Wrocław.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 17 paź 2003, 11:49

Justysia pisze: I mam siniaki wszędzie (przez popieprzony młynek zorganizowany przez chłopaków z FFC :? :? :? ).

Jak powszechnie wiadomo bezpieczniej jest zawsze w młynku (jesli tylko się wie jak w nim poruszać) niż poza nim :P
żałuję że mieliśmy tak pokicane pociągi bo można było jeszcze 'troszkę' zostać...ale było cudownie (Carti :* Grejw:*)
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 17 paź 2003, 12:14

Czyli to był kolejny wspaniały koncert na który jechać nie mogłam... Który to już ??? Setny???? Blagam.... może przyjedziecie nad morze???? Cieszę się , że koncert się udał.... Szkoda, że mnie jak zwykle nie było... Buuuu :(
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 17 paź 2003, 13:52

Widze ,że były jakieś sprzeczki no ale coż...i tak napewno się świetnie bawiliście i czekam na naprawde dddllluuugggaaa relacje :D
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 17 paź 2003, 15:15

Justysia pisze:Co do młynka - szkoda, że byłeś ślepy na spojrzenia innych ludzi :roll:

heh ja tam widziałem same uśmiechnięte twarze :D ludzie w większości czuli "klimat" :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 17 paź 2003, 15:24

Ja pomijając Wasze kłótnie napisze jak było ..... ale jak zwykle będzie krótko :twisted: a pisze bo Sylwia znów wczuła się w role i kazuje mi pisać :twisted: ..........

Na koncert wybrałam się o 14 zabierając po drodze Sylwie, Monie i Pajonka. Droga do Wrocławia mineła bardzo miło - chodz dziewczyny nie chciały spiewać :twisted: po drodze mineliśmy jeden bardzooooo wolno jadący samochód :twisted: ..... jakoś udało znaleźć Nam sie ten klub gdzie już wszyscy czekali ...... no i zaczeło się to co zwykle ...... czyli powitania ..... powitania ..... a potem można było sobie spokojnie wypić piwko ......

Na koncercie klubowym dawno nie byłam ...... jak wiadomo są inne niż te plenerowe .... wg mnie lepsze ...... jak wiadomo koncertu nie ma sensu opisywać. Powiem tylko, że była mała zmiana w repertuarze :twisted: ......

Po koncercie jeszcze chwile posiedzieliśmy w WZ ..... później impreza przeniosła się do innego lokalu gdzie w bardzo miłej atmosferze czekalismy na Panią Menager, która to zabrała sie z Nami do domu .......

No i jak zwykle na koniec pożegnania .... pozegnania i droga do domu ...... w samochodzie udało mi się nie zasnąć chyba tylko dzięki temu, że Sylwia umilała mi czas rozmową :twisted: ......... po odstawieniu Moni, Pajonka i Kariny można było jechać spać co też z miłą chęcią uczyniłyśmy ...... i z niecierpliwoscią czekam na koncert w Zabrzu :D
Obrazek
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 17 paź 2003, 15:33

przepraszam, ze sie wtrace pomiedzy te klotnie.... mozna wiedziec, jaka byla zmiana w repertuarze?? :D
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 17 paź 2003, 15:50

Pewnie, ze można .... była najpierw "Anka" a potem "Agnieszka" ..... zwykle jest odwrotnie :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 17 paź 2003, 15:52

ally pisze:przepraszam, ze sie wtrace pomiedzy te klotnie.... mozna wiedziec, jaka byla zmiana w repertuarze?? :D


No ja też bym chciała wiedzieć co się zmieniło w repertuarze :D

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
*afrodyta*
Posty: 39
Rejestracja: 11 paź 2003, 9:01
Lokalizacja: W*A*R*S*Z*A*W*A

Postautor: *afrodyta* » 17 paź 2003, 16:21

sara pisze:Pewnie, ze można .... była najpierw "Anka" a potem "Agnieszka" ..... zwykle jest odwrotnie :twisted:


taka była zmiana w repertuarze :wink: :twisted:
JA NIE LUBIE NIKOGO ZAWSZE CHODZE WŁASNĄ DROGĄ .....NIE LUBIE NIKOGO....
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 17 paź 2003, 17:29

niedawno wróciłam do domku... nie napiszę teraz relacji, bo... muszę isć się wykąać i lecę na 18. kolegi... nie darowano by mi gdyby nie poszła... więc napiszejak wrócę z tych urodzin :D ale nie zamierzam tam długo siedzieć... do 22 dopóki będą pamiętać że bylam :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
frezzer
Posty: 214
Rejestracja: 12 cze 2003, 4:34
Lokalizacja: Siemianowice Ślaskie

Postautor: frezzer » 17 paź 2003, 17:43

Wiec moje pare zdan wstawie teraz.

Po malych problemach z szukaniem zdeterminowanych chetnych na wyjazd okolo godzi 14 wyruszylem z domciu na podbój Wrocławia.
Po drodze jak zawsze spozniony Iwan dołaczył i droga do Opola --- dluga droga.
Od opola jechalismy juz w czwórke - czyli ekstra pasazerami byli Kat (kathleen Kelly) i Gosia (Narcyzek). I ledwo Kaska wsiadła do samochodu - skaramentalne slowo padlo - Przemek a nie mozesz szybciej !? - Przeciez starałem sie jak mogłem :D
A od Opola wyobrazcie sobie panstwo jechalismy A U T O S T R A D Ą - tak, tak :D
No i jedziemy razem kosmiczna predkoscią - a tu egoistka w czystej postaci wymineła mnie chyba ponaddziwekową :D jakby nie mogla na troche zwolnic i przynajmniej pomachac ręką -- ale coż.
I sobie polechali - a my dalej kosmiczną predkoscia toczylismy sie do wrocka. Po drodze bylo delikatne skonfrontowanie mapek z rzeczywistoscią :D

I jak sie okazało zaparkowalismy tuz obok klubu.

A egoistka i reszta dopiero po chwili do nas dołączyli - nastąpiły przywitania przed klubem - bylo milo :)

Koncert ciekawy , bo inny - atmosfera bez porownania - dłuzsze wstawki itd, naprawde mi sie podobał i bylo warto sie szarpnac i przyjechac do wrocka na ten koncert pomimo wyjazdu na kreske :D

A po koncercie postanowilem sobie, ze pojde sobie na Rynek - nie wspomne o ciekawym spojrzeniu na mine paru osób jak to obwiescilem - he he . Poroboilem sobie fotki - bo nie wiem kiedy wrocław zobacze znóff - moze znowu za 15 lat . ledwo na Rynek nie zaszłem a tu telefonik Od Sylwi ze FFC okupuje Mc Donalda - po jakims czasie i ja dołaczyłem do reszty - po napełnieniu żoładków - powoli rozeszlismy sie - niekorzy do knajp a niektorzy do pojazdów.

I droga powrotna, która jest chyba najgorsza z tego wzgledu ze ekipa po prostu spi zamiast umilac czas - sa wyjatki jak Syriel, która twierdzi ze nigdy nie spi :D - I droga sie dłuzy i dłuzy :) Co jakis czas dostawalem instrukcje - " Ooo jestesmy blisko" No i po zobaczeniu ciekawych zakątków polski i od czasu do czasu oczywiscie zegnajac sie ze wszytkimi ( z niektórymi nawet bardziej :D ) dotoczylem sie do domciu a byla to godzina 4 z minutami - od razu kimono - bo o 8.30 wyjazd do kraka - dobrze ze wziąłem zapałki aby mi powieki nie opadły :D - i jakis czast temu wrócilem z niego i ide spac :twisted:

Dzieki wszystkim w szególnosci naszym dziewczynom z FFC A co mi tam wymienie wszystkie :D Kaska (kat) Sara, Gosia, Sylwia, Mloda, Daga, Pająk, Olcia, Ewa, Asiuncia, Aga, Moniczka nio i Karinka bo o niej nie moge pominąc oczywiscie .

No i tym co pierwszy raz ich widziałem - Carti -ego i Ghrave -a

No i Tym co nam muzyką umilali czas :D
I tym co o których zapomnialem cos wspomniec - po funkcjonuje w 30
% teraz wiec jesli kogos pominąłem to wielkie sorki.

Bylo zaje, zaje, zaje, zaje, zaje .... fajnie :D I do następnego.
You cry, You learn
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 17 paź 2003, 18:03

No nareszcie jakieś relacje ;)
czekamna więcej :D ;D ;D

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 17 paź 2003, 19:11

Frezz... TY uciekłeś,a ja się z Tobą nie pożegnałam ;(
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
AGANIESZKA
Członek FFC
Posty: 479
Rejestracja: 26 maja 2003, 15:00
Lokalizacja: GRODKÓW/NYSA

Postautor: AGANIESZKA » 17 paź 2003, 19:47

no ok teraz ja

moja podróż zaczeła się w rozklekootanym autobusie do Brzegu i kochany kierowca włączył sobie kasete discopolo.. cdowne rytmy :twisted: . kiedy jush dojechałam po ichwili czekania na stacje nadszedł jesoos no i wpakowaliśmy się do ciapongu. podróż mineła bardzo spokojnie i szybko... no może oprucz tego że gdy usiedliś my na miejscach koło dwuch facetów oni zrezygnowali i sobie popszli (przestraszyli się???) ale ok. kiedy dotarliśmy do wrocka tam czekali na nas młoda (którą barrdzo gorącą całuję i pozdrawiam za ten cały czas :D ) konrad i piotrek . i zaczeły się nasze poszukiwania przystanku tramwajowego kiedy doszliś my do jakiejś ulicy konrad stwierdził : tu były szyny! (czyżby nagle je poskładali? :twisted: ) ale kiedy jush dotarlimy do przystanku i wsiedliśmy do wozu piotrek przeszkolił nas w obsłudze kasowika biletó :) pojechaliśmy do szkoły po dage pużniej do niej do domu (do titanicka) kiedy jechaliśmy windą i zjechaliśmy na sam dół młoda stwierdziła:ale to dopiero drugie piętro! (tak naprawdę to -2) i na stację po ewę. i nagle wybiła 16:45 poszliśmy do empika (zobaczyś gwiazdy) i tu ku naszemu zaskoczeniu było bardzo mało osób!! no i zaczeliśmy robić sztuczny tłum.było ok po empiku z częścią zespołu poszlićmy do tego klubu w-z (arek,adam,adi i karinka :D ) tam doszła cała reszta posiedzieliśmy ,popilićmy no i zaczoł się koncercik... było trochę osób awięc mieliśmy problem z dojścem pod scenę ale co to jest dla ffc!! koncert był super extra fantasttyczny!! too nie to samo co w plenerze! chłopcy zaczeli robić młynek i była naprawdę wwieelka szajba! na przeboju ania poprosiła jakąś pannę z tłumu by z nią zaśpiewała (ów panna miała kisiel w majtkach :twisted: ) po udanym kncerciku zaczeło się zbieranie podpisów no i znowu wizyty w barze. nagle sz.p.prezes zroobiła zbiórkę i zaczeły się ogłoszenia parafialne. i wtegy powiiedziała że nie rezygnuje z prezesowania!!! jakjaka była moja radość!! i wtedy poszłam wypić za zdróko sylwusi i strzeliłam sobie wściekłego diżeja no i wtedy mnie ścieło! tańczyłam jak opętana! a wsumie tylko machałam kończynami! po chwile odpoczynku poszliśmy do macdonalde. pojedliśmy i wtedy każdy wyruszył w swoją drogę ( jak ja nie lubię pożegnańń :cry: :cry: ) poszliśmy z jedrkiem na ciapąg i mieliśmy miłych toważyszy jazdy. dotarliśmy do domku i walneliśmy się spać.



koncert był bardzo udany . chciała bym z tej strony podziękować kilku osobom:

Ani W za wspaniały koncert :)
młodej za wszystko
konradowi -super z ciebie gość
SZ.P Prezes żę dalej się będzie z nami męczć :twisted:
jesoosowi że mnie przenocował
i całej reszcie za to żę jesteście !!!!
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 17 paź 2003, 20:45

No i coś dla Frezzera jeszcze: póki co dałam te 5 całusów.. Reszta do odebrania kiedys tam ;)

Wróć do „Koncerty”