"one by nie uciekły"

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 paź 2002, 16:06

Adas, ok, nie dołujmy Małej, tylko ja pocieszajmy ;)
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 04 paź 2002, 3:33

No i co ja mam zrobić Adas mówi, że nie a ty, że tak!!! I co ja mam zrobić jeszcze z nim nie gadałam!!! I ja już sama nie wiem co mam robić...chyba się zabiję...nie lepiej się otruję i napisze mu list pożegnalny...tak będzie najlepiej...własnie otruję się jakimiś prochami...no...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 04 paź 2002, 3:44

OK Adaś czepiasz się szczegółów ;) Wtedy byłam jeszcze młodsza i jeszcze uboższa w doświadczenie :) teraz jestem tak jakby uczuciowo ustatkowana :) Mogę Ci zadać pytanie?? Ile Ty masz lat?? bo jestem nizmiernie ciekawa od dłuższego czasu, powiesz mi?? Co do Ciebie MALA Nawet nie próbuj bo to by było głupie!!!!! Ueirz mi niewarto tak się poświęcać, i powinnaś z nim pogadać bo kiedyś będziesz sobie wyrzucała że nie spróbowałaś, a tak może się udać
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 04 paź 2002, 3:50

No dobra, ale co ja mam mu powiedzieć...możecie mi jakieś zdanie zaproponować???
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 04 paź 2002, 3:53

Mów prosto z serca... ale zapytaj wpierw... oj sama juz nie wiem...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 04 paź 2002, 9:11

Mała, w zyciu bym Ci nie radził, żebyś z nim NIE rozmawiała.
Nie wiem, czy powinnaś z nim rozmawiac czy nie. Takiej rozsądnej rady nie da się dawać nie znając Ciebie osobiście i to bardzo blisko od co najmniej kilku lat. W takim temacie może Ci sensownie poradzić któryś rodzic, albo jakaś bliska Ci ciocia, wujek, ewentualnie wieloletni przyjaciel/przyjaciółka o ile masz kogos tak bliskiego kto jest starszy od Ciebie. Najczesciej tylko rodzice są na tyle bliscy i "dobrze znający", żeby mogli coś konkretnego poradzić w takiej "emocjonalno-uczuciowej" sprawie, ale znaczenia rodziców rzadko dzieci doceniąją (wiem po sobie, bo jeszcze pamietam;))
Wszelkie rady od ludzi ktorzy Cie nie znaja blisko i osobiscie są tylko pozorne, takie "przyklaskiwanie" - zrob to, zrob tamto... U tych paru osob bedziesz miała plusa, jesli zrobisz jak oni mowili. Ale nikt z nich zalować nie bedzie, gdyby zle Ci poradzil. To typowa sprawa, z ktorą sama sobie poradzisz - wtedy, gdy bedziesz sama czuła że sobie poradzisz. A dopoki sama nie jestes przekonana co jest dla Ciebie dobre - to uwazam, że nic Cie nie goni (poza "zewem natury" he he) i mozesz smialo poczekac, az bedziesz potrafila ocenic sytuacje, według znajomości siebie, jego, i sytuacji.
Tylko wtedy nie bedziesz zalowac, gdy zrobisz to co naprawdę TY CHCESZ ZROBIĆ z pełnym tzw. "wewnetrznym przekonaniem". W innym wypadku mozesz zalowac cokolwiek byś nie zrobiła.

Jak wynika z powyższego - nie zgadzam się również ze słowami Młodej "powinnaś z nim pogadać bo kiedyś będziesz sobie wyrzucała że nie spróbowałaś" - bo wg mnie takie stawianie sprawy jest zbyt wielkim uproszczeniem, ktore mozna zastosowac w ciemno w prostych kwestiach typu "kupic sobie te plytę czy nie kupić?", ale nie w sprawach tak silnie związanych z uczuciami.

A tak w ogóle to mnie nie słuchajcie, bo ja jestem inny Adam a nie zaden autorytet ;P
Adam
gg 1412220
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 04 paź 2002, 21:38

Oj! Adaś, naczytałam się Twojej wypowiedzi, w ielu kwestiach sięjednak z Tobą zgadzam, pomyśłałam, że jesteś mądry, a na koniec dodałeś żeby Ciebie nie słuchać :D A Ty Mala już nie wiem co zrób, prawda, że ja nie mogę Ci poradzić jeśli Cię dobrze nie znam, jednak ostatnio troszkę Cię poznałam, jedno jest pewne nie możesz tego wszystkiego ot tak zostawić niezałatwionego, ale ten list to był głupi pomysł...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 04 paź 2002, 22:49

Oki wiem, że ten list był beznadziejny, bo teraz sama sobie wyrzucam po co mu to dawałam...ale np. po tym co przedwczoraj odwalił Młoda opowiadałam ci o tym to...głupio się dzisiaj czułam, bo jak chciałam linijkę czy długopis to pytał się "Gośka możesz mi pożyczyć długopis" lub "Gosia masz dwa ołówki"...nie wiem co mu się stało, ale powiem szczerze, że podoba mi się to...aha i co najważniejsze i najśmieszniejsze....składaliśmy sobie niemoralne propozycje....chyba wiecie o co mi chodzi

Adas ja równiez się naczytałam uważam, że jesteś mądrym facetem i cie trochę posłucham, ale to, że rodzicom powiem o tym to nie...nigdy w życiu ja z rodzicami na takie tematy jak narazie nie rozmawaim, więc....poprostu nie jestem jeszcze gotowa, żeby np. z mamuśką o tym pogadać....wybacz Adas, że tutaj cię nie słucham...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 04 paź 2002, 23:01

moim zdaniem powinnaś z nim szczerze porozmawiać- to zawsze pomaga. mowię poważnie bez ściemy!
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 05 paź 2002, 5:25

Ależ nie musisz mnie słuchać Mała:)
W końcu to Twoje życie, nie moje. I każdy robi ze swoim zyciem co tylko zechce ;)
Ja tylko mam taki głupi zwyczaj, ze jak kompletnie nie wiem co zrobic, to najpierw się dowiem, a do tego czasu nic nie robię;)
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 05 paź 2002, 18:23

ehhh Adas Adas
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 05 paź 2002, 18:25

mała pogadaj z nim - lepiej sie poczujesz
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 05 paź 2002, 19:52

jak to czytam,to chyba wszyscy mamy te same problemy.Strasznie mnie to dołuje.I jestem w bwznadziejnej sytuacji,bo ON jest starszy o pare lat.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 05 paź 2002, 20:19

Pewien ktos tez jest starszy ode mnie, ale co z tego ;)
Wiem ze moze mi byc z nim dobrze :D
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 05 paź 2002, 20:23

Według mnie różnica wieku nie powinna mieć żadnego wpływu na związek... :wink:

Wróć do „Łzy”