Adam Konkol

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 02 wrz 2003, 19:45

Wiesz . :!: Marta jest zakochana :lol: a Ja cos Jej napisałam :wink:
Gdy wiosna zaświta,
jest w ogrodzie raz ciemniej, raz jaśniej.
Wciąż coś zakwita, przekwita.
Wczoraj kwitło Marty serce.
Dziś jaśmin zakwita :D :D
:D :D :D :D
Awatar użytkownika
Marta (ot, tak)
Posty: 198
Rejestracja: 27 sie 2003, 13:47
Lokalizacja: 400-tys. aglomeracji wiejskiej

Postautor: Marta (ot, tak) » 02 wrz 2003, 22:08

jego zapach niczym imie
pieknej jak kwiat dziewczyny
czy pociaga cie jak i mnie
usmiech naszj Jasminy
ona na lace pachnacej
wianek z jasminu plecie
nie ujzysz jej opadajacej
mezczyzna to lubi w kobiecie
mam samochod sportowy, nie do konca sluzbowy
kocham Konkola i dobrego jabola
______________________________________________
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 03 wrz 2003, 21:02

Mogę wyraźnie potwierdzić, że w dzisiejszych czasach kluczem do serca mężczyzny nie jest uroda, kuchnia, seks czy dobry charakter, tylko umiejętność sprawiania wrażenia, że nie jesteś nim zainteresowana.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 wrz 2003, 21:57

kasieńka pisze:tylko umiejętność sprawiania wrażenia, że nie jesteś nim zainteresowana.

Nie!! Ja już się na tym przejechałam..... Facet sobie odpuścił sobie...
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 04 wrz 2003, 12:02

Justysia ale nie każdy sie na tym nie przejechał :wink: Każdy musi spróbować jak to jest :D
Awatar użytkownika
Andzia
Posty: 16
Rejestracja: 25 lip 2003, 20:54
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Andzia » 04 wrz 2003, 12:50

Ja olewałam Adama ponad 6 miesięcy zanim zgodziłam się z nim być, ale to nie jest powiedziane że faceta trzeba ignorować. Większość w moim życiu rzeczywiście sobie odpuszczało ( na szczęście ) nie jest dobrze jak facet jest zbyt nachalny. :D
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 wrz 2003, 17:46

..
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2004, 21:18 przez Dagmara, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pier
Posty: 10
Rejestracja: 31 sie 2003, 13:08
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Pier » 04 wrz 2003, 19:58

Mialem ostatnio okazje poznac Adama i uwazam ze to jest naprawde rowny gość!!! Z Calego zespolu najwiekszy kontakt miale Tylko znim, uwazam ze jest bardzo towarzyski. Poza tym jest autorem prawie wszystkich tekstów z repertuaru łez za co WIElKIE BRAWA!!!!

Pozdrawiam :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 04 wrz 2003, 20:03

No nie wiem czy gorzej jak dziewczyna jest nachalna :!: Moja koleżanka chodziła z chłopakiem przez 1 rok.Na początku było superr , ale potem ....no własnie potem....On oczekiwał czegoś więcej , Ona zaś była przeciwko temu(wiecie o co mi chodzi)wrzeszczał i sie kłócili ze soba bez przerwy , bo Ona nie chciała!!!W końcu nie wytrzymała i z Nim zerwała..Miała dosyć słuchania "Boisz sie, do niczego nie dojdzie, zabezpieczymy sie,lecz postanowiła na swoim). :!: Miała rację do tej pory Gdy go widzi z kolegami którzy się z Niej naśmiewają i wytykają przechodzi obok Nich ze łzami w oczach.Jest Mi Jej bardzo szkoda że jej miłość tak sie skończyła :( .Uważam że zawsze chłopacy oczekuja od nas czegos więcej , bo wiedzą , że nic Im nie grozi ,że jeżeli dziewczyna zajdzie ww ciąże to jej sprawa :!: Nie wszyscy tacy są ale większośc myśli tylko o jednym :!: :!:
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 04 wrz 2003, 20:50

kasieńka pisze:No nie wiem czy gorzej jak dziewczyna jest nachalna :!:

Wg mnie gorzej.... Ja wtedy np czuje,że jestem łatwa... Oczywiście dla Niego, nie dla 100 facetów naraz ;) Bo dla tych na których mi nie zależy nie jestem łatwa :lol:
Co do problemu który przedstawiłaś - jak facet kocha to poczeka....
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 04 wrz 2003, 21:05

Właśnie :!: Jak kocha :!: :!: To jest dobre pytanie i zawsze sie nad tym zastanawiam :!:
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 05 wrz 2003, 16:33

Jak mozna nie chcieć całowac się z tak przystojnym facetem jak Ty Adasiu :lol: Na pewno Ci się ułoży :wink: Zobaczysz :D :D :lol: :lol:
Zgadzam się ,że wyrozumiałość przyjaźń i jeszcze dodam zaufanie jest bardzo ważne.Bo jeżeli chłopak lub dziewczyna nie będzie mieć zaufanie wobec siebie to Koniec :!: Nie ma po co byc dalej ze sobą!!!Podam przykład mojej kol.z klasy.Chodzi z chłopakiem , który niby ją kocha...niby.....bo gdy jej nie mamj w pobliżu to On kręci z inną....Ona nic o tym nie wie.....widac że robi sobie z Niej jaja.....nie wiem jak tak można :?
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 05 wrz 2003, 19:57

I szczerość.... Oraz nie tyle zaufanie co wierność.... Ważne, ale.... Jak żadko sie pojawia w związku :roll:
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 05 wrz 2003, 20:25

wiernosc???
a co to??
ale ja bym nie odmowil na twoim miejscu! teraz zaluj ale i tak potem znowu bedzie chciala"historia kolem sie toczy"
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 05 wrz 2003, 20:38

kasieńka pisze: Na pewno Ci się ułoży :wink: Zobaczysz :D :D :lol: :lol:


benektorun pisze:ale ja bym nie odmowil na twoim miejscu! teraz zaluj ale i tak potem znowu bedzie chciala"historia kolem sie toczy"

No..... Ale.... Oni są przecież razem od dawna :roll:

Wróć do „Łzy”