Jaki jest największy przebój Łez?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Solve
Posty: 1303
Rejestracja: 21 kwie 2008, 20:50
Lokalizacja: Głubczyce
Kontaktowanie:

Postautor: Solve » 14 gru 2008, 17:25

Agnieszkę i Oczy mogę słuchać i słuchać, ale Narcyzę jakoś nie mogę przełknąć, nie trafia do mnie
Awatar użytkownika
EfektMotyla
Posty: 2794
Rejestracja: 13 cze 2008, 19:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontaktowanie:

Postautor: EfektMotyla » 14 gru 2008, 17:35

Ja podobnie uważam że największe przeboje Łez to:
1. Agnieszka już dawno...
2. Oczy szeroko zamknięte
3. Narcyz, się nazywam

4. Gdybyś był
Obrazek
o-lk-a
Posty: 928
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:06

Postautor: o-lk-a » 14 gru 2008, 17:36

klaudus99@op.pl pisze:Szkoda, że niektórzy z Was od tego uciekają, bo w ten sposób unikają tez jakiejś części Łez i Ich historii. Nie oszukujmy się...


Co innego miałam na myśli. Nie uciekam od tych piosenek, nie udaję, że one nie istnieją. Lubię, jak są grane na koncertach. Po prostu rzadko ich słucham w wolnym czasie :wink:

Wróć do „Łzy”