Gdańsk.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Bursztyn
Członek FFC
Posty: 617
Rejestracja: 02 wrz 2002, 21:46
Lokalizacja: ..różnie to bywa;)

Postautor: Bursztyn » 19 lip 2005, 1:25

Ha! W końcu dotarłam do domu!! Jest już grubo po północy, no ale pociąg jechał 4,5 godz.;P
Było po prostu zajebiście, przydarzyła nam się cała masa różnych dziwnych przygód;))

Jestem leniwa wiec moja relacja będzie krótka-szczegóły opisze wam z pewnością Marek;)

A więc Ignis, Ciacho, Benek i ja zamieszkaliśmy na 3 dni w ogródku rodziców Małgosi;)
Przyjechaliśmy już w sobotę , a Mar-r dołączył do nas następnego dnia.
-WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA RODZICÓW MAŁGOSI- JESTEŚCIE PO PROSTU THE BEST! (więcej nie mogę napisać-gdyż złożyłam obietnicę tacie Małgosi że ani mru mru)
- Benek wymęczył psa-Nero i tchórzofretkę –Fredzię;) Fretce nie dawał spać, a z psem kąpał się w morzu i walczył z nim o kawałek kija;) (mamy dowody w postaci fotek).
-Ciacho-ma nowe ulubione słowo-SZALONE. Poza tym OKROPNIE GŁOŚNO CHRAPAŁ;] A jak się wstawił to nie wiedział gdzie ma kluczyki do czołgu ;P
-Spaliśmy wszyscy w jednym namiocie, a następnej nocy, gdy dołączył do nas Mar-r i Kasieńka-16 (która kimała po koncercie) , to w dwóch;)
-Mar-r obudził nas o zbereźnej porze 9 rano, a spać poszliśmy o 3… okrzykiem „Tak się bawi FFC”.
-Za barierki weszli wszyscy nawet Ci co nie należą do FFC ,
-Największy śmiech jest z Elly - bo jak wiadomo , jeśli ktoś mieszka pod Poznaniem to najkrótsza droga do Bieszczad biegnie przez Gdańsk;] (ten numer jest lepszy niż Luki i jego faktura na Hot Doga),
-Elly dobijała się do toalety , pewna ze jest wolna –jednak siedział w niej Natan który to ”Nie mógł się już skupić przez nią” ;D
-FFC dało czadu na …koncercie zespołu H2O ;D dostaliśmy nawet pozdrowienia ze sceny i podziękowania od Weroniki ;))
-Koncert był udany , choć jak stwierdziła to potem jedna pani w rozmowie z Anią-„mógłby być dłuższy o 3 godziny” Na co Ania stwierdziła-„to chyba pani by za mnie zaśpiewała” :D
-Ania miała nowe stroje –ten ostatni na bisach nie bardzo mi się podobał;/ no ale to kwestia gustu.
-Chłopaki jak zwykle dali czadu, kolejność utworów się zmieniła, na Ance wzięła Elly i Iwi , obie dostały po welonie ;))
-Całe FFC szalało-poznałam całe mnóstwo leśnych ludzi – Zawsze Uśmiechniętą:*_darię_:*Nagha:* i jej mamę;) Dziunię;)), z wieloma się spotkałam ponownie ;))**
Przepraszam że nie wymieniam wszystkich na pewno jeszcze wymienię, ale jest pierwsza w nocy już i powoli tracę kontakt z rzeczywistością ;)

P.S. A Marek przypiął się do plecaka ..na tyłku;)) hihihi Nie mam pojęcia jak mu się to udało;)
P.S.2. A Ewelina Flinta jest fajna i nie tak wysoka jak myślałam;)


jeszcze coś tam napiszę ale to potem - idę spaaaaaaaaaaać;))

Pozdrowionka dla Małgoś-jesteś kochana;)) ale nie będę z tobą
chodzić;))):P

Ignis i Ciacho-jak podróz powrotna do Wawy??;P
Ostatnio zmieniony 19 lip 2005, 1:33 przez Bursztyn, łącznie zmieniany 2 razy.
" Życie wychodzi bo to nie poezja! A wiesz dlaczego? Bo nie poddaje się krytyce!"
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 19 lip 2005, 1:27

No to widze ze bawiliscie sie zajebiscie :D Wielkie thx dla Ciacha ze moglem sobie zadzwonic (bo mialem darmowy weekend:P) i moglem sobie posluchac z moja paczka na kampingu piosenek z koncerta :D
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 19 lip 2005, 1:31

Na dworcu w Gdańsku usiadłem na plecaku i już nie wstałem :D. Dwie śliczne dziewczyny mnie odczepiały :D . Ogólnie impra roku :D
A Ciacho szukał kluczyków do czołgu :D
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
_Agnieszka_
Członek FFC
Posty: 157
Rejestracja: 21 wrz 2003, 23:31
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: _Agnieszka_ » 19 lip 2005, 9:31

Moja przygoda koncertowa rozpoczęła się już w sobotę, kiedy to do Gdańska przybyli Iga :*, Daga :* Ciacho :* i Benek*, którzy biwakowali u Gosi :*. Wieczorem poszliśmy razem na koncert Eweliny Flinty. Był to mój pierwszy koncert Flinty, podobał mi się, ale jednak wolę występy Łez :) . W niedzielę umówiliśmy się na godz. 16. Po przybyciu na Dworzec okazało się, że w umówionym miejscu spotkania, czyli McDonaldzie nie ma nikogo :>. Szybki telefon i odnaleźliśmy wszystkich w KFC. Wspólnie ruszyliśmy na Stare Miasto. Krótki spacer, mała sesja zdjęciowa pod Neptunem i udaliśmy się na miejsce koncertu. Okazało się, że miejsca przy barierkach są już zajęte. Jola powiedziała, że osoby w koszulkach mają pozwolenie stać przed barierkami, ale muszą być grzeczni i nie skakać. Na szczęście Marek :* odbył rozmowę z szefem ochrony, który wpuścił wszystkich i pozwolił nam skakać do woli :P. Poznaliśmy bardzo miłą wokalistkę zespołu H2O Weronikę, która poprosiła żebyśmy dali Im zagrać do końca nie wzywając już po drugim utworze Łez :D. FFC spisało się na medal i ładnie dopingowało występ H2O, dzięki czemu doczekało się nawet specjalnych podziękowań ze sceny :wink: . Potem na scenie pojawiły się Łzy. Kolejność piosenek taka jak ostatnio. Ania wyjątkowo przebrała się tylko dwa razy :twisted: Strój, w którym pojawiła się na bisach nie przypadł mi za bardzo do gustu. Na Ankę poszła Elly i Iwonka, obydwie dostały po welonie i zeszły zadowolone ze sceny :) . Po koncercie poszliśmy do Zespołu, gdzie jak zwykle zbieranie autografów, robienie zdjęć i rozmowy. Ania w związku ze zbliżającymi się urodzinami dostała od dziewczyn Kaczora :lol: a wszyscy ładnie odśpiewali Jej „100 lat” :twisted: Widać było, że się bardzo ucieszyła. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i wszyscy zaczęli się pomału żegnać i rozjeżdżać. Zapakowaliśmy się do jednego samochodu - Daga, Iga, Benek, Marek, Kasieńka, Ciacho i Jego koleżanka, Iwona, Radek, Daria oraz ja- duży ten samochód był :twisted: i odwieźliśmy część na Dworzec, potem pojechaliśmy dalej. Dojechałam spokojnie do domu a reszta nocujących u Gosi pojechała dalej. Reasumując koncert bardzo mi się podobał i mam taką nadzieję, że nie był moim ostatnim w tym sezonie.

Podziękowania i pozdrowienia:

Oczywiście dla całego Zespołu za świetny koncert i rozmowy „po” :***
Kasieńka, Iwona, Ania, Małgoś - za kolejne spotkanie i wspólną zabawę :***
Benek, Marek, Elly, Daria – jak wyżej :***
Daga, Ciacho, Oliwia, Syderyt, Nagha i cała reszta, której nie pamiętam ( a na pewno ktoś jeszcze był) za poznanie i wspólne skakanie :***
I specjalnie dla Ignis za całokształt :wink: bardzo Cię polubiłam :***

No i mam nadzieję, że do zobaczenia niebawem :D .
"Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności"
Awatar użytkownika
Emanuelnoire
Posty: 2058
Rejestracja: 20 lut 2005, 9:12
Lokalizacja: Szczecin/ Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Emanuelnoire » 19 lip 2005, 10:02

No widze ze koncert byl super. Jestem glupi ze zrezygnowalem, no ale coz. Ciesze sie ze dobrze sie bawiliscie, i pokazaliscie co to znaczy TAK SIE BAWI, TAK SIE BAWI FFC!! :wink:
Cosmic Love
Awatar użytkownika
Anioł_ciemności
Posty: 351
Rejestracja: 08 sie 2003, 18:26
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Anioł_ciemności » 19 lip 2005, 10:34

_Agnieszka_ pisze:Zapakowaliśmy się do jednego samochodu - Daga, Iga, Benek, Marek, Kasieńka, Ciacho i Jego koleżanka, Iwona, Radek, Daria oraz ja- duży ten samochód był :twisted:


I ja, i ja! Ja też miałam okazję zasmakować SZALONEJ (:P) jazdy tym hmm...ciekawym samochodem ;D

Takie rzeczy to tylko w...FFC!


Szatan,mrok cały rok!
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 19 lip 2005, 10:37

Bursztyn pisze:-Ciacho-ma nowe ulubione słowo-SZALONE. Poza tym OKROPNIE GŁOŚNO CHRAPAŁ;] A jak się wstawił to nie wiedział gdzie ma kluczyki do czołgu ;P


Ej,no bo kluczyki do czołgu to dosć ważny element każdego faceta :D Kurde,ale dowodu rejestracyjnego od czołgu nie znalazłem,musiał zostać u Małgoś :twisted:

Szaloooooooooona w ogóle :D

Bursztyn pisze:Ignis i Ciacho-jak podróz powrotna do Wawy??;P


Czyżbyś miała na myśli impulsywność co poniektórych? :P
Było w miarę spokojnie :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 19 lip 2005, 13:32

ciacho pisze:Szaloooooooooona w ogóle :D

To mnie w dalszym ciągu niszczy :twisted:

Właśnie wróciłam do domu 8)
Ehhh.. tęsknię za Wami :P
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
kasieńka15
Członek FFC
Posty: 874
Rejestracja: 28 gru 2003, 18:01
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontaktowanie:

Postautor: kasieńka15 » 19 lip 2005, 13:43

Moja przygoda z koncertem zaczęła się o 7:33 w Kwidzynie, kiedy to wsiadlam po pociągu. W Gdyni odebrała mnie Ania ;*, która mówiła i mówiła ;D ale to dobrze, bo ja wolę słuchać, niż mówić ;> poszłyśmy do Niej, potem po Iwone ;* na dworzec, potem znowu do Ani. W końcu gdzieś koło 13 pojechałyśmy z Anką do Gdańska, gdyż nie wiedziałyśmy, że spotkanie zostało przesunięte na 16 :] Iwona została czekając na Radka. Przy McD spotkałyśmy Darię ;* Dowiedziałyśmy się, że zbiórka jest o 16, więc wybrałyśmy się na Starówke, na którą w końcu dzięki Ani nie trafiłyśmy ;D Usiadłyśmy na murku, spotkałyśmy nauczycielke Darii, której mąż zrobił Nam zdjęcie ;) Po krótkim odpoczynku wróciłyśmy na Dworzec, posiedziałyśmy w McD i ruszyłyśmy odebrać Iwone i Radka. Potem dołączyli Oliwia ;* z Markiem ;* Poszliśmy do FFC ;P ( KFC - Nathan ;* ) Tam wyniknęła niemiła sytuacja z Agą ;***...no cóż, nadrobimy w Warce. Dołączyła reszta. Benek ;*, Ciacho ;*, Iga ;*, Daga ;*, Agnieszka ;*, Gosia ;* ( nie zapomnij o odtwarzaczu :P ). Potem Syberyt i Nagha z Mamą. Wybraliśmy się na spacer po Starym Mieście. Sesje zdjęciowe pod Neptunem, niesympatyczni ludzie, wiedźma zaczepiająca Ciacha, nos Wyszkoni. Wesoło było ;) Około 19 (?) poszliśmy w strone miejsca koncertu, część poszła po prezent dla Wyszko, inni do toalety. Gdy dotarliśmy pod scene, Jola Nas dopadła proponując miejsca siedzące przed barierkami. Od razu zrezygnowałam, bo zrazilam się po Ślesinie. Zdecydowanie bardziej wolę się bawić w tłumie. Okazało się jednak, że FFC może się bawić, ale bardziej z boku sceny. Stwierdziłyśmy z Anią, że wolimy jednak tłum i oddzieliłyśmy się od reszty. Przepchałyśmy się pod same barierki na przeciwko Anki ;) Najpierw grało H2O, Weronika jest baaardzo sympatyczna, nawet gratulowała Ance tak wspaniałego Fan Clubu, na co Ania równie miło zareagowała ;) I zaczęli grać Nasi. Kolejność piosenek była zmieniona. OWJH i Zamykasz dzrzwi słuchała Aga - należało Ci się ;) ;***, Weronike - Wesoła ;***, a Przepraszam Cię-tradycyjnie - Paulik..., do Vampi nie mogłam zadzwonić, Paryż :P Na 'Ance' poszła Elly...zabrała Iwone, której to Ania obiecała 'Anke'... Na JJJ oczywiście najlepiej bawi się z Elly ;D ;* nawet na odległość :] Po koncercie pobiegłyśmy szybko z Anią do reszty, jednak zatrzymał Nas ochroniarz żądając pokazania koszulek. Moją miała niestety koleżanka Ciacha, a Ani - Ciacho. Benek po Nas przyszedł, ale nie zdążył nic powiedzieć, bo ochroniarz twierdząc, że potem będą chcieli wejść wszyscy kazał Nam wejść ;] Potem dałam koszulke Łzawej ;*, żeby weszła.
Zrobiliśmy z FFC sesje zdjęciową na ławkach, poszliśmy do garderoby i w sumie każdy gdzieś się kręcił. Przyszła Ania, dziewczyny dały Jej kaczkę, na którą zareagowała bardzo żywiołowo ;D Nie widziałam jeszcze, żeby człowiek się tak śmiał :P Oczywiście włączała ją do zdjęć, myśląc, że na fotce będzie słychać jej śpiew.:] lol. Poszłam do Pana Czesia w celu zrobienia sobie zdjęcia. I powoli wszyscy zaczęli się zbierać. Mama Gosi zawiozła FFC na dworzec. W domu Ciacho zasnął na fotelu i w ogóle było śmiesznie ;D O 3 poszliśmy do namiotów. Daga, Iga i Gosia poszły spać do drugiego namiotu, a ja zostałam z Benkiem, Ciachem i Markiem :] Nagrywaliśmy z Benkiem śpiącego Marka:
- 'Maaarek. Gdzie masz kluczyki od czołgu?'
- 'Obojętnie.'
- 'A gdzie to mydło co kupiłeś w Mini Malu?'
- 'Benek, nie odstawiaj cyrków!' ;D
Potem były nocne rozmowy o Legii ( Vampi ;*) i w końcu poszliśmy spać. O 9 wstaliśmy, poszliśmy na śniadanie, dziewczyny zaczęły się pakować, a My z Benkiem i Ciachem dalej drążyliśmy temat Legii i w ogóle ;D O 12:30 wyruszyliśmy na autobus, żeby dojechać do Dworca. Na miejscu były niemiłe problemy ze skrytką na bagaż :/ 'Wrzuć jeszcze raaaz' ;D Dziewczyny i Benek poszli zwiedzać Gdańsk, a ja z Ciachem i Markiem spożyć coś. O 14 wsadzili mnie do pociągu i około 17 byłam w domu.

Podziękowania:

Ania - za całą świetnie spędzoną niedziele. Za to, że same poszłyśmy się bawić w tłum, za odebrania mnie z dworca, za pasek :>, za popisanie ręki , za wszystko, wszystko ;******
Benek - dobrze się z Tobą bawiłam, mimo, że lubimy się wkurzać :], mam nadzieję, że widzimy się w Wyszkowie i Warce ;*****
Ciacho - jak wyżej. dzięki za fajne dwa dni, odprowadzenie na dworzec, opowieści o imprezach pijackich ;D mam nadzieję, że widzimy się pod koniec lipca ;*****
Daria - ah, oh ;D wiecie, że Daria będzie kiedyś sławna, a ja mam z Nią zdjęcie ? ;D lol. Kobieta na schodach wymiatała ;D ale My niedobre jesteśmy :> tak się śmiać z cudzego nieszczęścia ;P ;*****
Iwona - za kolejne spotkanie, zajmowanie łazienki u Anki :P , ogólnie za zabawę, do zobaczenia w Pile ;***
Oliwia - za poznanie, w końcu. za zabawę 'na odległość' podczas koncertu, za wszystko ;***
Małgoś i rodzice - dzięki za nocleg, kanapki, zabawę, transport ;***
Elly - ' Elly czeeeeeeść' ;D za JJJ, za miło spędzony czas po koncercie, wyślij mi kartke z wakacji ;] ;***
Iga, Bursztyn - za miło spędzone dwa dni, wspólne oglądanie koncertu u Gosi, za wszystko ;*
Marek- za kolejny wspólny koncert, odstawienie do pociągu, miło spędzony czas :] ;*
Łzawa - fajnie wyglądałaś podczas koncertu, tak wysoko ponad wszystkimi ;>, za zdjęcia, kolejne spotkanie, szkoda, że musiałaś tak szybko uciekać. ;***
Całej reszcie - za to, że byli. Za fajną zabawę, za wszystko ;*

Annagdy - mówiłam, że już gdzieś Cię widziałam :P w Gdyni! ;P Miło było znowu się spotkać ;*

Reasumując, fajnie było. Mam nadzieję, że zrobimy jeszcze w tym roku powtórkę.
Ostatnio zmieniony 20 lip 2005, 11:16 przez kasieńka15, łącznie zmieniany 2 razy.
~Czerwona na Niej sukienka, czerwoona w sercu udręka. (;

http://marzen-horyzont.blog.pl
Awatar użytkownika
Anioł_ciemności
Posty: 351
Rejestracja: 08 sie 2003, 18:26
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Anioł_ciemności » 19 lip 2005, 22:49

Heh, oj kasiek, kasiek, dziękuję ;* Co tu wymieniać, za wszystko. Naprawdę, dzieki Tobie nie miałam okazji się nudzić ;) I mogłam się wreszcie wypaplać :P OJ Ty, oj Ty :P

No co, nie moja wina ze nie mogłam do tej starówki dojść...Już teraz wiem gdzie jest ;D No, ale gdybysmy ją znalazły, to by nie było wyimginowanej starówki pod 'Strzechą' ;) Więc jednak na coś sie przydałam.

Co tu robić wazelinę, po prostu - ;*

Ps. Dzięki za discmana. Dzięki Tobie dzis w miescie pierwszy raz od jakiś paru miesiecy mogłam posłuchac muzyki na ulicy po ludzku, a nie słysząc wiecej odgłosó ulicy niz muzyki. KOcham sie w ten sposób odgradzać od rzeczywistości jak ide gdzies sama. ;)

Takie rzeczy to tylko w...FFC!


Szatan,mrok cały rok!
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 19 lip 2005, 23:01

Piszę ta relacje już 3 raz :twisted: Za karę będzie dłuuuga :P

W niedzielę rano wyruszyłam z mojej osady do Pucka, a z Pucka ciapongiem do Gdyni. Tam na peronie czekały na mnie Aniek i Kasiek :) Kupiłyśmy wszystkie możliwe bilety i takie tam, kupiłyśmy lody :P No i udałyśmy się do domku Ani, gdzie Kasie chciał zjeść jamnik Oskar :P Ale Kasia się nie dała :P A Oskar został wyniesiony :P Następnie po jakimś czasie odprowadziłam dziewczyny na kolejkę do Gdańska a sama jeszcze wróciłam spotkać się z Radkiem. (...) i pojechaliśmy do Gdańska, a tam ku mojemu zaskoczeniu nie czekało całe FFC tylko Ania Kasia i Daria :) Chwilę potem pojawili się Marek krzyczący "tak się bawi, tak się bawi FFC", Oliwia i Dziunia. Wpadliśmy do KFC gdzie śmierdziało kurczakiem z KFC i masowo podpisywaliśmy się na gipsie Darii i paskach Ani :) Ja też porysowałam Ani paznokcie i były takie "trendy" :D Dziewczyny zabrały Markowi paragon i poszły z nim do WC :P międzyczasie do KFC wpadła małgoś, a tuż za nią ciacho, Iga, Agnieszka, Benek i Bursztyn. Powitania :D Czekając na Syberyt i Naghę z mamą dowiedzieliśmy się że "Na kaca najlepsze jest powietrze z pompki do materaca" :) Przyjechały dziewczyny i tak oto będąc już w całości udaliśmy się na starówkę... Ciacho próbował się dogadać z baba jagą ale mu nie wychodziło :P A całować się też nie chcieli :lol: Potem były lody z których chłopaki mieli bekę :P A potem zdjęcia pod Neptunem :) A potem ja byłam wyjątkowo mądra i otworzyłam psujący się aparat naświetlając w ten sposób całą kliszę :P Później zatrzymaliśmy się nad Motławą i Benek i Ciacho bawili się moją kurtką :P A FFC wpisywało się do mojego zeszytu ;) Potem się rozdzieliliśmy... i jedna część poszła gdzieś tam a my do centrum handlowego po prezent urodzinowy dla Ani. W końcu znalazła się taka kaaaczka cudowna :D I nawet dostaliśmy rabat... tyle że wydaliśmy go na baterie ;-/ no ale cóż ;) Potem poszłyśmy z dziewczynami do WC gdzie był striptiz :D No i poszliśmy na miejsce koncertu :D Tam czekała reszta, razem z Elly i jej rodzicami którzy w Bieszczady z Poznania jechali na skróty, bo przez Gdańsk ;) Okazało się że możemy wejść całą ekipą za barierki :) Postanowiłam pójść do Weroniki z ha-dwa-o się przywitać no i poszłam :) zaraz zleciało się całe FFc i Weronika zaczęła się z każdym witać :) No i prosiła nas żebyśmy nie krzyczeli ciągle “Łzy” podczas ich koncertu :P Zgrali całkiem fajnie :) Międzyczasie znalazła się annagdy która miała problem żeby do nas wejść... no ale Marek wykombinował :) Po ha-dwa-o poszłam jeszcze do Weroniki pogadać... podeszła Ania i Weronika powiedziała Ani, że mają świetny FC a Ania no to “czasami tylko troszkę marudzą” :P potem mówię “o, Ania ma nowe spodnie” a Ania rozpina kurtkę i pokazuje mi resztę ;P a potem pytam “a co z lateksem” a Ania “lateks też będzie” Potem tak się rozgadałam z Weroniką że o mało nie przegapiłam łezowego koncertu :P Ale dobiegłam i wszystko było łok :D Wydaje mi się że zmienili kolejność... W każdym razie jest inna niż była w Poznaniu :P Na “Ance” Ania poprosiła Elly.. a Elly kochana mnie wzięła ze sobą i tak sobie fajnie zaśpiewałyśmy i każda dostała welon :D I było tak cudownie i wspaniale :D Na bis Ania ubrała coś co mi się także niebardzo podobało... wyglądała w tym jak jakaś.. czarodziejka :D hehe ;) Po koncercie nastąpiła wielkopomna chwila wręczenia Ani kaczki która się jej chyba bardzo podobała... no i odśpiewaliśmy chyaba wszystkie zwrotki STO LAT :P Później odbyła się ciekawa rozmowa z Adamem na temat gitar i szachów i Sopotu i w ogóle ;) Dostałam też od Adama piórko do gitary :) I poszłam do Arka a Arek dał mi warunek... który miał wymyśłić Marek... no a co Marek innego mógłby wymyśłić jak nie... :P no ale kostkę dostałam i dziękuję bardzo :D
Taka ciekawostka :
Chce zdjecie z Arkiem:
Ja : mamoooo zrób mi zdjęcie
Arek – to jest też Twoja mama? Czyli (pokazuje na Gosie) wy jesteście siostrami?
Ja : nie, ale mamy wspólną mamę :P
Międzyczasie dotarła do nas łzaawa :* oczywiście moja radość nieziemska :D i łzawej tekst powalający :P hehe ;) niestety potem musielismy sobie jechać już... i wpakowalismy się do mamowego meblowozu :D i jechaliśmy sobie na dworzec a za nami jechała sobie policja :P Ale dojechaliśmy cali i zdrowi... i pożegnaliśmy się ze wszystkimi... i pojechaliśmy do domku.

Podziękowania:
Dla zespołu – za cudowny koncert :*
Ani – za “Anke” i w ooogóle :*
Arek – za kostkę i ten... ekhm... warunek :P :*
Adamowi – za rozmowy.. za piórko... za tą “łądną dedykację” i w ogóle :) :*
Dawid- za te karteczki i wiesz co... no mógłbyś się nauczyć pisać ;P :*
Joli – za to ze welony były 2! :*
Maćkowi – za zdjęcie :*

Weronice – za rozmowy, i w ogóle fajna jesteś :*

Radkowi - :D :*
Ani – że ze mną pojechała i że razem zamulałyśmy :*
Kaśkowi – bo mimo wszystko Cię kocham :*
Darii – a bo Ty fajna jesteś :D i my dwie pokrzywdzone :D :*
Marek – „a ja jak to ja, oglądam setki twoich zdjęć” :P śpiewasz bosko :P ale ten warunek... :P :*
ZU – miło było Cię poznać :) :*
Agnieszka – za kolejny koncert ;) i za to że nie pokazałaś tego zdjęcia :*
Małgoś – bo Ty znasz centrum handlowe :*
Ciastek – szalooony w ogóle :) :*
Benek – WAAAAS ? za kolejny koncert :*
Iga – miło było Cię w końcu poznać :) :*
Bursztyn – a bo tak :D :*
Nagha, Syberyt – za koleny koncert :*
Elly – za wciągnięcie mnie na Anke :*
Dziunia – miło było poznać :*
Łzawa – jejkuuu nooo !! cudnie poznać cudną wariatkę co mi się cudnie wpisała :*
Annagdy – za kolejny koncert :) dobrze że do nas dotarłaś :*
Ojczenasz – za robienie mi fotek :D :*
Mama nasza – za fotki, za meblowóz i w ogóleee :*
Ostatnio zmieniony 24 lip 2005, 11:02 przez Iwona, łącznie zmieniany 1 raz.
"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 19 lip 2005, 23:10

zapomniałam napisać że jesteśmy
SZALONI :D
"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 20 lip 2005, 0:54

Bursztyn pisze:Ignis i Ciacho-jak podróz powrotna do Wawy??;P


no comments :\
Awatar użytkownika
_Agnieszka_
Członek FFC
Posty: 157
Rejestracja: 21 wrz 2003, 23:31
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: _Agnieszka_ » 20 lip 2005, 7:09

Iwona Bielawa pisze:[color=yellow]





Agnieszka – za kolejny koncert ;) i za to że nie pokazałaś tego zdjęcia :*
:*[color]


Ja nie wiem co Ty chcesz od tego zdjęcia, przecież wyszło baaardzo ładne :twisted:
"Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności"
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 20 lip 2005, 13:43


Wróć do „Koncerty”