Gdańsk.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 23 lip 2005, 13:46

mam gips,bo dwa miesiące kończą się za dwa dni :D
tylko, że nie wiem, czy nie założą mi na jeszcze jakiś czas, bo ręka mnie cholernie boli ostatnio :(
a mnie w Warce i w Wyszkowie nie będzie, bo nie mam jak jechać :( :(
Awatar użytkownika
Syberyt
Członek FFC
Posty: 326
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:17
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Syberyt » 23 lip 2005, 22:08

...Gdzie szukać na http://radiosar.pl/ :?: :roll:

...Co do gilmiku "W moim śnie" to część audio jest ok, ładnie zaśpiewaliśmy i na filmiku w ogóle Ani prawie nie słychać... Ładnie ją zagłuszyliśmy :lol: Jednak filmik mi zięzacina po "Oglądam resztkitego co z nas pozostało"... na koncercie Ania nie znieruchomiała :lol: Uwas chyba normalnie działa bo nic nie piszecie :oops:
Ostatnio zmieniony 23 lip 2005, 22:38 przez Syberyt, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 24 lip 2005, 20:16

Syberyt u mnie nic się nie zacina ale "W moim śnie" kończy się po 2 minutach 7 sekundach, to tak ma być czy coś jest nie tak :?:
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
Weronique
Posty: 1771
Rejestracja: 20 sty 2005, 21:57

Postautor: Weronique » 24 lip 2005, 20:18

Michiru pisze:Syberyt u mnie nic się nie zacina ale "W moim śnie" kończy się po 2 minutach 7 sekundach, to tak ma być czy coś jest nie tak :?:


u mnie po tylu samo sie kończy :wink:
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 24 lip 2005, 21:46

Bo nagrane jest tylko do tego momentu :wink:
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 24 lip 2005, 22:25

ciacho pisze:Potem ja zadzwoniłem jeszcze do Małgorzaty i chwilkę pogadaliśmy.


Co mnie zresztą bardzo ucieszyło i dzięki temu uniknęłam podejrzewam, że nieprzyjemnej rozmowy z pewnym panem...

ciacho pisze:Na "Twojej,ot tak" zadzwoniłem do Małgorzaty.Ucieszyła się :)


I za to też dziękuję ;* Że o mnie pamiętałeś :)

Dziękuję też Idze za "Jak anioł" - siem popłakałam na tej piosence ;*

P.S.Piszę dopiero teraz, bo "wróciłam do domu...." :D i w końcu czytam forum. I wiem jedno - żałuje i to bardzo, że nie mogłam być w Gdańsku.....gdyby nie ta rozmowa kwalifikacyjna na studia.... :roll: :(
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 25 lip 2005, 13:19

Cofnęłabym się w czasie o tydzień :D

ups 9 dni pomyłka, jak ten czas szybko lci
Ostatnio zmieniony 25 lip 2005, 14:55 przez Małgoś, łącznie zmieniany 1 raz.
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 25 lip 2005, 14:40

małgoś pisze:Cofnęłabym się w czasie o tydzień :D


Mogę z Tobą? :wink:
Tylko, że ja wolę o 9 dni, w dzień koncertu :twisted: :***
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
Sama,Sama
Posty: 349
Rejestracja: 13 paź 2003, 9:55
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Sama,Sama » 25 lip 2005, 17:47

A ja dopiero teraz mogę mojej kochanej siostrze podziękować za "W moim śnie", bo wcześniej byłam na obozie ;) Dzięki Iwonko :*
Awatar użytkownika
Syberyt
Członek FFC
Posty: 326
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:17
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Syberyt » 26 lip 2005, 11:52

"W moim śnie" zacina mi się(chodzi o grafikę) w 7 sekundzie a "Przepraszam Cię" w 10 sekundzie :lol: :cry: Ja chcę to obejżeć no bo już się nasłuchałam :D
BTW: Szukał ktoś na http://radiosar.pl :?:
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 26 lip 2005, 16:05

Syberyt na radiosar nie mogę znależź :(
A co do filmików to może spróbuj ściągnąć jeszcze raz, bo może podczas ściągania coś się pokielczyło.
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
Syberyt
Członek FFC
Posty: 326
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:17
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Syberyt » 26 lip 2005, 17:21

Próbowałam ale spróbuję jeszcze raz później.

BTW:Na tej stronce też szukałam i nie mogłam znaleźć :roll:
Awatar użytkownika
dziunia88
Posty: 12
Rejestracja: 22 cze 2005, 18:20
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: dziunia88 » 26 lip 2005, 19:07

Filmik jest swietny. :D Przypomina cudowne chwile w swietnym towarzystwie :D :D Pozdrowienia dla wszystkich. :)
Istniejesz, więc i wiesz, że istniejesz, a o tym wiesz dlatego, ponieważ wątpisz.
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 27 lip 2005, 1:08

Ja relację pewnie skrobnę jutro, bo dziś znów przebyliśmy kolejne 700 km :P powiem tak na początek - koncert i cała atmosfera wokół niego rewelacyjna :D A co do Fredzi - Ojczenasz prosi aby wysłala smsa z danymi i nickiem na jego kom :twisted: lol :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 27 lip 2005, 3:39

Jednak bardzo stęskniłam sie za moim kompem, i napiszę dzisiaj :P No to tak...

W sobotę nie mogłam sie już doczekać aż wyruszymy na podbój Bieszczad... Wiedziałam już ze na Gdansk nie ma co liczyć, bo nie zdązyłabym wrócić... a w nocy mieliśmy wyjezdzać... No i tak siedziałam sobie przy kompie, Ojczenasz:* też, i on nagle zaczął sie smiać... więc spojrzałam na jego monitor i miałam przed oczami mniej więcej takie zdanie na gadu - tak mysle sobie czy by nie pojechac w Bieszczady przez Gdańsk... - no i już wiedziałam, że na koncert pojedziemy :D i mowie tak - Przecież to jest cała Polska do przejechania!!. Ojczenasz - Ale to tylko 50 km dalej z Gdańska, niż od nas... No i masz, wyszło na to że pojedziemy sobie w góry przez morze, o! :P Mama:* oczywiscie w szoku, bo jak tak można jechać... :lol: no ale nic, zaraz napisałam posta ze jednak sie zjawimy i pozno w nocy poszłam w kime.. Na drugi dzień jakoś po 13 wyjechalismy w trasę. Obiad w McDonald's :] of kors :P i dalej kierunek Gdańsk... W ogole było bardzo gorąco, ale dawaliśmy radę ;] Po drodze zatrzymaliśmy się 'tam gdzie Radar złamał nogę' i wpominaliśmy ową historię.. Pozniej Tata sie zastanawiał gdzie jest amfiteatr w Tczewie, i jak sie jechało na koncert do Pruszcza Gdańskiego. Do samego Gdańska zajechaliśmy przed 18, i poszukalismy miejsca koncertu. I tam bylismy jakoś chyba po 18. Zakupilismy bilety i pojechalismy na parking znajdujący się za sceną. Idąc zauwazyłam Nathana:* który zaraz mi pomachał, i poszłam dalej, poczekałam az dojdą i weszlismy na teren koncertu. Zespol juz tam był, zaraz przyjechał tez Maciek:* Ania:* która zza ciemnych szyb pomachała do nas i ktoś jeszcze. Pan Czesiu:* przyszedl sie przywitać i chwile z nami pogadał. Ojczenasz stwierdzil ze idą coś zjesc, a ja nie bylam glodna i postanowilam zostac kolo barierek. I tam sobie stałam. Adi:* wyszedł, przywitał sie i poszedł chyba sprawdzić nagłosnienie :> i w ogole były próby. Pozniej machał mi Vonski:* i Arek:* :D Adam:* z busa wyszedł i poszedł na scene. Pozniej Nathan przyszedł do mnie, i chwile poadalismy sobie. Za chwile Ania:* wynużyła sie zza busa i staneła z rozłozonymi rękami (tak w pozycji samolotu :D) przy busie naprzeciw mnie. Szła sobie w moim kierunku 'widzisz, idę specjalnie dla Ciebie :D ' 'no niemozliwe :lol: ' i przyszła. Pogadałysmy chwilę. Ania oznajmiła mi ze wezmie mnie na scene, a mnie zatkało.. wyjasniła ze dzien wczesniej było na 'Ance' niebezpiecznie i ze nie chce juz takich sytuacji, i zaraz przybiegła grupka ludzi atakując Anie prosbami o podpis. No więc stwierdziła ze musze isc z nią, bo będą dalej atakować ją. I poszła po Jole:*. Ja sobie tak myslalam o tej 'Ance' i przypomniałam sobie ze Iwonka:* miała na nią isc własnie w Gdansku, no i zonk, bo nie wiedziałam co zrobić, ale to pozniej :P Za chwile ujrzałam Jole krzyczącą do mnie 'Zaczekaj Malutka' :lol: no więc zaczekałam... I nagle moje oczy dostrzegły czarno-białe koszulki... zgadnijcie czyje :> Oczywiscie FFC-owe :P Przywitałysmy się z Ciocią Dagmarą:* :twisted: i Igą:* Zaraz potem dotarł Benek:* i Brat:* i w ogole cała reszta, no więc stwierdziłam ze nie idę za scene, tylko zostaje z nimi. Przyszła Jola i zaproponowała nam ze mozemy przed barierki wejsc i siedzieć sobie grzecznie. Poznałam Naghę:* i Syberyt:* i jeszcze kilka osób z którymi wczesniej sie nie znałam (na żywo), oblookałam tą kaczuszkę, która spiewa genialnie i nie idzie sie nie smiać :D i w ogole poroblismy zdjęcia i stwierdzilismy ze idziemy juz przed scene. Brat:* (Marek) pogadał z ochroniarzem, który wiedział ze lubimy skakać i weszlismy bez zadnych problemów, zresztą moglismy sobie wchodzić i wychodzic :] Iwonka pogadała sobie z Weroniką:* z H2O i zaraz także FFC sie przyłączyło :P No i Weronika pytała nas skąd jestesmy - troche sie zdziwiła gdy powiedzialam Poznan :D pozniej pytała o nocleg... a Poznan gdzie nocuje :> Poznan jedzie w Bieszczady po koncercie.. lol :D w ogole bardzo sympatyczna jest :] Prosiła zebysmy nie robili przypału krzycząc na ich koncercie Łezki :P Pozniej poszłysmy z Dagą do Toi Toia, dziwnym trafem oba były zamknięte, nie widziałysmy zeby wczesniej ktoś z nich korzystał więc pomyslałysmy ze da sie je jakoś otworzyć. No i nagle zza drzwi usłyszałysmy potężny głos Nathana 'Zajęteeeee'.... i ja prawie kulałam sie ze smiechu :twisted: ... No i H2O zaczęli koncert, i stwierdzilismy z dziewczynami ze im pomozemy :P i skakalysmy, krzyczalysmy 'tak sie bawi FFC!' oraz 'Ha Dwa O!' czy też 'Weronika!' :P No i dostalismy podziękowania od Weroniki, i skonczyli koncert. Poszłysmy do tyłu. I tam Weronika gadała z Anią. Jak się dołączyłysmy do nich to stwierdzila ze jestesmy fantastyczni i ze dziękuje nam ze pomoglismy. Ja: 'No bo my tacy grzeczni jesteśmy :D :lol: Anka stwierdzila ze tylko czasami marudzimy :twisted: Jola dopilnowała zeby wokalistka weszła juz na scene, lol , bo troche sie zagadałysmy, a tu sie okazuje ze juz koncert sie zaczyna :D no wiec poleciałysmy na swoje miejsca. I zaczeło sie... Nauka gry na klawiszach na wejscie... :P i dalej była troche inna kolejnosc niz do niedawna ;] Na Niebieskiej Sukience nie było deszczu. Sylwia:* tradycyjnie usłyszała piosenke i kawałek Anastazji. Pozniej była Anka... no i w koncu Ania przyszła blizej nas i powiedziala ze mam przyjsc.. więc ja zaraz 'Iwona!! Gdzie jest Iwona?!' no i zaciągnęłam ją ze sobą :D 'Ona kogoś ze sobą ciągnie' usłyszałysmy ze sceny, zaspiewałysmy Anke, fajnie było, dostalysmy welony i poszłysmy na dół ;] Jola to chyba przewidziała :> Pozniej Pierwsza Łza - Benek :lol: te wygłupy to są genialne :D Pozniej probowalismy zawołać Łzawą, która pomachała mi raz, i dalej juz nie patrzyła w naszym kierunku, a my nadal sie darlismy... :P I dalej 'JA', i bisy czyli Drzwi i JJJ ;] Na JJJ oczywiscie najlepiej bawić sie z Kaśkiem :D :* nawet na odległość :> No i wybuch, maltretowanie instrumentów i koncert dobiegł końca. Kolejny cel FFC - wręczenie Ani prezentu. Zebralismy sie na ławeczkach, dla mnie za ławeczkę robiła Ciocia Dagmara :P bo nie zmiescilismy sie wszyscy :> i tam mielismy czekać na Zespol. Dlugo nie przychodzili to porobilismy sobie zdjęcia jak zawsze ;> Małgoś zaciągnęła mnie pod Toi Toia i tam mamy oczywiscie fotke :D No ale dobre i to :] pozniej poszłam do chłopaków. Dawid sie meczył z podpisywaniem pocztówek :twisted: 'Ile tego jest;>' 'Od ....' dużo w każdym razie :P No i podpisywał. Pozniej wypilismy sobie wode, wczesniej przeprowadzilam z Arkiem ciekawy dialog: Ja: 'Wodę' Arek: 'Wodę' Ja: 'W kubek' Arek: 'W kubek' Ja: 'Mogę;>' Arek: 'Możesz' :D Przyszła zaraz taka mała dziewczynka do tej całej garderoby, miała moze z 5 lat, i chciała pocztówkę z autografem. No i wystraszyla sie bardzo Arka i Dawida :P ale na szczescie Rafal:* uratował sytuację i dziewczynka dostała pocztówkę :D Znów zdjęcia robilismy... Pozniej widziałam Fredzie, Mama-Nasza:* pokazywała mi zdjęcia :> i Ania pozniej w koncu wyszła. No i nastąpiło wręczenie Kaczuszki :D Posłuchała jej genialnego spiewu i cieszyła sie jak dziecko :D no i oczywiscie do kazdego zdjęcia kaczka musiała spiewać :P Zaspiewalismy 'Sto lat' i w ogole bylo fajnie. Pozniej Anka poszła autografy dawać, a my sie kręcilismy wszedzie za sceną. Poszłam sobie do Syberyt, Naghy, ich Mamy:* i Oliwii :> i okazało sie ze one juz musza sie zbierać, wiec zostałam z Kaczką :P Anka zaraz oznajmiła ze dostała ją od nas jako prezent, a ja skorzystałam z okazji i kliknęłam na skrzydełko i ona zaczeła spiewać, a wszyscy wybuchli smiechem :P i tam jakis czas byłam, poszłam z Kaczką do Igi i Dagi i tak razem sobie stałysmy. Pozniej pogadalysmy z Anią i z osobami ktore wziely autograf. I jakas pani oznajmiła ze koncert moglby byc dłuzszy o jakies 3 godziny :lol: Pozniej oczywiscie zrobilismy sobie jeszcze sesje zdjęciową z Anią i Kaczką i gadalismy dalej z Zespolem. Poszłam jeszcze powiedzieć Ani i Joli czesc, wiec powiedziały 'szerokiej drogi i do zobaczenia' i razem z Mackiem pojechały sobie. Zostali chłopacy. z Adamem troche pogadalismy i w sumie wszyscy zaczeli sie zbierać. Więc zaczelismy sie żegnać powoli. Wszyscy sobie pojechali i zostalismy tylko my. Przyszła do nas Weronika H2O i pogadalismy jeszcze. Pytała mnie co takiego widzimy w tych koncertach, i czy nam sie to nie nudzi :P tzn chodzilo o FFC ;] pozniej i ona i my musielismy juz jechac i udalismy sie w kierunku samochodu. Pozniej byl mały problem z wyjazdem z tego placu, bo wszystko bylo pozamykane, ale dalismy rade i bylo ok. Kolo Ostródy się przekimalismy. Zajrzelismy na pole Bitwy pod Grunwaldem o 5 rano, gdzie zbierali smieci. Dzien wczesniej tam bylo 60 tys. ludzi, na inscenizacji tej bitwy. W Wawie zjedlismy sniadanie....w McD oczywiscie :> i kolejny dłuzszy postoj mielismy w Tarnobrzegu, gdzie spotkałam się z Sylwią. Poszłysmy sobie do niej do chatki, pogadałysmy i ruszylismy dalej w góry... i w sumie na miejscu bylismy po 18 ;] A co ciekawego było w Bieszczadach to pewnie napiszę na blogu... Powiem jeszcze ze mielismy 4 - osobowe spotkanie FFC na szczycie Kopca Tatarskiego w Przemyslu w składzie - Ojczenasz, Sylwiiaa, Mila i ja ;]

Podziękowania
*Zespoł:***** było wspaniale, jak zawsze :P atmosfera rewelacyjna, i w ogole za wszystko ;D
*Ojczenasz:***** takiej trasy to jeszcze nie przerabialismy... Dziekuje za taki pomysl i za wszystko :D
*Ania:***** za Anke, za rozmowy, za te żarty przy barierkach :> heh :D
*Jola:***** za pamięć, że lubimy przed barierkami być :D
*Arek:***** za ten dialog :D
*Ciocia Dagmara:***** za ponowne spotkanie, i wygłupy na koncercie :D
*Iga:***** w sumie to dawno sie nie widziałysmy :D
*Sieeeema Brat w ogole:***** za to szalone i w ogole za zobaczenie sie znów i za wygłupy :P
*Małgoś:***** coraz częściej sie widujemy :twisted: oby tak dalej :D
*Kasiek:***** bo na JJJ to jest fajnie :D 'Kaaaasia, czeeeeść!' :P
*Anioł:***** ponowne spotkanie 'po latach' :> :D
*Iwonka:***** Nie mam niiiiic :P Za towarzystwo na scenie i ponowne spotkanie :P
*Benek:****** Pierwsza Łza :P za skecze na Oczach i w ogole za spotkanie kolejne, juz sama nie wiem które :P
*Agnieszka:***** znów się zobaczyłysmy :D
*Syberyt, Nagha, Mama, Dziunia, Oliwia:***** Za poznanie :P
*Mama-Nasza:***** szkoda ze nie byliscie w Janikowie :D Ale odbijemy to sobie jeszcze :D
*Łzawa:***** nastepnym razem więcej sie rozglądaj :P
*Wszycy których ominełam:***** przepraszam... po 700-miuset kilometrach i o 3.30 w nocy trudno jest duzo wymyslic :P
*Wszyscy którzy byli:****** za super zabawe i atmosferę :D

Dalej nie wiem czy jest normalnym jechać z Mosiny w Bieszczady przez Gdansk :twisted: chociaz to juz przerobiłam... No ale nic, duzo przynajmniej zobaczylismy ;] a teraz idę w kimę ;]
Koncert nr. 30 :D
Obrazek

Wróć do „Koncerty”