Wrocław.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 27 wrz 2009, 10:09

Ja będę tak trochę po 18. Jak przyjadę, skontaktuję się z kimś :)
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2009, 12:34 przez Ewa_p, łącznie zmieniany 1 raz.
gg: 1604953
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 27 wrz 2009, 10:45

Ja będę 17.30 na pkp, czyli tak 17.45 na miejscu...
Tak więc do zobaczenia. Dajcie znać jak będziecie :)
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
klaudia_kl.
Posty: 1126
Rejestracja: 17 cze 2007, 16:30
Lokalizacja: ...

Postautor: klaudia_kl. » 27 wrz 2009, 21:36

Pamelcia;*
Obrazek

"Oceniaj mnie! Niech jad strumieniami leje się!"
Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 27 wrz 2009, 21:38

Dzięki Sylwia za "Zdjęcia z wakacji" i "Tańcz" :*
Kochać kogoś tzn. widzieć cud niewidoczny dla innych...
---
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 29 wrz 2009, 9:06

Czekamy na jakies relacje:) i zdjęcia oczywiście!
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2009, 10:04 przez Ewela, łącznie zmieniany 1 raz.
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 30 wrz 2009, 20:34

To krótko o koncercie.

Ja wystartowałam ok. 17, pojechałam na dworzec po Sylwię długą i krętą drogą, która zajęła mi aż 30 minut :P Wstąpiłyśmy sobie jeszcze do Mc i poszłyśmy na rynek, gdzie była już Agata i Kasia a po pewnym czasie doszła reszta. Ochrona jak zwyle się czepiała, ale na szczęście udało nam się wywalczyć miejsce pod sceną :)
Szczerze mówiąc nastawiłam się na raczej kiepski koncert, jak to we Wrocławiu zwykle bywa, ale - jak na to miejsce - było całkiem fajnie. Ludzie - a przynajmniej kilka pierwszych rzędów - dobrze się bawili, a my tym bardziej :)
Po koncercie posiedziałyśmy trochę w namiocie Anki, gdzie co chwilę gasło światło, porobiłyśmy zdjęcia i poszłyśmy do Mc (znów :D), skąd niestety musiałam szybko lecieć do domu...
Podziękowania:
- Sylwia - za wspólną drogę z dworca, narzekanie i za to, że byłaś :)
- Agata, Monika, Kasia, Pama - za koncert, rozmowy i spotkanie
- Iwona - za poznanie i wspólny koncert
- Karolina i Marcin - za krótkie spotkanie
- Cień i Jesoos - za poznanie

Fotek niestety nie posiadam - nie chciało mi się dźwigać mojego gigantycznego aparatu, więc upominać się u Moniki, zwłaszcza o filmy :)
gg: 1604953
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 30 wrz 2009, 21:19

To i ja cos napiszę.
Dla mnie wydarzenie, bo kiedy byłem ostatni raz na koncercie najstarsi górale nie pamiętają, i gdyby nie Cieniu z Witkiem (:*) co wpadli na noc w sobotę to możliwe że bym finalnie nie dotarł ;)

Koncert dobry był. zespół już którys raz we wrocławiu, publika przyzwyczajona że co weekend mają koncerty na rynku a i afiszy podobno nie było, więc kto sie załapał na festyn ten był, a publika różna, od ffc i młodzież w glanach przez starsze panie i panów z wąsem przez żuli i bezdomnych -czyli jak zwykle na darmowych koncertach na rynkach.
Muzycznie bardzo ładnie, fajne nagłośnienie i takie tam, koncert jak zwykle.
Jedynie ffc sie sfrajerowało ;) bidulki chcąc byc koniecznie przed barierkami stały z boku sceny -nie wiem jaki miałyście tam widok, my bylismy przed samą sceną :) Secik też był ładny. Śmialismy sie z Mordimerem że kiedyś spotkanie zaczynało sie on wina wypitego za rogiem, teraz wszysc punktualnie w oczekiwaniu na wejściówki za barierki, time's changed. ale to zauważyłem już w Poznianiu czyli lat temu kilka.
I wsio, po koncerciku udawszy sie na piwko w przemiłym towarzystwie Cienia, Witka, Mordimera i Yennefer (kope lat :) a jakiś czas później nieplanowane pubowanie z Sylwią, Iwoną, i Kasią, kore serdecznie pozdrawiam ;))))
tylko nikt ze mna w tym pubie pić nie chciał. ffc... ;)
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 30 wrz 2009, 21:24

Jesoss piłam w aucie :P

Co do stania to mi się tam miejsce podobało.
Później stałyśmy zupełnie gdzie indziej bo bliżej..
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 30 wrz 2009, 21:36

sylwiak pisze:Jesoss piłam w aucie :P

takie picie to Ty wiesz co ;))
nie wiem, ja tam wole jak widze muzyka, nie jak czuje że jestem trzy metry od niego, pozatym bylibysmy wszyscy razem.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 30 wrz 2009, 23:32

jesoos pisze:Dla mnie wydarzenie, bo kiedy byłem ostatni raz na koncercie najstarsi górale nie pamiętają

Wejherowo 2006? ;>

jesoos pisze:a publika różna, od ffc i młodzież w glanach przez starsze panie i panów z wąsem przez żuli i bezdomnych -czyli jak zwykle na darmowych koncertach na rynkach.

Niestety.

jesoos pisze:Śmialismy sie z Mordimerem że kiedyś spotkanie zaczynało sie on wina wypitego za rogiem, teraz wszysc punktualnie w oczekiwaniu na wejściówki za barierki, time's changed. ale to zauważyłem już w Poznianiu czyli lat temu kilka.

Bez przesady. Teraz też często zaczyna się spotkanie od picia "za rogiem" ;)

jesoos pisze:tylko nikt ze mna w tym pubie pić nie chciał. ffc... ;)

To rzeczywiście nieładnie. FFC po koncercie nie chciało pić? Co to się dzieje :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 30 wrz 2009, 23:39

Nemo pisze:
jesoos pisze:a publika różna, od ffc i młodzież w glanach przez starsze panie i panów z wąsem przez żuli i bezdomnych -czyli jak zwykle na darmowych koncertach na rynkach.

Niestety.

ja tam sie nie skarże. niewiele osób było, nie było ścisku, mozna było postać normalnie, posłuchać. nie zależy mi żeby było dużo "metali" na koncercie, tylko żeby muzyka dała rade, a dała, więc ok.
memo pisze:
jesoos pisze:tylko nikt ze mna w tym pubie pić nie chciał. ffc... ;)

To rzeczywiście nieładnie. FFC po koncercie nie chciało pić? Co to się dzieje :twisted:

bo to złe FFc było. właściwe ffc co chciało pić było incognito ;)))
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 30 wrz 2009, 23:40

wedlug mnie byl to bardzo mily i przyjemny koncert, aczkolwiek zaluje, ze cale ffc sie nie zintegrowalo, tylko polowa tu, polowa tam.
setlista jak najbardziej pozytywna, no i zaskoczenie na koniec - zdjecia z ffc, co bylo bardzo milym akcentem. jakos tak koncert mi przypomnial stare czasy, ale to chyba ze wzgledu na ludzi z ktorymi sie bawilam no i fajnie, ze łzy jeszcze graja stare piosenki. tez pozytywem bylo pojscie na piwo po koncercie, a nie wyczekiwanie na zespol, ktory i tak niekoniecznie mogl sie pojawic :wink:
chcialabym podziekowac przede wszystkim Jedrzejowi za nocleg i wspolna zabawe, atrakcje turystyczne w formie płonącego drzewa, psa wacka, pyszna pizze itp, dzieki wielkie ! dzieki rowniez dla yennefer i mordimera za spotkanie po latach :) no i reszcie za poznanie i chwile rozmowy ;)
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 01 paź 2009, 10:06

Jesoos ja piłam martini przecież!

Nie mam jakoś weny na relację :) Napiszę tylko że koncert był wg mnie bardzo dobry, przede wszystkim muzycznie. Idealnie było słychać każdy najmniejszy dźwięk wokalu, ale też świetnie wszystko sie komponowało. Bardzo mnie urzekła maska i suknia Ani na "Tańcz", ogólnie całe "koncertowe show" było bardzo udane :) Potem krótkie rozmowy z Anią i Adamem no i wypad ffcowy najpierw do MCa a potem do pabu na telewizje :P

Bardzo dziekuję przede wszystkim zespołowi, za tak dobry i dopracowany koncert.
Wszystkim których miałam okazję poznać - za wspólną zabawę,
Jesoosowi, Cieniowi, Sywli - za tzw "spotkanie po latach"
Kasi - ogólnie za całokształt i za to że mnie nie zostawiła w środku nocy w wielkim obcym mieście i dzielnie szukała różowym fiatem K mojego hostelu :)

jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję i do zobaczenia!

No a potem były warsztaty... ale to gdzieś indziej potem napiszę relację :)

"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."
Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 01 paź 2009, 11:53

Iwona pisze:różowym fiatem K


To jest liliowy ford ka ;-)
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 01 paź 2009, 14:28

Kasiulek pisze:
Iwona pisze:różowym fiatem K


To jest liliowy ford ka ;-)


ups :P
"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."

Wróć do „Koncerty”