Aborcja.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 lis 2005, 19:58

Załóżmy, że masz 17 lat i wpadasz.. Aż tak kwapiłoby Ci się do urodzenia go? Bardziej chyba bałabyś się reakcji rodziców niż samej aborcji.
No, inna dyskusja dlaczego byłabys tak nieodpowiedzialna, żeby wpaść :P
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 04 lis 2005, 23:01

marta2000 pisze:fakt, ze aborcja jest straszna rzecza


Nie jest niczym strasznym.To jest tak samo naturalna operacja,jak usunięcie raka jąder,przeszczep szpiku kostnego,czy usunięcie brodawki na cycku.
Ostatnio zmieniony 04 lis 2005, 23:03 przez ciacho, łącznie zmieniany 1 raz.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 lis 2005, 23:03

Z tym, że może skończyć się bezpłodnością :twisted:
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 04 lis 2005, 23:05

Ryzyko powikłań jest nawet przy najmniej niebezpiecznym zabiegu.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 04 lis 2005, 23:07

Wolisz bezpłodność czy utrzymywanie dziecka przez 20 lat ?? :P Albo i 39 :P. Tomek, jas nas zajebią to razem, a aborcja powinna być legalna.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 lis 2005, 23:13

mar-r pisze:Wolisz bezpłodność czy utrzymywanie dziecka przez 20 lat ?? :P Albo i 39 :P.

Hmm a może wolałbyś, żeby Twoje dziecko nigdy się nie urodziło?

http://www.aborcja.of.pl/ Szczególnie zdjęcia i konsekwencje.
Mimo to jestem za aborcją, ale do 1 miesiąca... Później komórka staje się człowiekiem...
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 04 lis 2005, 23:52

[quote="Dagmara"]Załóżmy, że masz 17 lat i wpadasz.. Aż tak kwapiłoby Ci się do urodzenia go? Bardziej chyba bałabyś się reakcji rodziców niż samej aborcji.


Może i niekwapiłoby mi sie do urodzenia dziecka, to fakt, ale bym urodziła.
Nie mogła bym zabic czegoś, co praktycznie jest częscią mnie
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 lis 2005, 23:56

W czasie okresu też tracisz część siebie.. :twisted:
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 05 lis 2005, 0:01

no ale to cos jeszcze niejest jakim takim zyciem :P
Obrazek
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 05 lis 2005, 10:20

ciacho pisze:
marta2000 pisze:fakt, ze aborcja jest straszna rzecza


Nie jest niczym strasznym.To jest tak samo naturalna operacja,jak usunięcie raka jąder,przeszczep szpiku kostnego,czy usunięcie brodawki na cycku.



Przesadzasz. Aborcja to USUNIĘCIE DZIECKA, które żyje, a nie jakiejś "brodawki na cycku"


Dagmara pisze:Załóżmy, że masz 17 lat i wpadasz.. Aż tak kwapiłoby Ci się do urodzenia go? Bardziej chyba bałabyś się reakcji rodziców niż samej aborcji.
No, inna dyskusja dlaczego byłabys tak nieodpowiedzialna, żeby wpaść :P



Dobra załóżmy, że byłam nieodpowiedzialna i wpadłam. Aborcji nie podjełabym się, a dziecko jeżeli już oddałabym do domu dziecka. A co do reakcji rodziców to pewnie bym sie bała, ale nie mogłabym usunąć dziecka, bo potem przez całe życie miałabym świadomość, że nie pozwoliłam mu żyć.


marta2000 pisze:no wlasnie, nigdy nie mow nigdy.....fakt, ze aborcja jest straszna rzecza ale w zyciu sa rozne sytuacje i niekiedy to jedyne wyjscie.............


Aborcji mogłabym sie podjąć wtedy i TYLKO wtedy gdyby ciąża zagrażała życiu dziecka, albo mojemy.


DawcioTarcio pisze:
Ja bym sie aborcji nie podjęła.


To się jeszcze kiedyś okaże.


Gdybym wpadła to aborcja odpada, jeżeli juz to dom dziecka. Aborcja tylko wtedy gdy... wyżej powiedziałam
Ostatnio zmieniony 05 lis 2005, 10:22 przez moniczka-s14, łącznie zmieniany 1 raz.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 05 lis 2005, 10:22

Dagmara pisze:Z tym, że może skończyć się bezpłodnością :twisted:


I moja kuzynka najprawdopodobniej tak skończy :?
Przez głupie usunięcie dziecka :(
Bo chyba stwierdziła że 24 lata to jeszcze za wcześnie...
że nie da sobie rady... a wiem że dużo osób by jej pomogło...
No cóż... ma za swoje...
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 05 lis 2005, 12:09

No tak ma za swoje, ale ciężka to kara...
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 05 lis 2005, 14:59

moniczka-s14 pisze:Aborcji mogłabym sie podjąć wtedy i TYLKO wtedy gdyby ciąża zagrażała życiu dziecka

Ojej,a to nie miałabyś wtedy wyrzutów, że może gdybyś nie usunęła, to ono może jednak by przeżyło?

Sylwia - usuwanie dziecka w wieku 24 lat to już dla mnie jednak głupota.
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 05 lis 2005, 15:11

moniczka-s14 pisze:Aborcji mogłabym sie podjąć wtedy i TYLKO wtedy gdyby ciąża zagrażała życiu dziecka

Noo,bo na pewno wiesz jak czuje się kobieta zgwałcona,kiedy dowiaduje się o ciąży.Pewnie gdyby spotkało Cię coś takiego,to zaczęłabyś inaczej śpiewać.
Poza tym nie obraź się,ale zanim osiągniesz wiek zdolny do zajścia w ciążę,to tysiąc razy zmienisz poglądy na to i owo.
Dagmara pisze:Ojej,a to nie miałabyś wtedy wyrzutów, że może gdybyś nie usunęła, to ono może jednak by przeżyło?

Znowu mi się coś wydaje :twisted:
Ostatnio zmieniony 05 lis 2005, 15:11 przez __daria__a, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 05 lis 2005, 15:11

Trzy moje koleżanki (16,17 i 18 lat) urodziły dzieci. Wiadomo, że nie były planowane, ale teraz mówią, że nie wyobrażają sobie jakby mogły je oddać do domu dziecka, czy poddać się aborcji.

A jeśli chodzi o wiek 24 lat to sorry, taka osoba ma chyba więcej oleju w głowie niż szesnastolatka. Nie potrafiłą pójść do lekarza po tabletki po stosunku ? Nie mówiąc już o zabezpieczeniu, bo to się może każdemu zdarzyć :wink:

Wróć do „Różne czyli Inne”