Jaworzno.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 10 gru 2003, 20:12

Syriel pisze:Co do pijanych 13 to trochę mnie zdziwiłeś, bo jakos nigdy zespołowi to nie przeszkadzało...chyba, ze poprostu o tym nie mówiliście... :roll:


Pewnie Adi tak napisal bo poprostu sytuacja tego wymagala :P :twisted:
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 10 gru 2003, 20:29

magda89 pisze:
Syriel pisze:Co do pijanych 13 to trochę mnie zdziwiłeś, bo jakos nigdy zespołowi to nie przeszkadzało...chyba, ze poprostu o tym nie mówiliście... :roll:


Pewnie Adi tak napisal bo poprostu sytuacja tego wymagala :P :twisted:


Szczerze wątpię.... :?
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 10 gru 2003, 21:07

Syriel pisze:
magda89 pisze:
Syriel pisze:Co do pijanych 13 to trochę mnie zdziwiłeś, bo jakos nigdy zespołowi to nie przeszkadzało...chyba, ze poprostu o tym nie mówiliście... :roll:


Pewnie Adi tak napisal bo poprostu sytuacja tego wymagala :P :twisted:


Szczerze wątpię.... :?


To byl ironiczny zarcik... Tak naprawde to wiem o co Adiemu chodzilo - mysle ze kazdy wie...
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 11 gru 2003, 15:39

Ja po wielu, ciezkich probach napisalam relacje z mikolajek..:) Ale w kleiłam ją do forum FFc...
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 11 gru 2003, 15:53

eee to nie sprawiedliwe :cry: :P nie mam tam wstepu....wiec nie przeczytam :P ale moze juz niedlugo... :D
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 gru 2003, 19:35

Miałem tego nie pisać, ale napiszę. Okrzyków Karina nie uważam za żałosne, bo Ona dla fanów zrobiła najwięcej. Myślę, że gdyby z jakichś powodów odszedł z zespołu Adam czy Adi, ich imię też byłoby skandowane na koncercie. Karina była jest i będzie (przynajmniej dla mnie) częścią tego zespołu i należało się Jej ładne pożegnanie.
Co do przyczyn odejścia Kariny to chętnie bym się dowiedział dlaczego tak się stało, ale zespół póki co potrafi się tylko oburzać o to, że ktokolwiek o niej wspomina.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 11 gru 2003, 19:44

mar-r pisze:Miałem tego nie pisać, ale napiszę. Okrzyków Karina nie uważam za żałosne, bo Ona dla fanów zrobiła najwięcej. Myślę, że gdyby z jakichś powodów odszedł z zespołu Adam czy Adi, ich imię też byłoby skandowane na koncercie. Karina była jest i będzie (przynajmniej dla mnie) częścią tego zespołu i należało się Jej ładne pożegnanie.
Co do przyczyn odejścia Kariny to chętnie bym się dowiedział dlaczego tak się stało, ale zespół póki co potrafi się tylko oburzać o to, że ktokolwiek o niej wspomina.


Calkowicie sie z Toba zgadzam... Karina od zawsze byla uznawana za 7 czlonka zespolu... I mysle ze tak pozostanie jeszcze przez dlugi okres czasu...
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 11 gru 2003, 20:12

Syriel pisze:Co do pijanych 13 to trochę mnie zdziwiłeś, bo jakos nigdy zespołowi to nie przeszkadzało...chyba, ze poprostu o tym nie mówiliście... :roll:

no cóż Adrian jak to Martynka napisała w swojej relacji chciał sprawdzać dowody ;-) więc coś w tym chyba jest, poprostu chciał delikatnie coś zasugerować :D
a osób w zespole było 8 nie zapominajmy o panu Czesiu, który wozi wszystkich i wszędzie... zespół na koncerty ffc hmmm... tam gdzie chce ;-)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 11 gru 2003, 20:52

mar-r pisze: ale zespół póki co potrafi się tylko oburzać o to, że ktokolwiek o niej wspomina.

Chyba się mylisz...jakos nie zauważyłem żeby ktokolwiek z zespołu sie oburzał w Jaworznie :P przeciwnie Adam był skłonny do rozmowy...natomiast jeśli "wspominaniem" nazywasz wylewanie wiadra epitetów na zespół za to co postanowił to raczej się im nie dziwię.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 11 gru 2003, 22:36

mloda.jg pisze:
Syriel pisze:Co do pijanych 13 to trochę mnie zdziwiłeś, bo jakos nigdy zespołowi to nie przeszkadzało...chyba, ze poprostu o tym nie mówiliście... :roll:

no cóż Adrian jak to Martynka napisała w swojej relacji chciał sprawdzać dowody ;-) więc coś w tym chyba jest, poprostu chciał delikatnie coś zasugerować :D
a osób w zespole było 8 nie zapominajmy o panu Czesiu, który wozi wszystkich i wszędzie... zespół na koncerty ffc hmmm... tam gdzie chce ;-)

Marik Adi zawsze chce sprawdzac dowody... ;) A co do zespolu.. to tak.. Nie zapominajmy o Panu Czesiu :P:P:P
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 gru 2003, 23:22

Jesoos, jak taki jesteś mądry, to słucham - dlaczego Kariny nie ma?? A jesli chodzi o epitety, to "żałosne" jest dla mnie epitetem, "ciszej nad tą trumną " też jest faktem. Zespołu nie gnoję, tylko chcę się dowiedzieć co się stało. Ciekawe gdzie byś spał po ognisku, gdyby nie Karina. Tyle jeśli chodzi o wdzięczność
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 11 gru 2003, 23:27

I dziwię się Wam, że nikt tego tematu nie poruszył, ale Wasza sprawa
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 11 gru 2003, 23:53

Mar-r napisał:

Okrzyków Karina nie uważam za żałosne, bo Ona dla fanów zrobiła najwięcej. Myślę, że gdyby z jakichś powodów odszedł z zespołu Adam czy Adi, ich imię też byłoby skandowane na koncercie. Karina była jest i będzie (przynajmniej dla mnie) częścią tego zespołu i należało się Jej ładne pożegnanie.


Ładnym pożegnaniem nazywasz okrzyki "Karina" stojąc na pół metra przed Anią? To chyba inaczej postrzegamy słowo ładne.....po pierwsze nie ma kogo żegnać bo póki co Karina pracuje ze Łzami tylko na innych warunkach....a po drugie żegna się zmarłych.....nie rób z tego faktu, że nie jest menadżerem żałoby...


Co do przyczyn odejścia Kariny to chętnie bym się dowiedział dlaczego tak się stało, ale zespół póki co potrafi się tylko oburzać o to, że ktokolwiek o niej wspomina.


to słucham - dlaczego Kariny nie ma??


tylko chcę się dowiedzieć co się stało



To chyba zachodzi na niesmaczną CIEKAWOŚĆ.....chyba zespół nie ma obowiązku się tłumaczyć każdemu z Nas......ja poznałam dwie strony i mam wrażenie że nie ma co szukać winnych.....ale z całym szacunkiem.....chyba nie oczekujesz, że zespół do Ciebie zadzwoni czy do Kogoś z Nas...i zacznie tłumaczyć nam powody swej decyzji....


I dziwię się Wam, że nikt tego tematu nie poruszył, ale Wasza sprawa


Ale co tu poruszać.......Karinie na MIKOŁAJKACH podziękowaliśmy za to co dla nas zrobiła......ale FFC istnieje nadal.....i nie ma co wracać do tej sprawy naokrągło.....to by mogło tylko zaostrzyć konflikt między Kariną, Maćkiem a Jolą.....a tego nam chyba już nie trzeba......


I jeszcze jedno......ja wszytsko rozumiem, że Karinę i Pana Czesława bardzo lubicie.....podobnie jak technicznych.....ale pamiętajcie o tym, że zespół Łzy liczy 6 osób...

Mar-r napisał:
Ciekawe gdzie byś spał po ognisku, gdyby nie Karina. Tyle jeśli chodzi o wdzięczność


To z tego wynika, że ja też mogę być menadżerem....bo swego czasu moje mieszkano traktowane było jak noclegownia dla FFC :wink: .......więc wdzięczność wdziędzięcznością.....ale nie na tym polegać ma funkcja menadżera...
Sylwia
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 12 gru 2003, 0:36

po pierwsze, nie wiem nic o tym ze Karina pracuje z zespołem, po drugie, podtrzymuję zdanie, ze okrzyki Karina były na miejscu. Nikt z zespołu nie musi do mnie dzwonić. po to jest strona www. żeby wyjaśnić pewne sprawy. Sylwia, dla mnie nawet liderem możesz zostać. Czytam forum i wypowiedzi panów A & A mnie zmroziły, ale mogę mieć swoje zdanie. Nie było mnie w Jaworznie , więc teraz sobie krzyknę : KARINA!!!!
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
elkeron
Posty: 47
Rejestracja: 30 sie 2003, 10:05
Lokalizacja: Jaworzno
Kontaktowanie:

Postautor: elkeron » 12 gru 2003, 7:21

ja też krzyknę: "KARINA!", a jak trzeba będzie, to nawet i dwa razy, i trzy, i pięć, i milion... tak długo, jak bedzie trzeba...

a na koncercie w moim ukochanym mieście nie byłem, bo sobie nie kupiłem w porę biletu [mądre dziecko]... :cry:
Łzy, Łzy, Łzy, Łezki, Łzy...
Niech płyną...
:cry:

Wróć do „Koncerty”