Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 19 kwie 2004, 12:44

marigell pisze:Pisałeś, że państwo powinno zapewnić podstawowy byt. Owszem. Jednak wiadomo skąd państwo ma kasę .. więc dlaczego ja mam pracować na tych ludzi?

Państwo zapewnia Ci opiekę medyczną, możliwośc egzystencji na pewnym poziomie...oraz pewne poczucie bezpieczeństwa chyba...w zamian za to wymaga byś płaciła podatki...jesli Ci to nie odpowiada -znaczy nie odpowiada uczestniczenie w zbiorowości o nazwie państwo polskie- zawsze można wyjechać do Afryki np i zamieszkać z Masajami gdzie nikt się nie bedzie martwił o to czy płacisz mu podatki...albo wyprowadzić się w góry i zamieszkac w drewnianej chatce z dala od cywilizacji -wtedy rózniez nie bedziesz musiała się o nic i nikogo martwić, i nikt nie bedzie się martwił o Ciebie :)
Owszem, pomoc najbiedniejszym jest potrzebna lecz nie każdy na nią zasługuje ....

propaganda faszystowska, nie kazdy na nią zasługuje czyli jak ktoś nie potrafi sobie zapewnić utrzymania bo kulawa oświata nie wyrobiła w nim takich zdolności powinien zostać pozostawiony samemu sobie? liczbę bezrobotnych zamienić na liczbę bezdomnych? a może od razu ich zagazować? niech przeżyje silniejszy
a niektórzy nie mają na to ochoty bo "im się należy" oczywiście nie mówię o wszystkich ...

mówisz o ludziach, którzy już tak sie "pogodzili" ze swoim losem, i jest im z nim tak wygodnie, że nawet gdy dostają propozycję jakiejkolwiek roboty -kręca nosem, bo marzy im się robota łatwa, lekka i przyjemna za dyrektorską kasę...innej nie wezmą...sam znam takich...ale to zupełny margines...
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2004, 12:53 przez jesoos, łącznie zmieniany 1 raz.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 19 kwie 2004, 12:50

jesoos pisze:
Adaś pisze:W efekcie ludzie o charakterze równie słabym (kwestia dyskusyjna) jak mój - wyginą w procesie dalszej ewolucji.

W pewnym momencie Twoja teoria ma pewne wady : jak moga wyginąc ludzie ze słabszym charakterem (przez który nie moga znaleźć pracy) skoro Ci własnie mają więcej dzieci?


Nazywać mój punkt widzenia "moją teoriąa" to chyba zbyt wielkie określenia, jakieś nadużycie :) Ale nic to ;)

Wracając do zacytowanego fragmentu - mam wrażenie, że się totalnie nie zrozumieliśmy :P
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 19 kwie 2004, 12:54

Państwo zapewnia Ci opiekę medyczną, możliwośc egzystencji na pewnym poziomie...oraz pewne poczucie bezpieczeństwa chyba...w zamian za to wymaga byś płaciła podatki...
akurat nie to miałam na myśli , tylko płacenie podatków na rzecz zasiłków i nie mowie o bezrobociu!


propaganda faszystowska, nie kazdy na nią zasługuje czyli jak ktoś nie potrafi sobie zapewnić utrzymania ......

Nie! Tylko jesli ....
... o ludziach, którzy już tak sie "pogodzili" ze swoim losem, i jest im z nim tak wygodnie, że nawet gdy dostają propozycję jakiejkolwiek roboty -kręca nosem, bo marzy im się robota łatwa, lekka i przyjemna za dyrektorską kasę...innej nie wezmą...sam znam takich.

Skoro sam znasz takich to zapewne zrozumiałeś co miałam na myśli ...
Obrazek
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 19 kwie 2004, 13:03

Adas pisze:Wracając do zacytowanego fragmentu - mam wrażenie, że się totalnie nie zrozumieliśmy

Jesli chciałeś powiedzieć, że ludzie, którzy tak jak Ty mają zbyt słaby charakter żeby zapewnić sobie lepsza pracę (albo pracę w ogóle) i sa na tyle inteligentni, żeby nie "ładować się" w wielodzietność są skazani na wyginięcie...to pewnie masz racje :twisted: :wink:
marigell pisze:akurat nie to miałam na myśli , tylko płacenie podatków na rzecz zasiłków

a zasiłki to coś złego? masz w miarę stałą pracę więc nie jesteś na nie skazana...ale dzisiejszy rynek pracy jest tak stabilny jak zamek z piasku nad brzegiem wzburzonego morza i nigdy nie wiesz czy któregoś dnia przełożony nie wręczy Ci wymówienia.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 19 kwie 2004, 13:07

Napisałam, że nie każdy na nie zasługuje i powiedziałam kto wg mnie nie. Tylko w tym przypadku wolałabym nie płacić ... no i wiem też ze to raczej nie mozliwe :?

Ale moze wrócimy do aborcji ... ja zdania nie zmieniłam, nadal jestem za.
Obrazek
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 19 kwie 2004, 13:22

marigell pisze:Ale moze wrócimy do aborcji ...

Cały czas o niej mówimy - bezrobocie, oświata i prorodzinna polityka państwa (antykoncepcja tez...ale to jakims cudem inny temat) maja więcej wspólnego z tematem niż stanowisko boga w tej sprawie :twisted: ...moim skromnym zdaniem :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 19 kwie 2004, 16:16

eh skoro maja wyginac ludzie ze slabszym charakterem itp. to chyba jest jakies prawo ze tak powiem buszu. eh nie bede nic mowic o polsce, bo juz tutaj zostalo to co mialabym powiedziec wypowiedziane.
niektorzy ludzie po prostu nie moga pracowac, choc bardzo tego chca. ale nie pracuja. wiec im nie nalezy sie zaden zasilek itp? eh wiecie chcialabym przypomniec, ze w polsce zasilek dla bezrobotnych jest bardzo maly w porownaniu z innymi panstwami, jednak w owych innych panstwach nie powstaja zadne wieksze spory dotyczace zasilkow..cos w tym jest...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 19 kwie 2004, 20:11

Ja jestem za aborcją...zawsze lepiej usunąć ciąże, niz potem wyrzucic noworodka na smietnik...
A skoro księża tak prostestują, to niech otworzą domy dziecka i się zajmują tymi dziećmi....
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 19 kwie 2004, 22:12

po dlugich przemysleniach, mowie aborcji tak :!:ale to tylko w przypadkach gwałtu :!: dziwne prawda :?: ostatnio slyszalam, ze utrzymanie jednego dziecka w "Domu Dziecka" wynosi 2 tys.zł...jednak gdy osoba skonczy 18 lat kompletnie nie jest przygotowana do dalszego zycia...wiem , ze to glupio zabrzmi, lecz to nie moje slowa :"Dzieci z domów dziecka, nie wiedza co to bieda..wszystko maja....(oprócz rodziny)"
wyobrazcie sobie, ze wasi rodzice dostaja 2 tys. na wasze utrzymanie :?:

czy to nie duzo :?: wiadomo ze nikt nie zastapi matczynej milosci, milosci rodzicow, ale Ja uwazasz ze powinien byc inny prowadzony tryb zycia tych dzieciakow.....
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 20 kwie 2004, 12:08

kasieńka pisze:po dlugich przemysleniach, mowie aborcji tak :!:ale to tylko w przypadkach gwałtu :!: dziwne prawda :?: ostatnio slyszalam, ze utrzymanie jednego dziecka w "Domu Dziecka" wynosi 2 tys.zł...jednak gdy osoba skonczy 18 lat kompletnie nie jest przygotowana do dalszego zycia...wiem , ze to glupio zabrzmi, lecz to nie moje slowa :"Dzieci z domów dziecka, nie wiedza co to bieda..wszystko maja....(oprócz rodziny)"
wyobrazcie sobie, ze wasi rodzice dostaja 2 tys. na wasze utrzymanie :?:

czy to nie duzo :?: wiadomo ze nikt nie zastapi matczynej milosci, milosci rodzicow, ale Ja uwazasz ze powinien byc inny prowadzony tryb zycia tych dzieciakow.....


ja wiem ale dom dzxiec ko to streszna wiem
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 20 kwie 2004, 14:57

kasieńka napisał:
po dlugich przemysleniach, mowie aborcji tak :!:ale to tylko w przypadkach gwałtu dziwne prawda ostatnio slyszalam, ze utrzymanie jednego dziecka w "Domu Dziecka" wynosi 2 tys.zł...jednak gdy osoba skonczy 18 lat kompletnie nie jest przygotowana do dalszego zycia...wiem , ze to glupio zabrzmi, lecz to nie moje slowa :"Dzieci z domów dziecka, nie wiedza co to bieda..wszystko maja....(oprócz rodziny)"
wyobrazcie sobie, ze wasi rodzice dostaja 2 tys. na wasze utrzymanie
czy to nie duzo wiadomo ze nikt nie zastapi matczynej milosci, milosci rodzicow, ale Ja uwazasz ze powinien byc inny prowadzony tryb zycia tych dzieciakow.....


2 tys? a gdzie to słyszałaś ? :? Dzieci z takich domów WSZYSTKO mają?... Jasne.. :roll: Czasami nawet na zabawki nie ma pieniędzy...

Byłam w dwóch Domach Dziecka...i nikt nie wyglądał tam tak, jakby jego utrzymanie kosztowało 2 tys złotych...Zreszta nie chodzi o same dzieci, tylko o całokształt...No chyba że to tylko moje Gliwice jakieś dziwne są...I nie dostają tylu pieniędzy...Albo Ja jestem niedoinformowana, i źle widzę..

To tak odbiegając od tematu...

Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 21 kwie 2004, 16:18

Domy dziecka faktycznie otrzymują tyle kasy na dziecko na miesięczne utrzymanie...ale wiadomo jak jest....pieniądze przepadają...do czyjejs kieszeni....
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 22 kwie 2004, 9:26

iwonkax pisze:
2 tys? a gdzie to słyszałaś ? :?


Tak dla uściślenia dyskusji, żeby nie było przekomarzania o fakty statystyczne:

"Dom Dziecka Nr 1 w Zwierzyńcu ....
koszt utrzymania dziecka wynosi 1858,92 zł."

- ta przykładowa informacja pochodzi z oficjalnej strony Starostwa Powiatowego w Zamościu (na marginesie chyba region nie najbogatszy w skali kraju).

Tu link i fotki z tego Domu dziecka

http://www.starostwo.zamosc.pl/pcpr/01/

A koszt utrzymania 2 tys. na dziecko oznacza, że tyle kosztuje utrzymanie Domu Dziecka w przeliczeniu na jedno dziecko w nim mieszkające.
Mieszczą się w tym koszty utrzymania budynków, wszelkie koszty administracji, np. płace dla księgowego, palacza, sprzątaczki, kucharki, wychowawców, i nie wiadomo kogo jeszcze...

Rzeczywiście, za takie pieniądze jakie w domach dziecka przenacza się na jedno dziecko, w biednych rodzinach przeżyć pewnie musi kilkoro dzieci wraz z rodzicami...
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 22 kwie 2004, 16:21

Adas pisze:
iwonkax pisze:

A koszt utrzymania 2 tys. na dziecko oznacza, że tyle kosztuje utrzymanie Domu Dziecka w przeliczeniu na jedno dziecko w nim mieszkające.
Mieszczą się w tym koszty utrzymania budynków, wszelkie koszty administracji, np. płace dla księgowego, palacza, sprzątaczki, kucharki, wychowawców, i nie wiadomo kogo jeszcze...

Toz znaczy,że przykładowo jeżeli w domu dziecka jest 20 dzeci, to miesięcznie to jest Ok 40 tysięcy złotych...jakoś dużo...za 40 tysięcy złotych utrzymać 20 dzieci to przeciez zaden problem...a co z ludzmi którzy za 1000 złotych utrzymuja piątkę dzieci??Dla nich nie ma pomocy..a jeżeli ktos weźmie dziecko z domu dziecka to dostaje na jego utrzymanie miesięcznie niecały tysiąc złotych....Dziwne,ze az o połowe mniej. . .
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 22 kwie 2004, 17:16

Malvina pisze:Ja jestem za aborcją...zawsze lepiej usunąć ciąże, niz potem wyrzucic noworodka na smietnik...


zgadzam się z Tobą..tylko ludzie, którzy wyrzucają dzieci na śmietnik są chorzy psychicznie:P a taka osoba pewnie nie myśli o aborcji..

Malvina pisze:A skoro księża tak prostestują, to niech otworzą domy dziecka i się zajmują tymi dziećmi....


wiem, że są takie domy dziecka, ale założone nie przez księży, ale siostry zakonne ;) ale chyba nie dla dzieci kobiet, które nie mogły usunąć;)

Wróć do „Różne czyli Inne”