A ksiażki...

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 31 lip 2006, 14:44

Z GWP jeszcze Psychologia motywacji... :)
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 31 lip 2006, 15:04

Tak, też mi się to dobrze czytało.
Ale z książek do psychologii najbardziej polecam "Psychologię społeczną - serce i umysł" Aronson Elliot


:arrow: http://www.gwp.pl/add2cart.php?product=680&info=0
Awatar użytkownika
trolek
Posty: 225
Rejestracja: 14 cze 2006, 14:29
Lokalizacja: Radom

Postautor: trolek » 31 lip 2006, 16:32

A ja z nudów dzisiaj na działce sobie Quo vadis przeczytałam :wink:
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 31 lip 2006, 21:27

Niedawno przeczytałam "Kod Leonarda da Vinci" i naprawdę nie pojmuję fenomenu tej książki. Rzeczywiście, czyta się ją łatwo, lekko i przyjemnie, ale dla mnie nie jest jakaś szczególnie odkrywcza czy oryginalna. Niektóre momenty były śmieszne, a chyba nie takie było założenie... Jak dla mnie Brown trochę przesadził z tym kultem Wielkiej Bogini i z symbolami utraconej sakralności kobiecej w bajkach Disney'a. ;) Reasumując - moim zdaniem książka jest dobra dla rozrywki, na wakacje.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 31 lip 2006, 22:01

Vampirzyca pisze:Niedawno przeczytałam "Kod Leonarda da Vinci" i naprawdę nie pojmuję fenomenu tej książki (...) nie jest jakaś szczególnie odkrywcza czy oryginalna.

no oryginalna to ona nie jest na pewno, bo przecież przed nią było juz tyle ksiażek na ten temat :roll:
Nie czytała Kodu ale kiedy przeczytała "Oko w piramidzie" na pewno o Iluminatach i o ile pamieć mnie nie myli o templariuszach... książka mi isę bardzo podobała, a w Polsce przeszła bez większego rozgłosu...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Anika
Posty: 128
Rejestracja: 01 lis 2005, 10:40

Postautor: Anika » 01 sie 2006, 16:03

Ja w końcu zabrałam się za "Samotnosć w sieci", nawet fajnie się czyta :)
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 03 sie 2006, 17:29

Anika pisze:Ja w końcu zabrałam się za "Samotnosć w sieci", nawet fajnie się czyta :)


Ja też się za to zabrałam - po raz drugi, bo chcę sobie odświeżyć fabułę przed premierą filmu :) (15. IX)
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 05 sie 2006, 12:08

Ja się wzięłam za "Przewodnik po etyce' :lol:
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 05 sie 2006, 12:16

ja ostatnio sama lekka, latwa i przyjemna lektura, w sam raz na wakacje. teraz akurat "zapiski stanu powaznego". ale w pon zmaierzam sie przejechać do empiku, może znajdę cos ambitniejszego ;)

no i potem pewnie 54 raz "samotność w sieci", tez sobie będę odświeżać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 05 sie 2006, 18:02

Będąc nad morzem przeczytałam "Wilka stepowego" Hermana Hesse'go - czuję, że do tej książki będę musiała jeszcze wrócić, bo chyba nie do końca ją zrozumiałam. Dwa słowa, które najlepiej opisują tę książkę: smutna i dziwna. Hesse opisał człowieka, który urodził się w niewłaściwej epoce, człowieka, któremu nie odpowiada społeczeństwo, w którym żyje. Dlatego Harry - główny bohater - buntuje się przeciw wszystkiemu, szuka mocnych wrażeń, nadużywa alkoholu, narkotyków, seksu... W każdym razie książka jest bardzo ciekawa - polecam. :)
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 05 sie 2006, 20:00

Czytałam jakieś dwa lata temu :) Mój polonista z liceum bardzo lubił tę książkę. I zgodzę się, że książka specyficzna, ale i ciekawa. Chociaż sądzę, że nie wszystkich jest w stanie zainteresować :wink:
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 05 sie 2006, 20:10

dobra ksiażka. czytalam kilka razy i za każdym razem inaczej odbierałam tą ksiażkę, za każdym razem znajdywalam coś nowego.... naprawdę warto to przeczytać.
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackDog1988
Posty: 26
Rejestracja: 03 sie 2006, 19:21
Lokalizacja: Zambrów

Postautor: BlackDog1988 » 08 sie 2006, 11:20

aż wstyd mi tu się wypowiadać bo jedyna seria książek jaka przeczytałem to był Harry Potter ale jest ktoś kto stara się to zmianić ciekawe jak to jej wyjdzie. POZDRO dla Analei :):) :*:*:*
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 08 sie 2006, 11:22

Faktycznie wstyd :roll: Mieć 18 lat i tylko tyle. Moja siostra, która jest w tym samym wieku i nienawidzi książek przeczytała więcej...
Przecież książki są takie fajne :cry:
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 08 sie 2006, 16:56

Skończyłam czytać "Wojnę polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną" Doroty Masłowskiej. Jestem przekonana, że Masłowska była na jakichś prochach pisząc tę książkę... "Wojnę polsko-ruską..." czyta się jak jakąś narkotyczną wizję, akcja często się urywa - bo urywa się film głównego bohatera. Przez całą książkę przewija się kilka motywów: narkotyki, alkohol, wymiotowanie, seks. I to wszystko napisane kolokwialnym, pełnym przekleństw językiem... Jeśli tak brzmi głos młodego, literackiego pokolenia, to ja wolę go nie słyszeć. Nie polecam.

Wybacz, Michiru ;))

Wróć do „Różne czyli Inne”