Słupsk.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 19 lut 2010, 23:22

Kapela da akustyczny występ w ramach otwarcia dwóch nowych punktów gastronomicznych w centrum handlowym.

Nie brzmi to zbyt interesująco :roll:

Pewnie to będzie najgorszy albo jeden z najgorszych moich koncertów, tak czuję ;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 19 lut 2010, 23:41

Nemo proszę Cię...
będzie fajnie, nie kracz :P
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 20 lut 2010, 20:18

To centrum handlowe mnie zniechęca strasznie, no ale będę:P
Marta, Nemo, Ewela - kiedy przyjeżdżacie?
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 20 lut 2010, 23:07

Ale faaajnie że będziesz Małgoś :D
Hmm ciężko powiedzieć o której będziemy, zdzwonimy się.
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 22 lut 2010, 14:01

Kilka fotek z koncertu w Słupsku.
W wolnej chwili napiszę relację :wink:

http://picasaweb.google.co.uk/JaworskaE ... 22010SUpsk
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Martuś
Członek FFC
Posty: 2739
Rejestracja: 11 kwie 2006, 22:25
Lokalizacja: Police

Postautor: Martuś » 22 lut 2010, 21:02

Ja tak pokrótce tylko.
Koncert jak na centrum handlowe to fajny. Wiadomo pełno rodzin z dziećmi, przechodniów, ale w porównaniu do tego w centrum handlowym w Szczecinie to było super.
Ludzie znali piosenki, a także widać było, że Ani i chłopakom dobrze się występuje.
Pan prowadzący był niekompetentny i stremowany :P

Podziękowania dla:
- zespołu za koncert i wyprawę do restauracji, rozmowy przy jedzeniu i dużo radości, jak zawsze
- Ani za miłe opowiedzenie o nas ze sceny
- Adama za krótką, lecz treściwą rozmowę
- Dyzia i Maćka za rozmowy i pomoc
- technice za spędzony czas przy jedzeniu

- Nema for all :*
- Eweli (i Jarkowi) za wspólną podróż, rozmowy :*
- Małgoś za to, że jesteś taka szalona i nie umiesz oszczędzać :*
Nie szukam bajki w życiu i walczę do końca... Nie szukam bajki w życiu swoim, bajki są okrutne...
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 22 lut 2010, 23:31

Relację i zdjęcia wrzucę na dniach :)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 23 lut 2010, 0:14

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /585936659
Fotki ze Słupska znalezione w necie
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 23 lut 2010, 11:15

Czas na relację... :-)

O 12.10 byliśmy z Jarkiem po Nema i Martuś na Placu Rodła. Zapakowaliśmy się jakoś do mojej ,,zielonej żaby" i ruszyliśmy w drogę.
Musieliśmy zahaczyć o Szczecinek i wysadzić tam mojego Jarka, gdyż jechał na Turniej Tańca, więc nadłożyliśmy trochę kilometrów.
Bardzo fajnie się rozmawiało na różne tematy. W Radiu ZET puścili nawet ,,Z ciszą...". Po drodze przystanek na kawę na stacji Orlen, a później w Szczecinku, gdzie nasz kierowca nas opuścił i ja musiałam wskoczyć na jego miejsce.
Jeszcze w Szczecinku zadzwonił do Nema Paweł, ale myślę, że o tym opowie Nemo, nie będę mu zabierać tej przyjemności :-) Na trasie Szczecinek -> Słupsk , zobaczyłam przed Nami Lexusa, po czym stwierdziłam, że to chyba Ania z Maćkiem. Martuś albo Nemo stwierdzili, że za brudny jak na Maćka :D Zaczęliśmy kminić czy to może być Ich rejestracja.
Zadzwoniłam do Jarka żeby się zapytać, bo On się zna na Lexusach i by wiedział, czy to Oni, niestety nie odebrał telefonu. Jechaliśmy spory kawałek za tym autem, próbując zobaczyć kto siedzi w środku. Wyczaiłyśmy z Martą, że dwie osoby , to było już coś. W sumie mogliśmy zadwonić do Maćka i zwyczajnie się spytać czy to Oni, ale zanim o tym pomysleliśmy Lexus zaczął wyprzedzać i zniknął nam z oczu. Droga była bardzo kiepska, pełno dziur i nierówna nawierzchnia.
Gdy dojechaliśmy do Słupska okazało się, że niekoniecznie wiemy, jak trafić do Galerii, okazało się również, że przejechaliśmy cały Słupsk i już wyjeżdżamy z miasta, więc zawróciliśmy. W tym samym czasie zadzwoniła mMałgoś, że już przyjechała. Stanęliśmy na stacji Orlenu, i akurat przed nami ukazał się ogromny malunek na murze, pokazujący jak trafić do Galerii Słupsk. 5 minut i dotarliśmy na miejsce. Zaparkowaliśmy na samej górze.
Okazało się, że Szukaliśmy ich dosyć długo, okazało się że są ze trzy. .w Galerii straaasznie śmierdzi, zwłaszcza w górnych jej partiach, w sumie nie wiem co to był za zapach, ale obrzydliwy. Małgoś mówiła, że czeka pod sceną na samym dole przy schodach ruchomych, tak więc schodami zjechaliśmy prosto do Niej.
Najpierw poszliśmy do punktów gastronomicznych, na których to cześć i otwarcie miał być dzisiejszy koncert.Dziwne..., z dziwnymi nazwami, niby otwarte, niby zamknięte.
Przyszedł do Nas Dyzio z jakąś Panią. Ustawili stoliki na póxniejsze autografy i poszli. Przed koncertem powędrowaliśmy sobie jeszcze do bardzo ładnej kawiarni. Świetny wystrój, zachwycałyśmy się z Martuś stolikami amarantowymi :D no co, ładne były naprawdę!
Wypróbowaliśmy aparaty, okazało się , że Nemo jakieś stare baterie włożył i aparat nie działa, dobrze że były drugie :D Chwilę przed koncertem zjechaliśmy na dół. Ludzi bło już sporo, w sumie nie spodziewaliśmy się tam aż takiej bandy. Ciężko było się przepchnąć do przodu ale jakoś daliśmy radę. Było baaaardzo dużo dzieci. Pan zapowiadający kilka razy Nas rozbawił, mówił takie bzdurne rzeczy na temat zespołu. Zastanawiałam się, czy ma tak napisane na kartce , czy może źle czyta, a może źle się nauczył swoich regułek :D
Rozpoczął się koncert... Uważam , że całkiem fajny był. Chlopaki co chwilę się uśmiechali, Ania także. Co do Ani to genialnie wyglądała, dawno nie widziałam Jej tak świetnie wyglądającej, zawsze ładnie się prezentuje na scenie, ale teraz wyjątkowo mi się podobała. Z resztą nie tylko mi :) Stwierdziłyśmy z Martą, że musimy koniecznie zrobić sobie zdjęcie. Miała zajefajną fryzurę, postawione do góry włosy, co do kobiecego ubioru dodawało lekkiego pazura. Byłam zła, bo sięc Plusa nie miała tam zasięgu, i nie mogłam do nikogo się dodzwonić grr.
Denerwowała mnie ta masa dzieci przed sceną, ale cóż taki urok, tego koncertu. Po koncercie poszliśmy od razu na górę i usiedliśmy w stoliku obok tego, gdzie miały być rozdawane autografy. Małgoś zamówiła naleśnika :) Przyszedł Dyzio ze sklepikiem, i za chwilę reszta ekipy.
Stanęłyśmy z Martą w sklepiku, miałyśmy niezłą obstawę, bo Panowie ochroniaze bardzo się przejęli swoją rolą. Zaczęli nam nawet ze stołem sklepikowym jeździć, co było dla nas koncepcyjnie nie zrozumiałe, ale cóż... Później przyszedł Dyzio i i tak postawił po swojemu :D Sprzedałyśmy trochę zdjęć i chyba 4 płyty z tego co pamiętam. Kilka osób myślało, że to wszystko za darmo, a tu niestety... dzisiaj nic za darmo nie ma. Rozmawiałyśmy z Martą , a raczej hmm sprzeczałyśmy się z pewnym chłopacem, który próbował Nam wmówić, że te wszystkie płyty to On sobie ściągnie z internetu. Pytał się po co my je wogóle sprzedajemy.
Próbowałyśmy mu wytłumaczyć, że to karalne takie ściaganie, ale nic do niego trafiało niestety. Mamy chyba słaby dar przekonywania :D
Po autografach i fotkach zespół poszedł zjeść , bo mięli poczęstunek w jednej z nowootwartych restauracji, a my usiedliśmy sobie przed. Dyzio kazał Nam poczekać.
Po zjedzeniu zrobiliśmy sobie fotkę z Anią i ruszyliśmy do aut. Mięliśmy pojechać do Baru Sushi. Mięliśmy auto najwyżej, więc zjechaliśmy piętro niżej, gdzie stało auto Ani i Macka, niestety jeszcze do niego nie dotarli. Spotkaliśmy na tym piętrze Dawida,który chodził wkurzony po pustym parkingu i szukał kogokolwiek :D Stwierdziliśmy, że pojedziemy niżej poszukać busa. Zrobiliśmy rudnkę wokół Galerii i nic. Zadzwoniliśmy do Dyzia, żeby zapytać gdzie są, kazał nam wjechać w zakaz wjazdu :D Tak też zrobiliśmy. Czekaliśmy jeszcze chwilę na wszystkich i w 4 autka ruszyliśmy do Baru Sushi.
Okazało się , że Bar Sake jest czynny do 21, a było ok 22, jednak Dyzio załatwił, że na wpuścili. Ustawili Nam dłuuugi stół, niczym przy wieczerzy :D Śmiesznie było, bo obsługiwała Nas Pani, która w wyjątkowo śmieszny sposób do Nas mówiła. Nie mogliśmy nic zrozumieć.Pierwszy chyba zamówił Wojtek jakiś mega zestaw z kimś na spółkę, już nawet nie wiem z kim, po czym okazało się, że już drugigo zestawu nie można. A wogóle jak przyszła Ania , to dowiedziała się, że nie ma już ryżu, i że Pani powie, co można zamówić, co jest a czego nie ma. Baaaardzo wesoło było. Trochę sympatycznych rozmów, trochę fotek, próby zjedzenia moich duuużych Maków (wspołnymi siłami jakoś daliśmy radę) :D
Pożegnaliśmy się i po 23.00 ruszyliśmy w drogę powrotną. Wspólnie z Nami Małgoś, gdyż nie miała pociągu ze Słupska do siebie, więc żeby nie stać na dworcu pojechała do Szczecina. Dojechaliśmy po 2 w nocy.Rozstaliśmy się przy Placu Rodła.
Koncert zaliczam do bardzo sympatycznych koncertów, było wesoło i bardzo miło.

Dziękuję:
- zespołowi za świetnie zagrany koncert, wypad do Baru Sake, liczne sympatyczne rozmowy, fotki, śmiechy
- Ani za świetny wokal (jak zawsze), miłe przywitanie Nas ze sceny, rozmowy, uśmiech i miłe dla mnie wiadomości :)
- Maćkowi za wspólne rozmowy i uprzejmość
- Dyziowi za fotę (mimo, że tak bardzo jej nie chciał :P) , za pomoc i rozmowę
- technice, za mile spędzony czas po koncercie :)

- Martusi i Nemowi za wspólną jazdę, sympatyczne rozmowy, za to że jesteśmy ,,zmobilizowani" :D
- Małgoś, za to że przyjechałaś mimo choroby, za rozmowy i towarzystwo, i za to że skusiłaś się na moje maki :D


Moje fotki z koncertu: http://picasaweb.google.co.uk/JaworskaE ... 22010SUpsk
Ostatnio zmieniony 23 lut 2010, 11:32 przez Ewela, łącznie zmieniany 1 raz.
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 23 lut 2010, 11:31

Ewela pisze:Na trasie Szczecinek -> Słupsk , zobaczyłam przed Nami Lexusa, po czym stwierdziłam, że to chyba Ania z Maćkiem. Martuś albo Nemo stwierdzili, że za brudny jak na Maćka :D Zaczęliśmy kminić czy to może być Ich rejestracja.
Zadzwoniłam do Jarka żeby się zapytać, bo On się zna na Lexusach i by wiedział, czy to Oni, niestety nie odebrał telefonu. Jechaliśmy spory kawałek za tym autem, próbując zobaczyć kto siedzi w środku. Wyczaiłyśmy z Martą, że dwie osoby , to było już coś. W sumie mogliśmy zadwonić do Maćka i zwyczajnie się spytać czy to Oni, ale zanim o tym pomysleliśmy Lexus zaczął wyprzedzać i zniknął nam z oczu.

:roll:
Awatar użytkownika
patrycjap666
Posty: 1
Rejestracja: 26 lut 2010, 22:55
Lokalizacja: Słupsk

Postautor: patrycjap666 » 26 lut 2010, 23:01

W galerii .. :D hmm ... było fajnie ;- ))
Dzięki . ! i zapraszamy częściej ;*
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 26 lut 2010, 23:21

Ewela opisała wszystko dokładnie, więc ja krótko:
Podróż w składzie Marta, Ewela, Jarek i ja minęła bardzo miło, m.in. słuchając ciekawego wywiadu z Agnieszką Chylińską. W Słupsku już we troje (bez Jarka) mieliśmy małe problemy ze znalezieniem miejsca koncertu, ale udało się ;) Tam dołączyła do nas Małgoś, posiedzieliśmy chwilę i udaliśmy się pod scenę. Ku naszemu zdziwieniu było pełno ludzi (pół godziny wcześniej nie było nikogo). Przepchaliśmy się do przodu i zaczął się koncert. Nie przepadam za koncertami w centrach handlowych, ale ten nawet nie był taki zły. Zapowiadał go jakiś niedoinformowany, stremowany facet, który wygadywał dziwne rzeczy - że ŁZY mają 6 złotych i platynowych płyt, że są nominowane do Viva Comet jako artyści 10-lecia i jako najlepszy zespół tego roku, no i kilka razy powtarzał, że to najlepszy zespół w Polsce :P Jeśli chodzi o sam koncert - pierwszy raz słyszałem akustyczne wersje "Opowiem wam jej historię" i "Julia, tak na imię mam" oraz cover "What's Up" - wszystkie trzy kawałki, a szczególnie pierwszy i trzeci zajebiste. Oprócz tego "Mów bez słów", na które w wersji studyjnej czekam z niecierpliwością. Po koncercie zespół podpisywał zdjęcia i płyty, nawet spora kolejka była. Później udaliśmy się do restauracji, gdzie spędziliśmy kilka miłych chwil na rozmowach z zespołem. Hitem tego wypadu była jednak Pani obsługująca nas w restauracji, dostarczyła nam masy śmiechu - ona, a raczej jej "język" (była Chinką). Najlepsze było piwo Dziwiec (Żywiec) i szok (sok). Niektórych rzeczy w ogóle nie dało się zrozumieć ;D Ale była bardzo sympatyczna :P No i ciągle jej brakło ryżu \m/ Później trzeba było się udać w drogę powrotną :P Wracała z nami Małgoś - jechała ze Słupska do Gdańska przez Szczecin ;D Takie rzeczy to tylko w FFC \m/ W środku nocy dotarliśmy do domów i udaliśmy się na spoczynek :P

Podziękowania:
Martuś - za wszystko oczywiście :P :*
Ewela (i Jarek) - za transport, rozmowy :)
Małgoś - za to, że jechałaś przez Szczecin do domu \m/
zespół + management + technika - za udany koncert, pomoc, rozmowy, mile spędzony czas po koncercie :)

Kilka zdjęć (nie wrzucałem tych, co dała Ewela, żeby się nie powtarzać):
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
EfektMotyla
Posty: 2793
Rejestracja: 13 cze 2008, 19:24
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontaktowanie:

Postautor: EfektMotyla » 27 lut 2010, 8:44

Nemo pisze:Jeśli chodzi o sam koncert - pierwszy raz słyszałem akustyczne wersje "Opowiem wam jej historię" i "Julia, tak na imię mam"


Chciałbym to usłyszeć :wink: A "Julia" była połączona z "Nie będę Julią"?
Obrazek
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 27 lut 2010, 11:25

Nie, nie jest połączona na akustykach.
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 08 mar 2010, 16:21

W końcu udało mi się zajrzeć na forum, więc podziękuję tym, co byli w Słupsku:
- Zespołowi - za możliwość posłuchania kilku drobnych nowości i spotkania po dość długiej przerwie i przed dość długą przerwę oraz za to, że miałam okazję spróbować Sushi :)
- Marcie - za przygarnięcie i opiekę w Szczecinie:)
- Eweli - za transport w zupełnie inną stroną niż zamierzałam jechać :mrgreen:
- Damianowi - za towarzystwo przy piciu dziwca i mobilizację:D
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."

Wróć do „Koncerty”