyliśmy ... a mi cały czas chodzi o zalegalizowania aborcji by właśnie wszelkie "gabinety ginekologiczne" znikneły ....
Obrazek
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 31 paź 2003, 12:02

kepher pisze:Płód nie jest ciałem ludzkim. Jeszcze.

ciałem ludzkim -> zbudowanym z ludzkich komórek, etc. :P jest od samego poczatku.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 13:24

Nie jest. Owszem, z ludzkich komórek ... ale jeszcze nie całkowicie zbudowanym .... to tak jakbyś jajko nazwał kurą ... albo kogutem :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 31 paź 2003, 13:55

Widzisz różnice między człowiek - ciało ludzkie? płód nie jest człowiekiem lecz jest ludzkim ciałem..prawda że proste?
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 13:59

Szczerze mówiąc to nie widze różnicy między człowiek-ciało ludzkie. Człowiek bez ciała istnieć nie może wieć wg mojego sposobu myślenia to to samo .... :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 31 paź 2003, 14:59

nie chcę tu się zbytnio kłócić , ale ja nigdy nie będe za.
to jest morderstwo jak już inni mówili.nikt nie ma prawa o decydowaniu o życiu drugiego człowieka,nikt nie ma prawa odbierać życia drugiemu człowiekowi. cud narodzin to dar od Boga a daru nie wolno odmawiać, dar można przesunąć odłożyć ale nie można go odmawiać tzn jeśli już zdecydujemy się że jesteśmy gotowi na przyjęciego to nie możemy go potem odłożyć.
Sara, z tego co przeczytałam to jesteś za, a ja mam takie pytanie. pomyśl a jeśli to akurat to Ty byś była tym dzieckiem czy płodem nie ważne czym ale już byś istniała na tym świecie i to akurat to Ty byś okazała się nagle niepotrzebna i zbędna i by Cie poprostu 'usunięto' żeby nie używać słowa zabito, bez twojego słowa tak poprostu. i pomyśl teraz że już nigdy ale to NIGDY nie będziesz miała ponownej szansy być,istnieć,żyć. poprostu w jednej chwili dostałaś tak wiele i w tej samej chwili wszystko Ci odebrano.

a jeśli jesteście wierzący,to takie dziecko nie miało szansy nawet być ochrzczone, to pytanie jaki los czeka takich ludzi zadaję sobie od dłuższego czasu i nadal nie znalazłam odpowiedzi.
"Coście uczynili jednemu z tych najmniejszych,mnieście uczynili "
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 15:12

Ivi pisze:nie chcę tu się zbytnio kłócić , ale ja nigdy nie będe za.

Też nie mam zamiaru się kłócić ... nie na tym polega dyskusja ... Nie jesteś ZA - no i masz do tego pełne prawo ... jednak ja jestem ZA, za tym bym miała prawo decydować czy chce usunać czy chce urodzić i rónież powinnam mieć do tego pełne prawo! Prawo wyboru ... A czy usune czy nie to już jest kwestia mojego sumienia ... czy nawet wiary czy niewiary ....

to jest morderstwo jak już inni mówili.nikt nie ma prawa o decydowaniu o życiu drugiego człowieka,nikt nie ma prawa odbierać życia drugiemu człowiekowi. cud narodzin to dar od Boga a daru nie wolno odmawiać, dar można przesunąć odłożyć ale nie można go odmawiać tzn jeśli już zdecydujemy się że jesteśmy gotowi na przyjęciego to nie możemy go potem odłożyć.
Jeśli jesteśmy gotowi. A jeżeli nie? Jeśli się nie zdecydowaliśmy? I nadal nie wiem o jakim człowieku mówimy?
A co się tyczy daru od Boga i cudu to nie każdy tak uważa i to jest raczej już inny temat ...


Sara, z tego co przeczytałam to jesteś za, a ja mam takie pytanie. pomyśl a jeśli to akurat to Ty byś była tym dzieckiem czy płodem nie ważne czym ale już byś istniała na tym świecie i to akurat to Ty byś okazała się nagle niepotrzebna i zbędna i by Cie poprostu 'usunięto' żeby nie używać słowa zabito, bez twojego słowa tak poprostu. i pomyśl teraz że już nigdy ale to NIGDY nie będziesz miała ponownej szansy być,istnieć,żyć. poprostu w jednej chwili dostałaś tak wiele i w tej samej chwili wszystko Ci odebrano.
Wiesz, jakby moja mama będąc ze mną w ciązy dokonała aborcji to sądze, ze bym o tym nie miała pojecia. Nic by mi nie dano i nic by mi nie odebrano. Nie miałabym pojęcia o istnieniu ... no porostu by mnie nie było ... i koniec.

a jeśli jesteście wierzący,to takie dziecko nie miało szansy nawet być ochrzczone, to pytanie jaki los czeka takich ludzi zadaję sobie od dłuższego czasu i nadal nie znalazłam odpowiedzi.
"Coście uczynili jednemu z tych najmniejszych,mnieście uczynili "


Jakie dziecko???? Rozmawiamy o aborcji ... o płodzie ... nie o dzieciach ... a los ludzi ochrzczonych jest taki sam jak tych nieochrzczonych ... nie sa w niczym lepsi ani gorsi :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 31 paź 2003, 15:17

sara pisze:Obecnie wykonuje się metodę próżniową, za pomocą małej pompki.

Ja Ci wierzę Sara, dlatego książek medycznych czytać nie muszę:)

Ale może chociaż ze dwa zdania więcej o tej "metodzie próżniowej"?
Bo pisząc tak lokoniecznie sugerujesz, że dusi się ten płód odbierając mu tlen (?), a następnie, gdy jest już martwy, to się go wyciąga....może w całości... A potem nie wiem gdzie...pewnie na śmietnik, bo cmentarzy dla płodów chyba nie ma...

sara pisze:Chodziło mi o to, do jakiego czasu legalnie można dokonać aborcji ... piąty miesiac to już lekka przesada, w takim przypadku byłabym na nie.

A w czwartym?
A w trzecim?
Gdzie ma być ta granica?
Czy okreslić ją należy czasowo, czy może stopniem rozwoju konkretnego płodu? Bo przecież to jest w pewnym stopniu indywidualna sprawa (jedni rozwijają się szybciej, inni wolniej).

sara pisze:Rączki i nóżki w drugim zaczynają się kształtować ... nie są wyraźnie widoczne.

A w trzecim, albo czwartym? Toż to "dopiero" 12-16 tygodni...
I czy aborcja w szóstym miesiącu to już na pewno morderstwo Twoim zdaniem?
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 15:30

Metoda próżniowa mówi sama za siebie .... wyciąga się płód za pomoca owej pompki .... a gdzie potem to nie wiem ... jakoś się tym niespecjalnie interesuje, zresztą rozmawiamy o aborcji a nie o "dalszych losach płodu...."


Im szybciej tym lepiej dla zdrowie kobiety ... powinno się do trzeciego m-ca usuwać ciąże .... robi się to nawet później owszem ... jednak gdyby prawo usunięcia ciąży było zagwarantowane ustawowo większość takich przypadków nie miało by miejsca ...


Nie mowie, ze aborcja w 6 miesiącu to morderstwo, moim zdaniem aborcja w ogóle nie jest morderstwem ... jednak nie biore pod uwage usunięcia ciąży w 5 czy 6 miesiącu ... zresztą jesli kobieta decyduje sią na usunięcie to raczej myśli o tym szybciej .... nie robi pewnie z innych powodów, głównie finansowych ... w 6 miesiącu nie powinno się jej przeprowadzać bo może być niebezpieczna i nie ciągnijmy tego dalej bo nie o to chodzi zaraz pewnie zapytasz, dlaczego nie moredrstwo itp?? a to nie o to chodzi wg mnie ... jestem za zalegalizowaniem aborcji własnie dlatego by była ona przeprowadzona jak najszybciej a nie kiedy kobieta zdązy nazbierać pieniądze by udać się do jednego z "gabinetów", by była przeprowadzana legalnie i w warunkach higienicznych ...
Obrazek
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 31 paź 2003, 15:38

Wiesz, jakby moja mama będąc ze mną w ciązy dokonała aborcji to sądze, ze bym o tym nie miała pojecia. Nic by mi nie dano i nic by mi nie odebrano. Nie miałabym pojęcia o istnieniu ... no porostu by mnie nie było ... i koniec.


do momentu kiedy byłabyś jeszcze żywa tu na ziemi to może byś nie miała jeszcze świadomości życia.i może tak jest że póki się nie narodzisz to nie masz świadomości czym jest życie,ale odbierając swojemu dziecku życie zanim się narodzi i zabierając mu wszystko zarazem,przecież Ty masz już świadomość co robisz i jakie są tego konsekwencje dla dziecka,a są one takie że ono jako pojedyncze istnienie już nigdy nie będzie miało szansy życ tu na ziemi,czy da się żyć z taką świadomością,nie wiem.
Jakie dziecko???? Rozmawiamy o aborcji ... o płodzie ... nie o dzieciach ... a los ludzi ochrzczonych jest taki sam jak tych nieochrzczonych ... nie sa w niczym lepsi ani gorsi


płód jakby nie patrzeć jest żywy nie jest to jakiś wyrostek czy inna część ciało co można ją sobie wyciać.a więc to jest już życie choć może jeszcze nie przypomina istoty ludzkiej jaką jest człowiek,ale żyje już!
i jeszcze taka rzecz,nie wiem czy o tym wiesz,ale jedna z takich rzeczy jaką każdy człowiek dostaje i jest ona niezbywalna jest nieśmiertelna dusza i ochrzczeni ludzie od nieochrzczonych różnią się tym że są przyłaczeni do wspólnoty kościoła,jeśli jesteś nie wierząca to możesz nie wiedzieć o co mi chodzi skoro pytasz czym róznia sie Ci ludzie.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 31 paź 2003, 15:45

Też nie wiem jak można żyć z taka świadomością .... można mieć jakieś wyrzuty a można nie mieć ... jednak wybór być powinien! Jęsli ktoś chce usunąć ciąże i ponosić wszelkie kosekwencje tego to dlaczego ktoś inny mu tego zabrania?

Jest żywy ... żyją komórki ... ale to nie człowiek. Wyrostek też jest żywy ...


Nie znam sie zbytnio na religii, nie wiem kiedy przychodzi do tego wszystkiego dusza i czy jest zbywalna czy nie ... ale z Twopjej wypowiedzi wywnioskowałam, ze nieochrzeczeni ludzie jej nie mają :roll: ... czy aby nie przesadzasz?

Wiem o co Ci chodzi, tak mi się przynajmniej wydaje, ale nie wiem do czego dążysz ... ze dokonując aborcji nie bede mogła ochrzcić?? a skad wiesz ze płód ma już dusze? Od kiedy się ma dusze? Wczesniej zasugerowałaś że od chrztu co mi się dosć dziwne wydaje biorąc pod uwage ze dusza w ogóle istnieje ... Wchodzimy na dość dziwny grunt ... wszystko to jest kwestia wiary i nie jest żadnym argumentem. Ty wierzysz a ktoś inny nie. Jeśli nie bedziesz chciała dokonać aborcji nikt Cię do tego nie zmusi ale jeśli ktoś inny bedzie chciał to zrobić to dlaczego mu zabraniasz?
Obrazek
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 31 paź 2003, 15:48

nie będe pytać już czy morderstwo czy nie może uznajmy że to sprawa każdego sumienia.ale w naszym państwie istnieja też taka instytucja jak kościół i czy uznajesz go czy nie wątpie by on się zgodził na zlegalizowanie tego.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"

Wróć do „Różne czyli Inne”