O zlocie FFC

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Tomas(J.W.P)
Posty: 487
Rejestracja: 29 wrz 2003, 3:18

Postautor: Tomas(J.W.P) » 06 paź 2004, 19:55

Tutaj przecież nie poszło o odświeżanie starego tematu, tylko o wykasowanie posta, który nic nie wnosił do dyskusji (niestety ani na skasowanym poście ani na zagrożonym zniknięciem tamacie się nie skończyło):
Małgorzata pisze:
Nikt nie chce kasować tego tematu....ale może mi powiesz Adaś co oznacza post w stylu " ;)"...

I z decyzją moderatora absolutnie się zgadzam. Rozumiem, że można by było tak pisać jeżeli toczyłaby się dyskusja, gdyby post taki miał jakąś wymowę. Ale w wypadku jeżeli jest to zrobione wyłącznie dla odświeżenia tematu, to jestem zdecydowanie za decyzją o usunięciu. Dla mnie osobiście nie ma tu nawet o czym dyskutować.
mar-r pisze:i nie chodzi mi o ... tylko o wpieprzanie się w każdego posta i dorabianie na siłę ideologii.

Fantazja czasem ponosi każdego. Czy aby napewno każdy post jest moderowany?
No mi się wydaje osobiście, że nie i sam jestem tego przykładem. :) Więc może Marek nie powinieneś uogólniać, bo jasne jest, że w takim wypadku, to co piszesz jest absurdem. Poza tym jak możesz, wyjaśniej mi co za ideologię Gosia dorabia? Ja tu nie widzę niczego takiego o czym Ty piszesz.

mar-r pisze:To forum zdycha i akurat takie przypomnienie tematu potrafi choć na chwilę je ożywić

Chcesz przez to powiedzieć, że temat z przed roku, który miałł zaledwie 10 wpisów, w którym wypowiedziało się 5 osób, które w większości już tu nie piszą, ma postawić forum choć na chwilę na nogi? Pewnie wszyscy obecni użytkownicy chętnie powspominają jak to kiedyś było. To ożywi forum, bezapelacyjnie.
A poza tym metodą na wpompowanie życia w forum napewno nie jest grzebanie w zakurzonych tematach. Jeżeli forumowicze nie są w stanie obecnie nic zrobić żebyś był zadowolony z poziomu żywotności forum, to napewno nie uczynią tego za pomocą uratowanego, przez Adasia, przed zgubą tematu, w którym to Adaś nawet w przeszłości się nie wypowiedział. Tak, że tłumaczenie, że szkoda tego tematu i, że stawia forum na nogi jest niedorzeczne.

Carti pisze:...Gadasz ciagle o sprawach FFC a tak naprawde zniechecasz ludzi do pisania...

Chciałbym zauważyć, że jedno z drugim nie ma wiele wspólnego. Dlatego, że nie wyobrażam sobie aby dyskutując o sprawach FFC można było ludzi zniechęcić do wypowiadania się na forum. Poza tym chyba należy wziąć pod uwagę, że zacne grono FFC jest mniejszością wśród użytkowników na tym forum, więc sprawy powiązane z fanclubem nie mogą mieć wpływy na aktywność wielu osobób spoza klubu.
Inne fora istnieja i mają się dobrze, mimo iż, stoja nad nimi z batem administratorzy i moderatorzy. Więc oskarżenie Gosi o brak życia na forum jest co najmniej nie na miejscu, a poza tym jest śmieszne.

Adas pisze:... akurat moje posty nie są przykładem tych, które w pierwszej kolejności należałoby posprzątać.

A co za znaczenie ma czyj jest post? Nie chodzi o autora tylko o treść. Bezwartościowy, nic nie wnoszocy do dyskusji post weterana tego forum jest tak samo nic nie wart jak post świeżo zalogowanego użytkownika. Z założenia wszyscy są równi, więc i wypowiedzi wszystkich trzeba jedną miarą traktować.
Adas pisze:Jednak dobry moderator potrafi drobnego usera mentalnie skłonić do dyskusji :lol:

Tu po raz pierwszy winę widzę po stronie moderatora. A mianowićie chodzi o to, że moderator absolutnie nie powinien wdawać się w dyskusje. Jak dla mnie jego decyzje są w zasadzie niepodważalne, a obowiązki jasne. Jeżeli według moderatora potrzebna jest jakakolwiek interwencja, to nie powinien się zastanawiać nad podjęciem działania... a napewno nie dlatego, że użytkownicy mają jakieś pretensje, czują się poszkodowani, według mnie jak najbardziej bezpodstawnie nie widząc oczywiście w niczym swojej winy, czy wręcz starają się podważyć jego autorytet.
Moderator jest opiekunem forum, co upoważnia i zobowiązuje go do dbanie o nie. Napewno nie wymusza to od niego konieczności tłumaczenia "dlaczego" i "po co". Osobie moderatora podlega ewentualna decyzja o kasacji wypowiedzi (jw zostało napisane bez konieczności jakichkolwiek tłumaczeń).

Rozumiem, że można mieć pretensje o skasowanie postu, ale w przypadku o którym tu rozmawiamy w ogóle nie widze powodów do jakichkolwiek reklamacji ze strony Adasia. Jeżli temat mu sie podoba, to nie widzę problemu w zapisaniu wybranej strony na jakimkolwiek dysku. I wtedy Adas będzie mógł się radować nim do woli bez narażania się komukolwiek.

A Gosia tak jak pisałem faktycznie jest winna, ale nie tego co niektórzy Jej zarzucają (przemilczę sposób w jaki to robia, bo napewno im robić tego tak nie wypada), a tego, że jako moderator pozwala wejść sobie na głowę. A tak poza tym to nie widzę ze strony Gosi kompletnie żadnych win.
Polsko Ojczyzno moja, Ty jestes jak zdrowie
Ten tylko sie dowie, kto pijac Twe zdrowie, lezal na Tobie, ;)
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 20:40

Jeszcze raz spytam - jaka jest różnica między :wink: a napisaniem zobaczcie jaki fajny temat był. Tomas - co do Twojej wypowiedzi to polemizowałbym z każdym zdaniem ale nie mam siły na tak długie wypowiedzi. Rok temu był tu śmietnik - ale sympatyczny śmietnik, teraz sterylnie się zrobiło i do dupy. Co bardziej wrażliwe osoby przepraszam za słowo "sterylnie" :P
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 20:43

PS. Tomek - nie zaprzeczysz że odświeżenie tematu nie ożywiło forum :P
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 06 paź 2004, 20:56

ARTURO2000 pisze: A ten Adas to jakis kretyn jest chyba. Co to za post w stylu :) . Bez sensu . :roll:

przesada ... :?
ta cała konwersacja w tym temacie robi sie już niesmaczna i jeszcze ktoś dorzuca swoje inteligentne posty..
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 06 paź 2004, 21:13

mar-r pisze:Tomas - co do Twojej wypowiedzi to polemizowałbym z każdym zdaniem ale nie mam siły na tak długie wypowiedzi.


No tu mnie rozwaliłeś <hahaha> Jesteś pewny, że z każdym byś polemizował ? Nie masz siły na takie wypowiedzi, czy może brak Ci argumentów, a zasłaniasz się "brakiem sił"? Skoro tak byś polemizował, to polemizuj....udowodnij, że jednak potrafisz 8)

P.S. Na brak sił polecam Red Bulla - doda Ci skrzydeł :lol:
I dzieki za poprawienie humoru :lol:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 21:37

Nie, po prostu szkoda słów i czasu. Zresztą i tak masz monopol na prawdę na tym forum więc nie ma sensu :P. I tak nic do ciebie nie dotrze.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 06 paź 2004, 21:40

Ale to nie ze mną miałeś polemizować a z Tomasem, w końcu to z Jego każdym zdaniem byś polemizował 8)
Czyli jednak moje przypuszczenia się sprawdzają - brak argumentów :P

A to co miało do mnie dotrzeć, to już dotarło - nie martw się :wink:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 21:50

Cieszę się że dotarło - a z Tomasem będę dyskutował jeśli obaj będziemy tego chcieli - a nie jak terminator- sorki moderator zaleci. A argumentów mam tyle że byś się utopiła na samym ich brzegu
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 21:51

Off topic - Pani moderator pisze nie na temat
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 06 paź 2004, 21:56

Vampi moze nie ja powinienem decydowac kto jest kompetentny a kto nie ale nie tylko ja to zauwazylem.. wiec chyba to prawda... :roll:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 06 paź 2004, 22:02

Wiesz co Carti - tak odniosę się do Twojego postu skierowanego do Vampi - akurat to zauważyły te osoby, które nie pałają do mnie sympatią - a wiadomo, że jak ktoś kogoś nie lubi ... to jest dla Niego niemiły :wink:

mar- r : Ty też piszesz nie na temat - wzajemnie 8)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 22:06

ale nie ja tu moderuję
Czyli - ci którzy mnie nie lubią piszą pierdoły bo mnie nie lubią - poza nimi nikt nie pisze - to moje forum :P Gośka - jesteś Bogiem
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 06 paź 2004, 22:09

Jednak masz problemy z interpretacją....i to spore....
Wyraźnie napisałam, że akurat teraz w moim przypadku osoby sie wypowiedziały czy tam zauważyły same złe rzeczy......i są to te osoby, które mają ze mną na pieńku :P

I odechciewa mi się odpisywać na te Twoje śmieszne posty

"Ja jestem Bogiem, uświadom to sobie" :lol: to jest śmiesznie tragiczne..... :roll:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 06 paź 2004, 22:11

Przeczytałam cały temat......i powiem jedno......to, że Adaś odświeżył temat dla mnie to nic takiego....może chciał zwrócić uwagę forumowiczom tym nowym jak to było kiedyś......ale to, że Marek i Konrad toczą tu z Gosią jakąś prywatną wojnę....tego pojąć nie mogę.......panowie......pora spoważnieć :twisted:
Sylwia
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 paź 2004, 22:15

to w cholerę osób ma z Tobą na pieńku - przynajmniej z tych którym się chce odpisywać. Czy ja mogę być śmieszny i mieć z tego radochę?? mogę - dzięki. jestem śmieszny i mnie to bawi, jestem niedojrzały - i się tym chlubię. Lubię siebie - możesz mnie wyśmiać a ja mam to gdzieś, upokorzyć - bawi mnie to, Gosiu - ja przynajmniej mówię co myślę a nie w rytm oklasków :P
Podobno są granice głupoty - to nieprawda

Wróć do „Łzy”