Łzy w gazecie na plaże

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Akna
Posty: 2
Rejestracja: 30 cze 2002, 2:36
Lokalizacja: Śląsk

Łzy w gazecie na plaże

Postautor: Akna » 17 lip 2002, 17:16

Perły polskiej piosenki


Wojciech Staszewski (16-07-2002 14:05)


Zespół "Łzy" i piosenka "Agnieszka" - czyli "Słuchaj dzieweczko - ona nie słucha" we współczesnym sztafażu i z niespodziewaną puentą



Agnieszka


sł. Adam Konkol, wyk. zespół Łzy




Było ciepłe lato, choć czasem padało
Dużo wina się piło i mało się spało
Tak zaczęła się wakacyjna przygoda
On był jeszcze młody i ona była młoda
Zakochani przy świetle księżyca nocami
Chodzili długimi leśnymi ścieżkami
Tak mijały tygodnie, lecz rozstania nadszedł czas
Zawsze mówił jedno zdanie: "Moje śliczne ty kochanie"
Ostatniego dnia tych pamiętnych wakacji
Kochali się namiętnie w męskiej ubikacji
I przysięgli przed bogiem miłość wzajemną
Że za rok się spotkają i na zawsze ze sobą już będą.




Tęsknił za nią i pisał do niej listy miłosne
W samotności przeżył jesień, zimę, wiosnę
Nie wytrzymał do wakacji, postanowił ją odwiedzić
Bo nie dostał już dawno od niej żadnej odpowiedzi
Gdy przyjechał do jej domu po dość długiej podróży
Cieszył się, że ją zobaczy, w końcu tyle dla niej znaczył
Lecz gdy ona go ujrzała, szybko się schowała
Drzwi mu matka otworzyła i tak mu powiedziała




Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka




Rozczarował się, bo takie są zawody miłosne
Cierpiał całą jesień, zimę, no i wiosnę
A gdy przeszło mu zupełnie, pojechał na wakacje
W tamto miejsce, by zobaczyć tę pamiętną ubikację
Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była
Ucieszyła się ogromnie, gdy go tylko zobaczyła
Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka
Odpowiedział jednym zdaniem: "Moje śliczne ty kochanie"




Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka...

Analiza


Bohater opisuje nam miłość do dziewczyny imieniem Agnieszka, używając tradycyjnych, wręcz wyświechtanych, środków. Najpierw częstochowskie rymy (padało - spało), potem nawiązania do Mickiewiczowskich "Ballad i romansów". Przy opisie spacerów niemal chcemy zapytać: "Jakiż to chłopiec piękny i młody? Jaka to obok dziewica brzegami sinej Świtezi wody idą przy świetle księżyca?". I odpowiadamy sobie zaraz: chłopiec nieznany, dziewica Agnieszka.
Raptem liryczny nastrój zostaje zdruzgotany, w powolną narrację wpada nagle turpistyczna wręcz ubikacja. Dopiero tu dochodzi do konsumpcji letniego romansu. Czemu właśnie w ubikacji? Zostańmy na chwilę z tym pytaniem.
Dalej znów pozorny banał: tęsknota, cierpienie, porzucenie. Aż na koniec strzelba z pierwszego aktu musi wypalić - miejsce Agnieszki zajmuje Ubikacja. Bohater "pojechał [w tamto miejsce] na wakacje, by zobaczyć tę pamiętną ubikację". I cóż za niespodzianka - "przypadkiem ona też tam była". Kto? Ubikacja, bo do tego rzeczownika odnosi się w tej frazie zaimek "ona".
Ubikacja ucieszyła się na widok bohatera (mamy tu do czynienia z antropomorfizacją, czyli przypisywaniem Ubikacji cech ludzkich). Zaniepokoiła się wprawdzie, czy w jego sercu nie ma przypadkiem Agnieszki. Ale próżny niepokój - po pierwsze, "Agnieszka już tu nie mieszka", a po drugie, bohater rozwiewa wszystkie wątpliwości, zwracając się czule do Ubikacji: "Moje śliczne ty kochanie".
"Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, jaką jest urynofilia.
Awatar użytkownika
Rafael
Posty: 53
Rejestracja: 22 kwie 2002, 8:40

Nawet nie riposta (bo szkoda słów)

Postautor: Rafael » 24 lip 2002, 1:01

Akna, zanim zacząłeś upajać sie swym słowotokiem, zaniedbałeś jeden ważki aspekt: nie zadałeś sobie kluczowego (dla analizy) pytania: dlaczego akurat " w męskiej ubikacji"? Myśle, że pominiecie tej kwestii czyni te analize mało merytoryczną.....ech...

Rafael

PS> Adam, pozdrowionka dla Ciebie.
Chicago??? hmm......cool....
"Jeszcze zdążymy swoją miłością siebie zachwycic, siebie zachwycic i wszystko w krąg....wojna to bedzie straszna, bo świat nas bedzie chciał zniszczyć, lecz nam sie uda zachwycic go..."
Awatar użytkownika
Paulina
Posty: 91
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Paulina » 24 lip 2002, 18:35

Hmmm.... ale Raf nie rozumiem jednego... Dlatego skierowałeś swoje słowa dotyczące wypowiedzi do Akny??? Przecież to był cytat z prasy
Buziaczki dla Kochanych Słoneczek z FFc
Awatar użytkownika
Rafael
Posty: 53
Rejestracja: 22 kwie 2002, 8:40

Postautor: Rafael » 25 lip 2002, 14:47

żeby Akna był/a uprzejmy/a przekazać to Staszewskiemu:))

Pozdr Aknę ( a dlaczego nie Ankę ;)) )

Rafael
"Jeszcze zdążymy swoją miłością siebie zachwycic, siebie zachwycic i wszystko w krąg....wojna to bedzie straszna, bo świat nas bedzie chciał zniszczyć, lecz nam sie uda zachwycic go..."
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 29 lip 2002, 23:20

... " dobre :D " ? ... mnie się jakoś nie podoba ... dziwne ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
linkaboska
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2003, 23:52

Postautor: linkaboska » 10 sty 2004, 12:20

o o o o ... Interesujące
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 10 sty 2004, 12:32

cooooooooooooolllllllllllllll
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 10 sty 2004, 13:21

ehhh.... gazeta na plaze.

JA CHCE NA PLAZE, JA CHCE WAKACJEEEEEEEEEEEEEEE

aczkolwiek interpretacja baaaardzo interesujaca :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 10 sty 2004, 13:49

Prazące słónce, szum morza, złociste plaze spiew ptaków..
Tego mi potrzeba. Już nie długo;)
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
Margot
Posty: 172
Rejestracja: 29 cze 2003, 15:34
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Re: Łzy w gazecie na plaże

Postautor: Margot » 10 sty 2004, 13:56

Akna pisze:
Bohater "pojechał [w tamto miejsce] na wakacje, by zobaczyć tę pamiętną ubikację". I cóż za niespodzianka - "przypadkiem ona też tam była". Kto? Ubikacja, bo do tego rzeczownika odnosi się w tej frazie zaimek "ona".
Ubikacja ucieszyła się na widok bohatera (mamy tu do czynienia z antropomorfizacją, czyli przypisywaniem Ubikacji cech ludzkich). Zaniepokoiła się wprawdzie, czy w jego sercu nie ma przypadkiem Agnieszki. Ale próżny niepokój - po pierwsze, "Agnieszka już tu nie mieszka", a po drugie, bohater rozwiewa wszystkie wątpliwości, zwracając się czule do Ubikacji: "Moje śliczne ty kochanie".
"Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, jaką jest urynofilia.


Ten kawałek jest najlepszy :D
"Spoglądam czasem w lustro
Czy jestem jeszcze tam?
Dlaczego komplikuję sobie całe życie
Przecież im mniej posiadam, tym więcej mam..."

http://gosiaxxx.blog.pl
Awatar użytkownika
wesoła przez Łzy
Posty: 283
Rejestracja: 21 paź 2003, 18:56
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: wesoła przez Łzy » 10 sty 2004, 15:42

tak ja też chcę już wakacje!!! :D
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 10 sty 2004, 15:52

Grr... kto ten akrtykuł napisał :P Okropieństwo :P
Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 10 sty 2004, 16:20

Śmieszna ta interpretacja!!! :D I zgadzam się z Margot...że "ten" kawałek jest najlepszy...jak to czytałam od razu mi się humorek poprawił! :lol:
Awatar użytkownika
dżola
Posty: 157
Rejestracja: 22 wrz 2003, 15:46
Lokalizacja: KATOWICE

Postautor: dżola » 10 sty 2004, 17:29

Adam-LZY pisze:dobre :D


cool mi się bardzo podoba możans ie troche pośmiać facet wyznaje miłość ubikacji bardzo dobre :D
"...Życie to wyprawa na którą musisz iść..."

dzola88@tlen.pl

GG: 5036880
Awatar użytkownika
Margot
Posty: 172
Rejestracja: 29 cze 2003, 15:34
Lokalizacja: Człuchów
Kontaktowanie:

Postautor: Margot » 10 sty 2004, 20:09

czasem można się trochę pośmiać :D
"Spoglądam czasem w lustro
Czy jestem jeszcze tam?
Dlaczego komplikuję sobie całe życie
Przecież im mniej posiadam, tym więcej mam..."

http://gosiaxxx.blog.pl

Wróć do „Łzy”