A ksiażki...

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 17 lip 2006, 23:08

Pamiętnik narkomanki jest nuuuudny. w drugiej polowie książki ona robi ciągle to samo ;>
Obrazek
Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 17 lip 2006, 23:15

Ja akurat przeczytałam "Dzieci z dworca ZOO" z nudów bo byłam na mazurach i miałam do wyboru tą książke lub "Inny świat" i padło akurat na "Dzieci z dworca ZOO" ale nie żałuje, szczegolnie jeśli ktoś miał doczynienia w jakiś sposob z takimi sprawami i doskonale rozumie odczucia i poczynania bohaterki książki.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 17 lip 2006, 23:50

mloda.jg pisze:
Nietoperzyca pisze:Historia dziewczyny, która cierpiała na nerwicę natręctw. Polecam :)
muszę to jesooskowi kupić ;P

chętnie przeczytam ;)
Tomasz pisze:A co,Jesoos ma nerwicę natręctw

ale to nie jest takie zabawne jakby się wydawało
Syriel pisze:Mój nowy Mistrz prozy - Panowie czapki z głów - Julio Cortazar. :)

właśnie sie zastanawiam jak pisze facet którym zachwyca się Syriel ;> w rodzinnym domu jest w kolekcji GW, jak skończę z biografią Gombrowicza i dialogami Plato, może się skuszę ;]
Oliwka pisze:U mnie w szkole była ogromna moda na czytanie tych książek. Czytałeś je-byłeś trendi (nie, nie twierdzę, że to Was tyczy)

oj tyczy, tyczy ;) cofnij się parędziesiąt stron w tym temacie ;))

pozatym siedzi mi na nosie Pilch ;) ale to potem :)
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 18 lip 2006, 0:20

Zawsze Uśmiechnięta pisze:Syriel, mogłabyś to rozwinąć? Bo jestem ciekawa. Co tak Cię zafascynowało?
Szukam czegoś, co mnie rzuci na kolana.[/b]


Z chęcią rozwinę. Powieść jest niesamowita już na poziomie kompozycji: można ją czytać na dwa sposoby: 56 pierwszych rozdziałów - kompozycyjnie występujących pod wspólnym podtytułem "z tamtej strony", pomijając przy tym rozdziały z części "Z tej strony" i "Z różnych stron", albo według pojawiającej się na początku orientacyjnej tablicy, wtedy zaczynami od rozdziału 73. Powieść Cortazara powszechnie uważana jest za prototyp literatury hipertekstualnej: jedna i ta sama książka, jedni i ci sami bohaterowie - fabuła, którą w znaczniej mierze tworzy czytelnik wybierając rozdziały, które chce czytać (kilkakrotnie zgubiłam się próbując czytać według tablicy - ale droga okrężna okazała się równie ciekawa jak ta proponowana przez autora).

Tyle o budowie. Ogromnie trudno streścić książkę: tym bardziej, że ostatni dział to papierowy miszmasz: fragmenty tekstów utworów opatrzone komentarzem, notatki prasowe, listy, dywagacje literackie pisarza Morelliana (alter ego autora?). „Gra w klasy” to książka o... tęsknotach tak wielkich, że można je nazwać metafizycznymi.

Jedno jest pewne książka jest ucztą dla literackich pasjonatów, dla humanistów (bo komuż innego cokolwiek będą mówić nazwiska takie jak Sartre, Pascal, czy Crevel?), oni będą - choć przez chwilę, do momentu konieczności przerwania sobie lektury ;) - zachwyceni genialnym smakiem iście królewskiego dania, dla innych powieść może okazać się niestety ciężko strawna.

Jeśli ktoś sięgnie, będę zaszczycona, że mogłam mieć w tym swój malutki udział.

Aha... i jeszcze jedno: u mnie w pokoju wciąż pachnie dekadenckim Paryżem. Niesamowite.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 18 lip 2006, 0:22

jesoos pisze:pozatym siedzi mi na nosie Pilch ;) ale to potem :)


Co konkretnie Pilcha?
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 18 lip 2006, 0:24

bardziej ogólnie niż konkretnie
na początek ostatnia: Miasto utrapienia
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 18 lip 2006, 0:28

Mnie Pilch uporczywie się wymyka: przeczytałam tylko "Bezpowrotnie utraconą leworęczność" - z przyczyn - że tak powiem - osobistych. ;)
Ogólnie bardziej mi leży jego publicystyka.
Awatar użytkownika
dziubek16
Posty: 674
Rejestracja: 01 maja 2006, 11:22
Lokalizacja: włoszakowice

Postautor: dziubek16 » 18 lip 2006, 12:29

Nietoperzyca - faktycznie druga polowa jest monotonna i po prostu nudna ale pierwsza czesc bardzo mi sie podobala i ksiazka mogla sie na niej skonczyc:):)
"Weronika Bardzo Chciała Spróbować Jak To Jest Stoczyć Się Na Samo Dno Być Dla Innych Tylko Tłem"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 18 lip 2006, 19:25

a mnie do Pilcha nie ciągnie wlaśnie dlatego ze popularny...
Pamiętnik Narkomanki przeczytałam w czwartej czy piatej klasie podstawówki... odkąd umiem czytać pochłaniam wszystko co ma literki (włącznie z reklamami, szyldami, etykietami) i tak w przedszkolu zamiast siębawić - czytałam książki, więc dosć szybko przeszłam do ksiażek młodzieżowych ;)
Dzieci z dworca ZOO przeczytałam w pierwszej klasie liceum.
Jedna mówi o realiach polskich, druga niemieckich, całkiem rózne są od siebie mimo wspólnego tematu...
Ja sie zwalniam z pracy wiec będę miała maaaaaaaaaasę czasu na czytanie leżąc na trwaie i sie opalając :)
Na pierwszy ogień pójdą ksiażki kupione a nie przeczytane jeszcze: Witkacy, Schulz, Gombrowicz, a potem Pratchett :)
Co dalej?? Najpewniej Sapkowski bo mnie ostatnio do tego rodzaju literatury ciagnie a tym bardziej że siostra ma już kolekcję jego książek... :)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 18 lip 2006, 19:38

Ja Dzieci z dworca ZOO czytałam ze dwa lata temu. Ostatnio widziałam ekranizację.
Obrazek
Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 18 lip 2006, 21:23

Nietoperzyca pisze:Ja Dzieci z dworca ZOO czytałam ze dwa lata temu. Ostatnio widziałam ekranizację.


I jak ekranizacja?
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 18 lip 2006, 21:42

Jedna najlepszych jakie widziałam :). Tylko, że mało informacji podają i jak bym nie czytała książki to bym się pogubiła :P
Obrazek
Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 18 lip 2006, 21:47

To chyba muszę obejrzeć i sama porównam.
I myślę, że szczegołowo tej ksiązki nie ekranizowali, bo byłby to film dla dorosłych.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 18 lip 2006, 21:53

i tak jest dla dorosłych, z tego co mnie pamięć nie myli to chyba puszczaja go z czerwonym kółeczkiem ;P bo chyba fragment o tym jak sie sprzedaje nie jest dla dzieci :roll:
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 18 lip 2006, 21:56

No ja to nie wiem co jest pokazane i czy jest dla dorosłych, bo jeszcze nie widziałam, tylko przypuszczałam.

Wróć do „Różne czyli Inne”