teledysk do Anastazji

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 19:47

ja wole miec pozytywne mysli... poza tym ładniej sie wtedy wyglada jak sie nie dołuje :P
Awatar użytkownika
Lena
Posty: 125
Rejestracja: 16 paź 2002, 2:11
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lena » 19 paź 2002, 20:01

Ja tam i tak nei lubie na siebie patrzeć... wiec mi tam wszystko jedno... a innym też... >;|
Pragnę Cię... lecz Ty mnie w ciąż nie... Cóż zrobić mam... jaką się dla Ciebie stać...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 20:51

nie mysl tak
Awatar użytkownika
Lena
Posty: 125
Rejestracja: 16 paź 2002, 2:11
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lena » 19 paź 2002, 20:57

Chciała bym ale czasami nie wychodzi >;) zdarza sie >;)
" nie chciała już zyć nie wiedziała po co..."
Pragnę Cię... lecz Ty mnie w ciąż nie... Cóż zrobić mam... jaką się dla Ciebie stać...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 21:37

znajdz "sens w bezsensie" ;)
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 19 paź 2002, 23:27

sens w bezsensie- fajne słowa. zawsze jest jakiś sens w bezsensie. hehh. nieźle sobie Ania wymysliła. podobają mi sie te słowa
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Lena
Posty: 125
Rejestracja: 16 paź 2002, 2:11
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lena » 20 paź 2002, 0:55

Jak nawet szczescie sie do mnei usmiecha to ja nie wierze ze to do mnie i odwracam wzrok...
Pragnę Cię... lecz Ty mnie w ciąż nie... Cóż zrobić mam... jaką się dla Ciebie stać...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 paź 2002, 1:18

Lena, to wielki bład
Awatar użytkownika
Lena
Posty: 125
Rejestracja: 16 paź 2002, 2:11
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lena » 20 paź 2002, 1:23

Wiem ze bład ale cóz poradzic... wielu probowało i jakoś mnie sie poprostu nie da... >:(
Pragnę Cię... lecz Ty mnie w ciąż nie... Cóż zrobić mam... jaką się dla Ciebie stać...
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 20 paź 2002, 14:43

Ja tez tak robię i mam wiecznie doła
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 20 paź 2002, 18:50

Ja wrócę do głównego wątku, bo ostatnio nie miałam czasu wpadać i nie odpowiedziałam na pewne pytanie :roll:

Czy któraś z pań mogła by mi podać argument co w Alicji jest nie tak......
----> więc już wyjaśniam, bo zdaje się, że jestem jedną z tych " pań " :roll: Tak więc ... mi od początku Pani Alfabet do tej roli kompletnie nie pasowała ... przecież Anastazja ma być postacią dramatyczną ... a jakoś Pani Alfabet kojarzy się ( nie tylko mi ) z wiecznie uśmiechniętą Zosieńką itp. ... ale jak zobaczyłam Ją w tym klipie to tylko się upewniłam ... przecież Pani Alfabet nie ma ani kszty dramatyzmu w swojej twarzy ... najbardziej dramatyczna w Jej obrazku jako Anastazji jest spływająca łezka i to tyle ... jakbym leżała 15 lat na łóżku i marzyła o śmierci to na pewno nie wyglądałabym tak zdrowo ... ta Pani ma jedną podstawową wadę, która dla mnie automatycznie by Ją wyeliminowała z kandydatek do tej roli ---> wesołe oczy ... ja nie twierdzę, że jest złą aktorką ( chociaż :wink: ) - to przecież nie Jej wina, że się do tej roli nie daje :lol: Anastazja powinna być drobniutka ... tak, aby przy odpowiedniej charakteryzacji wyglądała na wątłą " wytartą życiem " - niczym więdnący kwiat ... i jak dla mnie gdyby " przybledzić " troszkę Anię, to zagrałaby to o niebo lepiej, bo potrafi wyrażać emocje w oczach ... ale jeśli już na tym to miało polegać, żeby Ania w teledysku śpiewała, to odpowiedniej ( według mnie ) kandydatki na Anastazję daleko szukać nie trzeba, bo nawet w tym samym serialu ( " Na dobre i na złe " :wink: ) ... dla mnie świetnie nadawałaby się tam Jola Fraszyńska ... ma smutną twarz i jest genialną aktorką ... potrafiłaby wymalować w swoich oczach smutną historię Anastazji, a nie przerwacać nimi sztucznie jak to czyni Pani Alfabet ... bo gdybym nie znała tekstu piosenki i wyłączyliby mi głos, a pokazali tylko obraz, to dla mnie Pani Alfabet wygląda tam raczej jakby miała grypę i leżała sobie w domu w łóżku i zamartwiała się co z robi z kartkówką z geografii, a nie jakby była sparaliżowana od lat i oczami błagała o śmierć ... ale to tylko moje zdanie, które właśnie wypowiedziałam :roll:
Ostatnio zmieniony 20 paź 2002, 18:56 przez kathleen_kelly, łącznie zmieniany 1 raz.
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 paź 2002, 18:53

ale wymieniasz aktorki ktore z wiekiem nie pasuja do Anastazji...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 20 paź 2002, 18:59

Wyniemiłam tylko jedną aktorkę, a nie " aktorki " i stara to Ona raczej nie jest ... a jedyne co ma z tych kilku lat więcej to doświadczenie, które w grze aktorskiej się bardzo przydaje :roll: Poza tym w piosence nie jest bliżej określone ile lat miała Anastazja gdy została sparaliżowana :roll: Ale nieważne ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 paź 2002, 19:33

hmm... fakt.... wymieniłas jedna aktorke :) pomylłka :D no ale... my wiemy ze Anastazja miała 19... ale racja... inni nie wiedza... a gra aktorska... mysle tez ze jest duzo młodych i zdolnych dziewczyn... ale ja osobiscie nic nie mam do Joli Fraszynskiej :D nawet ja lubie ;)
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 20 paź 2002, 19:39

Nie twierdzę, że młoda aktorka znaczy kiepska aktorka :wink: Twierdzę jedynie, że Jola Fraszyńska nadawałaby się do tej roli o wiele lepiej z wyżej wymienionych przeze mnie powodów :roll: A że jest lepszą aktorką to swoją drogą :lol:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "

Wróć do „Łzy”