Pamietnik Rosza

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 05 paź 2002, 3:08

To prawda że bez Ani Łzy by tak szybko nie zaistniały, bo to dzięki "Sznsie Na Sukces" pamiętam jak zaczarowana słuchałam jak ona śpiewa Myslovitz
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 05 paź 2002, 3:33

Młoda...i znowu się z Tobą nie zgodzę:)
Większą popularność ogólnopolską Łzy zaczęły zdobywać gdy pierwszy teledysk ("Agnieszka") pojawił się w 30-tonach, a minął już wtedy chyba z rok od zwycięskiej "Szansy na sukces"...
A co ciekawe, gdy Ania wygrywała "Szansę" Łzy miały kontrakt z Warnerem, była w sklepach płyta "Słońce" i chyba już był singielek "Aniele mój"...pamietam, że się zastanawiałem, czy aby nie jest to niezgodne z regulaminem "Szansy..." ...w końcu Ania miała już na koncie pierwszą płytę.
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Conrad » 05 paź 2002, 4:33

no trzeba przyznac, ze ania ma niezly glos, i w polaczeniu z niesamowitym brzmieniem reszty grupy daje to mega efekt.
Here I Am
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 05 paź 2002, 6:15

J bym widział ANie najchętniej w jakimś ambiencie lub gotyku.
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Conrad » 05 paź 2002, 6:25

ghrave, ty to wszystko bys w gotyku widzial ;)
Here I Am
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 05 paź 2002, 6:28

No bo gotyk to wspniały gatunek muzyczny, gdzie dobry głos pełni rolę wręcz instrumentu (np. Artrosis i utwór "Lisa"). I wydaje mi się że Ania mogła by w takim projekcie poeksperymentować z wokalem.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 05 paź 2002, 6:29

No bo gotyk to wspniały gatunek muzyczny, gdzie dobry głos pełni rolę wręcz instrumentu (np. Artrosis i utwór "Lisa"). I wydaje mi się że Ania mogła by w takim projekcie poeksperymentować z wokalem.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 05 paź 2002, 17:16

Oj. długo, długo milaczałem...
Tak szukam, szukam i odkrywam drugą stronę-księżyca?
'Bo z nami wszystko albo nic...' -nie rozumiem Adamie,
czyżby ogromne plany na przyszłość, a może zauroczenie?
Myślę, że jesteś na dobrej drodze, żeby zamienić zespół
w promocję siebie i młodych talentów, bo jakoś
nie odczuwam twoich możliwości, w sprawie zaspokojenia
twórczych aspiracji Ani. Na razie są to pieniądze i popularność
-potrzebne-ale to nie jest dusza Ani. I chyba zaczynam rozumieć
te zmiany, które trudno nam-fanom zaakceptować i nie chodzi
już tylko o głos, ale o to światło w oczach, którego coraz mniej
(działanie wbrew sobie, dla dobra zespołu?)
To teksty Ani mają w sobie emocje, bo przecież wyraża siebie,
rozumiem też te, które muszą 'chwycić' szerszą publikę,
rozumiem kroki w show-biznesie, czasami płytkie, ale cóż ...
to wszystko jest ciekawe i czasami szarpie za serce, ale...
Ja mimo wszystko życzę powodzenia i wielu przemian
w kreowaniu życia i twórczości zespołu.
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 06 paź 2002, 0:33

Hmmm ... moim skromnym zdaniem gdyby Ania odeszła z Łez to Łzy nie przetrwałyby na rynku muzycznym ... a jeśli by przetrwały, to nie z takim sukcesem jak obecnie ... Prawda - smutna, bo smutna - jest taka, że większość zwykłych śmiertelników ( " nie fanów " ) kojarzy Łzy jedynie z Anią ... w końcu to Ona śpiewa ... Ją pokazują najwięcej ... na Niej skupia się uwaga widzów ... " Ania Wyszkoni i kilku gostków machająch włosami gdzieś w tle " - jak powiedzieliby złośliwi ... Patrząc na zdanie Rosza!'a ... mogę przyznać Ci rację w tym, że Ania pisze ( moim zdaniem ) najlepsze teksty ... " Nienawiść " ... " W moim świecie " ... czy teraz " Lukrecja " ... te piosenki trafiają do mnie najbardziej ... i możliwe, że masz sporo racji w tym, że lepsza dla Ani byłaby solowa kariera ( może wtedy uśmiechałaby się jak dawniej ) ... Tyle, że jako fanka CAŁEGO zespołu nie mogę zgodzić się z Tobą do końca ... " Nienawiść " nie byłaby " Nienawiścią " gdyby nie ta muzyka ... ona tworzy klimat ... a muzykę piszę Adam ... a gra ją CAŁY zespół ... podobnie jest z " Lukrecją " i " W moim świecie " ... tak więc moim skromnym zdaniem ( mogę się mylić ... ) czym byłyby Łzy bez Ani ? czym byłaby Ania bez Łez ? Odpowiedź na te dwa pytania jest identyczna ---> NICZYM ... tak więc ja wolałabym, żeby Ania nie zaczynała solowej kariery ... twierdzicie, że możliwe byłoby grać i we Łzach i solo ... ale zauważcie, że normalny człowiek ( Ania jest normalnym człowiekiem ... jak ja, TY ... On czy Ona ... ) ... nie jest w stanie w dwóch zupełnie różnych przedsięwzięciach dać z siebie wszystkiego ... w czymś byłoby mniej serca Ani ... mniej Jej duszy ... i musiałaby albo poświęcić całe serce i duszę w solową karierę i wtedy Ania solo - to mogłoby byłoby coś ( mogłoby, ale wątpię ---> czytaj wyżej :wink: ) ale wtedy ucierpiałby zespół ... mogłaby również nadal wkładać całe serce i dusze w pracę zespołu - ale wtedy solowa kariera nie miałaby najmniejszego sensu ... a podzielić serce i duszę na pół ... i połowę włożyć w zespół, a połowę w solowe projekty - wtedy obie rzeczy byłyby beznadziejne ... dlatego moim zdaniem jest dobrze tak jak jest ... gdyby jeszcze uśmiechała się jak kiedyś, z tym samym blaskiem w oczach ... ale dla większości Łzy to nie ludzie - tylko muzyka ... tak więc niech zostanie jak jest .... jest dobrze ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 06 paź 2002, 3:55

Oj!! Adasiu jak zwykle, ale nie każdy jest taki sam, każdy ma swoje zdanie, dla mnie Łzy pojawiły się po występie Ani w Szansie, myśłałam że dla niektórych też. Wtedy po raz pierwszy usłyszałam o Łzach. Zakochałam się wręcz w głosie Ani, potem przyszła czas na "Agnieszkę" i od tamtej pory... :-)
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 06 paź 2002, 19:17

No Ania ma nietuzinkowy głos. Jej interpretacje są bardzo emocjonalne. Moim zdaniem to obok Anji Ortodox i Medeah to najlepsza woklaistka w POlsce.
Awatar użytkownika
Bombadil
Posty: 31
Rejestracja: 11 cze 2002, 14:45

Postautor: Bombadil » 07 paź 2002, 0:48

Ania solo-nie może być
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 07 paź 2002, 4:44

...
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 07 paź 2002, 14:20

Ja na przykład to nie uważam aby postawa Ani była nie szczera.
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 07 paź 2002, 20:41

Postawa Ani na pewno jest inna niż jeszcze do niedawna, ale czy nieszczera ... hmmm ... Adam ... Ty znasz Anię na pewno lepiej niż ktokolwiek z tego forum ... może Ty wyjaśnisz - jak to ładnie nazwałeś " Waszym fanom " - co trzyma Anię we Łzach ... i jak dotąd, to wszyscy oprócz Rosz!'a twierdzą właśnie, że Ania odchodzić z Łez nie powinna ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "

Wróć do „Łzy”