Adam Konkol

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 01 lut 2004, 19:04

kazdy ma swojego Aniołka Stróza...nad Adasiem tez czuwa Aniołek, by był zdrowy, szczesliwy, by nic zlego nie przytrafiło sie w zyciu...jednak gdyy wszystkie aniołki sie połączą, moze beda miały wieksza siłe by pomoc Adasiowi:*

tak sobie przeczytałam ostatnie stronki, i doszłam do wniosku , ze bardzo , bardzo kochamy Adasia...jest czescia naszego zycia :wink: oczywiscie jak i cały zespoł;-)
Awatar użytkownika
N@di
Posty: 120
Rejestracja: 16 sty 2003, 12:12
Lokalizacja: kedzierzyn-kozle

Postautor: N@di » 01 lut 2004, 19:59

kasieńka pisze:kazdy ma swojego Aniołka Stróza...bardzo kochamy Adasia...jest czescia naszego zycia :wink: oczywiscie jak i cały zespoł;-)

Zespól i wszystko to co tworza:)
nawet madrzy ludzie robia czasem cos glupiego;)
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 02 lut 2004, 10:15

Ja bym bez problemu mogła pozyczyc Adamowi swojego Anioła Stróża...
Naprawde... nawet nie wiedziałam, ze tak mi bedzie zalezało na zdrowiu Adama...
On zasługuje na zycie w spokoju, bez cierpienia... i tak juz przezył bardzo wiele....
Mam nadzieje ze kiedys bede miała okazje z nim porozmawiac tak "na zywo" , bardzo bym tego chciała
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
annagdy
Posty: 108
Rejestracja: 23 wrz 2003, 21:59
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: annagdy » 02 lut 2004, 17:08

witajcie Kochani :D ja również bardzo się ucieszyłam kiedy przeczytałam te ciepłe słowa prosto od Adama :D .Czy ktoś z Was wie jak czuję się dziś Adam??? jesli macie jakieś wiadomości to prosze napiszcie tu na Łezkowym forum gbo w te brukowe gazety to nie wiem już sama czy wierzyć czy nie pozdrawiam gorąco annagdy
annagdy
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 02 lut 2004, 17:34

Ja niestety nie wiem jak sie dzis czuł Adam... Ale chyba nie jest zle... mam nadzieje ze czuł sie dobrze :)
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Buitre
Posty: 24
Rejestracja: 23 lip 2003, 14:25
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Buitre » 04 lut 2004, 8:21

No i nie wiemy nic co się u Adama dzieje...
Kompletnie nic.
Ludzie piszą tu miejscami tak bzdurne posty, a o najważniejszym cisza.
Może sam Adam to zmieni i się wypowie?

Adam, pozdrawiam Cię mocno.
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 04 lut 2004, 11:33

Oto co Adam napisał w swoim pamiętniku:
Namiętne życie
2004-02-03 14:47:33
Leżę sobie w szpitalu i krwotoków nie widać konca-tak jak nie widac wiosny. To nic. Będzie dobrze. W poniedzialek mam zabieg i będę leżał na pooperacyjnym , nie ukrywam, ze trochę się boję, ale jestem silnym chłopcem, więc dam radę.W czasie Eliminacji do Eurowizji było super. Dzięki Naszym fanom i dzięki zespołowi czułem się potrzebny. Wczoraj był pierwszy koncert beze mnie z moim zastępcą. Gdy grali na scenie Ja lezałem w łóżku, było mi tak ciężko-baaaardzo, ale musze się przyzwyczaic, ponieważ w tym roku będę mógł zagrać tylko 25 %Naszych koncertów. Nie mam pojecia jak Ja sobie to wszystko w secu i w głowie poukładam. Może, gdybym miał jakąś odskocznię, gdyby był ten ktoś, pomógł by mi. Było by mi łatwiej Czy będę jeszce szczęsliwy bawiąc się namietnie życiem bez oporów i bez skropułów. A było tak seksownie i pięknie.............I jeszce będzie, nie raz i nie dwa
+autor Adam_Konkol

[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
Buitre
Posty: 24
Rejestracja: 23 lip 2003, 14:25
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Buitre » 04 lut 2004, 11:50

Zawsze Uśmiechnięta
WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Belitka
Członek FFC
Posty: 3145
Rejestracja: 14 mar 2003, 2:51
Lokalizacja: że :P
Kontaktowanie:

Postautor: Belitka » 05 lut 2004, 14:23

Adamku napewno wrócisz do zdrowia!!!!!!!!!!!! TRZYMAMY ZA CIEBIE KCIUKI!!!!!!
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 05 lut 2004, 18:20

Ciekaw jestem jak on sie teraz czuje, żal mi go... głupio tak bez niego, koncert to już nie będzie ten sam koncert, a żeby potem iść na piwo z zespołem to tez tak jakoś dziwnie:( ...
Awatar użytkownika
dżola
Posty: 157
Rejestracja: 22 wrz 2003, 15:46
Lokalizacja: KATOWICE

Postautor: dżola » 05 lut 2004, 23:36

Adam nie matrw sie dasz rade ze wszystkim masz ciągle fanów na których możesz polegać zespół i innych wszyscy niecierpliwie czekamy aż będziesz już lepiej sie czuł i mógł dla nas grać kochamy CIEBIE :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
"...Życie to wyprawa na którą musisz iść..."

dzola88@tlen.pl

GG: 5036880
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 06 lut 2004, 11:42

lol musisz dac rade adam bo wszyscy na ciebie licza.... WSZYSCY.... :D
fajnie ze sie odzywasz na forum.... :D
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 06 lut 2004, 12:27

Zawsze Uśmiechnięta pisze:Oto co Adam napisał w swoim pamiętniku:
Namiętne życie
2004-02-03 14:47:33
W poniedzialek mam zabieg i będę leżał na pooperacyjnym


Ej, jaki zabieg?? To coś poważnego?? Tzn czy zabieg poważny?

Dzięki Naszym fanom i dzięki zespołowi czułem się potrzebny.


No bo przeciez jeteś!!
"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."
Awatar użytkownika
N@di
Posty: 120
Rejestracja: 16 sty 2003, 12:12
Lokalizacja: kedzierzyn-kozle

Postautor: N@di » 06 lut 2004, 17:15

Jestes i to jak nikt inny:) Wszyscy jestesmy z toba a moj aniolek stroz juz zostal wyslany poczta :)
nawet madrzy ludzie robia czasem cos glupiego;)
Awatar użytkownika
zeberka
Posty: 62
Rejestracja: 15 sty 2004, 14:05
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: zeberka » 06 lut 2004, 20:05

Mam nadzieję,że wyzdrowieje bo zespół będzie musiał sobie znaleźć innego gitarzystę ale nie wiadomo czy będzie taki jak Adam może być gorszy od Adama. A my niechcemy innego tylko chcemy ADAMA KONKOLA.

Wróć do „Łzy”